Z obserwacji małych dzieci przebywających w szpitalu i przychodzących w odwiedziny powstała bajka terapeutyczna „Szpitalny domek”. Pobyt w szpitalu dla dzieci i ich rodziców jest ogromnym stresem. Personel, przyrządy medyczne wzbudzają ogromny lęk. Odważniejsze maluchy zaglądają do dyżurki i pytają, inne chowają się za mamą, gdy tylko zobaczą strzykawkę czy termometr. Podsunęło mi to pomysł, aby przedstawić szpital w trochę innym świetle, bajkowym i przyjaznym, gdzie bohaterami są przyrządy medyczne, które przyjęły ludzkie cechy, mówią, poruszają się, odczuwają emocje. Wierszyki dotykają wielu problemów ludzkich, opowiadają o przyjaźni, miłości, dobru. Jeżeli chcecie pomóc swoim małym dzieciom i chociaż trochę przybliżyć im szpitalny świat i ich z nim oswoić, przeczytajcie im tę bajkę, a już zawsze strzykawka, termometr i inne przedmioty będą małymi ludkami, które mówią, śmieją się i kochają dzieci. Karina Gamoń – położna i pasjonatka rymów. Urodzona w Gorlicach, od wielu lat mieszka i pracuje w Limanowej. Magister położnictwa, specjalista pielęgniarstwa ginekologicznego w Szpitalu Powiatowym w Limanowej Imienia Miłosierdzia Bożego. Autorka książek terapeutycznych dla dzieci. Obecnie swoimi tekstami angażuje się w uroczystości szpitala, w którym pracuje. Działa charytatywnie, uczestniczy w licznych spotkaniach edukacyjnych i autorskich z dziećmi: w przedszkolach, szkołach oraz bibliotekach. Wspomaga fundacje, szpitalne i kliniczne oddziały dziecięce, dzieląc się z ich podopiecznymi swoją twórczością.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii bajki, wiersze i opowiadania
W jakim celu powstała bajka terapeutyczna "Szpitalny domek"?
Książka ma na celu oswojenie dzieci z lękiem przed pobytem w szpitalu oraz zabiegami medycznymi. Poprzez personifikację narzędzi medycznych autorka zmienia groźne przedmioty w przyjazne postaci obdarzone uczuciami. Lektura pomaga maluchom zrozumieć otoczenie placówki medycznej i buduje w nich poczucie bezpieczeństwa. Treści te wspierają rodziców w przygotowaniu pociechy do kontaktu z personelem medycznym.
Jakie przedmioty medyczne stają się bohaterami tej opowieści?
Głównymi bohaterami bajki są ożywione przyrządy medyczne, takie jak strzykawka oraz termometr. Przedmioty te zyskały ludzkie cechy, potrafią mówić, poruszać się i odczuwać emocje, co czyni je bliskimi dziecku. Dzięki takiemu zabiegowi sprzęt medyczny przestaje budzić strach, a staje się elementem bajkowego, przyjaznego świata. Opowieści skupiają się na wartościach takich jak dobro, przyjaźń i wzajemna pomoc.
Dla jakiej grupy wiekowej "Szpitalny domek" nie będzie odpowiednim wyborem?
Publikacja ta nie jest przeznaczona dla młodzieży oraz starszych dzieci szukających realistycznych informacji medycznych. Formuła wierszowanych bajek i personifikacja przedmiotów są dopasowane do percepcji przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Dla starszych odbiorców język oraz sposób przedstawienia szpitalnego świata mogą okazać się zbyt uproszczone. Skupienie na emocjach i rymach najlepiej sprawdza się w pracy z najmłodszymi pacjentami.
Kto opracował merytorycznie treść tej bajki terapeutycznej?
Autorką książki jest Karina Gamoń, która na co dzień pracuje jako magister położnictwa i specjalista pielęgniarstwa. Jej wieloletnie doświadczenie zawodowe w szpitalu pozwoliło na trafne zidentyfikowanie najczęstszych dziecięcych lęków. Wiedza praktyczna autorki gwarantuje, że przedstawione sytuacje są osadzone w realiach pracy personelu medycznego. Dzięki połączeniu pasji do rymowania z medycznym wykształceniem powstała pomoc dydaktyczna o wysokiej wartości merytorycznej.
W jakiej formie literackiej przedstawiono przygody bohaterów?
Treść książki została ujęta w formę przystępnych i rytmicznych wierszyków dla dzieci. Taka konstrukcja tekstu ułatwia zapamiętywanie i skupienie uwagi malucha podczas wspólnego czytania. Rymy nadają opowieściom lekkości, co jest kluczowe przy poruszaniu trudnych tematów związanych z chorobą i leczeniem. Jest to klasyczna bajka terapeutyczna, która wykorzystuje metaforę do rozwiązywania problemów emocjonalnych małego pacjenta.
