Sowiecki operator „Trustu” Artur Artuzow oznajmił, że „począwszy od 1922 roku agenci OGPU nawiązali kontakt ze służbami wywiadowczymi Estonii, Polski, a później Finlandii i Łotwy”, „działalność agentury KRO OGPU za lata 1923–1924 doprowadziła do tego, że sztaby europejskich wywiadów były w 95% zaopatrywane w materiały przygotowywane w Ludowym Komisariacie Obrony oraz Ludowym Komisariacie Spraw Zagranicznych”. Po wielu latach okazało się zatem, że to nie Piłsudski, ale Paduszek zajrzał do mózgu Lenina ukazując precyzyjnie wszystkie pasywa i aktywa polskiego wywiadu. Wyjątkowa, bo nowatorska i przełomowa książka.
– Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni K. Sosnkowskiego
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii historia polski
