Polityka energetyczna Polski wobez wyzwań rynkowych po roku 1989

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo:Agent PR
Oprawa:Miękka
Rok wydania:2024
Ilość stron:262
Opis
Celem pracy była analiza polskiej polityki energetycznej po roku 1989 i badanie wpływu uwarunkowań zewnętrznych na jej kształt w Polsce. Siłą rzeczy najbardziej zauważalny i interesujący był wpływ prawodawstwa Unii Europejskiej  na wewnętrzną politykę energetyczno-środowiskową tak w zakresie przepisów regulujących wytwarzanie energii, jak również tych narzucających konieczność ochrony środowiska w procesach wytwarzania, dystrybucji i konsumpcji energii i nośników energetycznych. Mimo zróżnicowanego podejścia do Unii Europejskiej poszczególnych ekip rządzących, prawa dotyczące sektora energetycznego, stanowione w Brukseli znajdują odzwierciedlenie w krajowym porządku prawnym. Niekiedy implementacja poszczególnych przepisów unijnych do prawa polskiego odbywała się – trawestując słowa byłego prezydenta – na zasadzie „nie chcę, ale muszę”, żeby wspomnieć choćby o przepisach uwalniających rynek energii elektrycznej czy gazu ziemnego, albo tych, zmierzających do ograniczenia emisji do atmosfery pyłów, dwutlenku węgla i związków azotu. Tymczasem – warto to z perspektywy czasu docenić - uregulowania Unii Europejskiej dotyczące konieczności dywersyfikacji dostaw nośników energii, zwiększania pojemności baz magazynowych dla gromadzenia zapasów obowiązkowych ropy naftowej czy gazu ziemnego, też dość opornie wprowadzane w Polsce na przestrzeni lat (od okresu przedakcesyjnego – do dziś), ale w końcu wprowadzone w życie okazały się zbawienne po inwazji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, gdy polskie magazyny gazu czy ropy były w dużej mierze zapełnione i – w odróżnieniu od innych państw Europy Zachodniej – Polakom nie groziło odcięcie dostaw paliwa. O tym, że ta polityka Unii Europejskiej była trafiona, i że bez niej pewnie nie poradzilibyśmy sobie jako państwo tak dobrze może świadczyć sytuacja w branży górnictwa węglowego. Skoro węgiel, jako paliwo, był przez Brukselę traktowany jako swego rodzaju formacja schyłkowa i główne decyzje Unii Europejskiej zmierzały do rezygnacji państw członkowskich z węgla jako paliwa, sektor ten był mniej regulowany i państwa członkowskie (w tym Polska) radziły (a raczej nie radziły) sobie głównie we własnym zakresie. Jak się to „radzenie sobie” skończyło, przekonaliśmy się wiosną 2022 roku, po zaprzestaniu importu węgla z Rosji, gdy momentalnie na składach paliw stałych zabrakło węgla, jego cena za tonę poszybowała do 3000 zł, administracja państwowa zaczęła się niezbyt skutecznie zajmować sprowadzaniem również bardzo złej jakości węgla z najbardziej egzotycznych kierunków globu, w tym np. z Kazachstanu, z którego sprowadzano do Polski węgiel… transportem ciężarówkowym (ponad 4000 km w jedną stronę!!!). Natychmiast zapomniano o haśle Zjednoczonej Prawicy, zgodnie z którym węgiel jest gwarantem naszej suwerenności i mamy go na ponad 200 lat… Jak się okazało, krajowej produkcji zabrakło nawet na pokrycie miesięcznego zapotrzebowania. Sytuacja w branży węglowej w tym okresie na zasadzie wyjątku potwierdzającego regułę, wyraźnie pokazała, że legislacja Unii Europejskiej, implementowana w państwach członkowskich z pewnością uchroniła je od energetycznej katastrofy w 2022 r. Trzeba też z przekąsem stwierdzić, że źle się stało, że Unia Europejska (której zaczątkiem była organizacja o nazwie Europejska Wspólnota Węgla i Stali) nie regulowała całego sektora energetycznego, odpuszczając węgiel w państwach, w których jeszcze prowadzono wydobycie. Gdyby i w tym przypadku nacisk kładziono nie tylko na zaprzestanie wydobycia, ale i na gromadzenie zapasów obowiązkowych paliwa o określonych cechach (to, co leżało na przykopalnianych hałdach w Polsce, a było nazywane węglem, w „godzinie próby” okazało się być kamieniem, a nie paliwem), nie doświadczylibyśmy nagłego ogołocenia składów węgla, trzykrotnej zwyżki jego ceny i obaw o to, czym będą ogrzewać swoje domy najubożsi, którzy jako podstawowego paliwa używają węgla. W tej sytuacji stwierdzenie, że dzięki unijnym przepisom, zaimplementowanym do polskiego systemu prawnego i – na szczęście - wprowadzonym w życie, uniknęliśmy wielkoskalowej katastrofy gospodarczej po wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej, co zweryfikowało celowość tworzenia tych przepisów w Brukseli i nacisku na ich wprowadzenie w państwach członkowskich, wydaje się być udowodnione i w całości popierać hipotezy badawcze rozprawy.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii nauki polityczne

Szczegóły
  • Autor: Sylwester Wolak
  • Wydawnictwo Agent PR
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 262
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366991170
  • Język: polski
  • ISBN: 9788366991170
  • EAN: 9788366991170
  • Wymiary: 165 x 235 x 17 mm
  • Dane producenta: MOTYLEKSIAZKOWE.PL BEATA FRĄCKIEWICZ, ZWROTNICZA 6, 01-219 WARSZAWA, Polska
Recenzje
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula