Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: Lucky
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 400
Opis

Maria, bohaterka powieści, jest tłumaczką i samotną matką. Wychowuje synka – owoc studenckiej miłości. Jakże wielkie okazuje się jej zdziwienie, kiedy pewnego dnia otrzymuje list z Włoch. Napisany przez ojca Marcela, który deklaruje, że dojrzał do roli ojca i chciałby nadrobić stracony czas.

Za radą przyjaciółki Maria decyduje się na podróż i tym sposobem trafia do Kalabrii. Posiadłość na skraju urokliwego miasteczka San Lorenzo Bellizi, gaj pomarańczowy, przytulny dom i pani Giuseppina z sercem na dłoni. Wszystko wydaje się idealne oprócz brata Carla – Giovanniego, który wydaje się wyjątkowym gburem.

Jaką tajemnicę ukrywają bracia?

Czy Maria na powrót zakocha się w ojcu Marcela?

I czy on wykorzysta drugą szansę?

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans

Szczegóły
  • Autor: Weronika Tomala
  • Wydawnictwo Lucky
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 400
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788367787697
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788367787697
  • EAN: 9788367787697
  • Wymiary: 13.5x20.5 cm
  • Dane producenta: Lucky Robert Stępień, Żeromskiego 33, 26-600 Radom, Polska, robert@wydawnictwolucky.pl, tel. 483638354
Recenzje książki A wokół nas pomarańcze (8)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Izabela W. w dniu 2025-03-26
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka "A wokół nas pomarańcze" kusi słodko pachnącym tytułem, zaś jej wnętrze zawiera o wiele więcej, niż moglibyśmy się spodziewać... Nie zawsze coś słodkiego.

    Nie wiem, czy zwracacie uwagę w książkach na to, jak dany autor podchodzi do kwestii opisywanych przez niego miejsc. W przypadku Weroniki Tomali kolejny raz możecie być spokojni o tło wydarzeń, gdyż autorka była w miejscach, które znajdziecie na kartach niniejszej powieści. Jestem zachwycona sposobem, a przede wszystkim realizmem oddania klimatycznych upalnych Włoch. Bez problemu mogłam sobie to wszystko wyobrazić. Słoneczna Kalabria, urokliwe San Lorenzo Bellizzi, gaje pomarańczy i praca przy ich zbiorach, włoskie legendy i piękny dom, w którym króluje Giuseppina - aż zapraszają, by tam wyruszyć.

    Mamy tu przedstawiony motyw samotnego macierzyństwa, z jego trudami dnia codziennego i dylematami. Maria to niezwykle troskliwa matka. Jest również ojciec Carl, tyle że bardzo nieodpowiedzialny, dla którego życie to ciągła zabawa. A gdzie obowiązki ojcostwa? A pośrodku tego wszystkiego małe dziecko Marcelek tęskniący za ojcem, z jednej strony pragnące się przypodobać, a z drugiej lgnące do innego mężczyzny. Czy Carl przestanie zachowywać się jak rozkapryszone dziecko i zechce nadrobić stracony czas? 

    Mamy jeszcze tajemniczego gburowatego (tylko czy aby na pewno) Giovanniego - brata Carla. Byłam ciekawa, jakie relacje łączą braci. I w tej kwestii nie zawiodłam się, ponieważ dzieje się niemało. Będzie sporo zaskoczeń. Może i momentami niektóre rzeczy wydarzają się za szybko, a zachowanie głównej bohaterki jest zbyt pochopne, to kibicowałam jej w drodze do szczęścia. Z którym z mężczyzn ostatecznie będzie Maria? Czy warto dać drugą szansę Carlowi?

    "A wokół nas pomarańcze" to pełna ciepła, wzruszeń, emocji i refleksji powieść o samotnym rodzicielstwie, rodzinnych konfliktach, kłamstwach, popełnionych błędach, nieporozumieniach, trudnych decyzjach i ich konsekwencjach. To historia o tym, co w życiu ważne oraz o próbie pogodzenia się z bolesną przeszłością. Co wygra - rozsądek czy miłość? Zachęcam do poznania, jak może smakować miłość w otoczeniu pomarańczowego gaju.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna K. w dniu 2024-09-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Gdy za oknem pochmurno i deszczowo a w kalendarzu pojawia się pechowa data piątek 13-tego uznałam że idealną lekturą będzie włoski romans od @weronikatomalaautorka którego egzemplarz otrzymałam od @luckywydawnictwo w ramach współpracy reklamowej.

    "A wokół nas pomarańcze" to niezwykle ciepła, wzruszająca i rozgrzewająca serce historia Marii,i jej uroczego i nad wiek mądrego synka Marcela. Kobieta sama wychowuje chłopca, owoc znajomości z pewnym włochem. Jeden list, i podróż do Włoch wywrócą do góry nogami poukładane życie matki i dziecka. Jakie miejsce i jaką rolę w tym wszystkim będzie miał Giovanni?

    Tego dowiecie się sięgając po "A wokół nas pomarańcze"

    Jako że mam ogromny sentyment do samych Włoch i języka włoskiego po prostu wiedziałam że muszę przeczytać tą książkę. I nie zawiodłam się. Po raz kolejny dałam się autorce porwać i poprowadzić tymi urokliwymi wąskimi uliczkami włoskiego miasteczka. Miasteczka które skrywa masę tajemnic, zagadek i legend które poznawałam z bohaterami. Tutaj muszę powiedzieć, że podziwiam autorkę bo tak wiernie i z detalami opisywała wszystko.Czytelnik po prostu czuje się jakby tam był. Nawet jeśli wcale nie ruszył się z fotela we własnym domu.

    Jestem a wręcz byłam zakochana w postaci zio Gio od pierwszych scen z tym gościem. Zafascynował mnie i skradł serce nie tylko Marii. Co do Carlo, to najchętniej wywaliłabym go z tej książki, bo zdecydowanie częściej zachowywał się jak rozkapryszony dzieciak. Tak czy inaczej jestem niezmiernie wdzięczna autorce za tą historię. I choć tak trudno mi się rozstać z Gio, Marią i Marcelkiem to z przyjemnością jeszcze nie raz zawitam do gaju drzewek pomarańczowych skąpanych w kalabryjskim słońcu.

    A wy lubicie pomarańcze?

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Adrianna R. w dniu 2024-08-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Mimo że wakacje już się prawie kończą, a urlop wypoczynkowy mam już za sobą, to jednak dałam się porwać w jeszcze jedną podróż. Podróż do Włoch pełną ciekawych opowieści i fascynujących opisów.

    Marie i Carla połączyła młodzieńcze zauroczenie. Chwila namiętności zaowocowała pojawieniem się na świecie Marcela. Niestety nie wszystko potoczyło się zgodnie z planem. Carlo okazuje się nieodpowiedzialny, za to Maria musiała stać się odpowiedzialna za dwoje. Cały poukładany świat, jaki stworzyła Maria ze swoim synem, został zburzony, kiedy Carlo postanowił odnowić kontakty z synem i zaprosić ich do swojej posiadłości we Włoszech. Maria musiała stoczyć wewnętrzną walkę, między tym, co czuje ona, a tym, co będzie dobre dla syna.

    Autorka przedstawiła Marie jako silną i odważną kobietę, która całe swoje życie poświęciła wychowaniu syna. Miała tym bardziej trudne zadanie, że została samotnie wychowującą matką. Reakcje, uczucia i myśl, jakie towarzyszyły jej, kiedy na ich drodze staje Carlo, są jak najbardziej słuszne. Życie jednak potrafi zaskakiwać i kiedy na drodze ponownie pojawi się szansa na miłość, trzeba podjąć decyzję, która dla jednych może okazać się słuszną, a dla innych może okazać się problemem.

    Przedstawione na kartach książki historia Marii, Carlo i włoskiej familii na czele z Giovannim, świadczy tylko o tym, że autorce znane są życiowe sprawy i problemy, z którymi borykają się ludzie. W tej historii nie ma nic nad wyraz. Całość dopełniają malownicze opisy gajów pomarańczy. Jednak to, co mnie najbardziej zaciekawiło i spowodowało, że zapragnęłam poznać te miejsca na żywo, to zabytkowe budowle i związane z nimi legendy. Dzięki spotkaniu z Marią i Giovannim mogłam dowiedzieć się, że w malowniczy miasteczku jest Most Diabła, a ikony świętych zawsze trafiały do domu. Nie omieszkałam przeszukać internetu, aby potwierdzić moje wyobrażenia z tym, co zostało zapisane przez autorkę. Przyznam się, że Weronika Tomala potrafi podsycić ciekawość.

    Historie wychodzące spod pióra Weroniki Tomali to zawsze pewność, że czytelnik spędzi miło czas, pozna nowe miejsca lub zwyczaje i będzie miał chwilę zadumy oraz pojawią się łzy wzruszenia.

    I choć moim numerem jeden są niezmiennie “Cztery liście koniczyny”, to jednak nie zamknęłam się na kolejne nowości i wznowienia, bo chce poznać każde oblicze autorki i każda jej historię. Cieszę się, że moja przygoda się rozpoczęła, trwa i mam nadzieję, że trwać będzie. Tego życzę autorce, sobie i Wam wszystkim. A „A wokół nas pomarańcze” polecam przeczytać.

    Papierowy Bluszcz

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Strony M. w dniu 2024-07-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    📚Tytuł: „ A wokół nas pomarańcze”

    🖋️Autor: Weronika Tomala

    📖Ilość stron: 400

    🏢Wydawnictwo: Lucky

    🍊 Zbliża się lato, a co za tym idzie, długo wyczekiwany czas wakacji i urlopów. Osoby, które śledzą nasz profil, zapewne zauważyły, że uwielbiamy Włochy; włoską kuchnię, krajobrazy, malownicze zatoczki, muzykę. Dlatego tym bardziej dałyśmy się porwać tej włoskiej przygodzie na łamach książki pt.: "A wokół nas pomarańcze" autorstwa Weronika Tomala.

    🍊Główną bohaterką jest Maria, samotna matka, wychowującego sześcioletniego synka Marcela. Kobieta radzi sobie całkiem dobrze, ma poukładane życie. Całym jej światem jest chłopiec, owoc studenckiej miłości. Ojciec Marcela jest Włochem i niestety nigdy nie zainteresował się losem swojego dziecka. Aż pewnego dnia do Marii przychodzi nieoczekiwany list z Italii. Carlo deklaruje swoją dojrzałość do poznania chłopca i zmiany sposobu życia.

    Maria, mimo że jest zła, decyduje się na wyjazd. Robi to dla spokoju sumienia i swojego dziecka, które ma prawo poznać ojca.

    🍊I tak nasi bohaterowie lądują w upalnych Włoszech, w Kalambrii. Aby dotrzeć do celu swojej podroży, miejscowości San Lorenzo Bellizzi, muszą przebić się przez góry i Park Narodowy Gole del Raganello.

    Na miejscu, gości wyczekuje już Pani Giuseppina, babcia chłopca, która jest zachwycona swoim małym wnukiem. Dołącza do nich Carlo i reszta rodziny. Sielanka, rodzinna atmosfera, wspaniałe powitanie, niepowtarzalne smaki — tak upływa Marii pierwszy wieczór.

    I wszystko zapowiada się wspaniale, gdyby nie Giovanni, brat Carla. Mężczyzna, z początku gburowaty, trzymający dystans z czasem bardzo zyskuje w oczach kobiety.

    🍊 "A wokół nas pomarańcze" to piękna opowieść pełna włoskich smaków i aromatów, która wciąga czytelnika od pierwszych stron. Autorka bardzo umiejętnie opisuje emocje Marii, która zawsze na pierwszym miejscu stawia synka. Jej troska, odwieczne dylematy, strach przed nieznanym, parasol ochronny rozłożony nad chłopcem powodują, że łączy ich wyjątkowa więź. Wielka miłość rodzicielska, która zasługuje na szacunek.

    Ale poza matczyną miłością mamy także spore zawirowania między braćmi, którzy prowadzą swoistą walką o kobietę. Wynika z tego jeszcze więcej komplikacji.

    Uwielbiałam czytać o codziennym życiu tej rodziny. O potrawach, które przygotowywała Giuseppina, o pracy ludzi w pomarańczowym gaju, o wycieczkach i wieczornych spacerach uliczkami San Lorenzo Bellizze. Autorka wspaniale pokazała, jaki wpływ na życie ludzi ma przyroda; czas sadzenia, czas zbiorów. I wszystko w aromacie pomarańczy.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Ewelina Z. w dniu 2024-06-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Gdy Maria, samotna matka 6letniego Marcela, pewnego dnia otrzymuje list z Włoch, jej świat staje na głowie. Pomimo, że nie podpisany, ona odrazu wie od przyszedł. Kobieta za namową przyjaciółki, postanawia przyjąć zaproszenie ojca dziecka, Carla, i pojechać do słonecznej Kalabrii. Czy mężczyzna wykorzysta szansę, by nadrobić stracony czas? Jak Marię i chłopczyka przyjmie włoska rodzina dziecka? Szczególnie Giovanni, od lat nie przychylnie nastawiony do poczynań beztroskiego stylu życia Carla...

    "A wokół nas pomarańcze" to pełna słońca, kalabryjskiej historii i zapachu pomarańczy opowieść o szansie, jaką daje życie. Idealna lektura na lato. Pomimo poruszanego w niej trudnego tematu samotnego rodzicielstwa, odrzucenia, klimat fabuły nie pozwala się długo smucić. Czytałam pełna zachwytu nad miejscem, w którym toczy się powieść, nad jego historią, kalabryjską kuchnią, i przede wszystkim otwartością międzyludzką. Nie od dziś jestem urzeczona Włochami. A ta książka jeszcze bardziej mnie do nich przekonuje. Jeśli chodzi o samą konstrukcję powieści, to bardzo odpowiada mi formuła ukazania rzeczywistości, na bieżąco przez dwie strony, Marię i Giovanniego. Czytelnik może wejść w ich myśli, uczucia, spojrzenia na daną sytuację. Również postacie wykreowane przez autorkę są konkretne, wyraziste. Cała historia wciąga od samego początku, wzbudza w czytelniku emocje, sympatie bądź antypatie do bohaterów powieści. Aż żal było mi się z nimi rozstać, i jestem pewna, że ta podróż do Kalabrii na długo we mnie pozostanie. Czego i wam życzę, książkę polecam z całego serca.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula