„Słoneczny szkielet” to najgłośniejsza powieść Mike`a McCormacka – autora należącego do pierwszej ligi współczesnych irlandzkich pisarzy, o którym przez lata krytycy lubili się wyrażać, że jest „haniebnie niedoceniany”. I to pomimo licznych nagród literackich oraz nominacji do Bookera. Gdyby popularność twórców miała być wprost proporcjonalna do wielkości ich dzieła, Mike McCormack rzeczywiście powinien zyskać spektakularny rozgłos. Rzadko w końcu mamy do czynienia z tekstami wybitnymi, a „Słoneczny szkielet” niewątpliwie do nich należy.
Odnajdziemy w tej powieści echa celtyckiej tradycji i wielkiej irlandzkiej literatury z charakterystycznym połączeniem metafizyki, humoru i formalnego eksperymentu.
„Słoneczny szkielet” to książka napisana jednym zdaniem, chciałoby się powiedzieć na jednym wydechu, gdyby nie fakt, że w pewnym momencie monologu głównego bohatera orientujemy się, że ten już nie żyje. To z perspektywy końca poznajemy biografię Marcusa Conwaya – inżyniera zamieszkującego prowincjonalne hrabstwo Mayo. Porządnego faceta, któremu nie przydarzyło się nic nadzwyczajnego, ale który jak wielu z nas próbował nadać swojej egzystencji znaczenie. Ojca, męża, sąsiada, który rozumiał, że przyzwoitość jest jedynym antidotum na szaleństwo historii.McCormack buduje subtelną, choć dramatyczną opowieść o wadze drobnych decyzji pojedynczego człowieka, jakie w zderzeniu z wielką polityką – często zgubną dla całej społeczności – ostatecznie mają moc wpływania na rzeczywistość. O „codziennych zwyczajach, rytmach, rytuałach utrzymujących świat ludzki jak słoneczny szkielet”. I wreszcie o miłości – jedynej sile, którą możemy przeciwstawić śmierci.
McCormack to jeden z naszych najodważniejszych i najbardziej innowacyjnych współczesnych pisarzy. Tą powieścią osiągnął niezawodne mistrzostwo.
Kevin Barry
Ze stylistyczną gracją, w swojej wyjątkowej, oszczędnej i precyzyjnej poetyckiej prozie Mike McCormack oddaje melodię otaczającego nas świata. Jedna z najlepszych książek 2016 roku.
Colum McCann
Mike McCormack ma talent nie z tej ziemi. Mój podziw do tej książki jest ogromny.
Eleanor Catton
Słoneczny szkielet Mike`a McCormacka to niezwykła powieść pisarza, który nie jest jeszcze sławny, ale z pewnością zasługuje na uznanie każdego, kto wierzy, że powieść nie umarła, a powieściopisarze nie są jedynie pożywką dla metropolitalnej klasy średniej.
Ian Sansom, „The Guardian”
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca
Czy powieść "Słoneczny szkielet" jest napisana w nietypowy sposób?
"Słoneczny szkielet" to powieść napisana w całości jako jedno, ciągłe zdanie bez kropek. Ta eksperymentalna forma doskonale oddaje strumień świadomości bohatera i nadaje narracji rytm przypominający ludzki oddech. Czytelnik obcuje z monologiem wewnętrznym, który płynnie przechodzi między dawnymi wspomnieniami a bieżącymi refleksjami Marcusa Conwaya. Taki zabieg formalny sprawia, że lektura staje się intensywnym i niezwykle spójnym doświadczeniem literackim dla wymagającego odbiorcy.
O czym opowiada historia inżyniera Marcusa Conwaya?
Historia koncentruje się na życiu zwyczajnego inżyniera, który z perspektywy pośmiertnej analizuje swoją egzystencję. Główny bohater wspomina codzienne rytuały, pracę zawodową w hrabstwie Mayo oraz relacje z żoną i dorosłymi dziećmi. Marcus stara się odnaleźć głębszy sens w drobnych gestach i zawodowej przyzwoitości, która stanowi fundament jego świata. To poruszająca refleksja nad tym, jak małe decyzje jednostki wpływają na stabilność całej społeczności i rzeczywistość.
Jak struktura jednego zdania wpływa na trudność lektury?
Struktura jednego zdania wymaga od czytelnika pełnego skupienia, ale jest przy tym bardzo melodyjna i wciągająca. Brak tradycyjnej interpunkcji nie utrudnia zrozumienia fabuły, ponieważ Mike McCormack mistrzowsko operuje frazą oraz tempem tekstu. Narracja płynie w sposób naturalny, naśladując procesy zachodzące w ludzkim umyśle podczas przetwarzania myśli. Dzięki temu zabiegowi granica między życiem a śmiercią bohatera staje się dla odbiorcy niemal niezauważalna i fascynująca.
Czy w książce odnajdziemy elementy tradycji i kultury irlandzkiej?
Tak, utwór jest silnie osadzony w realiach prowincjonalnej Irlandii oraz tamtejszej metafizyce. Autor łączy surowy realizm życia w zachodniej części kraju z elementami celtyckiej tradycji literackiej i subtelnym humorem. W tekście pojawiają się istotne wątki lokalnej polityki oraz wpływu globalnych kryzysów na małe, wyspiarskie społeczności. Jest to doskonała propozycja dla osób szukających ambitnej literatury irlandzkiej, która odważnie eksperymentuje z formą i treścią.
Dla kogo ta powieść może okazać się zbyt wymagająca?
Powieść ta nie jest odpowiednia dla osób szukających szybkiej akcji lub tradycyjnej struktury z podziałem na rozdziały. Ze względu na brak kropek i specyficzny, poetycki język, lektura wymaga od czytelnika cierpliwości oraz wolnego czasu na dłuższą sesję z tekstem. Brak wyraźnych przerw w narracji wymusza czytanie większych fragmentów naraz, co może być męczące przy krótkich chwilach wolnego. Jeśli preferujesz proste konstrukcje zdaniowe i dynamiczne zwroty akcji, ten tytuł może nie spełnić Twoich oczekiwań.
