Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii pozostałe książki
Sama się prosiła * *
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Oprawa: | Miękka |
| Wydawnictwo: | Feeria |
| Rok wydania: | 2017 |
| Ilość stron: | 342 |
- Autor: Louise O`Neill
- Wydawnictwo Feeria
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2017
- Ilość stron: 342
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788372296238
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Asking for it
- Tłumacz: Dobrzańska Anna
- ISBN: 9788372296238
- EAN: 9788372296238
- Wymiary: 145X205
- Dane producenta: Wydawnictwo JK Sp. z o.o., Krokusowa 3, 92-101 Łódź, Polska, redakcja.jk@wydawnictwojk.pl, tel. 426764969
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Książkomaniacy R. w dniu 2017-01-23Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną[Adres usunięty]
Pewnego dnia, po hucznej imprezie, Emma O'Donovan zostaje odnaleziona przez rodziców na progu swojego domu. Jest brudna, przestraszona, krwawi. Pamięta, że wyszła z domu, dotarła na imprezę, ale nie ma pojęcia co tam się wydarzyło. Dlaczego tak wygląda? Dlaczego jest sama? Przecież bawiła się z przyjaciółkami. Dlaczego nikt nie odpowiada na jej smsy? Czyżby nikt nie chciał jej znać? Emma zrobiła coś strasznego? Dawniej wszyscy chcieli być blisko niej, teraz wszyscy się od niej odwracają i szydzą. Dziewczyna nie pamięta tamtej nocy, ale ktoś o wiele sprytniejszy wstawił na Facebooka jej zdjęcia. Zdjęcia, których nigdy nie zapomni... Naznaczona. Odrzucona. Sama przeciw wszystkim.
Nie każda książka musi być cukierkowa. Potrzebne są też te bardziej poważne, ukazujące ludzkie problemy i dramaty. Właśnie taka jest książka "Sama się prosiła". Gwałt. Świat internetu, niezwykle okrutny. Snapchat, Facebook i nagle wiesz wszystko o wszystkich. Internet, który powinien ułatwiać życie, a tak naprawdę niesamowicie skomplikował je głównej bohaterce. Ten "szkodliwy postęp" wywrócił jej życie do góry nogami. W jednej chwili dziewczyna znana i lubiana, a w drugiej skrzywdzona i wyśmiewana. Wielu z nas nie poradziłoby sobie z tak wielkim ciężarem. Czy Emma da radę? Przeciwstawi się swoim oprawcom? Wygra walkę o sprawiedliwość? Czy Emma naprawdę sama się o to prosiła?
"Sama się prosiła" to książka, która wywarła na mnie ogromne wrażenie. Uważam, że to jedna z książek-przestróg. Pełna bólu, łamiąca ludzkie serca, niezwykle przygnębiająca. To książka o dziewczynie, która żałuje, że nie umarła. To studium psychologiczne ofiary. Obwinianie się, zadręczanie, strach i wstyd. Pełna emocji. Tych negatywnych. Mocna, brutalna, ale przede wszystkim prawdziwa. Smutny jest fakt, że Emm przeżywających podobne dramaty jest na świecie tysiące. Cieszę się, że takie książki powstają. Czytajcie je. Czytajcie i podsuwajcie swoim przyjaciółkom i córkom. Im większa świadomość, tym większa szansa na uniknięcie tak przerażającego losu.
"Musimy rozmawiać o gwałcie. Musimy rozmawiać o przyzwoleniu na seks. O piętnowaniu ofiar, wzbudzaniu w nich poczucia winy i nierównej mierze, jaką stosujemy wobec młodych mężczyzn i kobiet. Musimy rozmawiać tak długo, aż wszystkie Emmy tego świata poczują się wspierane i zrozumiane. Aż poczują, że im wierzymy."
Louise O'Neill
Izabela Nestioruk -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Monika P. w dniu 2017-02-28Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąEmma O’Donovan, bohaterka książki Sama się prosiła, ma osiemnaście lat. Jest dziewczyną piękną i popularną, każdy chciałby znaleźć się w kręgu jej bliskich znajomych, koleżanki chcą się z nią przyjaźnić, a koledzy, chociaż poflirtować. Niestety, co zdarza się często w takich przypadkach, dziewczyna jest próżną osóbką, nadętą, zarozumiałą i bardzo pewną siebie. Nie dziwi więc, że nie polubiłam Emmy i nawet później nie potrafiłam wykrzesać odrobiny sympatii.
Emma, jak większość nastolatek, lubi się bawić. A zabawy wśród młodzieży przybierają różny obrót. Chodzi z przyjaciółkami na imprezy, gdzie nie brak alkoholu, cudownych tabletek na polepszenie humoru i … przygodnego seksu. Przyznam, że jest to przerażające. Też kiedyś byłam młoda, ale takie rozpasanie nie miało miejsca.
Po kolejnej „udanej” imprezie, skropionej dużą ilością drinków i zażytych tabletkach, Emmie urywa się film. Nie ma pojęcia co się z nią działo, jak dotarła do domu. Wiadomo jedynie, że została znaleziona na ganku własnego domu przez rodziców, zakrwawiona, poparzona od słońca, poraniona. Ale to nie te widoczne rany okażą się najgroźniejsze. Najbardziej została zraniona wewnętrznie. Nikt z przyjaciół nie odpisuje na jej SMS-y, nikt nie odbiera telefonu, a na Facebooku pojawia się nowy profil. Profil, którego bohaterką staje się Emma. To dzięki tej stronie dziewczyna dowiaduje się o tym, co się wydarzyło.
Głosy. Śmiech. Ręce, które wczepiają się we mnie, wpychają mnie w czarny filc nocy, żadnych ciał, żadnych twarzy, tylko ręce, kredowobiałe na tle nocy. Co się stało?
Louise O’Neill napisała książkę ważną, ale też okrutną, mocną i poruszającą. Historia Emmy, może i nie wydarzyła się naprawdę, ale mogłaby mieć miejsce. Taka właśnie jest teraz młodzież, totalnie beztroska i lekkomyślna, ale też bezwzględna i wynaturzona. Ogromny plus dla irlandzkiej pisarki za tematykę tej wstrząsającej powieści oraz za sposób w jaki cała historia została przedstawiona.
Szepty. Jedyne co słyszę, to szepty. Zdzira, kłamczucha, lafirynda, suka, dziwka.
Narratorką powieści Sama się prosiła jest Emma, dzięki temu mamy nieograniczony dostęp do jej uczuć, myśli, refleksji i obaw. Wrażliwy czytelnik może mieć problem z lekturą, gdyż jest trochę depresyjna, przykra i bolesna. To książka, która nikogo nie zostawi obojętnym. A czyta się ją, mimo trudnej tematyki, bardzo szybko.
Staram się nie myśleć. Nie jestem już tamtą dziewczyną. Jestem Czymś. Zbiorem elementów ciała lalki, różowym ciałem, rozłożonymi nogami, żeby wszyscy mogli zobaczyć, co jest między nimi.
Sama się prosiła to opowieść Emmy, napisana ku przestrodze. Książkę powinny przeczytać nastolatki, aby wyciągnąć wnioski na przyszłość. Na młode dziewczęta czeka „wielki świat” niosący z sobą mnóstwo niebezpieczeństw. Emma stała się ofiarą przemocy i jako ofiara prezentuje sobą typowe zachowania dla osoby, która doznała stresu pourazowego. Nie może znaleźć sobie miejsca, zamyka się w sobie, czuje zagrożenie i lęk, obwinia ciągle i ciągle siebie.
Sama się prosiła to książka, którą czyta się płynnie, choć mnie zajęło to sporo czasu, gdyż musiałam co chwilę robić przerwę, żeby odetchnąć, pomyśleć, przeczytać cos innego. Historia przedstawiona przez Louise O’Neill wywołuje bardzo silne emocje, niektórzy może będą potrzebowali chusteczki. Książkę czytało mi się dobrze, ale nie mogę powiedzieć, że przyjemnie, ponieważ temat do rozrywkowych nie należy.
Sama się prosiła to nieźle napisana powieść obyczajowa, więc jest stworzona dla osób, które lubią właśnie ten gatunek literacki. Jako że powieść traktuje o nastolatkach, jest idealna dla młodych czytelników, a szczególnie czytelniczek. Ale nie jest to typowa książka młodzieżowa, toteż polecam lekturę także starszym odbiorcom. Książka Louise O’Neill jest opowieścią zmuszającą do refleksji i nie dającą szybko o sobie zapomnieć. Polecam. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Edyta L. w dniu 2017-01-24Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąNiekiedy mówi się, że świat jest zły, jednak to jedne wielki kłamstwo, o nie, to nie świat, tylko ludzie są podli.
Wiedziemy życie pełne samych pozytywów, bogaci rodzice, wielki dom, dobre wyniki w nauce i w końcu ogromna popularność. Jednak czy jest prawdziwa?
Ludzie którzy pragną jedynie, aby skierować na nich swoje spojrzenie, lub liczy się tylko fałszywe okazywanie uczuć na pokaz, są nic nie warci.
Dziewczyna, która przez całe swoje nastoletnie życie ma jak w bajce, piękna z idealnym ciałem i rysami twarzy, stanowi dla ludzi coś na kształt przyjaciela na pokaz.
Pewnego razu, kiedy słyszy, że jest nudna postanawia iść na całość. Dziewczyna nie patrzy co wypada i co nie wypada, co jest legalne, a co nie. Po prostu idzie na imprezę, bierze narkotyki, pali, pije, a na końcu ląduje w łóżku z facetem o kilka lat starszym.
Kiedy rano się budzi nie wie na jakim świcie żyje, zostaje znaleziona na trawniku w poszarpanej sukience, z bąblami na pięknej skórze od poparzeń słonecznych.
To jeszcze nic. Kiedy Emma zagląda do Internetu, dopiero się zaczyna. Na Facebooku zdjęcia, opisy, komentarze, to wszystko jest okropne.
Wrzucone nagranie, kiedy nieprzytomna leży na łóżku i nie kontaktuje, a wokoło niej trzech chłopaków którzy robią co chcą, przepełnia czarę rozpaczy i dziewczyna załamuje się. W szkole jest jeszcze gorzej, przez jedną głupią noc Emma straciła popularność, szacunek, a najważniejsze przyjaźń, jest teraz sama jak palec.
Książka bardzo smutna, ukazująca jak bardzo ludzie potrafią być bezwzględni i niemyślący. Według mnie Emma w tej katastrofie też miała swój własny udział. Przez jej wielkie ego stało się co się stało. Dopiero w obliczu czegoś strasznego dziewczyna uświadamia sobie co zrobiła i jaka była głupia, jednak przeszłości nie da się zmienić, ani wymazać. Teraz trzeba żyć dalej z brzemieniem ciążącym na ramieniu i przezwiskiem „puszczalska”.
Wielu z nas, czytelników, na pewno jest rozczarowana zakończeniem, dla autorki inny koniec historii byłby po prostu naciągany i sztuczny. Ukazała prawdę.
Myślę, że takie tematy jak gwałt, albo narkotyki warto przerabiać w domu, a szczególnie uświadamianie nas – młodzieży, jest rzeczą konieczną. Często w obliczu tragedii chce się o tym zapomnieć, wyprzeć z pamięci – nie da się.
Ważne jest aby rozmawiać dużo i decydować o swoim życiu rozważnie i z głową.
Polecamy, zespół [Adres usunięty] -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Beata M. w dniu 2017-01-20Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąTo nie jest pierwsza powieść dotykająca problemów nastoletnich bohaterów. To nie jest też pierwsza historia, która wzbudza kontrowersje. Ale to prawdopodobnie pierwsza taka przestroga, która z miejsca trafia do czytelnika, nawet tego dojrzałego, który już dawno przekroczył nastoletni wiek. Dlaczego? Przede wszystkim przez prawdę w rozgrywanych wydarzeniach.
O'Neill nie napisała grzecznej historii, która może kogoś zainteresuje, a może przejdzie bez echa. Autorka z impetem weszła do świata czytelnika, wdarła się do jego podświadomości i solidnie nim potrząsnęła. W tej historii nie znalazło się miejsca dla przyjemnych chwil, które mogłyby zrównoważyć trudny i brutalny temat. Nie tym razem - oto przed Wami historia ku przestrodze. Każdy z nas doskonale wie, że życie nastolatka to pasmo niekoniecznie poważnych problemów i zabawy bez końca, która pomoże nam zbudować niezbędna pozycję w grupie i zdobyć całą rzeszę znajomych. Niekoniecznie szczerych. Jednak czy beztroska takich chwil nie prowadzi do zagrożenia? Jak się okazuje - aż za bardzo, o czym na własnej skórze przekonała się główna bohaterka.
To już tradycja, że o trudnym temacie opowiada czytelnikowi sama postać. Bez tego powieść nie była by pełna a temat poruszony zaledwie powierzchownie. Nikt nie potrafi przekazać tylu ważnych emocji jak sam poszkodowany. Emma O’Donovan doskonale przedstawiła to co ją spotkało - zrelacjonowała wydarzenia na swój sposób, spokojnie prowadząc czytelnika przez swoją opowieść, która zaskakiwała na każdym kolejnym kroku i budziła żal do świata wobec takiej bezradności. Dziewczyna po jednej z szalonych imprez budzi się na progu własnego domu pozbawiona wspomnień z minionej nocy. Nie wie co się wydarzyło i nie potrafi zrozumieć, dlaczego ktoś wstawia na portal społecznościowy zdjęcia przyprawiające o zawrót głowy. Jej zdjęcia. Wszyscy znajomi, którzy do tej pory nie wahali się nazywać ją swoją przyjaciółką - milczą. Jednak szepty za jej plecami nie cichną, a ból i dezorientacja Emmy rosną z dnia na dzień.
Uwielbiam powieści emocjonalne. To one dają mi największą przyjemność czytania, choć takie jak powieść Louise O'Neill przyprawiają mnie również o całą masę refleksji. Autorka pokusiła się o napisanie bardzo szczerej historii opisanej z punktu widzenia głównej bohaterki, która szokuje ludzką okrutnością i przeraża brutalnością rozgrywanych wydarzeń. To nie jest łatwa ani przyjemna książka, ale bardzo ważna dla czytelników, którzy znajdują się właśnie w momencie dorastania. Warto już teraz sięgnąć po tą powieść i na podstawie losów Emmy przyjrzeć się swojemu życiu. Pomiędzy problemami nastolatki wypływają na jaw życiowe prawdy - kto nazywa się naszym przyjacielem a kto naprawdę nim jest? Jak bardzo okrutni potrafią być ludzie? Co trzeba zrobić, by zasłużyć sobie na piętno społeczne?
"Sama się prosiła" to powieść niesamowita. Naprawdę, naprawdę wartościowa, która przyprawia o zawrót głowy nadmiarem emocji i bezwzględnością otaczającego nas świata. Wielką odwagą wykazała się główna bohaterka, która mimo przeżyć stawiła czoła wyzwaniu i ze spokojem prowadziła czytelnika przez swoją walkę o utracone szczęście. Jestem pod ogromnym wrażeniem pełnowartościowej treści, która od pierwszej do ostatniej strony trzymała mnie w całej feerii emocji. Nie zapomnę o niej na pewno przez długi czas. Polecam! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Agnieszka D. w dniu 2017-01-16Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąEmma ma wszystko – przyjaciółki, uwagę chłopaków, niesamowitą urodę, dobre oceny. Olśniewa wszystkich swoim wyglądem, jest najpiękniejsza. Nie dziwi więc, że wokół niej ciągle pojawiają się adoratorzy. Gdy dziewczyna wybiera się z przyjaciółkami na kolejną imprezę, jeszcze nie wie, że ten wieczór odmieni jej życie. Rano Emma budzi się na progu swojego domu bez bielizny, jest zakrwawiona i nic nie pamięta z poprzedniego wieczoru. Nikt do niej nie dzwoni, w szkole wszyscy jej unikają. Czemu? Co takiego stało się na tej imprezie, że nagle Emma straciła swoją popularność?
Sama się prosiła Louise O’Neill to powieść młodzieżowa, w której narratorką i główną bohaterką jest Emma. Osiemnastolatka jest przepiękna, ale też bardzo próżna. Zdaje sobie sprawę ze swojej urody i uważa się za lepszą od przyjaciółek. Nie jest lojalna, bawi się uczuciami innych, a wszystkie swoje złe czyny potrafi sobie wyjaśnić tak, że nie ma wyrzutów sumienia. Sypia z chłopakami, flirtuje z sympatiami koleżanek, oszukuje znajomych i nie widzi w swoim zachowaniu nic niestosownego.
Gdy dochodzi do tragedii, gdy Emma ma dziurę w pamięci i wszyscy się od niej odwracają, jej dotychczasowe zachowanie sprawia, że nikt jej nie żałuje. Wszyscy myślą, że dziewczyna chce zwrócić na siebie uwagę, że kłamie. Nie ma wsparcia w znajomych, jest wręcz uznana nie za ofiarę, lecz za sprawcę całego zamieszania. Jaka jest prawda? Czy Emma została skrzywdzona, czy faktycznie wina leży po jej stronie?
Powieść jest trudna w odbiorze. Porusza niełatwy temat, a przez zachowanie bohaterki nie jesteśmy pewni, jak ją traktować – żałować jej czy uważać, że w końcu dostała to, na co zasłużyła. Stajemy przed tym samym dylematem co jej znajomi. Co byśmy nie myśleli o tej sprawie i komu nie wierzyli, wiemy, że Emma została odarta z prywatności i intymności, że ktoś podeptał jej godność i wywrócił całe jej życie do góry nogami. Nieważne, czy ją lubimy czy nie, przerażają nas szykany, których doświadcza dziewczyna.
Mocnym punktem książki jest narracja. Najpierw obnaża przed nami naturę Emmy, potem pokazuje, jak działa psychika dziewczyny, która została zniszczona przez jedno wydarzenie. Nastolatka jest czujnym obserwatorem, dzięki czemu otrzymujemy naprawdę bogatą narrację. Jednak trzeba pamiętać, że jest to relacja pierwoosobowa, nie pozbawiono jej zatem stronniczości, oceny i często przekłamań.
Sama się prosiła nie jest książką lekką, łatwą i przyjemną. Jest wstrząsająca i zmusza do refleksji. Nie szukajcie tu love story, happy endu i młodzieńczych uniesień. To brutalna historia, która tak naprawdę mogła przydarzyć się wielu dziewczynom na całym świecie. Daje do myślenia i na pewno nie da się obok niej przejść obojętnie. Jeśli więc szukacie książki, która nie pozwoli wam się oderwać od czytania, da wam trudną opowieść o młodzieńczych błędach i każe zastanowić się nad tematem, który jest tu poruszany, powinniście sięgnąć po tę lekturę.
![]()
