W przeddzień wyjazdu na wymarzony urlop na Filipinach mąż Lucyny oświadcza, że z powodu nawału pracy musi pozostać w kraju. Kobieta podejrzewa, że powody są zupełnie inne. Mimo wszystko decyduje się na podróż w całkowicie nieznany i dziewiczy region razem z dwójką synów - zbuntowanym nastolatkiem i rozkapryszonym siedmiolatkiem.
Niespodziewanie rajski archipelag na Oceanie Spokojnym nawiedza przerażający tajfun, a Lucyna staje w obliczu nie tylko niszczycielskiej siły przyrody, lecz także zniknięcia jej starszego syna. W świecie odciętym od prądu i możliwości kontaktu z kimkolwiek, kto mógłby przynieść pomoc, wyostrzają się wszystkie ludzkie instynkty. Do czego zdolna jest matka, żeby uratować własne dziecko? Czy uda jej się przetrwać szalejące żywioły?
Zatkałam nos i zrobiłam krok naprzód. Brzęczenie much wcześniej nie zwróciło mojej uwagi, teraz stało się całkiem głośne. Wkroczyłam z bijącym sercem do wnętrza, które oświetlały ciepłe barwy dogasającego dnia. Po zadaszeniu posterunku nie było śladu. Zupełnie jakby jakiś olbrzym zdjął go dla zabawy, by sprawdzić, co kryje się w środku. Obok przewróconego biurka, na podłodze w rogu, leżały ślady zostawione przez człowieka. Gnijące resztki jedzenia, otwarta butelka z sokiem. Sceneria była jak z horroru, ale odetchnęłam z ulgą, że nie ma tu niczego… nikogo martwego. Mimo wszystko zwymiotowałam, jednocześnie wybiegając na zewnątrz. Wirowało mi w głowie. Oparta ręką o mur rozejrzałam się dokoła. Polana była pusta.
Podobno życie pisze scenariusze, o jakich nam się nawet nie śniło. Znajdziecie to w tej książce!
Aleksander Pietrzak, scenarzysta, reżyser
Ewelina Kluss
Urodziła się w 1980 roku w Warszawie. Z wykształcenia jest politolożką i socjolożką, z zamiłowania – malarką, a z doświadczenia – podróżniczką. Do pisania przywiodły ją pasja i charakter. Zadebiutowała napisanym wspólnie z przyjaciółką Planem Huberta, który wydały w 2019 roku.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii kryminał
Jaki jest główny klimat powieści "Ratuj mnie" Eweliny Kluss?
Powieść "Ratuj mnie" to intensywny thriller psychologiczny z silnym motywem survivalowym i dramatem rodzinnym. Autorka łączy egzotyczną scenerię Filipin z klaustrofobicznym poczuciem zagrożenia wywołanym przez niszczycielski żywioł. Historia koncentruje się na desperackiej walce matki o odnalezienie syna w ekstremalnych warunkach. Czytelnik doświadcza tutaj surowego realizmu sytuacji kryzysowej pozbawionej cywilizacyjnych udogodnień.
Czy fabuła skupia się bardziej na akcji, czy na emocjach bohaterki?
Fabuła zachowuje równowagę między dynamiczną akcją a głęboką analizą psychologiczną głównej bohaterki. Lucyna musi zmierzyć się nie tylko z tajfunem, ale również z własnymi podejrzeniami dotyczącymi niewierności męża. Emocje matki walczącej o przetrwanie dzieci stanowią główny motor napędowy całej opowieści. Dynamiczne tempo wydarzeń wynika bezpośrednio z walki z czasem i niebezpieczną naturą.
W jakim stopniu egzotyczne miejsce akcji wpływa na przebieg wydarzeń?
Lokalizacja na Filipinach jest kluczowym elementem budującym napięcie i potęgującym poczucie izolacji bohaterów. Odcięcie od prądu oraz brak możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym zamieniają rajski archipelag w pułapkę bez wyjścia. Egzotyczna przyroda staje się tu głównym antagonistą, z którym Lucyna musi wygrać pojedynek o życie syna. Autorka precyzyjnie wykorzystuje realia geograficzne do stworzenia atmosfery nieustannego zagrożenia.
Dla kogo ta powieść może okazać się zbyt obciążająca emocjonalnie?
Książka może być trudna w odbiorze dla osób unikających tematów związanych z zagrożeniem życia dzieci. Opisy niszczycielskiej siły tajfunu oraz zaginięcia nastolatka wywołują silny lęk i dyskomfort u wrażliwych czytelników. Nie jest to lekka lektura wakacyjna, lecz mroczna historia o instynktach przetrwania w sytuacjach granicznych. Osoby szukające klasycznego, spokojnego kryminału bez wątków katastroficznych mogą poczuć się przytłoczone tempem wydarzeń.
Czy ta historia spodoba się miłośnikom klasycznych kryminałów policyjnych?
Ta pozycja odbiega od schematów klasycznego kryminału policyjnego, skupiając się na thrillerze domowym i survivalu. Zamiast żmudnego śledztwa prowadzonego przez detektywów, otrzymujemy tu surową perspektywę cywila postawionego w ekstremalnej sytuacji. Brak procedur prawnych i dowodów zastępuje instynkt macierzyński oraz brutalna walka z żywiołem. Jest to idealny wybór dla czytelników ceniących thrillery psychologiczne, w których głównym tematem są relacje rodzinne poddane próbie.
