Poza ekranem kinowym układa się trochę w katalog, trochę w teoretyczno-historyczny przewodnik po wybranych mediach epoki, w której zakres znaczeniowy samego terminu „medium” staje się nieoczywisty. Więcej nawet: jest też opartą na nowym aparacie pojęciowym rewizytą w przeszłości, która przypomina, że stabilność starszych form była, niczym w przywoływanej w tekście estetyce glitch, czekającą na obnażenie iluzją. Autorzy otwierają też obszar dla kolejnych eksploracji, bo lektura pobudza apetyt i prowadzi do kolejnych pytań, choćby o społeczny obieg przywoływanych obrazów i dźwięków. Wreszcie – proponuje nowy „kontrakt audiowizualny”, dowartościowując odwiecznie marginalizowany kosztem obrazu dźwięk.
Z recenzji dr. hab. Mirosława Filiciaka, prof. SWPS
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii film i kino
