Szkolne szaleństwa. Potwór, który zjadł mój prowiant

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Szkolne szaleństwa
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 304
Opis

W serii „Szkolne szaleństwa” dzieciaki przeżywają niezwykłe przygody, które łączą w sobie elementy humoru, tajemniczości oraz emocjonujących sytuacji. W jednym z odcinków, Marysia wraz z przyjaciółmi wyrusza na szkolną wycieczkę nad jezioro, które z pozoru wygląda na idealne miejsce do zabawy. Jednak ciemne i głębokie wody skrywają niejedną tajemnicę, a atmosfera radości szybko zaczyna ustępować miejsca niepokojowi. Wkrótce po przybyciu na miejsce, dzieci odkrywają, że ich prowiant znika w tajemniczych okolicznościach.

Wciągająca fabuła i emocjonujące przygody

Akcja książki rozgrywa się w niezwykle malowniczej scenerii, gdzie na pierwszy plan wysuwają się nie tylko przyjaźń i współpraca, ale także odwaga w obliczu nieznanego. W miarę jak dzieci rozkładają swoje rzeczy w domkach kempingowych, szybko orientują się, że nie są sami. Ktoś lub coś dybie na ich jedzenie, co wywołuje falę podejrzeń i spekulacji. Czyżby w jeziorze czaił się wygłodniały potwór? To pytanie towarzyszy dzieciom w całej ich przygodzie, wprowadzając dodatkowy dreszczyk emocji.

Interesujący bohaterowie i ich relacje

Marysia i jej przyjaciele to postacie, które łatwo zapadają w pamięć. Każdy z nich wnosi do grupy coś unikalnego, a ich interakcje są pełne humoru i ciepła. Wspólne odkrywanie tajemnic jeziora, zawiązywanie sojuszy oraz pokonywanie strachu uczą młodych czytelników wartości przyjaźni, lojalności i odwagi. Przygody, które przeżywają, pokazują, że razem można stawić czoła nawet najstraszniejszym wyzwaniom.

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

„Szkolne szaleństwa. Potwór, który zjadł mój…” to książka, która z pewnością przypadnie do gustu młodym czytelnikom, pragnącym przeżyć niezapomniane chwile podczas lektury. Dzięki czytelnej narracji i dynamicznej akcji, dzieci będą mogły łatwo wczuć się w sytuację bohaterów. Książka jest nie tylko źródłem rozrywki, ale także zachętą do refleksji nad przyjaźnią i odwagą w obliczu strachu.

Nie czekaj i pozwól swojemu dziecku zanurzyć się w tej ekscytującej opowieści, gdzie każdy rozdział przynosi nowe niespodzianki i wyzwania. Wspólne czytanie tej serii to także doskonała okazja do rozmowy o emocjach i relacjach, które są nieodłącznym elementem dzieciństwa.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii powieści i opowiadania lub z serii Szkolne szaleństwa

Dla dzieci w jakim wieku przeznaczona jest ta książka?

Książka jest idealna dla czytelników w wieku od 7 do 10 lat, którzy zaczynają samodzielną przygodę z lekturą. Tekst charakteryzuje się dużą dawką humoru oraz dynamiczną akcją, która skutecznie angażuje uwagę młodego odbiorcy. Krótkie rozdziały i zabawne dialogi sprawiają, że lektura nie jest nużąca nawet dla mniej wprawnych czytelników. To doskonała propozycja dla fanów zwariowanych przygód rówieśników i szkolnych tajemnic.

Czy "Szkolne szaleństwa. Potwór, który zjadł mój prowiant" zawiera ilustracje?

Tak, publikacja jest bogato ilustrowana przez Thomasa Flinthama, co znacząco ułatwia śledzenie fabuły i zrozumienie kontekstu. Charakterystyczne, czarno-białe rysunki w komiksowym stylu idealnie oddają emocje bohaterów oraz dynamikę ich szalonych perypetii nad jeziorem. Grafiki nie tylko zdobią strony, ale często stanowią integralną część narracji, wizualizując zabawne teorie i spiski wymyślane przez dzieci. Dzięki takiemu połączeniu tekstu i obrazu, książka przyciąga wzrok i zachęca do częstego zaglądania do środka.

Dla kogo ta książka może nie być odpowiednim wyborem?

Pozycja ta nie jest polecana dla starszej młodzieży oraz czytelników poszukujących realistycznych i poważnych powieści obyczajowych. Fabuła opiera się na dziecięcej wyobraźni, celowym wyolbrzymianiu problemów i absurdalnym humorze, co może nie trafić w gusta osób oczekujących naukowego wyjaśnienia zagadek. Styl narracji jest celowo emocjonalny i naśladuje sposób mówienia dziecka, co może być nużące dla odbiorców szukających klasycznej, stonowanej polszczyzny. Jest to typowa literatura rozrywkowa skupiona na zabawie, a nie edukacyjny podręcznik o przyrodzie czy ekologii.

Czy przed lekturą tej części trzeba znać poprzednie tomy serii?

Książkę można czytać jako całkowicie samodzielną opowieść, ponieważ każda część serii opisuje zupełnie nową, odrębną przygodę. Choć postacie Marysi i jej grupy przyjaciół pojawiają się w innych tomach, autor wprowadza czytelnika w relacje między nimi w sposób naturalny na samym początku historii. Znajomość wcześniejszych wydarzeń nie jest wymagana do pełnego zrozumienia humoru ani rozwiązania zagadki zaginionego jedzenia nad jeziorem. Każdy tom stanowi zamkniętą całość, co pozwala na rozpoczęcie kolekcjonowania serii od dowolnie wybranego tytułu.

Jakie cechy ułatwiają dzieciom samodzielne czytanie tej pozycji?

Publikacja posiada dużą czcionkę oraz przejrzysty układ tekstu, który nie przytłacza młodego czytelnika ilością słów na jednej stronie. Zastosowanie licznych wykrzyknień, pogrubień oraz zmian wielkości liter pomaga w nauce interpretacji tekstu i odpowiedniego akcentowania emocji podczas czytania. Dynamiczna struktura z wieloma elementami graficznymi pozwala na robienie częstych przerw bez ryzyka utraty głównego wątku opowieści. Jest to sprawdzony format budujący pewność siebie u dzieci, które dopiero doskonalą swoje umiejętności płynnego czytania.

Szczegóły
  • Tytuł: Szkolne szaleństwa. Potwór, który zjadł mój prowiant
  • Autorzy: Thomas Flintham, Barbara Górecka, Pamela Butchart
  • Wydawnictwo Zielona Sowa
  • Seria Szkolne szaleństwa
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 304
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788382997934
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: A Monster Ate My Packed Lunch!
  • Tłumacz: Górecka Barbara
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788382997934
  • EAN: 9788382997934
  • Wymiary: 13x20 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo Zielona Sowa Sp. z o.o., al. Jerozolimskie 94, 00-807 Warszawa, Polska, wydawnictwo@zielonasowa.pl, tel. 48 22 379 85 50
Recenzje
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula