Wydaje Ci się, że wiesz wszystko na temat ziół i ich magicznych właściwości? W takim razie koniecznie powinieneś zajrzeć do tej książki, by poznać jeszcze więcej ciekawostek.
Tytułowy profesor Parzyziółko jest zielarzem, który zaprasza Czytelników do swojej pracowni i odkrywa przed nimi sekrety ziół i swojego zawodu. Dzieli się informacjami, które mogą być przydatne podczas przygotowywania mikstur, a także rozmaitych pyszności, o których wspomina na kartach książki. Publikacja ta jest swego rodzaju zielnikiem przybliżającym smaki i zapachy, a także dawne i obecne zastosowanie poszczególnych roślin.
Profesor Parzyziółko jest ekspertem w swojej dziedzinie, a na dodatek potrafi wspaniale przekazywać swoją wiedzę, toteż zarówno młodsi, jak i starsi Czytelnicy dowiedzą się, jak przygotowywać odwary, maceraty i napary, a także jakie zastosowanie w kuchni, medycynie i kosmetologii mogą mieć poszczególne rośliny. Profesor zdradza podstawowe zasady prawidłowej hodowli ziół i zachęca do stworzenia własnego zielnika.
Publikacja podzielona została na kilka części. Pierwsza z nich, najobszerniejsza, to zielnik, w którym profesor Parzyziółko przedstawia poszczególne rośliny, takie jak choćby bazylia, czosnek, imbir, lubczyk, pieprz, rumianek czy wawrzyn. W kolejnej części sympatyczny specjalista omawia zastosowanie ziół kolejno w medycynie, kosmetyce i kuchni, przybliża zawód zielarza, a także wyjaśnia takie pojęcia, jak napar, odwar i macerat. Dalej znalazły się przepisy na domowe mikstury i smakołyki, takie jak choćby cynamonki (pyszną i zdrową przekąskę), lawendowe śnieżki do kąpieli czy orzeźwiający napój miętowy. Książkę zamykają wskazówki dotyczące uprawiania ziołowego ogródka.
Publikacja, w poręcznym formacie i z praktyczną zakładką, wzbogacona została przepięknymi ilustracjami Doroty Wojciechowskiej-Danek, które dodatkowo podnoszą jej wartość edukacyjną. Nie zabrakło też rozmaitych ciekawostek, takich, jak choćby fakt, iż w średniowieczu wierzono, że listek bazylii może uchronić przed zabójczym spojrzeniem bazyliszka, a Chińczycy kilka tysięcy lat temu żuli goździki, by uchronić się przed bólem zębów.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii nauka
