Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał lub z serii Ślady zbrodni
W pułapce pamięci
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Seria: | Ślady zbrodni |
| Wydawnictwo: | Dolnośląskie |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2016 |
| Ilość stron: | 400 |
- Autor: David Baldacci
- Wydawnictwo Dolnośląskie
- Seria Ślady zbrodni
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2016
- Ilość stron: 400
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788327159311
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Memory Man
- Tłumacz: Beata Hrycak
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788327159311
- EAN: 9788327159311
- Wymiary: 13.5x20.5 cm
- Dane producenta: Publicat S.A., ul. Chlebowa 24, 61-003 Poznań, Polska, publicat@publicat.pl, tel. 616529252
- Powiązane tematy: Targi książki
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Justyna G. w dniu 2017-07-31Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąKiedy pamięć to przekleństwo
Jakie to uczucie, nigdy niczego nie zapominać? jak można funkcjonować, kiedy życie zamienia się w kolory oraz cyfry atakujące umysł? Jak żyć, kiedy wciąż nie można wymazać z pamięci krwi żony na rękach i widoku zamordowanej córki? Na te pytania niestety odpowiedzi doskonale zna detektyw Amos Decker, sawant, obdarzony niezwykła pamięcią. Jako młody zawodnik sportowy uległ ON wypadkowi, w wyniku którego doznał rozległego urazu głowy. Jego konsekwencją jest hipermnezja, czyli niemożność zapomnienia czegokolwiek. Na dodatek posiada umiejętność liczenia w kolorach, czas postrzega pod postacią obrazów, a jeśli dodać do tego niezwykłą inteligencję, powstaje idealny kandydat do pracy w policji. Decker, po nieudanej karierze sportowej wybrał właśnie tę drogę, przez niemal dziesięć lat prowadząc dochodzenia w sprawie największych przestępstw przeciwko obywatelom Burlington. Nigdy jednak nie sądził, że praca będzie miała taki wpływ na jego życie – że doprowadzi do jego upadku.
Wstrząsającą historię Amosa Deckera możemy poznać w pierwszym tomie serii o detektywie, pt. „W pułapce pamięci”. Autor, David Baldacci, amerykański prawnik i pisarz, autor fenomenalnego thrillera „Władza absolutna”, który doczekał się nawet ekranizacji, powraca z kolejną przykuwającą uwagę książką. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego powieść jest prawdziwą gratką dla tych wszystkich, którzy oczekują od lektury emocji, nagłych zwrotów akcji i ciekawie nakreślonych bohaterów. Tego wszystkiego u Baldacci nie zabraknie, bowiem już sam główny bohater, który niczym Feniks odradza się z popiołów, budzi nasze zainteresowanie, mimo złamania przez autora stereotypu detektywa.
Decker nie jest ani młody, ani przystojny, a resztki uroku, który być może kiedyś posiadał, odbiera mu kilkanaście (a nawet kilkadziesiąt) dodatkowych kilogramów i ignorowanie rozmówców ilekroć wpadnie na właściwy trop. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu wyglądał ON zupełnie inaczej. Był wówczas policjantem w najwyższej formie fizycznej, miał ukochaną żonę i dziesięcioletnią córkę. To wszystko zostało odebrane mu w ciągu kilku zaledwie chwil – w domu Deckera został zamordowany jego szwagier, któremu zabójca podciął gardło, ukochana żona, do której oddano strzał, a na dodatek okaleczono jej narządy intymne, a także córeczka, którą przywiązano paskiem do rezerwuaru w toalecie i uduszono. Brak jakichkolwiek śladów prowadzących do mordercy i postępów w śledztwie, załamuje Deckera. Po tym, jak policjanci przybywający na miejsce zbrodni udaremniają mu samobójstwo, odchodzi ON z pracy, z tygodnia na tydzień staczając się coraz bardziej. Dopiero kiedy osiąga dno i zostaje bezdomnym, Decker bierze się w garść postanawia zostać prywatnym detektywem przyjmując każda sprawę, jaka się pojawia.
Wszystko zmienia telefon z policji – okazuje się, że do prowadzących sprawę zgłasza się mężczyzna, przyznając się do zbrodni popełnionej na rodzinie Deckera. Niemal w tym samym czasie w pobliskiej szkole dochodzi do masakry – zamaskowany zabójca wkracza na teren placówki, zabijając zarówno kilku uczniów, jak i nauczycieli. Czy to możliwe, że te wydarzenia są w jakiś sposób ze sobą powiązane? Czy morderca szuka kontaktu z Deckerem, pozostawiając mu zaszyfrowane, makabryczne wiadomości? Przekonać się o tym możemy dzięki lekturze powieści „W pułapce pamięci”, która wytrąca z równowagi, zatrważa i zdumiewa, odkrywa bowiem przed nami te mroczną stronę ludzkiej natury, o której zazwyczaj wolimy nic nie wiedzieć.
David Baldacci stworzył nie tylko skomplikowaną fabułę, budując ją z pozornie tylko niepasujących do siebie fragmentów, a zadanie ich scalenia powierzył właśnie Amosowi Deckerowi. Dzięki temu, iż policja zatrudnia go w charakterze konsultanta, również i my mamy szansę obserwować zawiłości relacji łączących Deckera ze światem zewnętrznym, a także być świadkami jego niewiarygodnej inteligencji i przenikliwości, Czy jednak to wystarczy, by odnaleźć mordercę jego rodziny?
Justyna Gul
Qultura słowa -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Monika L. w dniu 2017-02-21Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną[Adres usunięty]
Na początek za autorem postawie Wam pytanie:
Czy naprawdę chcielibyście wszystko pamiętać?? Każdy moment, każdą sytuację, każdą rzecz, nawet tę, o której chcielibyście zapomnieć?
Seria zbrodni, to zdecydowanie moja ulubiona seria wydawnicza. Nie zawiodłam się na niej i tym razem. Zważywszy że wysoko stawiałam poprzeczkę tej książce.
Głównym bohaterem kryminału jest detektyw Amos Decker. Jest to bardzo interesująca postać. W przeszłości, jako sportowiec doznał urazu głowy, przez co cierpi na hipermnezje, przypadłość polegającą na tym że niczego nie zapomina. Deckera poznajemy w najgorszym dniu jego życia. Po powrocie do domu, odkrywa ciała szwagra, żony i córki. Ta ostatnia za 3 dni skończyłaby 10 lat. Po czymś takim trudno żyć, szczególnie gdy wszystko, każdy szczegół wyryty jest bardzo dokładnie w pamięci i czas, w żaden sposób nie zatrze tych obrazów. Pisałam już o tym wcześniej, uwielbiam takich sponiewieranych bohaterów, a ten sponiewierany jest w sposób prze-okrutny. Traci najbliższych, dom, pracę, zdrowie. Zostaje brudnym bezdomnym, złamanym człowiekiem... Jednak pewnego dnia ma szansę rozwiązać zagadkę morderstwa swojej rodziny, która od roku nie daje mu normalnie funkcjonować. Czy mu się to udało?
Niespodziewanie na policję zgłasza się osoba, która przyznaje się do popełnienia morderstwa na członkach rodziny detektywa. W tym samym czasie, dochodzi do krwawej masakry w szkole. Szybko wychodzi na jaw, że to nie morderca zgłosił się na policję, a ofiary liceum i rodzina detektywa zostały zastrzelone z tej samej broni. To jednak nie koniec. Systematycznie zaczynają ginąć kolejne osoby, a tropy ciągle prowadzą do śledczego.
Lektura tej książki, to ambrozja dla duszy. Wartka akcja, szybkie zwroty akcji, dynamicznie rozpisane sceny, mocni, doskonale skrojeni bohaterowie, morderca koszmarnie przebiegły i okrutny. W pewnym monecie trudno rozgryźć, kto tak naprawdę na kogo poluje. Śledczy depczą niby po pietach mordercy, ale z drugiej strony morderca roztacza wokół nich pętlę, zaciskając ją coraz mocniej. "W pułapce pamięci", to mocna książka, idealnie skrojony bohater, mistrzowsko rozpisane dochodzenie.
Na minus, zapisuję motyw jakim kierował się morderca. Czy naprawdę to był powód do wymordowania tylu osób? Musicie przekonać się o tym sami, czytając tą książkę.
Tak czy inaczej, to świetny kryminał, warty polecenia. Mam nadzieję, że niebawem ukażą się kolejne książki tego autora, bo widzę że jego książki doskonale trafiają w mój gust. A puki co, jeśli nie czytaliście drugiej części, serdecznie Wam ja polecam. Jeśli lubicie dobre kryminały, na pewno się nie zawiedziecie.
"Nie przywrócimy zmarłym życia. Jedyne, co możemy zrobić, to naprawić zło, łapiąc drani, którzy ich zamordowali, i dopilnować, by już nigdy, przenigdy nikogo nie skrzywdzili. Tylko tyle." -
Recenzent WybitnyOcena: 5/5Dodana przez Kate With B. w dniu 2016-10-01Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 3 osób uznało recenzję za przydatnąJak to jest wszystko pamiętać? Każdy moment, każdą sytuację, każde usłyszane lub przeczytane słowo. Zarówno te szczęśliwe momenty, jak i dramatyczne przeżycia. Wydawać by się mogło, że to niesamowity dar, ale czy na pewno? A może to ogromne przekleństwo, które tylko utrudnia codzienną egzystencję pośród zwykłych ludzi? Czy właśnie tak to odczuwa Amos Decker, bohater najnowszej powieści sensacyjnej Davida Baldacciego? O tym już za chwilę.
Amos Decker nie zapomina niczego, także tego, jak zginęła jego żona, córka oraz szwagier. Pomimo wieloletniego doświadczenia jako detektyw pracujący w policji, nie może otrząsnąć się po takiej osobistej tragedii, która go dotknęła. Nie jest w stanie wymazać z pamięci bólu, żalu i odczucia, które towarzyszyło mu podczas znalezienia zwłok najbliższych. Tak nadzwyczajna pamięć, dosłownie wszystkiego, określa się mianem syndromu sawanta, a na to właśnie schorzenie cierpi Amos. Taka umiejętność jest niezwykle pomocna w wykonywanej pracy policjanta, ale jest także przekleństwem, gdyż do końca swoich dni Decker nie zapomni o żadnej zbrodni.
„Mój umysł zamieszkuje dziki lokator.
I tak się składa, że tym lokatorem jestem ja sam.”
Jednak zabójstwo jego rodziny wyciska na nim piętno, które doprowadza go na dno. Decker traci dom, odchodzi z pracy, a jego egzystencja wydaje mu się bezsensu. Bo dla kogo żyć? Nie ma już nikogo, na kim mu zależy. Przez krótki okres czasu jest bezdomnym, a jego „mieszkaniem” jest tekturowe pudło gdzieś pod mostem. Sytuacja życiowa Amosa doprowadza go również do ruiny zdrowotnej, kiedyś dobrze zbudowany i zadbany mężczyzna, staje się zarośniętym, gbutowatym i opasłym typem, którego większość omija szerokim łukiem. Jednak Amos dochodzi do wniosku, że nie można być cały czas bezdomnym, użalającym się nad sobą niechlujem i rozpoczyna praktykę prywatnego detektywa.
Wynajmuje małą kliteczkę w obskurnym motelu, w którym przyjmuje swoich klientów, tylko po to by mieć na codzienne życie, byle jakie, ale w suchym lokalu z dostępem do ciepłych posiłków. Jego spokój zakłóca mu jednakże była partnerka, dając mu cynk, iż odnalazł się morderca jego rodziny. Ale czy to faktycznie ON zabił jego najbliższych z zimną krwią?
W tym samym czasie dochodzi do niewyobrażalnej zbrodni w miejscowej szkole średniej, a umiejętności Deckera są tak przydatne, że zostaje wciągnięty do sprawy jako policyjny konsultant. Szybko wychodzi na jaw, że te dwie sprawy mają wspólne ziarno- uraz do Deckera. Nikt jednak nie ma pojęcia, co było punktem zapalnym.
Amos Decker jest człowiekiem niezwykle doświadczonym życiowo, z niesamowitym umysłem i inteligencją. Zycie nie obeszło się z nim zbyt łaskawie, jednak dzięki temu jest jeszcze lepszym śledczym. Jego niesamowita pamięć do detali, która pozwala na odtwarzanie scen jak film w zwolnionym tempie, klatka po klatce, okazuje się być bardzo pomocna w rozwiązywaniu spraw kryminalnych, w szczególności, kiedy czas odgrywa znaczną rolę. Pomimo, że nie jest człowiek nadto towarzyskim, rozmownym czy przyjacielskim, to inni współpracownicy darzą go ogromnym szacunkiem już od samego początku. Nie jednokrotnie miał sposobność wykorzystać swój talent by się wzbogacić, jednak wykorzystuje go tylko do szczytnych celów. Nie jest kompletnie bohaterem, który daje się lubić, a mimo to już po kilku stronach czujemy do niego ogromną empatię.
Początkowo czytając książkę Baldacciego byłam zadziwiona dużym podobieństwem do wydanego już wcześnie bestsellera Roberta Galbraitha „Wołanie kukułki”, w którym także mowa o grubiańskim i opryskliwym prywatnym detektywie, o nad wyraz rozwiniętym poziomie dedukcji i obserwacji, pomagającym lokalnej policji w rozwiązaniu sprawy kryminalnej. Jednak szybko to odczucie zniknęło. Znam wiele powieści Davida Baldacciego, a jego zrozumiały i jednocześnie zaskakujący styl pisarski, spowodował że pokochałam książki jego autorstwa, w szczególności pozycję „Niewinny”. Ta jednakże jest trochę inna. Nie ma tu zawrotnej akcji, szybki zwrotów fabuły, pościgów czy niespodziewanych strzelanin. Wszystko dzieje się metodycznie, krok po kroku. Dzięki właśnie takiemu, powiedziałabym spokojnemu, odkrywaniu motywu, z łatwością można wczuć się w rolę detektywa i razem z nim śledzić postępy.
Co prawda nie jest to do końca, to czego oczekiwałam po najnowszej książce Baldacciego, bo chyba już się zaczęłam przyzwyczajać do szybkich akcji, mimo wszystko fabuła jest skonstruowana bardzo rzetelnie, nie ma niedomówień czy błędów merytorycznych. To bardzo dobra, klasyczna powieść detektywistyczna. Chociaż mogę zdradzić (bo wynika to z zakończenia tego tomu), że następna część serii będzie zapewne w trochę innym klimacie, ku mojej uciesze. Dlatego jestem pewna, że bez wahania sięgnę po drugi tom cyklu o Amosie Deckerze. Każdy kto zdecyduje się na sięgnięcie po pozycję „W pułapce pamięci” na pewno się nie zawiedzie. Mogę to zagwarantować!
![]()
