Zatracenie. Barwy miłości. Tom 3

Książka
25,19 zł
Outlet
17,99 zł
od 24,45 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Barwy miłości
Oprawa: Miękka
Wydawnictwo: Akurat
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 368
Opis

Sophie Conroy reprezentuje interesy rodzinnego domu aukcyjnego i zabiega o lukratywny kontrakt w Rzymie. Profesor historii sztuki Matteo Bertani, którego tam poznaje, sprawia wrażenie wyjątkowo antypatycznego człowieka, ale Sophie nie może go ignorować, ponieważ znajomość z nim może okazać się dla niej bardzo przydatna. W miarę jak coraz częściej się spotykają, początkowa niechęć ustępuje miejsca zainteresowaniu, fascynacji, a wreszcie gorącej namiętności. Na przekór zdrowemu rozsądkowi dziewczyna daje się wciągnąć w romans, który zmieni jej dotychczasowe życie i postawi na głowie jej cały świat.

Wydaje się, że wszystko układa się jak najlepiej, lecz los płata Sophie okrutnego psikusa. Matteo niespodziewanie się od niej odsuwa. Dziewczyna nie wie, dlaczego tak się dzieje, choć przypuszcza, że przyczyna może kryć się w przeszłości mężczyzny i wiązać się z tragiczną śmiercią jego żony oraz tajemniczą blizną na jego piersi.

Czy Sophie pozna sekret Mattea? Czy uda jej się na nowo rozpalić gorące uczucie, które niespodziewanie ich połączyło? Ma na to mało czasu, bo powrót do Londynu jest coraz bliżej…

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii erotyczna lub z serii Barwy miłości

Szczegóły
  • Tytuł: Barwy miłości. Zatracenie
  • Autor: Kathryn Taylor
  • Wydawnictwo Akurat
  • Seria Barwy miłości
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 368
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328705364
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Colours of Love - Verloren
  • Tłumacz: Urban Miłosz
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788328705364
  • EAN: 9788328705364
  • Wymiary: 130X205
  • Dane producenta: Wydawnictwo MUZA SA, Sienna 73, 00-833 Warszawa, Polska, muza@muza.com.pl, tel. 22 621 17 75
Recenzje książki Zatracenie. Barwy miłości. Tom 3 (6)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Beata M. w dniu 2017-02-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    5 z 5 osób uznało recenzję za przydatną

    Seria Barwy miłości pojawia się w trzecim tomie już z innymi bohaterami. To dobrze, bo uważam, że historia Grace i Jonathana została zamknięta i nie ma potrzeby rozbudowywać tego wątku. Tym razem w roli głównych bohaterów odnalazła się nowa para - Sophie i Matteo.

    Książki pisane przez Kathryn Taylor gościły w mojej biblioteczce nie jeden raz. Przeczytałam wszystkie jej powieści przełożone na język polski i mogę śmiało napisać, że wiem już na co stać autorkę. Dlatego bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że choć seria Barw miłości będzie kontynuowana, to poznamy w niej losy nowych bohaterów. Znacie to poczucie zniechęcenia do serii, którą lubicie, a która zaczyna już ciągnąć się w nieskończoność? Ja niestety znam i cieszę się, że Taylor wie, kiedy trzeba coś przerwać. Dlatego w momencie gdy czytałam przedostatni tom tej serii zakończyłam przygodę z poprzednimi bohaterami i nie miałam zamiaru do nich wracać. Szczególnie, że Grace nie trafiła do grona moich ulubionych bohaterek, bo jej charakter kompletnie mnie nie kupił. To przełożyło się trochę na obawy wobec nowej głównej postaci - Sophie. Pojawiły się w mojej głowie pytania: czy będzie tak samo niekonsekwentna w swoich wyborach jak jej poprzedniczka? Czy też zatraci się w miłości na tyle by stracić poczucie zdrowego myślenia? Na szczęście moje obawy okazały się zbędne, bo Sophie to zdecydowanie bohaterka z wyższej klasy.

    Powieść utrzymana jest w schematach typowej powieści erotycznej i tutaj chyba już nic nie da się zrobić. Autorzy tego gatunku uparcie dążą do upodobnienia swoich powieści do Grey'a i zapominają, że pisanie książek daje możliwie nieskończone horyzonty do kreowania fabuły. Nie wiem dlaczego Taylor uparła się na trzymania swoich męskich postaci w bardzo zbliżonej postaci do Grey'a, ale tak niestety jest i to chyba jedyny minus tej powieści, na który chcąc nie chcąc trzeba przymknąć oko. Bo całość jest naprawdę dobra i warta przeczytania. Matteo to człowiek, który nie łatwo pokazuje uczucia i kryje się za maską obojętności. Wiadomo - jedyna Sophie potrafi do niego trafić i krok po kroku próbuje zbudować z nim konkretną relację, jednak im bardziej ona się stara, tym mocniej ON się od niej oddala. To ciekawy kierunek w fabule, bo chociaż miałam świadomość, że Matteo skrywa jakiś sekret i właściwie domyślałam się co to może być, świetnie bawiłam się podążając tropem tajemnicy razem z Sophią. Dodało to tej historii pazura, nie skreśliło jej do typowej powiastki z nacechowaniem scen erotycznych, a po prostu zmieniło kierunek i poprowadziło czytelnika przez powieść z subtelnie nakreślonymi zasadami. Bądź co bądź - ustalonymi przez samego Matteo.

    Jak na gatunek przystało, jest to przede wszystkim powieść kierowana do pełnoletnich czytelników. Pojawiają się w niej sceny, których zabraknąć nie mogło, ale nie są one szczególnie wyniosłe, nie gorszą, nie balansują na krawędzi. Mogłabym nawet napisać, że autorka trochę się wstrzymała z całym tym erotyzmem w fabule i odpuściła - na szczęście dla czytelnika, który bardziej zaangażował się w nić uczuć powstałą między główny bohaterami niż fizycznym pożądaniem. Wszystko się ładnie zrównoważyło, szczególnie że bohaterowie naprawdę dobrze wypadli w swoich rolach - Sophie to zadziorna kobieta, która wie czego chce i nie boi się zawalczyć o swoje, a Matteo - profesor sztuki - działa na nerwy - ale tak przyjemnie - i powoli odkrywa zakamarki swojej natury.

    Podsumowując, "Zatracenie" to chyba najlepsza część serii. Doskonale bawiłam się podczas czytania, nie znalazłam minusów w kreacji głównych bohaterów, ba! nawet ich polubiłam. Jedynie schematyczność trochę dała mi w kość, bo chciałabym w końcu przeczytać o czymś nowym. O ile tutaj akcja rozgrywa się w Rzymie i czytelnik może poczytać trochę o dziełach sztuki, to jest to bardzo skąpo nakreślony wątek, stanowiący jedynie tło dla konkretnych cech gatunku. Dlatego polecam historię nie tylko fanom serii, ale i każdemu kto ma na nią ochotę, bo spokojnie możecie rozpocząć przygodę z tym tomem bez znajomości poprzednich dwóch części.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Weronika T. w dniu 2017-02-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    MOCNI BOHATEROWIE

    Oboje
    inteligentni, odważni, bazujący na pozorach. Umiejętnie skrywający uczucia pod grubą maską nieczułości. Wrażliwi na piękno sztuki, choć nie do końca czuli względem siebie. Do czasu, bo nawet ci najtwardsi w obliczu pragnienia potrafią skruszyć serca lód.

    Sophie to Angielka, która jako córka miłośnika sztuki w wieku kilku lat wiedziała o malarstwie więcej, aniżeli większość dorosłych. Bystra, umiejąca o siebie zadbać, chociaż potrafiąca zaangażować się uczuciowo. A miłość bywa ryzykiem. Grając z czytelnikiem w otwarte karty raczej nie ma nic do ukrycia. Sprawa wygląda zupełnie inaczej w przypadku Matteo, który wydaje się być ciekawą mieszanką sprzecznych cech.

    Znany profesor, cieniony, lubiany, szanowany. Daleko mu jednak do sympatycznego wesołka. Matteo to człowiek z żelaznymi zasadami, noszący bliznę – tę widoczną gołym okiem i skrywaną we wnętrzu. Nieprzekupny, srogi, chwilami wręcz nieuprzejmy. Jak się okazuje, potrafiący dogodzić kobiecie w momencie, kiedy na chwilę porzuca mroczny płaszcz osobowości. Podoba mi się to, że autorka nie zmieniła go w ciągu kilkudziesięciu stron w innego człowieka. W tej całej swojej chwiejności emocjonalnej Matteo do końca pozostaje sobą i przez to wypada całkiem wiarygodnie.

    SCENY EROTYCZNE

    Jak na literaturę erotyczną, całkiem niewiele tutaj scen zbliżeń. Jeśli już jednak się pojawiają, potrafią pobudzić zmysły. Połączone ze sztuką, która jest wiodącym motywem składającym się na tło tej powieści, tworzą smaczny kąsek wzniecający apetyt. Pozostaje tylko czekać na więcej, bo przecież to lepsze niż pełen wulgaryzmu przesyt.

    SZTUKA I CLIFFHANGER

    Wspomniana sztuka to kolejny wymagający wzmianki element tej powieści. Joseph Severn, Enzo Montagna, dzieła mające wartość pieniężną oraz sentymentalną. Ekspertyzy, falsyfikaty, transakcje. Malarstwo sporo tutaj namiesza, wszak przecież od niego zaczyna się cała ta historia i zdradzę, że na nim także kończy.

    Zaserwowała autorka prawdziwy cliffhanger, po którym nie w sposób odpuścić sobie kolejną część. Urwała akcję w całkiem intrygującym i siejącym ziarno niepewności momencie, bo teraz może zdarzyć się dosłownie wszystko.

    PODSUMOWANIE

    Pochłonęła mnie ta historia, może nieco mniej niż ta dotycząca Jonathana i Grace, niemniej wystarczająco, bym z niecierpliwością wyczekiwała kontynuacji. Polecam wielbicielkom romantycznych scenariuszy dekorowanych nutą pikanterii, ale i sztuki. Fankom poprzednich części serii, chociaż jak już wspomniałam, wcale nie trzeba czytać dwóch pierwszych tomów, by w pełni zaangażować się w to, co ma do przekazania ten. Miarowa, chociaż niegalopująca akcja, plastyczne opisy i wiarygodne dialogi. Całość oceniam na plus i podsuwam Wam pod nos na samotne wieczory.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka D. w dniu 2017-03-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Zatracenie to stan, który świetnie oddaje nie tylko uczucia Sophie, ale też moje, jako czytelniczki.

    Idealny: cudownie zbudowany, szczupły o zmysłowych oczach i piekielnie uroczym obyciu. W dodatku inteligentny i tajemniczy. Czy jest sens dziwić się, że dziewczyna totalnie straciła dla niego głowę, choć zaczęło się od ostrej niechęci?

    Nie czytałam dotąd (chyba, że liczyć Harlequiny😉 ) powieści erotycznych. Ani mi było do nich po drodze, ani mnie jakoś nie ciągnęło. Gdy dostałam propozycję recenzji tej książki, też zastanawiałam się solidnie czy na pewno mam się za to brać.

    A jednak ta powieść zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Nie ze względu na sceny charakterystyczne dla tego gatunku, które trzeba przyznać, są opisane niezwykle lekko i przyjemnie. Ale ze względu na klimat zbudowany wokół Sophie i Matteo, zwłaszcza arogancję, którą mężczyzna otacza się niczym murem obronnym w chwilach, które wydają mu się groźne dla niego samego.

    Całość rozgrywa się na tle polityki domów aukcyjnych, w świecie malarstwa, obrazów oryginalnych i zdolnych podróbek. Ciekawość z jaką czytałam o relacjach między ludźmi w tej branży przeplatała się ze złością na głównych bohaterów (na niego zdecydowanie częściej niż na nią!).

    Po opisie na okładce wiedziałam, gdzie polecą iskry, więc od początku obserwowałam ich z zaciekawieniem i nawet błyskiem w oku, bo Matteo okazał się być inny, niż się spodziewałam. Nie chciałabym być na miejscu Sophie, ponieważ to wszystko kosztuje ją zbyt wiele, a życie jest tak piękne, że zamiast je utrudniać, mogliby z niego po prostu korzystać. Sądzę jednak, że wtedy książka nie byłaby tak emocjonująca i warta uwagi.

    Pikanterii dodaje fakt, że naprawdę różowa jest tylko okładka od wewnątrz. Choć chciałoby się miłości w różu i słodkościach, coś się musi spierniczyć i to przeważnie w najmniej oczekiwanych momentach.

    Jedyne, co wydało mi się zbyt szybkie, to tempo rozwoju akcji. Spodziewałam się jakiejś dłuższej, może nawet lekko nużącej ‘gry wstępnej’ i podchodów. Zamiast tego dostałam dawkę niczym z biegu na krótkim dystansie, co okazało się jednak wielkim plusem, bo powieść (pomimo objętości) po prostu się połyka- nie czyta! Trzy wieczory (bo akurat miałam dość dużo pracy) i po lekturze.

    Książka jest naprawdę warta uwagi, a ja wreszcie trafiłam na coś z tego gatunku literatury, co z chęcią przeczytałam i tak samo chętnie sięgnę po inne tytuły z serii Barw Miłości.

    Na więcej recenzji zapraszam: [Adres usunięty] :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Grażyna W. w dniu 2017-03-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Miłość ma wiele barw, a Kathryn Taylor po raz kolejny w swojej powieści nam to udowadnia. Tym razem dowiadujemy się czym jest zatracenie w miłości. Zdarzyło Wam się kiedyś coś takiego? Że nie mogliście przestać myśleć o tym mogłoby się wydawać wspaniałym mężczyźnie, który jednak ma swoje skazy? Że wszystko wokół Was przed nim ostrzegało, a mimo to wciąż Was do niego ciągnęło? To jest właśnie zatracenie. Jednak serce nie sługa, a to właśnie ono nam podpowiada co w takiej chwili robić.

    Sophie Conroy pracuje w domu aukcyjnym. To bohaterka, którą polubiłam od samego początku. Zna się na sztuce, potrafi rozpoznać prawdziwe dzieła od jakiś tandetnych. Ma swój charakter, wie czego chce, a może i nie?

    Matteo Bertani, profesor historii sztuki, to przystojny mężczyzna, za którym ugania się wiele kobiet. On jednak nie dopuszcza żadnej z nich do siebie. Ma za sobą ciężką przeszłość, która odcisnęła piętno na jego teraźniejszości. Raz jest czuły, a w następnej chwili może stać się lodowaty. Skrywa w sobie jakiś sekret.

    Kiedy tych dwoje spotyka się na swojej drodze, z początku czują do siebie niechęć, która z każdym kolejnym spotkaniem ustępuje miejsca zainteresowaniu, fascynacji, a w końcu namiętności. Czy Sophie uda się poznać sekret Matteo? Czy mają szansę stworzyć w miarę normalny związek?

    "Na samo wspomnienie, jak bezwstydnie i dziko odpowiedziałam na jego pocałunek, chcę się zapaść pod ziemię. Teraz jestem jednocześnie podniecona, przestraszona, zagubiona i wściekła. Na niego. Ale przede wszystkim na siebie. Dlaczego nawet nie próbowałam go powstrzymać? Przecież dałabym radę! A może...? Może chciałam, żeby mnie pocałował? Może ON po prostu wyczuł, czego pragnęłam?"

    Każdy z nas wie, że miłość ma różne oblicza. Więc nawet, kiedy na swojej drodze spotykamy osobę, która na pierwszy rzut oka nas od siebie odpycha, a jednak jest w niej coś, co nas do niej ciągnie, nie możemy zapanować nad własnymi uczuciami. Taka osoba wzbudza nasze zainteresowanie, sprawia, że pragniemy się do niej zbliżyć, a przede wszystkim sprawić, by się przed nami otworzyła. Jednak nie zawsze jest to takie łatwe, jakby mogło się wydawać. Tutaj namiętność rodzi się między dwójką osób, które kompletnie się nie znają, które mają przed sobą sekrety, których nie chcą wyjawić. Należy, więc zadać pytanie, dlaczego? Dlaczego nie chcą się przed sobą otworzyć? Często ma na to wpływ wiele czynników, na które my nie mamy wpływu. Czy należy się w takiej sytuacji poddać? Choć uczucie robi się coraz gorętsze? Czy warto walczyć do samego końca?

    "O Boże, chcę go, tego właśnie chcę, myślę. Ale wciąż się tego boję, bo uczucie, które mną wstrząsa, jest nieporównywalnie silniejsze niż cokolwiek, co dotychczas czułam do jakiegokolwiek mężczyzny. Czy mam się na to zgodzić? Czy to dobrze, skoro mam potem szybko o nim zapomnieć? Skoro to ma być tylko przelotna miłostka?"

    Matteo to niewątpliwie osoba o dwóch twarzach. Raz potrafi być czuły, uwodzicielski, gdy w następnej chwili staje się zimny niczym lód, którego nie można roztopić. Jak rozgryźć takiego człowieka? Jak dociec, dlaczego w jednej sekundzie potrafi zmienić się o 360 stopni? Jak roztopić ten lód, który bardzo często u niego się pojawia?

    Autorka pokazuje nam jak mocno można zatracić się w miłości. Że sami nie mamy wpływu na uczucia, które rodzą się w nas samych. Przedstawia nam tutaj również miłość do sztuki, którą nie każdy potrafi zrozumieć. Bo cóż takiego wspaniałego może być w obrazach? Otóż może, każdy człowiek ma inne upodobania, pasje czy też zainteresowania. Każdy może zachwycić się czymś innym.

    Bohaterowie stworzeni przez autorkę są wyraziści, niemalże namacalni. Czułam z nimi więź, kibicowałam im, by w końcu wszystko się jakoś ułożyło. Każdy z nas ma w sobie jakiś sekret, który pragnie zabrać ze sobą do grobu. Tylko, że czasem te sekrety mają wpływ na nasze obecne życie, niszczą nas od środka, sprawiają, że tracimy cenne nam osoby.

    A zakończenie? Pozostawia nas z wieloma zagadkami. Czekam więc z niecierpliwością na kontynuację, w której uda mi się je rozstrzygnąć.

    Barwy miłości. Zatracenie to kolejna powieść Kathryn Taylor od której nie mogłam się oderwać. Wywołała we mnie huśtawkę emocji. Mamy trudną miłość, namiętny romans pełen burzliwości oraz sekrety, które autorka umiejętnie zataja przed swoimi czytelnikami. Jesteście ciekawi czym jest zatracenie w miłości? Zachęcam Was zatem do przeczytania tej pozycji.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna B. w dniu 2017-02-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Istnieje taki typ książek, po które rzadko sięgam z różnym względów. Wśród tego zestawienia znajdują się między innymi powieści erotyczne. Kilka razy próbowałam je czytać i zwykle wypadały po prostu słabo. Jednak tym razem postanowiłam zaryzykować. Urzekła mnie okładka, jak i pomyślałam - czemu by nie dać szansy temu tytułowi? Szczególnie, że chociaż to już trzecia część trylogii napisanej przez Kathryn Taylor, to "Barwy miłości: Zatracenie" nie wiąże się z poprzednimi tomami, mając całkowicie innych bohaterów. Dlatego też sięgnęłam po tę książkę i będąc już po jej przeczytaniu, śmiało mogę powiedzieć, że autorka podbudowała nieco moje myślenie o tego typu literaturze. Zdecydowanie to lekka i niezobowiązująca historia, ale napisana, o dziwo, z klasą.

    Głowna bohaterka książki, tudzież narratorka, Sophie Conroy reprezentuje interesy rodzinnego domu aukcyjnego i zabiega o interesujący kontrakt w Rzymie. Podczas przyjęcia, zapatrzona w jeden z obrazów, przypadkiem omal nie spada ze schodów... Omal - bo z opresji ratuje ją przystojny profesor historii sztuki Matteo Bertani. Chociaż ich spotkanie nie przebiega wówczas bardzo pomyślnie, a Sophie nie szczędzi aroganckiemu mężczyźnie uszczypliwych uwag, to z czasem ich relacja zaczyna się rozwijać... Sophie daje powoli wciągać się w romans, który zmienia jej życie. Jednak Matteo to mężczyzna o dwóch twarzach - pociągający i odpychający zarazem. Czy Sophie uda się go zmienić? Jakie sekrety kryje tajemniczy Włoch? I jak ostatecznie potoczą się ich losy? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie sięgając po książkę "Barwy miłości: Zatracenie".

    Muszę przyznać, że mimo moich wcześniejszych obaw, iż po raz kolejny dostanę tani romans, jestem pozytywnie zaskoczona. Samą historię przeczytałam dosłownie w jedną noc - nie mogłam się od niej oderwać, a styl jakim posługuje się autorka jest na tyle lekki i przyjemny w odbiorze, że tę historię się nie czyta, a pochłania. Co więcej, Kathryn Taylor buduje niby proste zdania, jednak momentami potrafi stworzyć takie fragmenty, które idealnie dopasowują się do myśli czytelnika. Jednocześnie wiele z nich naładowanych jest emocjami - nie tylko pożądaniem, ale też szczęściem, frustracją, miłością czy też ogromnym bólem i tęsknotą. Jednak tym, za co należą się również spore pochwały co do stylu są opisy fizycznej miłości. Nie jest to tani opis seksu, cechuje się ON czasami delikatnością i subtelnością, gdy innym razem nasycony jest większą dawką namiętności. Tak czy siak czytelnik nie jest zniesmaczony, a wręcz przeciwnie - czuje, że te fragmenty idealnie oddają charakter całego romansu.

    Tym, co jeszcze mi się spodobało, to fakt, że w tej książce wszystko idzie swoim rytmem, który na całe szczęście nie jest ekspresowy. Czasami zdarzało się, że sięgając po romans, bohaterowie już od pierwszych stron lądowali w łóżku. Tutaj tak nie jest. Chociaż oczywiście Sophie od pierwszej chwili jest zauroczona tajemniczym Włochem, a ON sam lgnie do kobiety jak ćma do ognia, tak ich znajomość mimo wszystko rozwija się dosyć powoli, a na pierwsze chwile uniesienia, czytelnik trochę sobie czeka. Niezwykle spodobało mi się to, że dzięki takiemu, a nie innemu rytmowi, autorka stworzyła naprawdę dobry kawał romansu, a nie coś tandetnego, bo uwierzcie mi, że granica pomiędzy wyczuciem smaku, a po prostu kiczem, jest bardzo cienka. Autorce udało się stworzyć jednak niezwykle przyciągający, lekki romans, który czytałam z przyjemnością.

    Co prawda, jest to powieść erotyczna, tym samym, jak już wspomniałam, jawi się jako lekka i niezobowiązująca historia, w której nie ma sensu doszukiwać się drugiego dna. Mimo to, autorka stworzyła "mężczyznę z przeszłością", tym samym sprawiając, że wątek dotyczący tego, co przydarzyło się Matteo, działa na plus tej historii, bo wplata coś pobocznego, dzięki czemu na chwilę można oderwać się jedynie od uczuć, które wybuchają pomiędzy głównymi bohaterami. Co więcej, podobało mi się tutaj skupienie uwagi na sztuce. Może nie mam też jej aż tak wiele, to jednak od samego początku do końca, przewija się pomiędzy bohaterami, a sztuka jest na tyle piękna, że jestem zachwycona, iż pojawiła się w tej książce.

    Dlatego też, całość zaskoczyła mnie niezwykle pozytywnie sprawiając, że spędziłam dzięki tej lekturze przyjemny wieczór (i sporą część nocy), bo stanowiła idealną opcję na odstresowanie się i ubarwienie nieco zabieganego dotychczas czasu. Jedyny, mały minusik, o jakim muszę wspomnieć to fakt, że historia jest po prostu nieco schematyczna, jak na typowy romans przystało. Wiecie, coś w stylu: pociągający mężczyzna skrywające mroczne sekrety, kobieta, która zaczyna tracić dla niego głowę, ale jednocześnie boi się wplątać się w tę relację - dlatego też niewiele tutaj zaskakuje. Mimo to, jak najbardziej polecam Wam sięgnięcie po ten tytuł, jeżeli macie ochotę na chwilę relaksu przy książce i jakąś niezobowiązującą opowieść.

    Bohaterowie z kolei zostali wykreowani całkiem ciekawie. Chociaż, jak już wspomniałam, towarzyszy im pewien schemat - ON to przyciągający facet, którego ściga przeszłość, a ona z kolei niby spokojna i nieśmiała kobieta, to jednocześnie żądna przeżycia jakiejś przygody. Mimo to Sophie dała się spokojnie lubić i jej emocjonalność była niezwykle realna. Natomiast Matteo - mnie jako tako nie pociągał, ale uważam, że był typem faceta, który na całe szczęście nie zachowywał się jak całkowity buc, który jedynie szuka kolejnej kobiety do tego, by spełnić swoje fantazje. Stąd też uważam, że autorka dobrze wykreowała swoje postacie.

    Podsumowując, "Barwy miłości: Zatracenie" to lektura, po jaką bałam się sięgnąć, lecz moje obawy okazały się całkowicie bezpodstawne. Lekka, przyjemna w odbiorze i będąca idealną opcją na odstresowanie, historia, przyciąga od pierwszych stron i sprawia, że czyta się ją niezwykle szybko. Co więcej nie jest przesycona jedynie seksem, a wręcz ukazuje wiele różnych emocji, dzięki czemu niezwykle pozytywnie mnie zaskoczyła. Jeżeli więc macie ochotę na niezobowiązującą lekturkę, to książka Kathryn Taylor na pewno przypadnie Wam do gustu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula