„Czasem zdaje się, iż szpiedzy całego świata występują w jednej, niekończącej się nigdy telenoweli, występują w niej już tak długo, że prawdziwy świat zmieszał im się z planem reality show. (…) W pojedynku, w którym każdy usiłuje pokonać odbicie przeciwnika, nie ma zwycięzców. W lustrzanym świecie wszystko jest na opak: klęska agenta zmienia się w chwalebne zwycięstwo – byle zdołał zarazić oponenta obłędem, byle zmusić go do poszukiwania zdrady we własnych murach. (…) Prawdziwa historia wywiadu nie zostanie nigdy napisana. Nie dlatego nawet, iż kreślą ją głównie emerytowani szpiedzy, malujący apologię swej mało zaszczytnej profesji. Nie dlatego, że wielu tajemnic ciągle nie ujawniono. Prawdziwej historii napisać się nie da, bo jej nie ma – wewnątrz jest tylko owa lustrzana pustka. Z drugiej jednak strony, nie sposób zaprzeczyć, iż szpiegostwo odegrało istotną rolę w historii, szczególnie w czasach zimnej wojny. Rola owa była jednak zgoła inna niż ją sobie wyobrażamy”.
Władimir Abarinow
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura faktu
