Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii fantasy
Zapach wanilii
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Novae Res |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2017 |
| Ilość stron: | 340 |
- Autor: Agnieszka Łaska
- Wydawnictwo Novae Res
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2017
- Ilość stron: 340
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788380837959
- Język: polski
- ISBN: 9788380837959
- EAN: 9788380837959
- Wymiary: 12.0x19.5x3 cm
- Dane producenta: Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.), Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia, Polska, sekretariat@novaeres.pl, tel. 660850200
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Zaczytana P. w dniu 2018-02-25Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąSiedemnastoletnią Sandrę od dzieciństwa wychowuje babcia. Dziewczyna nie wiele pamięta z okresu gdy była dzieckiem. Jej rodzice nie żyją a o okolicznościach ich śmierci wie tylko tyle, ile przekazała jej babcia. Coraz częściej dokuczają jej tajemnicze bóle głowy, czuje fale ciepła po których widzi nieznane symbole a na jej ramieniu pojawił się dziwny tatuaż. Zaczynają do niej powracać strzępy wspomnień. Trafiają do niej również podejrzane karteczki z zagadkami, których nie do końca rozumie. Sandra ma przeczucie, że niebawem stanie się coś bardzo złego. Do szkoły Sandry zostają przyjęci Klaudia i Artur Miszerowie. Okazuje się, że Miszerowie nie pojawili się w mieście przypadkiem. Czy Sandrze może grozić niebezpieczeństwo?
Bez reszty pochłonął mnie świat wampirów i aniołów. Rzadko czytam książki z gatunku fantastyki ale te o wampirach wprost uwielbiam. Świat istot nadprzyrodzonych jest bardzo interesujący i muszę przyznać, że "Zapach wanilii" bardzo przypadł mi do gustu. Postać głównej bohaterki, którą targają emocje, przerażenie tym co dzieje się wokół niej, został bardzo realnie przedstawiony. Ta siedemnastoletnia dziewczyna musi zmierzyć się z własną przeszłością, która nagle uderza w nią z ogromną siłą. Odkrywa, że od samego początku była oszukiwana, ale czy poznanie prawdy w jej przypadku jest lepsze? Postać Sandry jest bardzo realna, prawdziwa. Ma mnóstwo wad ale i zalet, nie jest przekoloryzowana.
Fabuła książki intryguje i wciąga już od pierwszych stron. Autorka potrafi utrzymać czytelnika w napięciu i zaserwować kilka nagłych zwrotów akcji. Aż do ostatniej strony coś się dzieje, nie sposób się oderwać. Dużym atutem jest styl pisania i język jakim posługuje się autorka, jest lekki i prosty dzięki czemu szybko i przyjemnie się ją czyta. "Zapach wanilii" to książka typowo młodzieżowa, jednak wydaje mi się, że starszym czytelnikom również przypadnie do gustu.
Do tej pory spotkałam się z dość negatywnymi opiniami o tej książce i trochę obawiałam się czy mi się spodoba. O gustach się jednak nie dyskutuje a ja bałam się zupełnie niepotrzebnie, ponieważ "Zapach wanilii" okazał się bardzo przyjemną lekturą. Świat wampirów pochłonął mnie całkowicie i z wielką przyjemnością śledziłam losy bohaterów. Bardzo nie lubię takich zakończeń i z niecierpliwością będę czekać na kolejną część przygód Sandry.
"Zapach wanilii" to lekka i przyjemna lektura, idealna na długie zimowe wieczory. Agnieszka Łaska bardzo zaciekawiła mnie swoją powieścią. Polecam!
[Adres usunięty] -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 2/5Dodana przez Beata M. w dniu 2018-01-27Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąModa na powieści paranormalne już nas opuszcza. Kiedyś, za czasów Belli i Edwarda nie była dla mnie lepszego gatunku i całymi dniami zaczytywałam się w podobnych historiach. Jednak teraz, z upływem lat, stawiam na bardziej dorosłe historie. Zdarza się jednak ustęp od niepisanej reguły i wybieram niekiedy powieści, dzięki którym mogę liczyć na sentymentalną podróż.
Kiedy decydowałam się na lekturę "Zapachu wanilii" miałam nadzieję, że czeka mnie dobra historia w starym stylu. Nie spodziewałam się jednak, że będzie to aż tak dosadne określenie, ponieważ autorka zdecydowanie zbyt mocno kierowała się naśladownictwem dobrych powieści tego gatunku. Mocne oddziaływanie "Zmierzchu" Stephanie Meyer jest tutaj motywem przewodnim i zbyt często nasuwa się w myślach przekonanie, że czyta się kopię a nie odrębną powieść, by móc cieszyć się lekturą.
Niestety tym razem nie trafiłam na historię, która przypomniałaby mi dobre czasy powieści paranormalnej. Autorka nie odnalazła się w gatunku i nie poradziła sobie z kreacją bohaterów. Sandra, siedemnastolatka która otrzymała rolę głównej postaci i narratorki nie przekonała mnie ani charakterem ani tym bardziej podejściem do rozgrywanych wydarzeń. Odniosłam wrażenie, że dziewczyna przejmowała się jedynie opinią innych a nie zważała na otaczające ją niebezpieczeństwo. Wychowana przez babcie, pozbawiona miłości rodziców i jakichkolwiek wspomnień z dzieciństwa nie zważała na nic - szła od punktu do punktu, trasą wyznaczoną przez autorkę i na tym kończyła. Sandra nie wykonała żadnego kroku w stronę czytelnika by przekonać go do siebie i swojej historii.
Z otwartym umysłem próbowałam odnaleźć się w fabule i dawałam jej szansę do samego końca, ale nawet przez moment nie pomyślałam, że mogłaby z tego powstać dobra historia. Myślę, że to również problem samego stylu, którym została napisana książka, ponieważ toporne, niemal surowe zdania sprawiały, że historia nabierała ze strony na stronę co raz więcej kantów. Kwadratowa forma okazała się mało przekonująca a rozpoczęte i niedokończone wątki nie pomagały jej w zdobyciu sympatii czytelnika. Brakowało mi w tym wszystkim emocji, głębszych uczuć które uratowałyby akcje i potwierdziły, że jest w niej potencjał, który być może zakiełkuje dobrą kontynuacją. Jednak boję się, że to pomysł spisany na straty już od pierwszego tomu patrząc na bohaterów, którzy nie wykazali się żadną głębszą formą.
Niestety - "Zapach wanilii" nie podołał wyzwaniu. Książka okazała się irytująca i mało ciekawa, jakby pisana bez większego planu i zastanowienia. Fabuła zagubiła tempo akcji, czasami niemal stała w miejscu a bohaterowie nie wykazywali żadnej chęci do brania udziału w fabule bez ładu i składu. Zbyt dużo wszystkiego a zdecydowanie zbyt mało konkretów - mnie niestety twórczość autorki do siebie nie przekonała
![]()
