Zacząłem pytać ludzi, którzy stawali na mojej drodze, czy mają podobne doświadczenia. Okazało się, że w zdecydowanej większości tak.
Pytałem ich, czy mają napisany testament. Większość mówiła, że nie. Na pytanie dlaczego? – najczęściej odpowiadali, że jeszcze mają czas, albo, że nie mają nic cennego, co mogliby przepisać swoim bliskim. Pytałem dalej – jak myślisz, ile jeszcze masz czasu…? Czy na pewno nie masz nic do dania swoim bliskim? Czy cenniejsze niż majątek – nie jest Twoje życie, doświadczenia życiowe, wygrane bitwy, popełnione błędy…?
Zacząłem zadawać sobie pytania próbować na nie odpowiadać. I wtedy napisałem własny testament – Testament serca. Pytania, które sobie zadałem, stały się inspiracją dla wielu ludzi, którzy postanowili spotkać się ze samym sobą, pisząc własny Testament serca. Niezależnie dla kogo, po co i dlaczego”.
Autor
Dołącz do grona wyjątkowych ludzi, którzy piszą swój Testament serca.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii chrześcijaństwo
