"Z punktu widzenia kota" to świetna powieść z dobrym poczuciem humoru, w której pewien kot uważający się za właściciela willi z basenem, nieźle namiesza w życiu jej mieszkańców.
Podobno koty chodzą swoimi ścieżkami i nie lubią się komukolwiek podporządkowywać. W powieści "Z punktu widzenia kota" nie ma mowy o ugodowym zwierzęciu.
Piękne lato w Toskanii nie zapowiadało nic z wydarzeń, które miały nadejść. Posiadłość z ogromnym basenem na kilka tygodni stała się wspólnym miejscem pobytu atrakcyjnej malarki i małżeństwa z Florencji. Nikt nie widział w tym żadnych problemów. Mimo różnicy upodobań i charakterów mieszkańcy bardzo dobrze się dogadywali i lubili wspólnie spędzać czas.
Niestety, jest ktoś, komu obecna sytuacja się nie podoba! Kot Albert uważa, że jest prawowitym właścicielem całej willi. Nie pasuje mu się to, że nowi mieszkańcy chcą go sobie podporządkować i uważają siebie za bogów. W końcu to ON jest tutaj najważniejszy! Nic więc dziwnego, że wydarzenia, do których doprowadzi niezadowolony zwierzak, będą w stanie zepsuć nawet najbardziej słoneczny dzień. Tylko czy równie łatwo będzie wyplątać się z problemów i kłopotów?
"Z punktu widzenia kota" to połączenie zabawnego romansu, kryminału i powieści, po jaką z chęcią sięgamy w słoneczne dni. Nie ma tutaj mowy o nudzie, ponieważ dobre poczucie humoru rozbawi nas do łez. A kot Albert zrobi wszystko, aby wygonić mieszkańców jak najdalej od swojego domu!
O autorce
Anna Onichimowska jest polską poetką, pisarką i prozaiczką. Tworzy książki dla dzieci, młodzieży, jak i dorosłych. Autorka scenariuszy radiowych, telewizyjnych i filmowych. Wydała takie pozycje jak "Z punktu widzenia kota", "12 ważnych praw", "Aleksander", "Bliscy nieznajomi", "Czas meteorów".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans lub z serii Literatura Piętro Wyżej