Tajemnice Amy Snow

Książka
36,99 zł
Outlet
12,95 zł
eBook
27,99 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Czarna Owca
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 504
Opis

Szukasz książki intrygującej, chcesz rozwiązać wraz z główną bohaterką tajemnice i sprawdzić, czy jest ona dość sprytna, by odczytać wskazówki prowadzące do skarbu? Jeśli na wszystkie pytania odpowiadasz twierdząco, to powieść "Tajemnice Amy Snow" będzie dla Ciebie idealna.

Za sprawą autorki Tracy Rees przenosimy się do wczesnowiktoriańskiej Anglii. Tam właśnie poznajemy małą Annę i jej smutny los: jako niemowlę została porzucona i trafiła na pobliski dwór w Hatville. Mogłoby się wydawać, że jej los ulegnie poprawie, jednak jak się szybko okaże, zarówno właściciele posiadłości, jak i ich słudzy są ludźmi zimnymi i niegościnnymi.

Jedyne oparcie i przyjaciela młoda Anna znajduje w osobie dziedziczki rodzinnej fortuny Aureli Vennaway. To właśnie Aurelia znalazła mała dziewczynkę porzuconą tego feralnego dnia. Niestety umiera ona w młodym wieku, co jest potwornym ciosem dla Anny.

Jak się po pewnym czasie okazuje, Aurelia zostawiła głównej bohaterce jeszcze jeden prezent. Mianowicie jest to plik listów. Anna odkrywa, że w pozostawionej korespondencji znajduje się zaszyfrowana wiadomość. Odkrywszy to bohaterka wyrusza w podróż po Anglii, aby odszukać tajemniczy skarb.

Tracy Rees stworzyła historię porywającą, niejednoznaczną i wartą uwagi. Sięgnij po "Tajemnice Anny Snow", aby móc przekonać się, jaki jest finał tej tajemniczej historii.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa

Szczegóły
  • Tytuł: Tajemnice Amy Snow
  • Autor: Tracy Rees
  • Wydawnictwo Czarna Owca
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2016
  • Ilość stron: 504
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788380152656
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: AMY SNOW
  • Tłumacz: Wyżyński Tomasz
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788380152656
  • EAN: 9788380152656
  • Wymiary: 13.0x19.5x3.4 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Czarna Owca Sp. z o.o., ul. Wspólna 35/5, 00-519 Warszawa, Polska, handel@czarnaowca.pl, tel. +48 22 616-12-72
Recenzje książki Tajemnice Amy Snow (5)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kasia P. w dniu 2016-08-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    "Ludzie listy piszą zwykłe polecone

    piszą, że kochają, nie śpią, klną, całują się

    ludzie listy piszą nawet w małej wiosce

    listy szare, białe, kolorowe ..."*

    List, kawałek papieru ze słowami, napisanymi odręcznie lub wydrukowanymi. Nic nadzwyczajnego powiedzą jedni, drudzy wzruszą tylko ramionami, ale dla kogoś te parę zdań znaczy dużo więcej. Czasem daje nadzieję, bywa otuchą, pozwala spojrzeć w przyszłość z ufnością, jakiej do tej pory brakowało w życiu. Niekiedy jest wstępem do przygody, niewiarygodnej i pełnej tajemnic.

    Świat Amy Snow do niedawna ograniczał się do dworu Hatville, dużego, luksusowego i mało przyjaznego dla niej. Powiedzieć, że arystokratyczni Venneway`owie nie lubili dziewczyny nie oddaje nawet w ułamku tego czego doświadczyła w ciągu siedemnastu lat swego życia. Jedynie Aurelia Venneway trwała przy Amy od pierwszego momentu gdy ją ujrzała i uchroniła przed śmiercią. Tak, Snow jest sierotą, porzuconą przez rodziców i uratowaną przez dziewczynkę, dziedziczkę wielowiekowej i przede wszystkim ogromnej fortuny. Panna z dobrego domu i znajda, ta pierwsza nigdy nie dała odczuć tej drugiej, że jest kimś gorszym od niej, zresztą dlaczego miałaby tak postąpić? Z opiniami otoczenia liczy się tylko wtedy jeżeli zgadza się z nimi, w innym przypadku stara się podążyć ścieżką, którą sama sobie wytycza. Amy ma w niej przyjaciółkę, opiekunkę i kogoś kto stara się ją chronić przed światem, w jakim los sieroty jest nie do pozazdroszczenia. Czy w nieskończoność da się oszukiwać przeznaczenie? Być może niektórym to się udaje, lecz w przypadku tych dwóch młodych kobiet wspólne chwile okazują się zbyt krótkie. Pogrzeb Aurelii oznacza dla panny Snow rozpacz po śmierci najbliższej osoby i utratę dachu nad głową. Wiktoriańska Anglia nie sprzyja biednym i nie mogącym liczyć na nikogo, a właśnie w takiej sytuacji znalazła się podopieczna Venneway`ów. Co czeka więc na Amy? List, a w nim wiadomość wydająca się w pierwszej chwili nierealna, a jednak dająca nadzieję. Aurelia przygotowała dla swej oddanej towarzyszki ostatni dar, dar będący skarbem, lecz obdarowana musi odgadnąć wpierw zagadkę i to nie jedną by niezwykły prezent odnaleźć. Podróż po Anglii jest częścią poszukiwań, ale czy dziewczyna, która nigdy nie opuszczała majątku Hatville da sobie radę i podoła zadaniu jakie ma przed sobą? Samotna, uboga, bez jakiejkolwiek bratniej duszy? Gdzieś tam ukryto coś co może zmienić wszystko, wystarczy jedynie zaufać sobie i komuś, kto odszedł, lecz nadal czuwa.

    Czasem wydaje się, że znamy kogoś doskonale, wiemy o czym marzy, a co napawa go lękiem. Jednak każdy ma sekrety jakimi nie chce bądź nie może dzielić się nawet z bliskimi. Niekiedy odpowiedni moment by je ujawnić końcu nadchodzi, niestety czasem nie korzysta się z tej szansy, a wtedy ciężar tajemnic staje się jeszcze mocniej odczuwalny. Amy Snow otrzymuje dar, nie marzyła o nim, ale także coś co jest cenniejsze niż jakikolwiek majątek. Dlaczego Aurelia czekała aż do swej śmierci z przekazaniem listu i co jest skarbem?

    Wzruszająca i intrygująca, ujmującą klimatem i przede wszystkim bohaterkami z życiowymi drogami, okazującymi się całkowicie nieprzewidywalnymi. Tracy Rees jest autorką, przedstawiającą w scenerii wiktoriańskiej Anglii historię przyjaźni dwóch niezwykłych młodych kobiet, których powinno dzielić wszystko i nic nie łączyć. Tytułowa Amy może kojarzyć się z książkami Charlesa Dickensa, lecz w żadnym razie nie jest kalką postaci autorstwa wielkiego mistrza. Opowieść o niej to z jednej strony dość wnikliwa obserwacja ówczesnej egzystencji różnych warstw angielskiego społeczeństwa, stanowiąca wątek od jakiego pozostałe w części biorą swój początek, zaś z drugiej jest obrazem przeobrażania się dziecka w dziewczynę i dziewczyny w kobietę świadomą tego kim chce być oraz co jest dla niej ważne. "Tajemnice Amy Snow" zawierają niejeden sekret i pewną zagadkę, wraz z główną bohaterkę czytelnicy głowią się nad tym co chciała przekazać Aurelia Venneway, poznają marzenia obu przyjaciółek i obserwują ich zmagania z surową dziewiętnastowieczną rzeczywistością. Nie można odmówić dziewczynom odwagi i nie da się nie trzymać kciuków za pannę Snow i jej poszukiwania. Pisarka oddając klimat epoki nie zapomniała o różnorodnych niuansach, wpisując je w fabułę i łącząc z poszczególnymi wątkami. "Tajemnice Amy Snow" to portret odzwierciadlający więzy przyjaźni, siłę marzeń i wiarę w drugiego człowieka.

    *Autor tekstu: Leszek Aleksander Moczulski

    Skaldowie "Medytacje wiejskiego listonosza"

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Alina Z. w dniu 2017-12-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Amy Snow nie wie nic na temat swojego pochodzenia. Wie tylko, że jako noworodek została znaleziona w śniegu, na terenie posiadłości bogatej i szanowanej rodziny Vennaway’ów, przez dziedziczkę majątku - ośmioletnią Aurelię Vennaway. Wbrew sprzeciwom rodziny, Aurelia przygarnęła dziewczynkę, w miarę jak dorastały razem czyniąc z niej swoją przyjaciółkę i powiernicę. Od tego zimowego dnia minęło siedemnaście lat - Aurelię zabiera śmiertelna choroba, a Amy zostaje wyrzucona z posiadłości, w której przez wszystkie te lata musiała znosić upokorzenia ze strony rodziców swojej przyjaciółki. Chociaż Aurelii już nie ma, Amy ciągle jest z nią związana za sprawą pozostawionego przez nią przed śmiercią listu, w którym zobowiązuje Amy do podążania za jej wskazówkami i odkrycia sekretu, którego nikt poza nią nie może poznać. Rozpoczyna się podróż, pełna tajemnic i nieoczekiwanych wydarzeń, która na zawsze odmieni życie dziewczyny.

    Rzadko zdarza mi się sięgać po powieści, których akcja ma miejsce w epoce wiktoriańskiej, ale może po lekturze “Tajemnic Amy Snow” poszukam więcej książek tego typu, bo bardzo spodobała mi się ta epoka. Myślę, że autorka świetnie oddała realia i atmosferę tamtych czasów oraz wiernie sportretowała wiktoriańskie społeczeństwo, z jego podziałami klasowymi, konwenansami, zepsuciem i hipokryzją.

    Powieść napisana jest z perspektywy głównej bohaterki, mamy więc wgląd we wszystkie jej myśli i odczucia i możemy naprawdę ją poznać. Dzięki narracji pierwszoosobowej na bieżąco obserwujemy zmiany, jakie zachodzą w Amy, jej transformację z zahukanego, pogardzanego przez wszystkich dziecka w młodą damę - odważną, pewniejszą siebie, świadomą własnych pragnień i powoli uwalniającą się spod wpływu zmarłej przyjaciółki, aby zacząć własne życie. Amy z pewnością jest interesującą postacią, początkowo wzbudza sympatię, opartą na współczuciu z powodu jej ciężkich przeżyć, ale szybko zaczęłam ją lubić za to, jaka jest, za jej lojalność względem Aurelii i za jej dobre serce. Samą Aurelię również możemy dość dobrze poznać, dzięki jej listom i wspomnieniom Amy. Wyłania się z nich obraz silnej, upartej, niezależnej młodej kobiety, przeciwnej sztywnym konwenansom i pragnącej dla kobiet lepszego losu, niż zaaranżowane przez rodziców małżeństwo.

    Poza parą przyjaciółek, Tracy Rees stworzyła grono wyrazistych, dobrze zarysowanych postaci drugoplanowych, jak pełni nienawiści rodzice Aurelii, szukający swojej drogi w życiu Henry Mead, dżentelmen Quentin Garland, zabiegający o względy Amy, czy ostra jak brzytwa pani Riverthorpe, odgrywająca sporą rolę w życiu obu dziewcząt.

    Książka powinna spodobać się osobom, lubiącym wszelkie tajemnice, rozwiązywanie zagadek i podążanie za kolejnymi wskazówkami, aby odkryć sekret. Aurelia, poprzez kolejne listy i zaszyfrowane wiadomości zza grobu, prowadzi Amy przez całą Anglię, aż do miejsca, które skrywa jej największą, pilnie strzeżoną tajemnicę. Chociaż w pewnym momencie książki łatwo jest domyślić się zakończenia, to jednak miałam wrażenie, że od tego miejsca naprawdę na pierwszy plan wysuwa się Amy, jej decyzje, jej pragnienia, a nie tylko ślepe podążanie za wolą zmarłej przyjaciółki.

    “Tajemnice Amy Snow” to wciągająca, dobrze napisana powieść o sile przyjaźni, poświęceniu i o pozycji społecznej kobiet w wiktoriańskiej Anglii. Jeśli lubicie powieści historyczne, dajcie się porwać lekturze i wyruszcie razem z Amy w niezapomnianą podróż.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Justyna G. w dniu 2017-04-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Pośmiertna tajemnica

    Myślisz,
    że historia o Kopciuszku to tylko bajka? Że nie istnieją w życiu takie dobre wróżki, które pragną odmienić los drugiej osoby? Jesteś przekonana, że drogę od nędzarki do bajecznie bogatej damy można pokonać wyłącznie w snach? Okazuje się, że nic bardziej mylnego. Wszak nigdy nie wiadomo, jakie plany ma wobec nas los i jak wielką niespodziankę dla nas szykuje. Niekiedy na tę cudowną odmianę czeka się rok lub dwa, niekiedy lat siedemnaście, ale czyż nie dlatego życie jest tak fascynujące?

    Z pewnością odmienne zdanie na temat swojej egzystencji ma Amy Snow, znaleziona jako niemowlę na terenie posiadłości Hatville Court. Ze śnieżnej zaspy, za sprawą młodej dziedziczki, ośmioletniej Aurelii, trafia do majątku, choć jej obecność jest przysłowiową solą w oku państwa Vennaway. Nie akceptują dziecka – owocu grzechu, oddają je zatem na wychowanie służbie, choć najchętniej pozbyliby się dziewczynki z posiadłości. Jednak noworodek staje się ulubioną zabawką Aurelii, z którą znajdę łączy coraz silniejsza więź. Dorastając, Amy zaprzyjaźnia się ze swoją wybawicielką, choć ta przyjaźń rozwija się w tajemnicy przed rodzicami dziedziczki.

    Wraz z dojrzewaniem Amy, państwo Vennaway pałają do dziewczynki coraz większą nienawiścią. Ona bowiem rośnie i rozwija się wspaniale, na dodatek pobierając wraz z Aurelią lekcję rozkwita również pod względem intelektualnym, gdy tymczasem sama Aurelia … powoli umiera. Śmiertelnie chora na serce panna Vennaway wybiera się w ostatnią podróż w swoim życiu, a po powrocie gwałtownie traci siły. W tamtym okresie to Amy jest przy niej bezustannie, będąc jej przyjaciółką, towarzyszką i opiekunką aż do samej śmierci. A wówczas zostaje niemal wypędzona z dworu, z kilkoma zaledwie funtami, przekazanymi w spadku przez Aurelię. Okazuje się jednak, że ten marny spadek, to zaledwie początek wielkiej przygody i jeszcze większej tajemnicy. Wkrótce bowiem Amy zaczyna otrzymywać listy od Aurelii, a w nich kolejne wskazówki prowadzące do odkrycia skarbu.

    Jak potoczą się losy Amy? Dowiecie się tego z lektury niezmiernie wciągającej powieści „Tajemnice Amy Snow”, autorstwa Tracy Rees. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Czarna Owca książka, to nie tylko frapujący obraz wczesnowiktoriańskiej Anglii oraz ograniczonych praw i możliwości kobiet, ale także wspaniałe opisy krajobrazu, wnętrz oraz obyczajów. I choć zdarzają się nużące momenty, to jednak w obliczu następujących po nich wydarzeń, szybko zapominamy o znudzeniu.

    Wraz z Amy podróżujemy do miejsc wskazanych w listach – do Londynu, gdzie odnaleźć ma tajemniczą księgarnię Entwhistle`a, której lokalizacja w rzeczywistości okazuje się zagadką, następnie na prowincję do Twickenham, gdzie ma zatrzymać się u przyjaciół Aurelii, do Mulberry Lodge oraz do Bath, ulubionego miejsca spotkań śmietanki towarzyskiej. Każde z tych miejsc przybliża ją do tajemnicy głęboko skrywanej przez Aurelię, a każdy list pozwala poznać nowe jej oblicze – kobiety pewnej swojej cielesności, boleśnie świadomej nadchodzącej śmierci. Nawet Amy, kobieta która znała Aurelię najlepiej, nie spodziewa się rewelacji przekazywanych przez zmarłą. Nie spodziewa się również tego, że ta podróż i podejmowane wyzwania nie tylko pozwolą jej poznać sekret Aurelii, ale poznać również siebie i … swoje pragnienia. Dwóch starających się o jej rękę mężczyzn z pewnością pomoże jej ocenić, kim tak naprawdę jest i w jakiej roli widzi się w przyszłości.

    Czytelnik, obserwując zmagania Amy z otaczającym ją światem może się nieco niecierpliwić czy dziwić naiwności dziewczyny, jednak – biorąc pod uwagę jej wychowanie, brak styczności ze światem i młody wiek, reakcje na otoczenie stają się zrozumiałe. Otrzymujemy tym samym wyjątkową szanse na obserwację przemiany, jaka zachodzi w Amy, która z niepewnej siebie znajdy przemienia się w świadomą swoich pragnień i kochaną kobietę. A wszystko to na tle pięknych, angielskich krajobrazów oraz przekonań o drugorzędnej roli kobiety w społeczeństwie.

    Justyna Gul

    Qultura słowa

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena S. w dniu 2016-11-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Tajemnice Amy Snow były książką, która zaciekawiła mnie od pierwszego momentu, w którym ją ujrzałam wśród zapowiedzi. Przede wszystkim pojawia się tutaj przepiękna okładka – kocham kontrastowe zestawienie kolorów, bowiem uważam, że to zawsze wygląda dobrze oraz przyciąga wzrok - nie inaczej jest w tym przypadku. Jak łatwo się domyślić, okładka przedstawia tytułową bohaterkę, spoglądającą na pokaźny, bogaty dwór – pozostaje tylko pytanie, czy jest to początek czegoś nowego czy spoglądanie za siebie i zapominanie o przeszłości… Osobiście uważam, że to połączenie obu tych sytuacji, Amy Snow porzuca miejsce, w którym dorastała, aby odnaleźć samą siebie i zacząć żyć na nowo.

    Akcja powieści rozgrywa się w wiktoriańskiej Anglii. To wspaniała epoka, z którą bardzo lubię mieć do czynienia w literaturze. Chociaż nie sięgam po książki obyczajowe zbyt często, to jednak historia Amy Snow mnie do siebie przyciągnęła. Choć nie jestem pewna, czy ten tytuł jest w pełni zgodny z zawartością, z którą przyszło mi się zapoznać. Choć Amy zdecydowanie jest tutaj główną bohaterką, to jednak tajemnice, które odkrywamy należą do kogoś zupełnie innego. Poznajemy sekrety zmarłej przyjaciółki Amy, Aurelii. Aurelia to jedyna spadkobierczyni szanowanego rodu Venneway, która od małego była krnąbrnym dzieckiem, aczkolwiek marzącym o czymś wielkim. Choć nie jest w tej książce obecna fizycznie, to jednak jest postacią dużo ciekawszą i bardziej wyraźną niż zagubiona Amy. Aurelia miała charakterek, potrafiła walczyć o swoje, dążyła do swoich celów i nawet po śmierci potrafiła wpływać na życie innych. Uważam, że przedstawienie postaci tylko za pomocą listów i wspomnień nie zawsze jest łatwym zadaniem, a Tracy Rees doskonale sobie z tym poradziła.

    Sama Amy jest taką szarą myszką, co jednak łatwo wytłumaczyć tym, w jaki sposób traktowano ją w domu Vennewayów. Choć Aurelia miała ją za wierną przyjaciółkę, towarzyszkę, a w końcu i młodszą siostrę, to pozostali mieszkańcy raczej nie pałali do niej tak ogromną sympatią. Pracownicy byli obojętni, ale państwo Venneway nigdy nie ukrywali swojej nienawiści. Mieli za złe Aurelii, i nawet sobie samym, że ulegli prośbie córki, która przyniosła zmarznięte dziecko znalezione w zaspie śnieżnej do domu. Pochodzenie Amy nikomu nie jest znane, a co ciekawe, dziewczyna nawet niespecjalnie dąży do tego, żeby je poznać. Tak jak pisałam – odkrywamy raczej sekrety Aurelii, a nie jej młodszej przyjaciółki. Choć pojawiają się momenty, w których i ona potrafi walczyć o swoje, to jednak jest wciąż zagubioną, niepewną siebie dziewczyną. W trakcie jej podróży poznajemy również wielu innych bohaterów, z których genialną postacią okazała się być pani Riverthorpe! To starsza kobieta, jednak pełna klasy, życiowej mądrości i takiej jedynej w swoim rodzaju zadziorności, wredoty i niezaprzeczalnej pewności siebie. To taka urocza zrzędliwość, która jest po prostu znakomita.

    Książka jest napisana bardzo dobrym językiem, idealnie dopasowanym do epoki, w której rozgrywa się akcja. Chociaż jej tempo raczej nie jest zbyt szybkie, chwilami wręcz powolne, to nie można się temu dziwić. To nie jest ten typ historii, do którego pasowałoby szybkie tempo czy rosnące napięcie. To taka spokojna, pełna gracji powieść, która ma na celu coś zupełnie innego niż sprawienie, że czytelnikowi serce podchodzi do gardła. Autorka dobrze odzwierciedliła realia tamtych czasów i świetnie zaplanowała podróż Amy, która podąża za wskazówkami Aurelii zamieszczonymi w listach. Widać, że przyjaciółka chciała zapewnić swojej młodszej towarzyszce podróż życia, a jej celem było to, aby Amy stała się pewna siebie, zostawiła za sobą przeszłość i zaczęła żyć na nowo. Czy jej się udało? Myślę, że tak. Choć jej życie nie było usłane różami, podobnie jak cała podróż, którą odbyła, to uważam, że było jej to potrzebne.

    Tajemnice Amy Snow to książka przyjemna, napisana z gracją i pasją. Choć nie jest to ten typ literatury, po który sięgam najczęściej, to przyznaję, że nie żałuję czasu z nią spędzonego. Owszem, chwilami bardzo dłużyło mi się zapoznawanie z perypetiami głównej bohaterki, ale to właśnie dlatego, że nie jestem przyzwyczajona do takich pozycji. Nie uważam jednak, żeby była to powieść nudna czy przewidywalna, choć zbyt wielu elementów zaskoczenia tutaj nie doświadczycie. Mimo wszystko pozytywnie odbiera się samą Amy, która poszukuje swojego miejsca na ziemi i samej siebie. Nawet ma się ochotę jej kibicować, bo to taka zagubiona sierotka, która wzbudza litość – ale nie w ten negatywny sposób. Tracy Rees świetnie zaprezentowała erę wiktoriańską, doskonale poradziła sobie z kreacją bohaterów i stworzeniem logicznego ciągu wydarzeń. Jestem pewna, że wiele młodych czytelniczek zakocha się w tej historii, zwłaszcza jeżeli przepadają za tego typu literaturą.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Zaczytany W K. w dniu 2016-08-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Tracy Rees urodziła się i mieszka w południowej Walii. Ukończyła Uniwersytet Cambridge i zanim została pisarką, przez osiem lat pracowała w wydawnictwie. Równolegle realizowała się również, pracując jako terapeutka. Kiedy postanowiła spróbować innego zajęcia u napisała książkę, od razu osiągnęła sukces – jej powieść otrzymała pierwszą nagrodę w konkursie „Search for a Bestseller” popularnego w Wielkiej Brytanii klubu książki.*

    Ludzie mieszkający w dworze w Hatville znaleźli w zaspie noworodka. Przygarniają dziewczynkę tylko dlatego, żeby ludzie nie plotkowali. Amy żyła w domu, w którym praktycznie nikt jej nie chciał. Zaprzyjaźniła się z dziedziczką Aurelią Venneway. Gdy Aurelia umiera oczywiste jest to, że Amy będzie musiała opuścić Hatville. Przed odjazdem otrzymuje zaszyfrowany list. Wyrusza w podróż, by odnaleźć skarb, który odmieni jej życie.

    Sięgnąłem po tę książkę z trzech powodów. Pierwszym z nich jest taki, iż chciałem oderwać się ON kryminałów i fantastyki, które często czytam. Po drugie: chciałem poznać tajemnicę Amy Snow, a ostatnim powodem jest to, że pragnąłem przeczytać coś wzruszającego. Czy się udało? Nie do końca.

    Akcja utworu rozgrywa się w dziewiętnastowiecznej Anglii.

    Utwór pokazuje nam, że prawdziwa przyjaźń jest w stanie przetrwać wszystko: różnicę w pochodzeniu, stanie majątkowym jak i niechęć innych domowników.

    Autorka pokazuje nam rolę kobiety w wiktoriańskiej Anglii. To, co im wolno, a czego nie. Jakie były wobec nich oczekiwania.

    Dzięki narracji pierwszoosobowej możemy poznać lęki, obawy i emocje głównej bohaterki.

    Dzięki retrospekcjom mamy możliwość poznać życie Amy we dworze w Hatville.

    Pomysł na powieść nie jest jakiś bardzo odkrywczy, ponieważ mamy tutaj dziewczynę, która dorastała w bardzo złym miejscu. Tak naprawdę mogła tylko jednej osobie się wygadać. Potem podróżuje po Anglii szukając skarbu.

    „Tajemnice Amy Snow” nie do końca mi się spodobały. Sięgając po ten utwór myślałem, że będzie to strzał w dziesiątkę. Na początku wszystko wydawało mi się takie interesujące. Te podróże i powroty myślami do przeszłości. Po pewnym czasie motyw wędrówki był już nudny i trochę przewidywalny.

    Nudne w tej książce również było to, że praktycznie cały czas była mowa o Amy albo Aurelii. Ciągłe Amy, Aurelia, Amy, Aurelia, Amy, Aurelia… po którymś razie było denerwujące. Ja rozumiem, że one są głównymi postaciami i to dzięki nim ta książka powstała, niemniej sprawia to takie wrażenie, jakby inni bohaterzy nie byli godni do tego, aby o nich wspomnieć.

    O tej książce nie można dużo napisać, żeby mocno nie spoilerować. Zawiodłem się na tej książce, ale troszkę mi się ona podobała. Jeśli chcecie przeczytać nie najgorszą historię, sięgnijcie po Tajemnice Amy Snow.

    Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

    Tytuł: „Tajemnice Amy Snow”

    Tytuł oryginału: „Amy Snow”

    Autor: Tracy Rees

    Wydawnictwo: Czarna Owca

    Przekład: Tomasz Wyżyński

    Projekt okładki: Magdalena Zawadzka

    Korekta: Beata Wójcik

    Wydanie: I

    Oprawa: miękka

    Liczba stron: 501

    Data wydania: 20.07.2016

    ISBN: 978-83-8015-265-6

    * Źródło – okładka.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula