Komisarz Roman Then wraz z komisarzem Danielem Laszczakiem próbują rozwikłać sprawę grupy przestępców, działających na terenie Bielska-Białej. Udało im się aresztować szefa szajki, jednakże zdobyte przez policjantów dowody mogą okazać się niewystarczające do skazania przestępcy i schwytania jego wspólników. Na domiar złego tracą dwoje głównych świadków oskarżenia: jeden zostaje w bestialski sposób zamordowany, natomiast była dziewczyna gangstera, Una, znika bez śladu. Tymczasem wszystkie okoliczności wskazują na to, że Una była zamieszana w morderstwo, zwłaszcza, że miała motyw i sposobność. Na dodatek w Wiśle zostają znalezione kolejne zwłoki człowieka, który przed śmiercią był brutalnie torturowany. Czy ta niepozorna kobieta faktycznie jest zdolna do takiego okrucieństwa i bezwzględności?
Dobrze skonstruowana intryga i wiele wątków wywodzących Czytelnika na manowce to niewątpliwie podstawowe zalety "Wilczych kobiet". Lekkie pióro autorki oraz wartka akcja sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem. Prócz doskonale poprowadzonego śledztwa mamy tu również wątek miłosny, jednakże Hanna Greń zachowuje idealną równowagę między poszczególnymi elementami. Powieść niepozbawiona jest humoru, a zakończenie może być dla Czytelnika zaskoczeniem.
Urodzona w 1959 roku w Wiśle Hanna Greń, aktualnie mieszka w Bielsku-Białej. Jak mówi sama o sobie, jest ekonomistą z wykształcenia, a kryminalistką z wyboru. Jako właściciel biura rachunkowego w stanie spoczynku obecnie najchętniej zajmuje się pisaniem i leniuchowaniem. Swoje powieści określa mianem kryminalno-obyczajowych. "Wilcze kobiety" to czwarta część jej kryminalnego cyklu "W Trójkącie Beskidzkim", który tworzą kolejno: "Cień sprzedawcy snów", "Cynamonowe dziewczyny" oraz "Otulone ciemnością", a uzupełniają go "Uśpione królowe". Hanna Greń ma na swoim koncie również cykl "Polowanie na Pliszkę", w skład którego wchodzą "Jak kamień w wodę" i "Światełko w tunelu".
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa lub z serii W Trójkącie Beskidzkim
