Można w "Awanturach w rodzinie" odnaleźć m.in. poruszający esej o Janie Lechoniu, którego Hemar znał bardzo dobrze - współpracował z nim w warszawskim okresie swojego życia. Esej napisał krótko po tym, jak Lechoń popełnił samobójstwo. Są w "Awanturach..." reminiscencje z wizyty w Ameryce w 1956 roku, dużo w tym fragmencie ironii i kpiny. Pamiętać należy, że Hemar był przecież urodzonym satyrykiem, razem z Tuwimem sprawował funkcję kierownika "Qui pro Quo" - teatrzyku literackiego w Warszawie. Są wspomnienia o Cat-Mackiewiczu, o Bolesławie Wieniawie-Długoszowskim, Julianie Tuwimie i o wielu innych znamienitych osobistościach.
Nie mogło zabraknąć w tych zapiskach wspomnień o Lwowie, miejscu urodzenia i ukochanym mieście Mariana Hemara. Tam spędził dzieciństwo i młodość, tam studiował. Jako ochotnik walczył o Lwów w 1920 roku. Do końca życia miał nadzieję, że zobaczy jeszcze swoje miasto. Jak pisał w jednym z wierszy, przysięgał sobie, że wróci do Lwowa tą samą drogą, którą uciekał pod koniec września 1939 roku - przez most w Zaleszczykach. Chciał wrócić do Polski wolnej i niezależnej - niestety, musiałby żyć o wiele dłużej, aby zrealizować to marzenie. Marian Hemar zmarł w 1972 roku na emigracji w Anglii.
Dużo miejsca poświęcił Hemar w "Awanturach w rodzinie" drugiej wielkiej miłości swojego życia - literaturze. "Tam jest mój dom, gdzie książki moje" - wyznaje Hemar i ogłasza toast na cześć literatury. To dzięki niej niejednokrotnie w historii ocaliliśmy polskość. Pisarz-emigrant marzy o tym, by przyszłe pokolenia doceniały, co znaczy "być wolnym, być u siebie - być Polakiem w Polsce".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
Jakiego rodzaju teksty składają się na zbiór Awantury w rodzinie?
Książka stanowi starannie wyselekcjonowaną kolekcję recenzji teatralnych, wspomnień osobistych oraz barwnych zapisków z podróży Mariana Hemara. Autor łączy w nich cięty humor satyryczny z głęboką wrażliwością artysty obserwującego otaczający go świat. Lektura pozwala zajrzeć za kulisy przedwojennej i emigracyjnej kultury oczami jednego z najwybitniejszych polskich twórców kabaretowych. Teksty te pełnią funkcję swoistego pamiętnika, w którym relacje z ludźmi przeplatają się z profesjonalną krytyką literacką.
Dla kogo publikacja "Awantury w rodzinie" będzie najlepszym wyborem?
Tytuł ten jest idealną propozycją dla pasjonatów historii polskiego teatru, literatury oraz osób ceniących błyskotliwą felietonistykę. Marian Hemar z niezwykłą precyzją kreśli portrety znanych postaci, co czyni książkę cennym źródłem wiedzy o ówczesnej elicie intelektualnej. Czytelnicy poszukujący inteligentnego dowcipu i eleganckiego języka znajdą tu wiele inspirujących anegdot i przemyśleń. Jest to pozycja obowiązkowa dla kolekcjonerów klasyki polskiej satyry i publicystyki kulturalnej.
Czy książka skupia się wyłącznie na krytyce literackiej i teatralnej?
Nie, autor traktuje recenzje jedynie jako punkt wyjścia do szerszych rozważań nad ludzkimi charakterami i obyczajowością epoki. Obok analizy dzieł Melpomeny znajdziemy tu intymne wspomnienia oraz relacje z podróży, które ukazują prywatne oblicze Mariana Hemara. Każdy tekst jest nasycony emocjami, sympatiami i tytułowymi awanturami, co nadaje całości bardzo osobisty, niemal familiarny charakter. Dzięki temu publikacja wykracza poza ramy suchej dokumentacji historycznej, stając się żywym zapisem przeżyć twórcy.
Jakim stylem i językiem napisane są teksty zawarte w tym zbiorze?
Marian Hemar posługuje się polszczyzną o najwyższym kunszcie literackim, łącząc elegancję z ironicznym, dziennikarskim zmysłem obserwacji. Stylistyka tekstów jest dynamiczna i pełna błyskotliwych puent, co sprawia, że mimo upływu lat pozostają one niezwykle aktualne i angażujące. Autor unika ciężkiego, akademickiego tonu na rzecz lekkości typowej dla najlepszej szkoły polskiego felietonu. Lektura wymaga od czytelnika pewnego skupienia, ale odwdzięcza się wyjątkową estetyką słowa i intelektualną rozrywką.
Czy produkt jest odpowiedni dla osób szukających klasycznej powieści fabularnej?
Książka nie jest tradycyjną powieścią z liniową akcją, lecz zbiorem rozproszonych gatunkowo tekstów o charakterze wspomnieniowym. Osoby oczekujące ciągłej narracji beletrystycznej mogą poczuć się zawiedzione formą krótkich, niezależnych od siebie szkiców i felietonów. Publikacja ta wymaga od odbiorcy zainteresowania kontekstem historycznym oraz specyfiką życia artystycznego połowy XX wieku. Nie jest to lektura przeznaczona do szybkiego czytania, lecz raczej do powolnego dawkowania i delektowania się treścią.

