Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii erotyczna
Splątany warkocz Bereniki
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Papierowy Księżyc |
| Format: | 14.2x20.0cm |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2014 |
| Ilość stron: | 530 |
- Tytuł: Splątany warkocz Bereniki
- Autor: Anna Gruszka
- Wydawnictwo Papierowy Księżyc
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2014
- Ilość stron: 530
- Format: 14.2x20.0cm
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 69291502984KS
- Język: polski
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788361386537
- EAN: 9788361386537
- Wymiary: 14.2x20.0x3 cm
- Dane producenta: WYDAWNICTWO PAPIEROWY KSIĘŻYC S.C., ul. KOSSAKA 2, 76-200 SŁUPSK, Polska, wydawnictwo@papierowyksiezyc.pl
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Adriana B. w dniu 2014-11-26Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
4 z 7 osób uznało recenzję za przydatnąGdy tylko pojawiła się zapowiedź tej książki wiedziałam, że muszę ją zdobyć, nie ze względu na to, że przepadam za erotycznymi książkami, a dlatego, że sama okładka wywołała we mnie pewną euforię, bo obok takiej okładki nie można przejść obojętnie. Nie wspominając już o opisie: „Najgorętsza opowieść na zimowe wieczory”, i chociaż u mnie śniegu jeszcze nie widać, to czytając ją w nocy miałam wypieki na twarzy. Czy czegoś chcieć więcej?
Tytułowa Berenika to kobieta sukcesu, która jako prawnik w jednej z Krakowskich firm świetnie sobie radzi. Dwadzieścia dziewięć lat to czas, kiedy powinna pomyśleć o zamążpójściu, dzieciach, lecz jest to dziewczyna, która nie potrafi dojść do ładu i składu. Lecz pewne wydarzenie sprawia, że serce zaczyna jej bić szybciej, chociaż sumienie podpowiada, że nie powinna brnąć w to dalej, bo jak wytłumaczyć innym, jak i sobie, że łączy ich coś więcej? Półtoraroczna tęsknota za ukochanym Piotrkiem, który wyjechał na kontrakt do Australii jest bólem w samym sobie. Tylko jak ona poradzi sobie samotnie w jego mieszkaniu, kiedy z ukochanym dzieli ich tysiące kilometrów? Berenika nie ma nic wspólnego z rozsądkiem, więc w jej mieszkaniu pojawia się dwóch nowych współlokatorów płci męskiej…
Genialna, wciągająca, nietuzinkowa i brutalna w swojej istocie jednocześnie. To pierwsze skojarzenia na temat tej lektury. Nie potrafię wam tego inaczej przedstawić, niż za pomocą tego, że gdy tylko moje oczy pojawiły się na pierwszej stronie, nie mogłam się od niej oderwać, nawet sen się ze mną zgadzał, że odpoczynku wcale nie potrzebuję. I tak skonsumowałam ten wspaniały posiłek za jednym razem, a przecież książka ma 600 stron! Tak moi mili, rzadko kiedy zdarza się, bym sięgnęła po tak obszerną książkę, z całkowicie innego gatunku, który czytam na co dzień, a w dodatku bym się w niej bezgranicznie zakochała.
Przyznam, że dość sceptycznie podchodziłam do widniejącego tekstu w zapowiedzi: „Mimo dużej intensywności scen erotycznych Splątany warkocz Bereniki nie jest kolejną kopią Pięćdziesięciu twarzy Greya.” Pomyślałam sobie, że to jest wręcz niewykonalne, zapewne spotkam tu bohaterów, którzy będą łudząco podobni do szarości Grey’a. Jak wielce się myliłam. Każdy z bohaterów, którego znajdziecie w tej książce zawładnie waszym sercem na dobre. Berenika to silny charakter, która może do końca nie wie czego chce, chociaż nie potrafi się powstrzymać by utrzymać złączone nogi. Nie jest ona też żadną lafiryndą, panią lekkich obyczajów, czy kimś innym, jest po prostu sobą: wyzwoloną kobietą, a by ją poznać musicie sięgnąć po tę książkę.
Nika wprowadza nas w sceny łóżkowe bez żadnych ostrzeżeń, to naprawdę powieść dla odważnych kobiet, chociaż nie jestem do końca pewna, czy płeć męską by ta książka również nie zainteresowała. Seks jest tutaj wyzwoleniem, jest lekcją, którą nie każdy jest w stanie pojąć, zrozumieć, czy nawet zaakceptować. Kontrowersyjność tego tematu sprawia, że kobiety zdecydowanie sięgną po ten tytuł i się nie zawiodą, ponieważ należy tę książkę traktować, jako szereg różnych lekcji, emocji i płaszczyzn. Znajdziecie tutaj dylematy związane z pracą, dorosłością, przyjaźnią, zmysłowością, po prostu poszukiwanie siebie samych. Jeżeli dobrze poszperacie znajdziecie w niej cząstkę siebie.
Książka jest niby o codzienności, zwykłe życie niezwykłe dylematy, przeplatają się w tej historii ciągle i nieprzerwanie. Gdy brnęłam przez pierwsze strony, bałam się, że Autorka stworzy coś nudnego, bo czy życie codzienne naprawdę może być ciekawe? Oj uwierzcie, że może być tak kolorowe jak kalejdoskop. A przy tym, historie czy bohaterowie, nie są przerysowani, nie denerwują i sprawiają wrażenie, jakbym czytała wspomnienia mojej przyjaciółki. Tak, Berenika została moją książkową przyjaciółką bezapelacyjnie, stanęła na podium moich ulubionych bohaterek. Chętnie błądziłam razem z nią, przeżywałam jej wzloty i upadki.
Po tę lekturę powinny sięgnąć kobiety, które nie boją się wyuzdanych charakterów, opisów scen łóżkowych, bo nie tylko na łóżku dzieją się takie rzeczy : ) To historia, która wciąga od pierwszej strony, a jej temperament nie zmniejsza się nawet do ostatniej strony. Autorka ma tak lekkie i przekonujące pióro, że wręcz nie jestem w stanie ogarnąć, jakim cudem może być to debiut. Tak moi kochani, debiut, który zawładnął moim sercem i duszą, po prostu całym ciałem. Życzę wam, by w te chłodne wieczory Splątany warkocz Bereniki rozpalił was, jak gorączka podczas grypy. Jeżeli tylko będziecie mieli tę książkę w pobliżu, to chłody i mrozy nie będą wam towarzyszyć tej jesieni czy zimy.
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 3/5Dodana przez Agnieszka D. w dniu 2015-01-05Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
4 z 9 osób uznało recenzję za przydatnąAnna Gruszka debiutuje na polskim rynku powieścią dla kobiet Splątany warkocz Bereniki. Książkę w 2014 roku wydał Papierowy księżyc.
Nika wraca z delegacji. W Polsce czeka na nią Piotr, który właśnie kupił mieszkanie. Kobieta zostaje poproszona o pomoc w urządzeniu mieszkania. Gdy kończy, okazuje się, że do Piotra dzwoni telefon – mężczyzna zostaje oddelegowany na półtora roku do Australii, gdzie ma nadzorować projekt. Dopiero co się zobaczyli, a już muszą się rozstać. Mężczyzna jest zdenerwowany. W przypływie emocji zaczyna całować Nikę. Trafiają do łóżka i po wielu latach marzeń, uprawiają seks. Nika jest wściekła – to nie powinno się wydarzyć, są rodzeństwem i nie mają prawda nie tylko ze sobą sypiać, ale w ogóle nic czuć do siebie. Prawda jest jednak taka, że są w sobie zakochani i nie potrafią dłużej opierać się temu uczuciu. Spędzają razem upojne dni poprzedzające wyjazd Piotra. Kobieta zostaje w jego mieszkaniu, ale czuje się samotna. Jej ukochany wyleciał, a ona tęskni. Wie, że Piotr nie będzie jej wierny – jest w końcu atrakcyjnym facetem, który zna swoje potrzeby i chce je zaspokoić. Mimo przygodnego seksu nie zmieniają się jednak jego uczucia do niej. Nika wynajmuje dwa pokoje w jego mieszkaniu i dzięki temu łatwiej jej znieść rozłąkę. Mieszkający u niej studenci są zabawni i miło spędza z nimi czas. Podczas nieobecności Piotra kobieta pracuje bardzo intensywnie nad nowym projektem, ale też spotyka się ze znajomymi i usycha z tęsknoty...
Narracja trzecioosobowa śledzi Nikę i Piotra, zdając relację z ich uczuć i myśli. Jednak, gdy Piotr wylatuje, akcja skupia się tylko na Berenice. Czytelnik wie jednak, co dzieje się u mężczyzny – maile różnej długości trafiają do Niki, a narrator przekazuje całą korespondencję bardzo szczegółowo.
Język jest dość potoczny – zdarzają się przekleństwa i zwroty zaczerpnięte z codziennego języka, które pojawiają się nie tylko w dialogach, ale też w narracji. Odwzorowują one styl bycia głównej bohaterki i po pewnym czasie przestają drażnić czytelnika.
Powieść jest erotykiem. Seksu w niej nie brakuje – jego opisy często są bardzo szczegółowe, czasem są skrócone do kilku zdań, by nie było zbyt monotonnie. Odniosłam jednak wrażenie, że Nikę i Piotra łączy jedynie seks. Znali się od zawsze, dlatego nie musieli zadawać sobie banalnych pytań na swój temat, ale praktycznie też nie rozmawiali... ich maile dotyczyły głównie tego, jak bardzo za sobą tęsknią, jak bardzo się kochają oraz jak by się teraz ze sobą zabawiali. Nie było w nich wstydu, spełniali swoje zachcianki i potrafili zaspokoić drugą osobę, ale generalnie cała książka była czymś na kształt przewodnika po ich życiu seksualnym. Trochę mnie to rozczarowało, bo wystarczyło dodać kilka kwestii poza łóżkowych i byłoby nieźle.
Jeśli chodzi o głównych bohaterów to na plan pierwszy wysuwa się Nika. Jej przeszłość czytelnik odrywa stopniowo, nie ma podanej na tacy jej historii. Jednak i o Piotrze dowiadujemy się wiele z jej relacji i wspomnień. Po skończeniu powieści miałam wrażenie, że Nika jest płaczliwą dziewczyną, która uwielbia alkohol i niezobowiązujący seks. Nie poznałam jej pasji, obawy były wspomniane mimochodem. Dość płasko to wyszło.
Historia może wydawać się wielu banalna. Owszem, nie jest jakaś skomplikowana – wszyscy sypiają ze wszystkimi i dla nikogo to nie jest problemem. Jednak najciekawszy jest wątek pokrewieństwa między Niką a Piotrem. Mimo że czytelnik domyśla się, jak sprawa wygląda, czeka na jej rozwiązanie. To po prostu erotyk, w którym pikantne sceny mogą przyprawić o rumieniec.
Polecam tym szukającym książki, która pobudzi wyobraźnię. Nie spodziewajcie się jednak zbyt wiele – opowieść jest momentami monotonna i przewidywalna. Jeśli zależy wam na powieści pełnej tęsknoty i niepewności, przeplatanej scenami miłosnymi, to na pewno będziecie zadowoleni.
![]()

