Wysiedleni. Akcja „Wisła” 1947

Książka
31,73 zł
Outlet
13,96 zł
eBook
27,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 280
Opis
Czym była akcja "Wisła" i jak wyglądają brutalne fakty związane z jej przeprowadzaniem? Jakie były losy deportowanej ludności ukraińskiej, Łemków i Bojków?

Mianem akcji "Wisła" określa się masowe wysiedlenia ludności ukraińskiej z terenów południowo-wschodniej Polski. Miało to miejsce w roku 1947, kiedy echa II wojny światowej ciągle były jeszcze boleśnie słyszalne. Bezpośrednim pretekstem do przeprowadzenia tej operacji było zastrzelenie 28 marca 1947 w okolicy Baligrodu wiceministra obrony narodowej gen. Karola Świerczewskiego. Wobec ludności ukraińskiej zastosowano wówczas odpowiedzialność zbiorową. Dokładnie miesiąc później, nad ranem, siły rządowe rozpoczęły przeprowadzanie masowej deportacji ludności na tereny tak zwanych ziem odzyskanych. Działania te nierzadko prowadzone były w sposób niezwykle brutalny i bezwzględny. Na opuszczenie własnego domu dawano ludziom około dwóch lub trzech godzin. Miejscowości, z których wysiedlono już mieszkańców rabowano, często puszczano potem z dymem. Niekiedy też sprowadzano na miejsce wysiedlonych mieszkańców nowych osadników. Wszystko po to, by nikt nie mógł tam wrócić. Tak oto okrutne kaprysy historii i bezwzględne decyzje ówczesnych władz zmieniały i rujnowały często życie zwyczajnych ludzi. I choć od tamtych wydarzeń minęły już dziesiątki lat, pamięć o nich nadal jest żywa.

Już na pierwszy rzut oka widać, jak ogromny nakład pracy włożył Krzysztof Ziemiec w stworzenie tego niezwykłego reportażu. Zbierając materiały wyprawiał się nie raz w Bieszczady, ale również i na Warmię, Mazury. Ta książka przedstawia fakty, wspomnienia i relacje świadków, uczestników tamtych wydarzeń. Ziemiec nie stara się moralizować, oceniać czy interpretować. Chłodnym okiem bezstronnego reportażysty spogląda na ten bolesny, tragiczny i po dziś dzień budzący kontrowersje moment naszej historii.

Krzysztof Ziemiec to znany i ceniony dziennikarz związany z TVP1. Jest autorem licznych wywiadów, publikacji prasowych i książkowych. Akcja "Wisła" narodziła się w jego świadomości w latach osiemdziesiątych. Wtedy to, jako młody chłopak, wyprawiał się z plecakiem w Bieszczady. I tam właśnie ze zdumieniem odnajdywał pozostałości zrujnowanych wiosek i miasteczek: zgliszcza chat, nadpalone cerkwie, cmentarze z prawosławnymi krzyżami... Wtedy to od podobnych sobie, górskich łazików dowiedział się o zamieszkujących niegdyś te tereny Ukraińcach, Łemkach i Bojkach. I o tym, w jak brutalny sposób zostali oni wyrwani ze swych siedzib, odłączeni od ziemi, którą znali i kochali, od grobów przodków. Dlatego właśnie postanowił opowiedzieć o akcji "Wisła" w tej oto książce.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii historia polski

Szczegóły
  • Tytuł: Wysiedleni. Akcja „Wisła” 1947
  • Autor: Krzysztof Ziemiec
  • Wydawnictwo Zysk i S-ka
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 280
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381160971
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788381160971
  • EAN: 9788381160971
  • Wymiary: 145X205
  • Dane producenta: Zysk i S-ka Wydawnictwo Tadeusz Zysk, Aldona Zysk Spółka Jawna, Wielka 10, 61-774 Poznań, Polska, sekretariat@zysk.com.pl, tel. 61 853 27 51
Recenzje książki Wysiedleni. Akcja „Wisła” 1947 (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Beata I. w dniu 2017-11-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    6 z 8 osób uznało recenzję za przydatną

    Wysiedleni” Krzysztofa Ziemca to zbiór napisanych z pasją reportaży,

    których bohaterami są ludzie wysiedleni z południowo-wchodniej Polski w ramach Akcji Wisła. Ich losy śledzi się zapartym tchem, nawet jeśli dobrze zna się wojenną i powojenną historię.

    Przymusowe wywożenie ludności ukraińskiej zaczęło się w kwietniu 1947 roku i trwało kilka miesięcy, chociaż ostatnie wysiedlenia miały miejsce jeszcze trzy lata później.

    Założeniem akcji było przeniesienie w inne rejony Polski zwolenników Ukraińskiej Powstańczej Armii i innych ugrupowań nacjonalistycznych. W rzeczywistości jednak ofiarami pacyfikacji padło wiele niezwiązanych z UPA rodzin. Były wśród nich mieszane małżeństwa polsko-ukraińskie, a także rodziny Łemków, Dolinian i Bojków, czyli mniejszościowych grup etnicznych.

    Zagubieni i zmuszeni do opuszczenia domów ludzie trafiali głównie na tzw. Ziemie Odzyskane, czyli zachodnie tereny Polski, Warmię i Mazury.

    Nie wszyscy docierali na miejsce, gdyż po drodze umierali lub padali ofiarami napadów. Niektórzy próbowali też uciekać, wierząc, że uda im się przeczekać w rodzinnych stronach.

    Urządzenie sobie życia na nowo to oddzielny rozdział w życiu wysiedlonych. O tym właśnie opowiada książka Krzysztofa Ziemca, który dotarł do wielu ofiar Akcji Wisła i do ich potomków.

    Bezpośrednie relacje i bolesne wspomnienia robią ogromne wrażenie, tym bardziej, że dziennikarz potrafi słuchać i nie przyćmiewa opowieści własną osobą, jak to mają w zwyczaju niektórzy autorzy.

    Losy każdego bohatera mogłyby posłużyć za materiał na oddzielną książkę lub filmowy scenariusz. Niekiedy wydobycie przeszłości na światło dzienne okazuje się trudne, gdyż część wysiedlonych niechętnie wraca do krwawych i smutnych wydarzeń sprzed kilkudziesięciu lat.

    Są tu jednak i tacy ludzie, którzy – rozumiejąc dziennikarską dociekliwość – opowiadają ze szczegółami o rzezi na Wołyniu, o pogromach i niewyobrażalnym okrucieństwie, do jakiego zdolny jest człowiek.

    Dla wielu rozmówców wciąż niezrozumiały jest wybuch nienawiści i przemocy, który sprawił, że żyjący w zgodzie sąsiedzi nagle stali się wrogami, katami i bezbronnymi ofiarami.

    Mamy tu wiele przykładów takich zdarzeń – mordów popełnianych na ludziach, których jedyną „winą” była odmienna narodowość.

    Budujące na tym tle stają się wspomnienia niesionej z narażeniem własnego życia pomocy. Niejeden z bohaterów stwierdza, że nie wszyscy byli źli – mamy tu przykłady ratowania Polaków przez Ukraińców (i odwrotnie), a nawet przez Niemców, którzy najpierw dali nieme przyzwolenie na przemoc ze strony ukraińskich nacjonalistów i dopiero pod koniec własnej okupacji zaczęli hamować te zapędy.

    Historie opisane w „Wysiedlonych” są tak wstrząsające, że nie da się przejść obok nich obojętnie.

    Ogromne wrażenie robią nie tylko wojenne losy, ale i organizowanie sobie życia w nowych miejscach. Jedni z wywiezionych mieli szczęście w nieszczęściu i udało im się znaleźć poniemieckie gospodarstwa, w których czekały na nich meble, naczynia, a nawet rolnicze maszyny i obsiane pola. Inni trafiali do pustych domostw, które wcześniej padły łupem szabrowników.

    Nowe życie nie polegało jedynie na urządzaniu domowych gospodarstw, ale i na budowaniu wzajemnych relacji w miejscach, które stały się tyglem kultur. Wciąż otwarte były wojenne rany, co rodziło wzajemne uprzedzenia i stereotypy.

    Niektórzy z bohaterów ze smutkiem i żalem wspominają dzieciństwo pełne oskarżeń, szkolnych przezwisk i bójek, zakazów zabaw z „ukraińskimi bandytami”.

    Są tu jednak i takie opowieści, które udowadniają, że nieszczęścia zbliżały ludzi i zacieśniały sąsiedzkie więzy.

    Książkę Krzysztofa Ziemca czyta się szybko i z zapartym tchem, mimo trudnej i bolesnej tematyki.

    Na pewno sprzyjają temu pełne dramatyzmu historie wysiedlonych i ich dzisiejsze refleksje. Ważna jest również misja, jakiej podjął się autor – jego reportaże to próba ocalenia od zapomnienia ważnego kawałka historii i dziejów konkretnych ludzi, którzy mają twarze, nazwiska i korzenie.

    Ziemiec sięga w niektórych reportażach do tematów często dziś pomijanych lub niewygodnych, odsłaniając jedną z białych plam, jaką był utworzony w 1947 roku obóz pracy w Jaworznie. Przetrzymywano tam w nieludzkich warunkach przesiedleńców podejrzewanych o związki z ukraińskimi nacjonalistami, jednak wśród więźniów były też niewinne, przypadkowe ofiary, o czym opowiada jeden z rozmówców.

    Po książkę „Wysiedleni” na pewno warto i trzeba sięgnąć. To nie tylko doskonale skonstruowane reportaże, ale i teksty zapadające w pamięć, dające do myślenia i prowokujące do stawiania pytań o przeszłość. I przyszłość, w której krwawa historia nigdy nie powinna się powtórzyć.

    BEATA IGIELSKA

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Edyta L. w dniu 2018-03-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Akcja „Wisła” rozpoczęła wysiedlanie ludności ukraińskiej z południowo-wschodniej Polski 28 kwietnia 1947 roku.

    Bezpośrednim pretekstem było zabicie gen. Karola Świerczewskiego.

    Jednak wysiedlanie ludności ukraińskiej bardzo różniło się od tego,co NKWD robiło z Polakami na Kresach Wschodnich.

    Jednak „Pamięć tej akcji powinna Polaków i Ukraińców łączyć, a nie dzielić.

    Powinno nas łączyć wspólne odrzucenie komunistycznej przemocy”-podkreślał w czasie naukowej konferencji, w 70-tą rocznicę akcji Wisła, prof. Grzegorz Motyka.

    Krzysztof Ziemiec dziennikarz TVP1 opisał z wielką dokładnością losy ludności polskiej oraz ukraińskiej, zamieszkujących tereny południowo - wschodniej Polski.

    Zafascynował się losami tych ludzi, będąc jako młody chłopiec w Bieszczadach, gdzie wędrował z grupą przyjaciół.

    Autor książki bardzo precyzyjnie opisał losy, a właściwie mogę tutaj śmiało powiedzieć traumę, jaką przeżyli ci ludzie w związku z przesiedleniem.

    Nie ocenia tych ludzi, ani nie odpowiada na pytanie dlaczego.

    Autor po prostu bardzo uważnie ich słucha, aby przelać to wszystko na papier i zachować dla potomności.

    Autor opisał przesiedlonych Ukraińców, czy też Polaków ukraińskiego pochodzenia, katolików albo prawosławnych, którzy zasiedlili tzw. ziemie odzyskane.

    Ówczesnym władzom PRL zależało, z jednej strony aby raz na zawsze rozwiązać kwestię band UPA, a z drugiej Polska chciała pokazać światu, że tereny odzyskane są już zamieszkałe.

    Podczas operacji Wisła wysiedlono prawie 15 tysięcy Ukraińców.

    Najwięcej na tereny województwa olsztyńskiego, bo 56 tysięcy.

    Na tereny powiatu kętrzyńskiego wysiedlono ponad 5 tysięcy Ukraińców.

    Najbardziej wstrząsnęła mną opowieść pana Czarneckiego zamieszkującego tereny Bieszczad, gdzie na własne oczy zobaczył jak grasująca banda UPA uprowadziła trzech mężczyzn, gdzie powieszono ich na okolicznych jabłoniach.

    Jakby tego było mało przed egzekucją pobito ich dotkliwie i okaleczono.

    Ludzie tak potwornie się bali, że że strachu nie zapomną do końca życia.

    Jedynie wiara dodawała tym ludziom odwagi.

    Modlitwy i zabierane ze sobą domowe ikony dodawały im siły w tych najtrudniejszych i niepewnych chwilach.

    Ci ludzie nie zatracili bowiem ani wiary, ani łączności ze swoim Kościołem.

    W naszych czasach nie ma już problemów związanych z wyznaniem czy narodowością, ale opisany w tej książce świat przemija wraz z opisanymi świadkami tej historii, którzy umierają.

    Dlatego warto ocalić ten świat od zapomnienia, warto też, aby przeczytali tę książkę młodzi ludzie i zachowali, albo też przekazali tę historię innym, bowiem jest to nasza tożsamość narodowa.

    Zachęcam do czytania i refleksji.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula