Trędowata
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2018 |
| Ilość stron: | 592 |
| Wydawnictwo: | MG |
- Autor: Helena Mniszkówna
- Wydawnictwo MG
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2018
- Ilość stron: 592
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788377794852
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Trędowata
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788377794852
- EAN: 9788377794852
- Wymiary: 150X220
- Dane producenta: Wydawnictwo MG Ewa Malinowska-Grupińska, Pruszkowska 29/188, 02-119 Warszawa, Polska, kontakt@wydawnictwomg.pl, tel. 603176030
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Bloger W. w dniu 2021-06-17Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
3 z 3 osób uznało recenzję za przydatnąPrawdziwa klasyka romansu z początków XX wieku. Ja wiem, że gatunek ten nie ma obecnie zbyt dobrej sławy, a "Trędowata" swego czasu stała się obiektem kilku literackich skandalów, szczególnie w międzywojniu, ale moim zdaniem wciąż warto sięgnąć po tę powieść. Bądź co bądź jest ona uniwersalna i zaskakująco dobrze napisana, nawet jeżeli język dzisiaj lekko trąci myszką. Ale jak ktoś się przełamie i da książce szansę, to nie pożałuje! Największym jej plusem są bez wątpienia postacie, a także bardzo dobre poprowadzenie głównego wątku. Jak na romans przystało są emocje, wzruszenia i ckliwe momenty - wszystko w "Trędowatej" jest takie, jakie w tym gatunku być powinno!
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Anna K. w dniu 2021-05-09Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 3 osób uznało recenzję za przydatnąPewnego dnia, postanowiłam, że muszę pomału poznawać klasyki literatury. Ułatwia mi to Wydawnictwo MG, które wydaje wznowienia klasyków. Tym razem padło na „Trędowatą”. Przyznaję się, że słyszałam o tym tytule, lecz nie wiedziałam do końca o czym ON jest. Nie miałam nigdy okazji przeczytać ani obejrzeć którejś z ekranizacji. To sprawiło, że nie wiedziałam czego się spodziewać po pierwszym spotkaniem z książką pani Mniszkównej. Miałam tylko nadzieję, że będzie udane.
Po przeczytaniu kilkunastu stron książki „Trędowata” zaskoczyła mnie jedna rzecz. Tę książkę czytało mi się bardzo łatwo i nie miałam żadnych problemów ze zrozumieniem treści. Myślałam, że historia, jaka została stworzona ponad sto lat temu sprawi mi trochę problemów i będę musiała się bardziej skupiać na czytanym tekście, lecz tak nie było. Kolejną rzeczą, na jaką zwróciłam uwagę to wtrącenia zdań albo wyrażeń w języku francuskim. Były one tutaj w takiej ilości, że zaczęło mnie to irytować, gdyż burzyły mi płynne czytanie historii, bo cały czas musiałam spoglądać na dół strony na tłumaczenie.
Moje pierwsze spotkanie z książką „Trędowata” uważam za udane. Prawie sześćset stronicową książkę pochłonęłam w dwa wieczory, gdyż tak bardzo chciałam poznać zakończenie. Później, żałowałam, gdyż zakończenie złamało mi serce i wolałam go nie poznawać. Teraz, muszę zapomnieć o zakończeniu i wspominać tę klasyczną historię bez niego. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Patrycja L. w dniu 2021-04-22Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną„Trędowata” to historia, która pomimo tylu lat, nie traci na wartości, a przede wszystkim na uniwersalności.
Stefcia to dwudziestoletnia panna pochodząca ze szlacheckiej, dosyć dobrze usytuowanej rodziny. Jednak ze względu na pewne wydarzenia z przeszłości dziewczyna musiała wyjechać z domu w poszukiwaniu odpowiedniej pracy.
Stefcia, jako wyrozumiała, a przede wszystkim pracowita szlachcianka zostaje guwernantką w okazałym pałacu, gdzie miałaby uczyć dorastającą Lucię. Oczywiście jako nauczycielka, nie ważne że szlachcianka z dobrego domu, Stefania w obliczu rodziny ordynackiej znacznie maleje. Szczególnie przywileje klasowe stają się dla dziewczyny okrutne. Podziały klasowe to rzecz, którą bardzo ociężale pozbawiało się społeczeństwo polskie, tym bardziej na przełomie XIX wieku.
Dlatego więc, Stefcia stroniąc z dala od wielkich panów magnackich, mieszka w pięknym pałacu rodziny, której posiwiałą już głową rodu jest Maciej Michorowski. Pomimo, iż jako guwernantka, dziewczyna staje się niejako marginesem klasowym dla gości, cały swój czas przeznacza na dokształcanie małoletniej Luci, a także wieczorne pogawędki ze starszym magnatem.
Pewnego razu Stefcia wychodząc wcześnie rano na łąkę pełną dzikich kwiatów widzi z dala sylwetkę mężczyzny, jadącego dostojnie na iście królewskim koniu. Nieznajomym okazuje się być, mieszkający w pobliżu ordynat Waldemar Michorowski. Pierwsza i zarazem najlepsza partia w kraju dla młodych niezamężnych magnatek. Spotkanie to przebiega dość impulsywnie, ponieważ Stefcia bacząc na niemiłe usposobienie mężczyzny, chce jak najszybciej uciec. Jednak Waldemar, który powszechnie znany jako dość ironiczna osoba nie daje się zwieść. Po raz kolejny pomiędzy tą dwójką bohaterów dochodzi do pewnego spięcia. Praktycznie już od samego początku oboje nie pałali do siebie sympatią. On dlatego, iż od razu dal się przejrzeć, a ona dlatego, że Waldemar okazał się być wielce niemiłą osobą.
Powieść „Trędowata” myślę, że w większości jest wśród nas znana. W swoim czasie nazwa ta mogła się kojarzyć jedynie na podstawie polskiego filmu z 1976 roku. Jednak książka bardziej szczegółowa, wynosi czytelnika w obszary długich, powabnych sukien i bogatych pałaców.
Fabuła opływa w idee pochodzące rodem z okresu pozytywizmu. Najlepszym tego przykładem jest postać Waldemara – postępowego mężczyzny, patrioty, który uważa, że pracą możemy dojść na najwyższe wyżyny. Istny człowiek czynu, a jednocześnie zapaleniec i człowiek gwałtowny. Ciągle jednak w powieści idea pracy, a także zmniejszania analfabetyzmu pośród najniższej z warstw, kłóci się z prądami kosmopolityzmu, głęboko zakorzenionym w znacznie wyższych warstwach.
Oczywiście nieodzownym problemem całej fabuły stał się bardzo duży rozdźwięk w społeczeństwie. Zamykanie się tylko i wyłącznie w jednej sferze klasowej, prowadzi nieodzownie do katastrofy i taki, też jest wydźwięk powieści. Takie, a nie inne zakończenie wskazuje na to, jak bardzo palący we wcześniejszych latach był problem należenia do danej sfery ludzi. Autorka specyficznie kończąc swoją opowieść ukazuje czytelnikowi wady wysokiego mniemania i zamykania się w jednym kręgu społeczeństwa.
Pamiętajmy o tym, że historia ta powstała wiele lat temu, aczkolwiek większość problemów poruszonych w niej jest aktualne nawet do dzisiaj.
Gorąco polecamy: Dobre Recenzje -
Super RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Anna S. w dniu 2020-01-20Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną„Trędowata” to bardzo stary romans. Dla mnie jest ponadczasowy. Popularny pomimo, że wydany w 1909 roku. Prosty, delikatny i wzruszający. W tamtych czasach książki o miłości opowiadały głównie o zakazanych uczuciach, mezaliansach. Podziały społeczne były często nie do przeskoczenia dla zakochanych. Rodzina nie zgadzała się na związek z kimś spoza sfery. Taka miłość najczęściej miała tragiczny finał dla zakochanych. Byli często nieszczęśliwi przez resztę życia. Musieli poślubić osobę narzuconą im przez bliskich, której nie kochali, z którą nie mieli nic wspólnego.
"Wszyscy tu patrzą na nią jak na istotę pozbawioną praw ludzkich, nie należącą do świata. Patrzą jak wspaniałe rośliny egzotyczne na skromny bławatek, mimo woli zbłąkany w cieplarni."
"Oni przywykli spoglądać z góry na ludzi zajmujących niższe piętra, chociażby równie sławnych, często więcej zasłużonych. Uważali ich za podwalinę, na której mogli roztaczać swą magnacką świetność i wymieszać chorągwie z herbami. A ci mniejsi niech śpiewają hymn na ich część."
Miłość skromnej Stefci Rudeckiej do ordynata Michorowskiego łamie narzucone stereotypy. Ich uczucie jest prawdziwe, silne, zdolne do pokonania każdej przeszkody. Zakończenie książki wzruszy niejednego czytelnika. Piękna historia, pięknie napisana, tak inna od dzisiejszych romansów. Często napisanych wulgarnie, agresywnie, odrzucających opisami przemocy wobec kobiet. „Trędowata” to klasyka, której warto poświęcić swój czas.
![]()