Wywrotowy humor i błyskotliwe zmiany perspektywy to znak rozpoznawczy Mateusza Górniaka. Jego książka "Trash Story" to niezwykła kołysanka dla epoki telewizji i social media.
Historia w "Trash Story" rozpoczyna się z punktu widzenia chłopaka z małego miasteczka na Śląsku o swojskim imieniu Mati. Postanawia on wyjść poza schematy snucia opowieści z pierwszoosobowej perspektywy. Narracja podlega więc ciągłym zmianom i trzyma użytkownika na skraju absurdu. Wątek przechwytują kolejno przedmioty, śmieci, postaci z filmowych konwencji i kreskówek. Krowa żegna się z Kurczakiem, Toster snuje opowieść o dojrzewaniu, a Walduś Kiepski teoretyzuje na temat Wielkiego Wybuchu. W tle przewijają się sytuacje, które codziennie dotykają nasze społeczeństwo, a rozdmuchane do absurdalnych form przybierają postać, z której można się w końcu pośmiać.
Fikcja literacka w "Trash Story" to nie dzieło dla każdego. Wywrotowy humor, błyskotliwe przechwycenia kulturowe i nasza polska rzeczywistość, którą tak lubimy oglądać w krzywym zwierciadle, mogą mieć jednak właściwości lecznicze. Czasem warto zmienić perspektywę, by to, co boli, ukazało swoją absurdalną stronę.
O autorze
Mateusz Górniak to młody, ale płodny autor fikcji literackiej i scenariuszy dla teatrów. Jego teksty zostały wystawione między innymi w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie i w wałbrzyskim Teatrze Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego. "Trash Story" to książkowy debiut pisarza.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna polska lub z serii Prozatorska
Jaki styl narracji dominuje w książce "Trash story" Mateusza Górniaka?
Książka charakteryzuje się eksperymentalną narracją, w której głos oddawany jest przedmiotom nieożywionym i postaciom z kreskówek. Autor stosuje strategię recyklingu kulturowego, mieszając perspektywę tostera, brudnej pościeli czy paranoicznego detektywa. Styl ten jest dynamiczny, pełen ironii oraz wywrotowego humoru, co nadaje prozie unikalny, współczesny charakter. Taka forma pozwala na świeże spojrzenie na proces dorastania w dobie dominacji mediów telewizyjnych.
Jakie motywy popkulturowe pojawiają się w tej opowieści?
W narracji pojawiają się bezpośrednie nawiązania do animacji "Krowa i Kurczak" oraz polskiego serialu "Świat według Kiepskich". Mateusz Górniak wykorzystuje te ikony popkultury, by budować hiperrealne metafory i badać wpływ telewizji na postrzeganie rzeczywistości przez młodych ludzi. Czytelnik odnajdzie tu postać Waldusia Kiepskiego fantazjującego o wielkim wybuchu oraz liczne filmowe konwencje wplecione w lokalny krajobraz Śląska. Te elementy tworzą swoisty kolaż, który definiuje estetykę utworu jako literaturę XXI wieku.
Dla kogo lektura "Trash story" będzie najbardziej odpowiednia?
Lektura jest idealna dla czytelników poszukujących nowatorskiej polskiej prozy, która odważnie przełamuje dotychczasowe literackie schematy. Spodoba się osobom ceniącym literaturę piękną z nurtu eksperymentalnego oraz tym, którzy wychowali się na estetyce lat 90. i początku XXI wieku. To pozycja dla odbiorców otwartych na hermetyczne socjolekty i obskurność podniesioną do rangi kategorii estetycznej. Książka angażuje intelektualnie poprzez nieustające zmiany perspektywy i nietypowe zabiegi fabularne.
Czy fabuła książki posiada tradycyjną, liniową strukturę?
Utwór rezygnuje z klasycznej osi czasu na rzecz rwanej, wielogłosowej mozaiki zdarzeń i odczuć. Opowieść zaczyna się od perspektywy chłopaka z małego miasteczka, ale szybko zostaje przejęta przez przedmioty codziennego użytku i postacie fikcyjne. Logika tekstu opiera się na skojarzeniach, zmianach nastroju oraz przenikaniu się różnych konwencji gatunkowych. Taki układ wymaga od czytelnika dużego skupienia, ale oferuje w zamian intensywne i wielowymiarowe doświadczenie literackie.
Komu odradza się sięgnięcie po ten konkretny tytuł?
Książka nie jest odpowiednia dla osób oczekujących tradycyjnej, spójnej historii z jasno zdefiniowanym wątkiem głównym. Ze względu na swój eksperymentalny charakter, hermetyczny język oraz celową estetykę brudu, może być trudna w odbiorze dla zwolenników literatury klasycznej. Czytelnicy unikający surrealistycznych zabiegów, braku ciągłości fabularnej czy dekonstrukcji formy powieściowej poczują się przytłoczeni konstrukcją tego debiutu. Jest to proza skierowana wyłącznie do odbiorcy poszukującego radykalnych innowacji w języku polskim.
