U-38 w.4

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Oficyna wydawnicza FINNA
Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 166
Opis

Max Valentiner to jeden z najciekawszych dowódców U-bootów w I-wszej wojnie światowej. Woda była jego żywiołem. Już przed wojną wsławił się tym, że pobił rekord świata w głębokości nurkowania. Był też projektantem pojazdów podwodnych, które znalazły zastosowanie w ratownictwie. Gdyby nie wybuch pierwszej wojny światowej byłby pewnie kimś w rodzaju Ballarda. Właśnie się szykował do wspaniałej międzynarodowej wyprawy na której czele miał stanąć, która miała za zadanie odszukać skarby we wrakach leżących na dnie Morza Adriatyckiego, gdy musiał porzrzucić swe plany i jako jeden z naj młodszych dowódców U-bootów wyjść w morze. Przez długi czas przewodził na liście zatopionego tonażu wśród dowódców niemieckich okrętów podwodnych. Dopiero wyprawa na Morze Czarne, gdzie oczywiście ilość celów gwałtownie się zmniejszyła, zepchnęła go z pozycji nr. 1 wśród asów U-bootów. Nie mniej jednak zatopił więcej tonażu alianckiego niż np. Kretchmer - numer jeden pod względem zatopionego tonażu podczas drugiej wojny światowej. Valentiner był gorącym zwolennikiem bezwzględnej i nieograniczonej wojny podwodnej. Nie miał pod tym względem żadnych skrupułów. Dowódcy niemieccy na spotkaniu z Tripitzem narzekali na olbrzymie ograniczenia ze strony rządu niemieckiego, które nie pozwalają im wykorzystać potencjału U-bootów i wygrać wojnę. Wtedy stary admirał opowiedział im anegdotkę o Nelsonie, który otrzymawszy rozkaz powrotu pod Kopenhagą, przyłożył lunetę do pozbawionego oka oczodołu i stwierdził, że nie widzi sygnału dowódcy, zaatakuje wiec Duńczyków. Valentiner z tej anegdotki wyciągnął wniosek, że można nie przejmować się ograniczeniami rządu i topić wszystko co pływa bez ograniczeń. Taka postawa była przyczyną poważnego kryzysu dyplomatycznego, gdy zatopił on włoskie liniowce pasażerskie Ancona i Persia w 1915 roku. Zginęło wówczas 40 Amerykanów, co zaostrzyło stosunki niemiecko-amerykańskie, a tego najmniej życzył sobie rząd niemiecki. Valentiner pływał na okrętach podwodnych U-3, U-10, U-38 i U-157. Największe sukcesy odniósł na U-38. I to właśnie temu U-bootowi i jego załodze jest poświęcona głównie ta książka.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii wojskowość

Czym wyróżnia się postać Maxa Valentinera opisana w książce "U-38 w.4"?

Max Valentiner to jeden z najbardziej skutecznych i kontrowersyjnych dowódców niemieckiej floty podwodnej z okresu I wojny światowej. Publikacja przedstawia go jako wybitnego stratega, który przed rozpoczęciem kariery wojskowej był rekordzistą świata w nurkowaniu oraz projektantem innowacyjnych pojazdów podwodnych. Treść skupia się na jego ogromnym dorobku w zatopionym tonażu alianckim, który liczbowo przewyższał wyniki osiągane przez najsłynniejszych asów z czasów II wojny światowej. To pozycja obowiązkowa dla osób chcących zrozumieć ewolucję taktyki U-bootów przez pryzmat działań ich najbardziej bezwzględnego dowódcy.

Jakie konkretne operacje morskie są głównym tematem tej publikacji?

Książka koncentruje się przede wszystkim na działaniach wojennych prowadzonych przez załogę okrętu podwodnego U-38 na kluczowych akwenach. Czytelnik znajdzie tu szczegółowe relacje z misji bojowych na Morzu Śródziemnym oraz Morzu Czarnym, gdzie Valentiner odnosił swoje najbardziej spektakularne sukcesy militarne. Publikacja analizuje proces przechodzenia od standardowych działań do strategii nieograniczonej wojny podwodnej, którą dowódca realizował z żelazną konsekwencją. Jest to rzetelna kronika sukcesów i wyzwań, z jakimi mierzyły się załogi niemieckich jednostek podwodnych w tamtym okresie.

Czy w książce znajdę informacje o incydentach dyplomatycznych wywołanych przez U-38?

Tak, publikacja szczegółowo opisuje tragiczne w skutkach zatopienia włoskich liniowców pasażerskich "Ancona" oraz "Persia" w 1915 roku. Wydarzenia te wywołały potężny kryzys w relacjach niemiecko-amerykańskich ze względu na śmierć obywateli USA znajdujących się na pokładach tych jednostek. Autor analizuje motywacje Valentinera, który ignorował ograniczenia nakładane przez własny rząd na rzecz maksymalizacji strat przeciwnika. Dzięki temu czytelnik zyskuje wgląd w polityczne konsekwencje bezwzględnych działań militarnych prowadzonych na pełnym morzu.

Dla jakiej grupy czytelników książka "U-38 w.4" nie będzie odpowiednim wyborem?

Publikacja ta może być zbyt wymagająca dla osób poszukujących lekkiej beletrystyki przygodowej lub ogólnych zarysów historycznych pozbawionych detali technicznych. Jest to specjalistyczna literatura z zakresu wojskowości, która kładzie duży nacisk na szczegółowe dane dotyczące tonażu, strategii morskiej oraz konkretnych manewrów okrętów podwodnych. Czytelnicy nieprzepadający za surowym, faktograficznym stylem relacji wojennych mogą poczuć się przytłoczeni ilością specjalistycznej wiedzy historycznej. Książka jest skierowana głównie do pasjonatów marynistyki i badaczy dziejów I wojny światowej oczekujących konkretnych informacji źródłowych.

Jakie unikalne umiejętności Valentinera wpłynęły na jego skuteczność jako dowódcy?

Max Valentiner posiadał rzadkie połączenie teoretycznej wiedzy inżynieryjnej oraz praktycznego doświadczenia w ekstremalnym nurkowaniu głębinowym. Przed wybuchem wojny zajmował się projektowaniem pojazdów podwodnych, co dawało mu przewagę w zrozumieniu technicznych ograniczeń i możliwości dowodzonych przez siebie jednostek. Jego pasja do wody jako żywiołu sprawiała, że w trudnych warunkach bojowych potrafił podejmować ryzykowne, ale technicznie uzasadnione decyzje taktyczne. Książka ukazuje, jak te predyspozycje pozwoliły mu stać się pionierem nowoczesnego ratownictwa i jednocześnie zabójczo skutecznym oficerem marynarki wojennej.

Szczegóły
  • Autor: Max Valentiner
  • Wydawnictwo Oficyna wydawnicza FINNA
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 166
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788368008661
  • ISBN: 9788368008661
  • EAN: 9788368008661
  • Dane producenta: Fundacja Historia.pl, Wały Piastowskie 1/1508, 80-855 Gdańsk, Polska, finna@finna.com.pl, tel. 508979053
Recenzje
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula