"Tu i tam" to zbiór felietonów pisanych od kilkunastu lat przez Huberta Klimko-Dobrzanieckiego do miesięcznika „Odra“.
Do wydania książkowego autor zdecydował się wybrać te, które są świadectwem jego życiowej i artystycznej drogi. Od 33 lat mieszka poza Polską, ale utrzymuje stały kontakt z ojczyzną. Stąd tytuł tego tomu, w którym oprócz spostrzeżeń i refleksji dotyczących życia w Anglii, Holandii, na Islandii czy w Austrii znalazły się też zapiski natury ogólniejszej. Jak przystało na dobrego felietonistę Klimko-Dobrzaniecki pisze subiektywnie, emocjonalnie, a czasem nawet tendencyjnie i prowokacyjnie. W swoich opiniach jest krytyczny, posługuje się szyderstwem i ironią, wywołuje u czytelników emocje, skłania ich do myślenia i sformułowania własnego zdania na poruszane tematy. Nie stroni też od powagi, która ujawnia się zwykle przy okazji trudniejszych wspomnień. Stwarza również okazję do prześledzenia niektórych wątków przewijających się w powieściach, a mających źródło w zdarzeniach opisanych w felietonach.
Dla wielu miłośników twórczości pisarza nie lada gratką będzie odkrycie jego kolejnego talentu, a mianowicie Hubert Klimko-Dobrzaniecki jest też całkiem niezłym rysownikiem, o czym świadczą ilustracje jego autorstwa uzupełniające teksty w tym zbiorze.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna polska
Czy książka "Tu i tam" jest klasyczną powieścią fabularną?
Nie, publikacja "Tu i tam" stanowi starannie wyselekcjonowany zbiór felietonów Huberta Klimko-Dobrzanieckiego publikowanych pierwotnie w miesięczniku "Odra". Teksty te dokumentują ponad trzydziestoletnie doświadczenie autora żyjącego poza granicami Polski, między innymi w Islandii, Anglii czy Austrii. Czytelnik odnajdzie tu subiektywne zapiski z podróży oraz refleksje nad życiem codziennym i drogą artystyczną twórcy. Formuła krótkich form sprawia, że lekturę można dawkować, skupiając się na poszczególnych etapach biografii pisarza.
Jaki styl narracji dominuje w felietonach zawartych w tym zbiorze?
Hubert Klimko-Dobrzaniecki posługuje się stylem bardzo subiektywnym, często wykorzystując ironię, szyderstwo oraz prowokację intelektualną. Autor wyraża emocjonalne i niekiedy tendencyjne opinie, co zmusza odbiorcę do krytycznego myślenia i zajęcia własnego stanowiska. Obok tekstów o charakterze prześmiewczym pojawiają się jednak momenty pełne powagi, szczególnie w fragmentach dotyczących trudnych wspomnień. Taka różnorodność tonacji sprawia, że zbiór jest dynamiczny i angażujący dla czytelnika poszukującego autentyczności.
Czy w wydaniu "Tu i tam" znajdę materiały dodatkowe poza tekstem?
Tak, książka została wzbogacona o unikalne ilustracje wykonane osobiście przez Huberta Klimko-Dobrzanieckiego. Rysunki te stanowią integralne dopełnienie warstwy tekstowej i pozwalają poznać autora od strony jego mniej znanych talentów plastycznych. Wizualna oprawa nadaje zbiorowi osobisty charakter, zamieniając go w rodzaj artystycznego dziennika. Dzięki temu publikacja zyskuje dodatkową wartość kolekcjonerską dla fanów twórczości tego pisarza.
Jakie kraje są głównym tłem dla opisywanych w książce wydarzeń?
Autor koncentruje się na swoich doświadczeniach z pobytu w Anglii, Holandii, Austrii oraz na mroźnej Islandii. Felietony opisują zderzenie polskiej wrażliwości z kulturą i obyczajowością tych państw na przestrzeni kilkunastu lat. Klimko-Dobrzaniecki zestawia perspektywę emigranta z ciągłym kontaktem z ojczyzną, co nadaje tekstom specyficzny, dwubiegunowy charakter. Jest to doskonała lektura dla osób zainteresowanych literaturą podróżniczą i socjologiczną obserwacją życia w Europie.
Dla jakiego typu czytelnika zbiór "Tu i tam" nie będzie odpowiedni?
Książka ta nie przypadnie do gustu osobom poszukującym obiektywnych reportaży lub neutralnych i wyważonych analiz społecznych. Z uwagi na silnie zarysowaną ironię oraz bardzo osobisty punkt widzenia autora, treść może drażnić czytelników o konserwatywnym podejściu do formy felietonu. Nie jest to również pozycja dla osób szukających spójnej linii fabularnej, gdyż teksty stanowią mozaikę luźnych wspomnień i refleksji. Wyrazisty, czasem wręcz ostry język autora wymaga od odbiorcy dystansu do poruszanych tematów.
