Siedem dalekich rejsów

Książka
28,50 zł
eBook
20,24 zł
od 25,21 zł
od 17,36 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Twarda
Rok wydania: 2022
Ilość stron: 192
Wydawnictwo: MG
Opis

Powieść skrojona po mistrzowsku. Wartka, choć kameralna akcja, błyskotliwe dialogi, barwne niejednoznaczne postacie. A wszystko rozgrywa się na tle malowniczego portowego miasteczka, Darłowa, zanurzonego w powojennej atmosferze niepewności i strachu w obliczu nowej władzy, likwidującej krok po kroku prywatną własność. W centrum zaś dwoje bohaterów przypadkowo zainteresowanych tym samym zaginionym dziełem sztuki: tryptykiem Eryka Pomorskiego.

Ona – historyk sztuki z Warszawy, ON – człowiek bez imienia, zwany Nowakiem, właściwie znikąd, dziennikarz, myślący o ucieczce z komunistycznego kraju i potajemnym wywiezieniu obrazu. Miłość komplikuje wszystko, tym bardziej, że chwilami można odnieść wrażenie, iż cicha zawzięta rywalizacja między zakochanymi zniweczy ledwo rodzące się uczucie.

Tyrmand stworzył bohaterów, których przeżycia budzą u czytelników rosnące z kartki na kartkę pragnienie – aby im się powiodło, aby potrafili przełamać wszelkie bariery, a kapryśny los nie pokrzyżował ich planów...

Szczegóły
  • Autor: Leopold Tyrmand
  • Wydawnictwo MG
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2022
  • Ilość stron: 192
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788377797785
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788377797785
  • EAN: 9788377797785
  • Wymiary: 15x21 cm
  • Dane producenta: Wydawnictwo MG Ewa Malinowska-Grupińska, Pruszkowska 29/188, 02-119 Warszawa, Polska, kontakt@wydawnictwomg.pl, tel. 603176030
Recenzje książki Siedem dalekich rejsów (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna O. w dniu 2024-02-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Siedem dalekich rejsów” Leopold Tyrmand.

    Piękne, zabytkowe nadmorskie miasteczko portowe Darłowo, rok 1949, wczesna wiosna. W takiej scenerii odbywa się akcja powieści „Siedem dalekich rejsów” Leopolda Tyrmanda. Krótko po zakończeniu II Wojny Światowej i w okresie intensywnych zmian ustrojowych oraz ekonomiczno – społecznych na terenie Polski, na dworcu kolejowym w Darłowie spotyka się para młodych ludzi – Ewa Kniaziołęcka, dwudziestoczteroletnia świeżo upieczona magister historii sztuki w podróży służbowej oraz Jan Ronald Nowak, dziennikarz z Gdańska, który próbuje podjąć ważną decyzję dotyczącą swojej przyszłości i docelowego miejsca pobytu stałego.

    Czy oglądaliście kiedykolwiek filmy z polskiego kina powojennego? Takie perełki, jak „Popiół i diament” lub „Kanał” Andrzeja Wajdy, albo „Eroica”, czy „Pasażerka” Andrzeja Munka itp.? Filmy, które powstały w okresie wszechobecnej cenzury, zawierające w sobie elementy socrealizmu, ale próbujące też przemycić ideę wolnej, niezależnej myśli jej twórców? Książka „Siedem dalekich rejsów” Leopolda Tyrmanda również pochodzi z tamtych czasów, ale na nieszczęście dla autora jej wydanie zostało zatrzymane przez cenzurę i autor opublikował ją dopiero ok. 20 lat po jej napisaniu. A dlaczego cenzura zatrzymała wydanie tej powieści? Ponieważ uznano, że zawiera elementy pornografii oraz pochwala prywatną inicjatywę, co było wbrew głoszonej w okresie powojennym potrzebie nacjonalizacji majątku polskich przedsiębiorców i dążeniu do przejęcia oraz upaństwowienia wszystkiego, co wcześniej było w prywatnym posiadaniu. A także wymagało pełnego przestrzegania nieskazitelnych zasad przyzwoitego i moralnego prowadzenia się polskich obywateli.

    Niemniej nawiązałam do polskiej kinematografii powojennej nie bez przyczyny. Oglądając filmy z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku widzimy charakterystyczny dla tego kina sposób zachowania się i wysławiania jego bohaterów. Zniewalający tembr głosu, piękny język polski pozbawiony wulgaryzmów, elegancja, szyk, wspaniałe maniery, błyskotliwe dialogi. Niemalże to samo możemy znaleźć w tej powieści. Również zastrzeżenia cenzury co do elementów pornografii zawartych w książce są według naszych obecnych standardów daleko na wyrost.

    Świeżo zapoznana para, czyli Ewa i Ronald w niezwykle efektowny sposób prowadzą między sobą konwersacje, coraz bardziej się wzajemnie oczarowując i stopniowo uzależniając się od siebie nawzajem. Ewa pozostawiła w Warszawie narzeczonego, więc jej zauroczenie napotyka na wewnętrzne ograniczenia. Ronald jednak idzie na całość. Czy jednak ich wzajemny afekt ma przyszłość?

    A w tle tego trzydniowego romansu, albowiem właśnie trzy dni zajmuje akcja powieści „Siedem dalekich rejsów” Leopolda Tyrmanda, poznajemy fragment historii Darłowa, tej sprzed trochę ponad sześciuset lat, czyli z czasów Eryka Pomorskiego (króla Danii i Norwegi) oraz tej już nam znacznie bliższej, czyli krótko po zakończeniu II Wojny Światowej.

    Najbardziej jednak jesteśmy wraz z głównymi bohaterami uwikłani w problemy kilku mieszkańców Darłowa, drobnych przedsiębiorców, w obliczu nadchodzących zmian ustrojowych i zbliżającej się utraty ich małych biznesów, próby dostosowania się do nowych warunków ekonomiczno – społecznych, zamknięcia granic i istotnego ograniczenia podróży zagranicznych dla obywateli Polski, nawiązania współpracy z nową socjalistyczną władzą, czy lojalności w stosunku do przyjaciół oraz sąsiadów, czując smętny i pełen przerażających niewiadomych oraz nowych wymagań oddech przemian za plecami.

    Zostać, czy uciec do innego kraju; przymknąć oczy, czy donieść nowym władzom – oto dylematy z tamtego burzliwego okresu dziejowego.

    Do romansu i kwestii egzystencjalnych autor dodaje nam jeszcze elementy kryminalne, związane z tajemnicą zniknięcia zabytkowego ołtarza z kościoła św. Gertrudy oraz próbą realizacji nielegalnych transakcji. A wszystko to ujęte w pięknym polskim języku, któremu smaczku dodaje sznyt powojennej inteligencji oraz odrzucone przez cenzora skandalizujące fragmenty, uważane w tamtych czasach za pornograficzne, które to ogniwa płynnym „rejsem” prowadzą nas powoli przez burzliwe wody powojennego Morza Bałtyckiego.

    Akcja powieści nie jest zbyt wartka, jednak przykuwa naszą uwagę i pozwala od podszewki poznać ten bardzo trudny okres przemian ustrojowych w powojennej Polsce oczami ówczesnych ludzi, którzy mogli wiele stracić, a niewiele zyskać, a całość podana jest nam przez autora na eleganckim talerzu niczym wykwintna potrawa o wysublimowanym smaku. Smacznego.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Oliwia M. w dniu 2024-01-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Morska bryza towarzyszy czytelnikowi podczas lektury tej powieści, pozwalając na całkowite zatopienie się w książce i tak właśnie było ze mną.

    Historia Ewy i Rolanda, obu z pozoru różnych, jest wpleciona w poszukiwaniach zaginionego tryptyku Eryka Pomorskiego. To pożądanie dzieła sztuki prowadzi do intensywnego romansu, który w szybki sposób przekracza granice zwykłej pasji do sztuki sakralnej.

    Damsko-męskie relacje to tylko jedna warstwa powieści. Tyrmand korzysta z nich jako punktu wyjścia do głębszych refleksji na temat funkcjonowania społeczeństwa w powojennej rzeczywistości. Niepewność ta przenika także życie bohaterów, którzy muszą podejmować życiowe decyzje w świecie pełnym strachu i obaw o przyszłość.

    Osobiście mogę powiedzieć, przepadłam w twórczości Tyrmanda. Przyjmuję ją z pełnym uznaniem, zdając sobie sprawę, że czytanie tej powieści to podróż w czasie, do atmosfery minionych dni. Postacie Ewy i Rolanda oraz ich burzliwe relacje zasługują na najwyższe uznanie. Ja polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula