Czy umywanie rąk i zarabianie na ludzkiej krzywdzie kiedyś się skończy? Od wielu lat problem reprywatyzacji jest sprawą wciąż nierozwikłaną, która w wyniku afery ujrzała światło dzienne. Na terenie Warszawy doszło do wielu przekrętów, w wyniku których, zamiast w posiadanie prawowitych właścicieli lub ich następców, nieruchomości trafiały w ręce oszustów. Niestety to tylko część smutnego procederu rozliczania się z przeszłością, rozgrywającego się na tle majestatu prawa, pokrzywdzonych lokatorów, publicznych inwestycji i wielomilionowych malwersacji.
"Reprywatyzując Polskę" to książką, która nie tylko porusza istotny problem, ale również wiele tłumaczy, choć i tak na wiele pytań nie można uzyskać odpowiedzi. Po roku 1989 nadal nie rozstrzygnięto kwestii sprawiedliwej i uczciwej reprywatyzacji i tak oto namnożyło się, w wyniku sądowniczej praktyki, wiele spraw, które są niemal skandaliczne. Rzekome roszczenia spowodowały, że na przejmowaniu kamienic zbudowano nielegalny biznes, a lokatorzy i samorządy często zostają z niczym. Autorka na podstawie konkretnych przykładów przedstawia skalę tych niekorzystnych praktyk, ale także rolę sądów, które odbiegają od wymiaru sprawiedliwości, do czego przyczynili się w dużej mierze politycy. Czy da się jeszcze reprywatyzować zamieszkane kamienice, pałac służący jako szpital, czy grunt, na którym postawiono publiczne przedszkole?
Beata Siemieniako pracuje jako prawniczka, ale jest także znaną aktywistką związaną z ruchami lokatorskimi. Działa z Helsińską Fundacją Praw Człowieka i Stowarzyszeniem im. prof. Hołdy. Tworzyła artykuły m.in. dla "Oko.pressu", "Krytyki Politycznej", "Młodej Palestry" i "Codzienniku Feministycznym". Dzięki współpracy z Wydawnictwem Krytyki Politycznej wydała całkiem odważną, ale jednocześnie potrzebną polskiemu społeczeństwu książkę, która definitywnie stwierdza, że zamiatanie problemów pod dywan nikomu nie wyjdzie na dobre.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii reportaż
