Uderz się w serce

Książka
27,24 zł
Outlet
19,99 zł
eBook
25,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Literackie
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 160
Opis

Niechciane macierzyństwo i jego skutki

Studium patologicznej zazdrości matki o córkę, w precyzyjnym i pozbawionym emocji stylu mistrzyni francuskojęzycznej powieści

Dziewiętnastoletnia Marie uwielbia wzbudzać zawiść u innych kobiet: jest młoda, piękna, spotyka się z najprzystojniejszym chłopakiem w mieście. Marzenia o przyszłości brutalnie przerywają jednak nieplanowana ciąża i wymuszony ślub. Gdy na świat przychodzi Diane, nie znajduje miejsca w matczynym sercu.

Czy na miłość matki trzeba sobie zasłużyć? Dlaczego jedne dzieci otrzymują więcej miłości niż inne? Jakie konsekwencje niosą egoizm i zazdrość?

Książka kameralna, uniwersalna i niezwykle aktualna.

„Jedna z najlepszych powieści Amélie Nothomb”. L`EXPRESS

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca

Szczegóły
  • Tytuł: Uderz się w serce
  • Autor: Amelie Nothomb
  • Wydawnictwo Literackie
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2021
  • Ilość stron: 160
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788308065396
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Frappe-toi le coeur
  • Tłumacz: Polachowska Joanna
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788308065396
  • EAN: 9788308065396
  • Wymiary: 12.5x20 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Literackie sp.z o.o, Długa 1, 31-147 Kraków, Polska, handel@wydawmnictwoliterackie.pl, tel. 126192770
Recenzje książki Uderz się w serce (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamila K. w dniu 2021-03-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Marie nie miała planu na życie, ale wiedziała, że czeka ją coś niesamowitego. Z ochotą obserwowała zazdrosne o jej urodę kobiety i rozkoszowała się uwielbieniem mężczyzn. Przekonana o swojej wyższości zdawała się egzystować jedynie po to, by być podziwianą. Ze snu o pięknej przyszłości wybudziła ją jednak niechciana ciąża i córka, która odebrała kobiecie część uwagi, jaką poświęcali jej ludzie. Zazdrość zjadała ją od środka i nie pozwalała w Diane ujrzeć tego, co widzieli inni. Dziewczynka rosła otoczona miłością dziadków i ojca, ale wciąż tęskne spojrzenia posyłała matce. Kobiecie, która ją urodziła i która zdawała się jej nie zauważać.

    „Uderz się w serce" to mocna opowieść o relacji matek i córek. Dzieci są tutaj obiektem zazdrości, przesadnego uwielbienia lub jedynie środkiem, do zdobycia szacunku otoczenia. Matki są dla nich oschłe lub trzymają je zbyt blisko siebie, czym wyrządzają im krzywdę na całe dorosłe życie. Każda z tych skrajności ma negatywne konsekwencje, które przez Amelie Nothomb zostały wyraźnie zobrazowane. W moim odczuciu nawet zbyt wyraźnie, bo ma tutaj miejsca na niedopowiedzenia, które tak lubię. Autorka kreuje nawet dziecko na dorosłego — ma ono jego emocjonalność i pojmowanie świata — by mieć pewność, że czytelnik zrozumie to, co ta istota powinna dostrzec dopiero, gdy będzie starsza.

    Diane poddaje zachowanie Marie szczegółowej analizie. Zdaje się dostrzegać źródło oschłości matki i je rozumieć już w wieku dwóch lat. Przyznam, że ten sposób budowania historii działał mi na nerwy i powieść wiele straciła w moich oczach na skutek tego zabiegu. Zastanawiam się, czy Autorka chciała mieć pewność, że czytelnik zrozumie jej książkę, czy po prostu chciała podkreślić, że Diane musiała przestać być dzieckiem zbyt wcześnie. Niezależnie od powodu — przesadziła.

    Przesłanie powieści jednak wciąż jest istotne i całość została dobrze napisana. Bohaterowie są starannie nakreśleni, a ich relacje mocno działają na czytelnika. Amelie Nothomb wyraźnie kreśli nieprawidłowości w życiu bohaterek. Po tym, jak za dziecka dostały za dużo lub zbyt mało uwagi, nie mogą odnaleźć się w dorosłym życiu. Zatracają się w pracy, uciekają od obowiązków czy decydują się na kroki ostateczne. Oczywiście najważniejsza w książce jest Diane i Marie, ale nie jest to opowieść wyłącznie o nich, co zdecydowanie jest atutem.

    „Uderz się w serce" mogło nie do końca mi się spodobać, ale myślę, że to tytuł, o którym istnieniu dobrze wiedzieć. Po prostu. Całość ma zaledwie 157 stron, co czyni z niego lekturę na jedno posiedzenie, więc czemu by nie ofiarować mu momentu swojego życia? Kilka dni po lekturze wciąż o nim myślę, a na takie tytuły zawsze jest miejsce w moim sercu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Karolina S. w dniu 2021-02-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kilka lat temu zmarła moja babcia. Pamiętam, że bardzo się śpieszyłam by zdążyć na pogrzeb. Miałam do przebycia ponad 5 tysięcy kilometrów. Było upale lato, domy pogrzebowe nie chciały trzymać ciał zbyt długo. Udało mi się, jednak po wielogodzinnej podróży byłam zła i zmęczona. Z samolotu pojechałam od razu do Kościoła. nie dane mi nawet było ostatni raz zobaczyć mojej ukochanej babci i godnie się z nią pożegnać. Pamiętam, że stojąc w kościelnej ławie czułam chłód i rozczarowanie. Nie płakałam. Moja mama ściskała mnie za rękę, pragnęła wydobyć ze mnie jakieś emocje....a ja po prostu nie byłam w stanie ich z siebie wykrzesać. Oczy były suche, serce puste. Bo ona odeszła i pozostawiła po sobie "brak" i nicość. Nie czułam potrzeby wylewania łez ponieważ nie miałam nad kim...babci już nie było. Poszła do lepszego świata. Do dziś moja rodzicielka ma mi za złe , że nie stać mnie było choć na jedną łzę. Choć mi nigdy tego nie powiedziała to mam wrażenie, że od tamtego czasu traktuje mnie inaczej, z większą rezerwą. Ale czy ja naprawdę nie mam uczuć? Główna bohaterka książki "Uderz się w serce" wymierzyła mi solidnego policzka. Choć bardzo nie chciałam traktować jej jak lustrzanego odbicia , tak momentami nie mogłam się przed tym powstrzymać. Po prostu widziałam w niej siebie... ale czy ja naprawdę jestem takim potworem? Czy to po prostu depresja sprawia, że tracimy empatię ?

    Studium patologicznej zazdrości matki o córkę, w precyzyjnym i pozbawionym emocji stylu mistrzyni francuskiej powieści.Dziewiętnastoletnia Marie uwielbia wzbudzać zawiść u innych kobiet: jest młoda, piękna, spotyka się z najprzystojniejszym chłopakiem w mieście. Marzenia o przyszłości brutalnie przerywają jednak nieplanowana ciąża i wymuszony ślub. Gdy na świat przychodzi Diane, nie znajduje miejsca w matczynym sercu.Czy na miłość matki trzeba sobie zasłużyć? Dlaczego jedne dzieci otrzymują więcej miłości niż inne? Jakie konsekwencje niosą egoizm i zazdrość?

    "Baby blues", "depresja poporodowa" są to pojęcia , które w dzisiejszych czasach zostały wyciągnięte na światło dzienne. Takim matkom trzeba pomóc , bo zamiecenie problemu pod dywan może doprowadzić do tragedii. W szkole rodzenia do której chodziłam , cały jeden dzień poświęcony był depresji poporodowej. W szpitalu , w krytycznych miejscach, rozmieszczono ulotki informujące o tym gdzie zwrócić się o pomoc, jeśli poczujemy lęk, strach, panikę czy po prostu smutek. Młoda matka sama może nie zdawać sobie sprawy z tego, że dopadła ją depresja, jednak sygnały jakie daje ta choroba są jednoznaczne. Czytając "Uderz się w serce" próbowałam je dostrzec. I wiecie co? Nie udało mi się. I to w tej książce było najstraszniejsze. Lubimy kiedy konkretne zachowania mają jakąś racjonalną przyczynę. Bohaterka niniejszej powieści nie cierpiała na żadną chorobę, ona sama w sobie BYŁA chora, miała chorą psychikę. Pamiętacie bajkę o królewnie Śnieżce, gdzie zazdrosna królowa kazała zabić swoją pasierbicę ponieważ była od niej ładniejsza? Dokładnie to samo "dolegało" Marie. Przez całe swoje młode życie była w centrum zainteresowania. Lubiła jak ją adorowano, podziwiano, komplementowano. Nikt nie mógł być zabawniejszy, mądrzejszy czy piękniejszy. Ciąża i dziecko wszystko popsuło. Jej wizerunek rozrywkowej dziewczyny został wypaczony przez nowo narodzone niemowlę. Matce, w przeciwieństwie do panienki, już nie przystoją pewne rzeczy. A na większość z nich i tak nie ma już czasu. Przy narodzinach córki Marie nie przeżyła niczego, ani rozczarowania, ani zadowolenia. Chciałaby, żeby jej wyjaśniono dlaczego tak jest. Czemu jest pusta i czy kiedykolwiek narodzi się w niej jakieś uczucie. Czeka aż pojawi się ta szeroko reklamowana miłość macierzyńska jednak zamiast niej Marie czuje wzmagającą się zawiść Kobieta jest zazdrosna, patologicznie zazdrosna o swoją córkę, która ma to nieszczęście być ładniejszą niż jej matka (przynajmniej w jej oczach).

    Czytając tę powieść zastanawiałam się dlaczego, jeśli za pierwszym razem nie pojawiła się ta więź matka-dziecko, nasza bohaterka zdecydowała się na kolejne pociechy. Marie miała bowiem dwójkę innych dzieci: chłopca, Nicolasa, którego kochała "miłością rozsądną i wyuczoną" oraz dziewczynkę Celię, którą omalże nie zadusiła nadmiarem uczuć. Jedynie pierworodna Diane dorastała na pustyni matczynej miłości, ale na szczęście została powierzona kochającym dziadkom ze strony matki. Bardzo inteligentna, wiedziała, jak zachować niezbędny dystans i przytomność umysłu. Podjęła studia, na których świetnie sobie radzi. Choć w książce tej nie było okrucieństwa i przemocy fizycznej to dla mnie czytanie o tym co przechodziła Diane było istną mentalną torturą. Udziałem tej dziewczyny było tak wiele cierpienie, że jestem pod wielkim wrażeniem iż udało jej się wyrosnąć na dojrzałą i rozsądną kobietą. Niektórzy po takiej dawce smutku w życiu nie wytrzymują i sięgają po sznur. Diane całe swoje dzieciństwo czekała na gest miłości ze strony swojej matki, którą nazywała "boginią". Jesteście w stanie sobie to wyobrazić? Kilkanaście lat czekać na dobre słowo od swojej własnej rodzicielki, osoby która powinna nas kochać bezwarunkowo i wspierać dzień za dniem. Sama mam dwie małe dziewczynki i nie wyobrażam sobie dnia bez ich całowania i ściskania. Wiem, że już "niedługo" pójdą w świat dlatego tej miłości chcę dawać i brać jak najwięcej. Dlatego też momentami traktowałam Marie jak potwora...i wtedy nadchodziły momenty z Celią, kiedy widziałam zupełnie inną twarz naszej bohaterki. Czy naprawdę można kochać wybiórczo? Czy żyją na tym świcie ludzie, których zapach , feromony odstraszają innych, nawet członków najbliższej rodziny? Czy za wykluczenie ze stada odpowiada genetyka? W swojej książce Amélie Nothomb postawiła tyle pytań, że nie wiem czy mi straczy czasu by znaleźć na nie odpowiedzi. Wiem jednak, ze długo o niej nie zapomnę.

    Ta historia, jest niczym przejaskrawiona, nowoczesna bajka : wybredna, wymagająca i niesamowicie skuteczna. Marie, jako matka, ma z pewnością ma złą rolę, ale ojciec w swoim zaprzeczeniu i ślepocie zdobywa palmę tchórzostwa. Zresztą postaci do głębi pozytywnych, jest tutaj naprawdę niewiele. Współczułam jedynie Diane, gdyż naprawdę nie miała w swoim życiu szczęścia do ludzi. Mówią, że karma wraca... w tym wypadku musiała gdzieś zabłądzić. Powieść Amélie Nothomb jest krótka, styl jest pomysłowy, schludny, elegancki, niemalże wyrafinowany. Jeśli czytaliście poprzednie działa autorki to z pewnością go rozpoznacie. Nothomb pomimo wyszukanych słów i figur stylistycznych nie wydaje się być zauroczona swoją twórczością, co jest częstą przywarą znanych i rozpoznawanych autorów. Momentami miałam wrażenie, że bawiła się swoją fabułą. Część wątków początkowych zostało porzuconych albo zduszonych w zarodku. O części wręcz zapomnianojakby sama autorka była zaskoczona kierunkiem, który obrała jej powieść.

    "Uderz się w serce" to rozdzierająca serce, przytłaczająca opowieść o złożoności ludzkich uczuć i matczynej miłości! Jesteśmy bezradnymi świadkami desperackich wysiłków dziecka , by wzbudzić miłość swojej matki, matki zazdrosnej o własne dziecko. Matki potwora.

    Amélie Nothomb przychodzi do nas z emocjami i realizmem, z okrucieństwem i pięknem uczuć, miłością, przyjaźnią, nienawiścią, pogardą i manipulacją. "Uderz się w serce" to powieść, która przemówiła do mnie bardziej niż inne, lektura zasługującą na refleksję lub bunt ...Polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula