Klucz do niezwykłego umysłu
Urodziłem się pewnego błękitnego dnia to swego rodzaju pamiętnik autora, którym jest 39-letni Daniel Tammet z zespołem Aspergera. Książka opowiada o trudnym dzieciństwie, latach dojrzewania i problemach życia codziennego osoby z tym zaburzeniem. Daniel oprócz zespołu Aspergera posiada też zdolność synestezji. Stan ten powoduje nietypowy odbiór rzeczywistości za pomocą zmysłów, objawiający się na przykład widzeniem faktury liczb czy kształtów oraz kojarzeniem faktów z kolorami. Tytuł książki ma związek z dniem urodzin autora, którym jest środa, ponieważ Daniel Tammet widzi ją jako kolor niebieski.
Autor książki obdarzony jest również ponadprzeciętnymi umiejętnościami językowymi i arytmetycznymi. Potrafi dokonywać takich obliczeń, które zwykli ludzie na co dzień wykonują jedynie za pomocą kalkulatora lub komputera. Liczby są dla niego także czymś wyjątkowym. Swoją ulubioną cyfrę 4 określa jako cichą i nieśmiałą, czyli podobną do siebie.
Fenomen książki tkwi w opowieści o zespole Aspergera z punktu widzenia osoby z tym zaburzeniem. Historia Daniela Tammeta to osobista relacja, która nie przedstawia czytelnikowi suchych i naukowych faktów, ale relacjonuje prawdziwe życie.
Książka Urodziłem się pewnego błękitnego dnia to opowieść wartościowa nie tylko dla osób z zespołem Aspergera, którzy mogą przekonać się, że każdy z nich ma szansę poradzić sobie w życiu, ale również dla wszystkich tych, którzy chcieliby poznać niecodzienną historię Daniela Tammeta.
Opinie o książce
Daniel Tammet potrafi wykonywać w pamięci najbardziej złożone obliczenia matematyczne i w tydzień nauczyć się nowego języka. Każdego ranka zjada na śniadanie dokładnie 45 gramów owsianki i zanim wyjdzie z domu, liczy wszystkie rzeczy, które na siebie zakłada. Jego niezwykła książka to poruszające spojrzenie do wnętrza człowieka cierpiącego na niezwykle rzadką i wciąż tajemniczą chorobę.
"The Independent"
Danniel Tammet jest człowiekiem o niezwykłym umyśle. Dlatego tym bardziej godne podziwu są jego skromność i prostoduszność, które przebijają z tej arcyciekawej książki. Jeszcze do niedawna ludzie tacy jak ON nazywani byli `idiotami-sawantami`, ale na szczęście cząstka "idiota" została słusznie odrzucona. W tym człowieku nie ma bowiem nic idiotycznego.
"The Sunday Times"
Urodziłem się pewnego błękitnego dnia" jest przypuszczalnie pierwszym raportem z wnętrza umysłu sawanta (...). W Tammecie zdumiewająca jest przede wszystkim nie tyle niezwykłość jego umysłu, ile fakt, że potrafi nam o nim opowiedzieć.
"Daily Mail"
Można powiedzieć, że Tammet powrócił z podróży w świat autyzmu, miejsca niemal niedostępnego dla naukowców i rodziców.
"ABC News"