Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Novae Res
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 422
Opis

Prawdziwa miłość nie boi się słowa „wieczność”.

Oliwia i Jakub żyją jak w bajce, ciesząc się z każdego wypełnionego szczęściem i miłością dnia. Jedna sekunda decyduje o tym, że dziewczyna traci wszystko, co było dla niej ważne, a jej życie staje się pasmem niewyobrażalnego cierpienia. Po tragicznej śmierci Jakuba nie potrafi już z ufnością spoglądać w przyszłość, jak to robiła do tej pory, a rozpacz zaczyna jej przesłaniać cały świat. I wtedy ponownie spotyka swojego ukochanego, który składa jej niezwykłą obietnicę…
„Wstrzymując oddech” to pełna emocji opowieść o kruchości ludzkiego życia i marzeń oraz o niełatwych relacjach rodzinnych i próbie poradzenia sobie ze stratą najbliższej osoby.

Oliwia nie tylko walczyła, pokonywała lęki i starała się zachować cząstkę siebie, ale przede wszystkim odczuwała. Odczuwała emocje, myśli i słowa. Odczuwała potrzebę zachowania każdej sekundy, każdego wspomnienia, jakby były one tlenem niezbędnym do życia. I gdy z nieopisanym trudem udało się jej osiągnąć upragniony spokój, wydarzyło się coś nieprawdopodobnego.

Ileż emocji wywołuje ta historia, będąca mieszanką nadziei i rozpaczy, trwogi i zadowolenia, okraszona kawowym aromatem. Małgorzata Mikos oddaje w ręce czytelników pełnokrwiste studium ludzkiej psychiki. Jestem pewna, że historia miłości Oliwii i Jakuba poruszy nawet najtwardsze serca.
Wioleta Sadowska. subiektywnieoksiazkach.pl

Historia, która łamie serce. Małgorzata Mikos po raz kolejny stworzyła życiową powieść naładowaną emocjami. Nie sposób się od niej oderwać. Gwarancja maksymalnego wzruszenia.
Aneta Robak, czytamitu.blogspot.com

Ta opowieść przybiera postać plastra na ranę, daje ulgę i leczy. Będziecie kręcić się na karuzeli emocji – śmiać się, płakać i narzekać na niesprawiedliwość życia. Moja melancholijna dusza została oczarowana!
Dagmara Łagan, @BooksCatTea

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans

Czy książka "Wstrzymując oddech" to lekki romans na wakacje?

Powieść Małgorzaty Mikos to przede wszystkim głęboki dramat obyczajowy z elementami romansu, skupiający się na tematyce żałoby i straty. Treść koncentruje się na psychologicznym portrecie bohaterki, która musi poradzić sobie z nagłym przerwaniem sielankowego życia po tragicznej śmierci ukochanego. Czytelnicy znajdą tu intensywne studium ludzkiej psychiki w obliczu życiowej tragedii, a nie tylko prostą historię miłosną. To lektura wymagająca emocjonalnego zaangażowania, która skłania do refleksji nad kruchością ludzkich marzeń.

Dla kogo ta historia może być zbyt obciążająca emocjonalnie?

Książka nie jest polecana czytelnikom szukającym wyłącznie optymistycznych i beztroskich opowieści ze względu na bardzo silny ładunek smutku i rozpaczy. Tematyka nagłej śmierci partnera oraz opisy niewyobrażalnego cierpienia mogą być trudne dla osób przechodzących aktualnie przez własną żałobę. Autorka nie unika trudnych tematów związanych z traumą i skomplikowanymi relacjami rodzinnymi. Jest to pozycja skierowana do odbiorców ceniących literaturę wywołującą silne wzruszenie i poruszającą egzystencjalne problemy.

Czy w fabule występują elementy nadprzyrodzone lub metafizyczne?

Historia zawiera wątek o charakterze nieprawdopodobnym, w którym główna bohaterka ponownie spotyka swojego zmarłego partnera. To spotkanie i złożona wówczas niezwykła obietnica stanowią punkt zwrotny, który nadaje fabule unikalny, niemal metafizyczny wymiar. Elementy te służą przede wszystkim ukazaniu siły nadziei oraz próbie znalezienia ukojenia po stracie najbliższej osoby. Motyw ten jest wpleciony w życiową, realistyczną opowieść, tworząc mieszankę metafizyki z codziennością.

Jaką rolę w powieści "Wstrzymując oddech" odgrywa tło psychologiczne bohaterów?

Autorka kładzie ogromny nacisk na autentyczne oddanie stanów emocjonalnych Oliwii, tworząc pełnokrwiste studium jej psychiki po stracie. Każda sekunda walki z lękiem i próba zachowania wspomnień o Jakubie są opisane z dużą dbałością o realizm emocjonalny. Czytelnik towarzyszy bohaterce w trudnym procesie odzyskiwania spokoju ducha, co pozwala na głębokie utożsamienie się z jej losem. Dzięki takiemu podejściu powieść staje się czymś więcej niż tylko fikcją literacką, pełniąc rolę emocjonalnego przewodnika po świecie straty.

Jaki klimat dominuje podczas lektury tej książki?

W powieści panuje melancholijna atmosfera, która jest umiejętnie przełamana aromatem kawy i subtelną nadzieją na lepsze jutro. Narracja balansuje między trwogą a zadowoleniem, co sprawia, że czytelnik czuje się jak na prawdziwej karuzeli emocji. Styl pisania Małgorzaty Mikos jest obrazowy i sugestywny, co pozwala niemal fizycznie odczuć ból oraz ulgę towarzyszącą bohaterom. To historia, która mimo bolesnego początku, stara się przynieść czytelnikowi ukojenie i swego rodzaju literacki plaster na rany.

Szczegóły
  • Tytuł: Wstrzymując oddech
  • Autor: Małgorzata Mikos
  • Wydawnictwo Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2020
  • Ilość stron: 422
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381479288
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788381479288
  • EAN: 9788381479288
  • Wymiary: 13x21 cm
  • Dane producenta: Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.), Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia, Polska, sekretariat@novaeres.pl, tel. 660850200
Recenzje książki Wstrzymując oddech (10)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Natalia Ś. w dniu 2021-09-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Powieść Małgorzaty Mikos dość długo musiała czekać na swoją kolej. Liczne obowiązki skutecznie odwracały moją uwagę od tej pozycji. Nareszcie jednak nadszedł jej czas i mogłam ściągnąć ją z półki i zabrać się za jej czytanie. Z początku nie wiedziałam sama, czego mam spodziewać się po tej obyczajówce - historii bardziej spokojnej i dość sielskiej, czy też może czegoś bardziej przygnębiającego? O tym, co dostałam w rzeczywistości, przeczytacie poniżej.

    Oliwia i jej ukochany, Jakub żyją prawie jak w bajce. Każdy ich wspólny dzień pełen jest szczęścia i niesamowitej wdzięczności za wszystko, co mają. Jednak nie spodziewają się nawet, że jedna sekunda jest w stanie zmienić ich życie o sto osiemdziesiąt stopni. Tragiczna śmierć Jakuba sprawia, że Oliwia zamyka się w swojej skorupie i próbuje poukładać wszystko na nowo. Kiedy wydaje się, że nic nie będzie w stanie polepszyć stanu kobiety, dzieje się coś, o czym można tylko śnić... Jak Oliwia poradzi sobie z nową rzeczywistością?

    Przyznam szczerze, że gdy zaczęłam czytać tę powieść, nie potrafiłam się w nią wciągnąć. Pierwsze kilka rozdziałów wzbudziło we mnie takie niejasne uczucie, które nie było zbyt pozytywne. Podejrzewam, że gdybym była tym rodzajem czytelnika, który z łatwością odkłada książki nieskończone - niestety tak postąpiłabym z tym tytułem. Jednak z czasem zauważyłam, że zaczęłam coraz bardziej angażować się w opisywane wydarzenia, a czytanie nabrało pewnej płynności.

    Główna bohaterka tej powieści, Oliwia, została wykreowana bardzo dobrze i ciekawie. Z jednej strony wydawać by się mogło, że będzie ona dość oschła w stosunku do innych i mocno zdystansowana, jednak z czasem można się przekonać, że w rzeczywistości jest to bardzo ciepła, sympatyczna kobieta, której los postanowił nie oszczędzać. To, co przeżywała i jak postępowała podczas żałoby, wzbudziło moje zrozumienie. Kiedy jej rodzina chciała za wszelką cenę wyciągnąć ją z tego stanu w dość krótkim czasie po śmierci Jakuba, odczuwałam prawdziwą złość. Każdy ma prawo do przeżywania żałoby w takim tempie, jaki jemu odpowiada.

    Skoro o tym wspomniałam, to wypadałoby też napisać coś o piórze autorki. Uważam, że Małgorzata Mikos pisze lekko, przyjemnie i bardzo przystępnie, dzięki czemu lektura tej pozycji (w moim przypadku po pewnym czasie) było po prostu czymś odprężającym i odciągającym moje myśli od rzeczywistości. Autorka bardzo dobrze przedstawiła tutaj wątek żałoby oraz tego, jak może wyglądać życie człowieka po takiej stracie. Pokazała tym samym, że nie wolno kazać komuś godzić się ze śmiercią bliskiej osoby w miesiąc, “bo tak nie można”. Oczywiście, że można! Jak pisałam wyżej: każdy przeżywa taką sytuację na swój sposób i trzeba to uszanować. Jedna osoba pozbiera się po miesiącu, druga po roku – i tyle.

    Historia przedstawiona w Wstrzymując oddech wzruszyła mnie i w pewien sposób załamała serce, by na nowo je posklejać. Nie będę kłamać i przyznam, że zdarzyło mi się uronić kilka łez podczas lektury. Choć początek nie był zbyt obiecujący, to ogromnie cieszę się, że nie odpuściłam sobie tej książki. Jest w niej coś, co mnie poruszyło i co sprawia, że długo o tej historii nie zapomnę.

    Jeśli szukacie powieści obyczajowej, w której nie zabraknie smutku, ale i nadziei na lepsze jutro – z całą stanowczością mogę polecić Wam właśnie tę książkę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Martyska R. w dniu 2021-05-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Oliwia i Jakub tworzą udany związek. Coraz poważniej myślą o przyszłości, coraz śmielej tworzą wspólne plany na życie. Wszystko się kończy, kiedy Jakub tragicznie ginie w wypadku. Oliwia nie potrafi się otrząsnąć, nie wyobraża sobie życia bez ukochanego. Zawalił jej się cały świat, a ona nie wie jak, a przede wszystkim nie chce go poskładać na nowo.

    Ta książka była dla mnie tak emocjonującą, że dosłownie nie wiem od czego zacząć. Może zatem po kolei.. Podczas lektury długo nie mogłam zrozumieć, dlaczego ta książka jest tak dobra. Akcja płynęła leniwie, głównej bohaterki nie polubiłam, była denerwująca, zachowywała się jakby bała się świata i miała pesymistyczne skłonności.

    W pewnym momencie nastąpił przełom i książkę zaczęłam postrzegać jako magiczną. Poczułam realizm tej historii, całą sobą wczułam się w emocje bohaterki. Czytelnik przechodzi przez wszystkie etapy żałoby wraz z Oliwią, krok po kroku zmaga się z trudem dnia codziennego i uczuciami, które temu towarzyszą.

    "Wstrzymując oddech" to książka o miłości, bólu, stracie. O tym jak trudne jest zmaganie się z życiem po śmierci ukochanej osoby. Niejednokrotnie w trakcie czytania uroniłam wiele łez. Fabuła mną wstrząsnęła, poruszyła mnie do głębi. Od przeczytania jej minęło kilka dni, a ja wciąż nie mogę przestać o niej myśleć.

    Nie jest to łatwa lektura, nie spędzicie z nią beztroskich chwil, ale na pewno skłoni do refleksji. Nad nami, nad życiem, nad przyszłością. Uczy, aby cieszyć się każdym dniem, doceniać to co mamy, nie odkładać niczego na później.

    "Nieważne, czy jesteś młody, czy też stary, zawsze uważasz, że masz jeszcze czas. Myślisz, że zdążysz zrobić jeszcze tak wiele, przeżyć miliony chwil. Pewnego dnia ten czas nagle dobiega końca, a Ty, zaskoczony tym faktem, masz wyrzuty sumienia, że zmarnowałeś tyle okazji."

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agnieszka K. w dniu 2020-12-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Od nagłej i niespodziewanej śmierci zachowaj nas Panie

    Od nagłej i niespodziewanej śmierci zachowaj nas Panie. To słowa jednej z modlitw, którą my osoby wierzące odmawiamy niemal każdego dnia przez całe życie. Dziś zadamy sobie pytanie, czy śmierć jest przypadkiem, czy może przeznaczeniem? Czy już w momencie narodzin każdy z nas ma z góry zapisany czas i sposób, w jaki zakończy swoje ziemskie życie? Wiele razy kiedy dowiadujemy się, że ktoś zginął na przykład w wypadku samochodowym, czy też odszedł nagle z innych niezrozumiałych dla nas przyczyn, padają słowa „Tak widocznie miało być, tak było mu pisane”. Pójdźmy jednak o krok dalej i poszukajmy odpowiedzi na te wszystkie pytania w kontekście przeżywania żałoby przez bliskich osoby zmarłej, którzy pogrążeni w smutku i rozpaczy nie mogą uwierzyć, w to co się stało. Przecież jeszcze kilka godzin temu, a czasami nawet chwil rozmawiali z najbliższą swemu sercu osobom, czuli jej bliskość i wystarczyła jedna chwila, która zabrała im ją na zawsze.

    Nie będę jednak odpowiadać na te wszystkie pytania na podstawie moich własnych doświadczeń, choć w ostatnim czasie niestety również musiałam się z nimi zmierzyć. Do tego rodzaju bolesnych przemyśleń skłoniła mnie najnowsza książka Małgorzaty Mikos „Wstrzymując oddech”, z której recenzją do Was przychodzę.

    Na kartach powieści poznajemy zakochane w sobie bez pamięci narzeczeństwo. Oliwia i Jakub są parą, która w swojej miłości odnajduje największe szczęście i bezpieczeństwo. Młodzi ludzie snują piękne plany na wspólną przyszłość. Mimo lepszych i gorszych dni w życiu chcą razem iść przez nie wspólną drogą i spełniać swoje marzenia. W momencie, kiedy my czytelnicy przystępujemy do lektury książki, Jakub postanawia spełnić jedno z największych pragnień swojej ukochanej i sprawić, by mogła spełniać się w czymś, o czym marzyła od dawna. Sama dziewczyna nie potrafi jednak w pełni cieszyć się urodzinowym prezentem. Gdzieś w głębi serca czuje niezrozumiały dla siebie lęk, który nie chce jej opuścić i zaciska swoje macki wokół jej serca. Oczywiście nikt z najbliższego otoczenia Oliwii nie przypisuje zbyt dużego znaczenia jej złym przeczuciom. Niestety wkrótce urzeczywistniają się one w najbardziej bolesny dla głównej bohaterki sposób. Traci swojego ukochanego na zawsze i bezpowrotnie. Dla niej świat się zatrzymał, a cierpienie wciąga ją w otchłań mroku. Jedyne czego pragnie to, aby to wszystko, co się teraz dzieje okazało się tylko koszmarnym snem. Tak bardzo pragnie, aby Jakub wrócił, by mogła poczuć jego dotyk, zapach, obecność. Tak wiele jeszcze chciałaby mu powiedzieć.

    Pewnego dnia doświadcza czegoś niemożliwego. Pięknego, ale jednocześnie bolesnego i trudnego, co może dać jej siłę, do tego, aby na nowo żyć pełnią życia. Wykorzystując każdą jego chwilę najlepiej, jak to możliwe, albo wręcz przeciwnie, jeszcze raz rozdrapie dopiero lekko zabliźnione rany i już na zawsze pozbawi ją możliwości rozpoczęcia kolejnego jego etapu. O tym jednak musicie przeczytać już sami, sięgając po książkę, ponieważ ja nie zdradzę już nic więcej.

    „Wstrzymując oddech” to bardzo piękna i poruszająca do głębi historia niezwykłej miłości dwojga ludzi, dla których słowo wieczność nabiera zupełnie nowego wymiaru i znaczenia. Autorka oddała w nasze ręce trudną i mocno emocjonalną opowieść będącą zapisem przeżywania żałoby, w sytuacji, kiedy żyjemy w przeświadczeniu, że czeka nas długie i szczęśliwe życie z osobą, której oddaliśmy nasze serce, a los niczym na pstryknięcie palców uświadamia nam, jak bardzo nieprzewidywalne bywa życie.

    Jakże często zdarza nam się odkładać na potem swoje plany i marzenia, Tymczasem brutalną prawdą, którą spychamy gdzieś w najdalsze zakamarki naszej świadomości, jest fakt, że to potem może nigdy nie nadejść. Małgorzata Mikos dzięki swojej książce przypomina nam, aby żyć tu i teraz najpełniej, jak się da. Gromadzić wspomnienia i wspólnie przeżyte z bliskimi piękne chwile, bo niestety życie zawsze będzie zbyt krótkie, a śmierć niesprawiedliwa. Jedynym, co nam wówczas zostanie, będą właśnie wspomnienia, dzięki którym kochana przez nas osoba będzie z nami, aż do chwili, w co mocno wierzę kiedy spotkamy się w po drugiej stronie.

    Ważnym aspektem, na który została w tej książce zwrócona nasza uwaga, jest to, aby pozwolić osobie pogrążonej w żałobie przeżyć ją we własnym tempie i na własnych zasadach. Nie powinniśmy niczego na niej wymuszać, ani czegokolwiek jej narzucać. Rodzina i przyjaciele Oliwii nie mogli zrozumieć, że dziewczyna nie jest gotowa, aby pogodzić się ze stratą Kuby i zakończyć ten tak ważny dla niej etap życia. Jak wspomniałam wcześniej, dla niej życie się zatrzymało, podczas gdy dla nich płynęło ono dalej, przez co patrzyli na to, co dzieje się z dziewczyną z własnej perspektywy. Pamiętajmy, że każdy z nas jest inny i przeżywa tak ogromną stratę na swój sposób, a nasi bliscy powinni to uszanować. W przeciwnym razie mogą tylko zaszkodzić, choć nie wątpię, że zawsze mają na sercu nasze dobro.

    Moi drodzy jest mi bardzo trudno znaleźć słowa, które w pełni oddadzą to, co chciałabym Wam o tej książce napisać. Nie mogę powiedzieć , że jest niezwykła, bo jest bardzo życiowa i to, o czym w niej czytamy, może spotkać niestety każdego z nas, czego nikomu oczywiście nie życzę. Natomiast z pełnym przekonaniem uważam, że jest wyjątkowa pod względem tego, co ze sobą niesie. Skłoni Was bowiem do wielu wzruszeń, silnych emocji i refleksji. Na pewno popłyną łzy, ale także wierzę, że po jej przeczytaniu będziecie bardziej doceniać czas spędzany z tymi, których kochacie. Ja sama wiele razy w trakcie poznawania tej historii czułam potrzebę, aby powiedzieć bliskim mi osobom, kocham, przytulić się i po prostu być blisko nich. I za to, właśnie autorce z całego serca dziękuję.

    Jednak to nie wszystko, co zostało dla nas przygotowane na kartach tej książki. Zostaniemy bowiem zaskoczeni wpleceniem w jej fabułę wątku fantastycznego. Oliwie ma możliwość przeżycia czegoś pięknego, czego z pewnością pragnie wiele osób, których duszę i serce trawi tak ogromny i nieopisany ból ostatecznego pożegnania, ale co w realnym życiu niestety nie jest możliwe. Ci z Was, którzy znają już choć trochę moje upodobania czytelnicze doskonale wiedzą, że nie jestem wielbicielką tego rodzaju zabiegów, ale tym razem w żaden sposób mi ON nie przeszkadzał. Książka nie straciła w moich oczach, a wręcz przeciwnie, dała siłę i wiarę w to, że moi bliscy, którzy odeszli czekają na mnie i będą przy mnie, kiedy nadejdzie mój czas.

    Pozostawmy jednak na chwilę stronę odczuć i emocji, a skupmy się na stronie technicznej książki. Fabuła wciąga od pierwszej strony i nie sposób oderwać się od lektury. Dzięki temu, że przez cały czas nie opuszcza nas świadomość, iż niestety w każdej chwili każdy z nas może znaleźć się w podobnej sytuacji, w jakiej znalazła się Oliwia, sama ona staje się nam bardzo bliska i trzymamy kciuki za to, aby znalazła w sobie siłę, by podnieść się z kolan po brutalnym ciosie od życia. Mimo że bez wątpienia ze względu na tematykę nie jest to łatwa książka, to lekkość stylu i języka, którym posługuje się autorka, zdecydowanie ułatwia jej przeczytanie.

    Na zakończenie pozwolę sobie na odrobinę prywaty. Jak mogliście przeczytać we wcześniejszej części recenzji, ja ostatnio również musiałam zmierzyć się z dokładnie takimi samymi doświadczeniami jak Oliwia, Dosłownie, kilkanaście dni temu w wypadku samochodowym zginął mój wujek. Było mi bardzo ciężko przeżywać wszystko od początku i przywoływać w pamięci te wszystkie rozrywające serce obrazy. Choć książka ma teraz na sobie liczne ślady moich łez, bo nie był to odpowiedni dla mnie czas na to, aby po nią sięgnąć, to jednak w jakimś stopniu mi pomogła, dając nadzieję i wlewając w serce choć trochę tak bardzo potrzebnego mi teraz ukojenia i spokoju.

    Zdecydowanie zachęcam Was do przeczytania tej książki, jednak chcę zaznaczyć, że dla każdego jej czytelnika musi przyjść na nią odpowiedni moment, kiedy będzie czuł, że jest na to gotowy. Mam nadzieję, że udało mi się przekonać Was, iż warto tę książkę przeczytać, a jeśli nie to niech najlepszą rekomendacją dla niej będzie to, że znajdzie się ona w gronie najlepszych książek przeczytanych przeze mnie tego roku.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Writeratpl W. w dniu 2020-10-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Wstrzymując oddech to historia pełna emocji. Jest o kruchości ludzkiego życia, poradzeniu sobie z niełatwymi rodzinnymi relacjami i o pogodzeniu się ze stratą bliskiej osoby. To powieść, obok której nie da się przejść obojętnie.

    Oliwia ma wszystko, co do szczęścia niezbędne — Jakuba, czyli swoją miłość. Kochają się niewyobrażalnie mocno; żyją jak w bajce, ciesząc się z każdego wspólnie spędzonego dnia.

    Nie potrafię sobie wyobrazić, co musi czuć człowiek, który stracił kogoś tak bliskiego swojemu sercu. I mam tu na myśli nie tylko partnera w związku, ale także rodzinę czy przyjaciół.  Czytając powieść Małgorzaty Mikos, roniłam łzy częściej niż przy krojeniu cebuli.  To z pewnością smutna historia. Los nie daje szansy kochającym się ludziom na spędzenie ze sobą wieczności.

    Fabuła książki nieraz mnie zaskoczyła. Jak sugeruje tytuł, niekiedy musiałam wstrzymywać oddech. Autorka powieści wypełniła ją buzującymi emocjami, dającymi o sobie znać już na pierwszych stronach. I to właśnie to sprawia, że historia jest tak piękna. Spotkałam się z wieloma książkami, przy których czytaniu moja twarz pozostawała kamienna. Pani Małgorzata Mikos sprawiła, że łzy napływały mi do oczu, próbując za wszelką cenę się z nich wydostać, bo to, co zostało przedstawione, przedstawiono tak realistyczne, że przez chwilę miałam wrażenie, jakbym była jednym z bohaterów.

    Podsumowanie

    Wstrzymując oddech to historia o ogromnej miłości. Przyznam, że na początku sceptycznie podeszłam do tematu. Nie ukrywajmy, niełatwo w książce oddać emocje na tyle dobrze, aby czytelnik odczuł je aż tak mocno. Ale teraz jestem w stanie polecić Wstrzymując oddech każdemu, niezależnie od wieku i płci. To z pewnością historia godna uwagi.

    Bonus, który dorzuciła nam autorka, to przepis na Muffinki Miłości. I muszę przyznać, że z niego skorzystałam i go również godnie polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Sylwia B. w dniu 2020-10-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Oliwia i Jakub tworzą bardzo udaną i kochającą się parę. Mają mnóstwo marzeń i planów na przyszłość. Jedno z nich się właśnie materializuje, własna cukiernia, ogromne pragnienie dziewczyny. W dniu otwarcia lokalu Oliwia dowiaduje się, że Jakub zginął w wypadku. Kobieta nie umie poradzić sobie z nową sytuacją, pogrąża się w żałobie. Pewnego dnia Kuba pojawia się ponownie w jej życiu, by uporządkować sprawy i spędzić czas z ukochaną. Czy czas wyleczy rany? Czy Oliwia będzie w stanie jeszcze z ufnością spojrzeć w przyszłość?

    Autorka w bardzo ciekawy sposób opisała relacje Kuby i Oliwii, ich wielkie uczucie. Dziewczyna nie mogła uwierzyć, że ma tak wspaniałe życie – cudownego narzeczonego, który spełnia jej marzenia i na każdym kroku udowadnia swoje oddanie i miłość. Mimo poukładanego życia, odczuwa lęk, nie może spać. Wszyscy dokoła bagatelizują odczucia kobiety, aż okazuje się, że jest już za późno. Pisarka skupia się także na niełatwych rodzinnych relacjach, o tym jak ważne jest wsparcie najbliższych w tak dramatycznych okolicznościach. Pokazuje, że każdy żałobę przeżywa na swój własny sposób.

    Muszę przyznać, że poczułam się nieco zawiedziona powrotem Kuby i kierunkiem, w jakim zmierzała fabuła. Pojawiła się niepewność, czy wydarzenia rozgrywają się naprawdę, czy to tylko fikcja, wyobrażenia Oliwii. To jednak był celowy zabieg autorki, by wstrząsającym zakończeniem wbić czytelnika w fotel.

    Wstrzymać oddech to piękna i wzruszająca historia o tym jak ulotne i kruche jest życie człowieka. W jednej chwili jesteś, a za chwilę już może Cię nie być.

    Pisarka dostarczyła mi cały wachlarz różnych emocji. Były momenty, w których łzy ciekły mi po policzkach. Śmiałam się też na głos, gdy czytałam wymianę zdań między Oliwią i Filipem. Ta piękna historia poruszy nawet najtwardsze serca. Nie ma tu wartkiej akcji, ale duży nacisk na uczucia i relacje. Mimo to książka była bardzo wciągająca, nie mogłam się oderwać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula