Marcin Adamiec

Marcin Adamiec jest byłym księdzem, który zrezygnował ze swojej posługi ze względu na wady, jakie dostrzegł w Kościele katolickim. Obecnie twierdzi, że instytucja ta nie funkcjonuje tak, jak powinna i jak sam sobie niegdyś wyobrażał.


Rodzina Adamca nigdy nie była przesadnie religijna. Kiedy jednak Marcin uznał, że Bóg wybrał go do kapłaństwa, wstąpił do seminarium (miał wówczas dwadzieścia trzy lata). Choć niejednokrotnie natykał się na niezbyt przyjemnych w obejściu księży, uważał, że to nie ma znaczenia. Żył w przeświadczeniu, że on nigdy się taki nie stanie, ponieważ miał wiarę we własne powołanie.


Po pewnym czasie dostrzegł, że system wywiera na księżach tak wielką presję, że każdy z nich szuka jakiejś odskoczni. Czasem bywa to alkohol, kiedy indziej przygodny romans lub uzależnienie od gier komputerowych. Ostatecznie sam stał się dobrze sytuowany finansowo i zupełnie obojętny na innych. Wtedy też doszedł do wniosku, że wcale nie chce już być duchownym. Duży wpływ na jego decyzję miał także poważny wypadek samochodowy. Do tego wszystkiego doszła jeszcze utrata sensu życia i wiążąca się z nią depresja. Jak przyznał, dopiero odejście od Kościoła i zaręczyny zdołały go na nowo przybliżyć do Boga i wiary.


Swoje doświadczenia i własną historię opisał w książce "Zniknięty ksiądz". Na jej kartach zdecydował się także przedstawić wszystkie ciemne strony Kościoła, które zdołał poznać i poczuć na własnej skórze. Wspomina też o szeregu ludzkich słabości.

O ile nie wybrano inaczej, domyślna pozycja produktów w rankingu zależy od popularności produktu wśród Kupujących. Kolejność może się zmienić na podstawie interakcji użytkowników sklepu, na przykład jego kliknięć. Użytkownik może również skorzystać z udostępnionych przez sklep możliwości sortowania i filtrowania.