Selfie z Toskanią

Książka
24,14 zł
Książka
30,94 zł
Outlet
19,99 zł
eBook
29,90 zł
Audiobook
22,44 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa:Miękka
Wydawnictwo:Lucky
Rok wydania:2020
Ilość stron:448
Opis
Czy można nie cieszyć się na wyjazd do słonecznej Toskanii? Dla Marianny, która najchętniej nie opuszczałaby ukochanej rodzinnej Legnicy, a na wycieczkę jedzie z przyjaciółką zamiast jej niedoszłego męża, wcale nie jest to wymarzony urlop. Fakt, że towarzyszą jej poczucie winy oraz niespełnione marzenia, wcale nie poprawia sytuacji. Przypadkowy atak na jednego z turystów i pomylenie autokarów to dopiero początek szalonych i pechowych wydarzeń na tej wycieczce… Czy nieudolna intryga i ciąg niefortunnych przygód mogą doprowadzić do zakończenia najszczęśliwszego z możliwych? Jak działają na duszę i ciało włoskie słońce, krajobrazy i kuchnia? I czy to prawda, że przyjaźń i miłość pokonują każdą przeszkodę?

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans

Szczegóły
  • Autor: Monika B. Janowska
  • Wydawnictwo Lucky
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2020
  • Ilość stron: 448
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366332249
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366332249
  • EAN: 9788366332249
  • Wymiary: 13.5x20.5 cm
  • Dane producenta: Lucky Robert Stępień, Żeromskiego 33, 26-600 Radom, Polska, robert@wydawnictwolucky.pl, tel. 483638354
Recenzje książki Selfie z Toskanią (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzentus NotPospolitus
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Czytam Duszkiem B. w dniu 2020-08-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Do kroćset! Właśnie dziś, kiedy zaplanowałam sobie domowe porządki (bo trup z rodzaju culex pipiens po „raidowym koksie” coraz grubszą warstwą wyściełał podłogę, a ja zaczynałam się czuć jak na tyłach wroga lub – o zgrozo! – jak w prosektorium), przyszła do mnie przesyłka, a w niej „Selfie z Toskanią” Moniki B. Janowskiej z Wydawnictwa Lucky. Obiecałam sobie solennie, zarzekałam się, że za żadne skarby Medyceuszy nie ulegnę i nie sięgnę po książkę, zanim nie uporam się z pobojowiskiem. Do stu fakirów będę twarda! Karnie więc zaczęłam porządki, ale nawet pogoda sprzysięgła się przeciwko mnie. Upał lał się bowiem z nieba, ja wlewałam w siebie wodę, a im bardziej się nawadniałam, tym bardziej parowałam, dlatego w końcu umęczona sparingiem z mopem zażądałam przerwy. Opadłam więc zwiędła na fotel i ocierając zroszone czoło, sięgnęłam po kolejną szklankę mięty z lodem, by uspokoić oddech, ale ku mojemu absolutnemu zdziwieniu w dłoni trzymałam „Selfie z Toskanią”. Ok, ok, nic się nie stało, uspokajałam. Obejrzę okładkę i tylko pobieżnie przewertuję. No, tak, ale skwar wciąż przypiekał… Do mięty dorzuciłam wprawdzie nieco lodu, ale w taki upał rozpłynął się w tempie światła mknącego wprost z palącego słońca (swoją drogą czy temperatura ma wpływ na prędkość światła?), a skoro autorka podzieliła opowieść na rozdziały, to sobie przeczytam pierwszy, całkiem niedługi. Tak sobie, z lekka posapując, dedukowałam… Uff, gorąc zrobił się podwójnie nieznośny, bo akcja dzieje się latem w Legnicy. No, to dla orzeźwienia kolejny rozdział. I tak, licząc na ochłodę, pochłaniałam następne strony powieści, przebyłam pół Europy i dotarłam do Toskanii, a tam wiadomo, co leje się z nieba i z butelki, więc przejście do kolejnej fazy porządków stanęło pod monstrualnych rozmiarów znakiem zapytania. Zerknęłam jeszcze wprawdzie z niesmakiem, acz już mocno obojętnym wzrokiem, na entomologiczne szczątki walające się po domu i zdecydowanie zweryfikowałam zdanie na temat konieczności uładzenia wnętrza mieszkania. Skoro zalegają podłogę, ale tylko miejscami i nie układają się jeszcze w kopczyki, to znaczy, że pierwsza diagnoza była zdecydowanie błędna i przedwczesna, teraz skorygowana o okoliczności głosiła, że stan faktyczny jednakowoż nie woła o pomstę do nieba, ergo… mogę oddać się czytaniu. Chwilo, trwaj! Toskanio, przybywaj! No, dobrze, a teraz na poważnie. Chyba całkiem na poważnie się nie da, bo to przecież Monika B. Janowska. Znam jej styl, bo wcześniej czytałam i recenzowałam „Czwarty pokój” oraz „Mało brakowało”, więc zwykle jest pogodnie, na wesoło i z przytupem. Nie inaczej jest i w „Selfie z Toskanią”.

    Marianna ma 40 lat i uważa się za pełnoetatową wariatkę, okazjonalną marudę, przelotną zazdrośnicę, momentami nawet wydaje się jej, że jest stalkerką i stręczycielką. Jest też legniczanką do tego stopnia, że rzadko opuszcza dolnośląski gród. Jednak czego się nie robi dla przyjaciółki, by ją podtrzymać na duchu w rozpaczy po utraconej miłości (zwłaszcza gdy się samej do tej uczuciowej udręki rękę przyłożyło) albo i chronić własną (choćby nieobfitą) piersią, przed niedoszłym mężem, jeśli zajdzie taka konieczność. W trójkącie kobiecej przyjaźni warto jeszcze przedstawić Lucynę (niby tę bardziej rozważną), która nie mogąc oderwać się od kuchni, gdyż jako właścicielka baru zawodowo para się parą buchającą z garnków, serwuje koleżankom swe mądrości telefonicznie. Marianna ma także talent do pechowych zajść i różnego rodzaju niefortunnych zdarzeń, dlatego zanim jeszcze autokar ruszy, zdąży błysnąć manualnymi zdolnościami, których skutek będzie kroczył za nią przez sporą część podróży. Tak oto objazd po Toskanii czas zacząć.

    Janowska w „Selfie z Toskanią” funduje nam 10-dniowy pobyt w słonecznych Włoszech, a czego można się spodziewać, wybierając się na wycieczkę? Podróżowania, zwiedzania, jedzenia, picia i oczywiście perypetii „pomiędzy”! Jest więc podróż autokarem, która nastraja do wspomnień i służy nakreśleniu historii przyjaźni trójki muszkieterów w kieckach, czyli jedna za wszystkie – wszystkie za jedną. Tak, nie dziwcie się, kobieca przyjaźń jest możliwa. I to nie tylko w książkach.

    Jest również zwiedzanie. Toskania to przepiękne tło opowieści, która rozwija się w Sienie, Pizie oraz kilku innych sztandarowych miejscach regionu, by zwieńczenie znaleźć we Florencji. Bez obaw, to nie jest suchy przewodnik turystyczny, natomiast pewnego włoskiego cicerone, który oprowadzi Was po urokliwych zakątkach, z pewnością obdarzycie sympatią i to nie tylko za jedyne w swoim rodzaju władanie polszczyzną.

    Jedzenia i picia we Włoszech także nie może zabraknąć. I tu staniecie przed alternatywą: albo przygotujecie sobie na zapas zakąski i zapitki, albo bez przerw w lekturze na pocieszanie burczącego żołądka się nie obejdzie. Główna bohaterka bowiem to prawdziwa bestia bez dna, którą łatwiej ubrać niż wyżywić (raptem podczas całego pobytu tylko buty kupiła, podczas gdy nie zliczę, ile razy dziennie oddawała się rozpuście żywieniowej, nie bacząc na wyposzczonego czytelnika). Nastawcie się więc, że włoskie zapachy, smaki i wieczny głód będą Wam towarzyszyć w czasie lektury.

    A teraz dochodzimy do tego „pomiędzy”, w którym właśnie tkwi największy atut powieści Janowskiej. Czegóż tu nie ma?! Żartobliwe wpadki, niezamierzone przypadki, nagłe wywrotki, ratunkowe zrządzenia losu, półnagie fakty, uszczypliwe stwierdzenia, pobożne życzenia, utyskiwanie w uciesznym stylu, romantyczne marzenia, dreszczyk sensacji z widmem zwłok w tle… Całości zawirowań nie sposób wręcz wymienić. Sprawczynią i główną bohaterką tych wszystkich incydentów jest nie kto inny jak tylko sama (występująca w jednej osobie) Marianna. Dobrze, że autorka nie przydała jej do towarzystwa siostry bliźniaczki o podobnym usposobieniu, bo wówczas nawet opatrzność przy wsparciu włoskich świętych, którzy tu i tam wyzierają zza węgła, ewentualnie poparciu sycylijskiej mafii, nie miałaby co ratować. Podsumowując, Marianna niejednokrotnie z wdziękiem daje plamę. Do tygla atrakcji autorka nie omieszkała dorzucić kilka różnorodnych typów podróżników, którzy swoimi charakterkami również ubarwiają tak zwane „pomiędzy”, np. „Izka daj spokój” czy Jerzy „dziewczyno złota”. A teraz dołóżcie do tego jako wisienkę na torcie (wiśnie, wiśniówki i im podobne będą donośnie akcentować swoją obecność) toskańskie klimaty, w których od południowego „il sole” tylko żar nowo rodzących się uczuć może palić mocniej, to uzyskacie mieszankę tak wciągającą, że wszelkie prace (nie tylko domowe) zwyczajnie odłożycie na powrót z literackiej wycieczki.

    „Selfie z Toskanią” Moniki B. Janowskiej czyta się płynnie i w okamgnieniu (ogólne przymrużenie oka na wyjazdowe harce również wskazane). Zwolennicy dialogów będą usatysfakcjonowani, ponieważ zabawne wymiany zdań i półserio riposty zajmują tu dominujące miejsce. Opowieść bawi, rozśmiesza, relaksuje, zwyczajnie niesie radość i pozytywne wrażenia. Natomiast droga do Toskanii okazuje się prowadzić nie tylko przez urokliwe krajobrazy Italii, lecz także wić się nieco pokrętnymi serpentynami wiernej przyjaźni, w imię której kobiety są gotowe na każde, nawet moralnie potępieńcze, poświęcenie, byle tylko ratować jedną z nich przed śmiertelnym niebezpieczeństwem. Jest to także (obarczony wprawdzie pewnym ryzykiem, ale jednak) szlak do miłości – uczucia w życiu samotnej 40-latki deficytowego, acz wielce pożądanego – a stąd już tylko krok (w szpilce lub boso) do spełnienia marzeń o małym domku z drewnianym tarasem i widokiem na jabłkowy sad (przy czym główna bohaterka nie wyklucza zamiany tej wizji na skromne siedlisko...

    Całość recenzji tu: [Adres usunięty]

    Zapraszam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Beata Z. w dniu 2026-06-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Selfie z Toskanią” Moniki B. Janowskiej to lekka, pełna humoru i ciepła powieść obyczajowa, która zabiera czytelnika w podróż nie tylko do malowniczej włoskiej krainy, ale również w głąb ludzkich emocji, marzeń i relacji. To historia pokazująca, że czasem najbardziej niezwykłe przygody zaczynają się wtedy, gdy wcale ich nie planujemy.

    Główną bohaterką jest Marianna – kobieta, która zdecydowanie bardziej ceni spokój rodzinnej Legnicy niż dalekie podróże. Wyjazd do słonecznej Toskanii nie jest spełnieniem jej marzeń, a raczej konsekwencją splotu okoliczności. Towarzyszą jej poczucie winy, niespełnione oczekiwania oraz świadomość, że wycieczka miała wyglądać zupełnie inaczej. Już od pierwszych stron autorka kreśli postać niezwykle autentyczną, pełną wątpliwości i zwyczajnych ludzkich słabości, dzięki czemu łatwo nawiązać z nią emocjonalną więź.

    Fabuła rozwija się dynamicznie i obfituje w zabawne sytuacje. Przypadkowy atak na jednego z turystów czy pomylenie autokarów to dopiero początek serii nieoczekiwanych wydarzeń. Janowska z dużym wyczuciem łączy elementy komedii pomyłek z historią o przyjaźni, poszukiwaniu szczęścia i otwieraniu się na nowe możliwości. Czytelnik może spodziewać się licznych zwrotów akcji, które nie pozwalają się nudzić i sprawiają, że kolejne rozdziały pochłania się z prawdziwą przyjemnością.

    Jednym z największych atutów powieści jest bez wątpienia tło wydarzeń. Toskania zachwyca niemal na każdej stronie. Autorka z dużą dbałością opisuje włoskie krajobrazy, urokliwe miasteczka, lokalną kuchnię oraz atmosferę południowej Europy. Dzięki temu książka staje się literacką podróżą, podczas której można niemal poczuć zapach świeżo parzonej kawy, smak włoskich specjałów i ciepło promieni słońca. To idealna lektura dla osób marzących o wakacyjnej przygodzie lub chcących choć na chwilę przenieść się do jednego z najpiękniejszych regionów Włoch.

    Autorka porusza również ważne tematy związane z relacjami międzyludzkimi. Przyjaźń, miłość, przebaczenie oraz odwaga do zmian odgrywają w tej historii kluczową rolę. Mimo lekkiego tonu książka skłania do refleksji nad tym, jak często sami ograniczamy swoje możliwości przez lęk przed nieznanym lub przywiązanie do tego, co dobrze znamy.

    „Selfie z Toskanią” to ciepła, pogodna i pełna optymizmu opowieść, która udowadnia, że nawet najbardziej pechowy wyjazd może zmienić życie na lepsze. Monika B. Janowska stworzyła historię idealną na letni wieczór, urlop czy chwilę relaksu po ciężkim dniu. To książka, która bawi, wzrusza i przypomina, że szczęście często czeka tuż za rogiem – wystarczy odważyć się zrobić pierwszy krok.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula