Autobiografia powstała w latach 1923-1925. Do jej wydania zachęcał księdza Dolindo jego spowiednik. Czytelnik odnajdzie w niej prawdziwe doświadczenia zawierzenia, ufności i wierności Bogu, a także Kościołowi. Sam ksiądz Dolindo nie był z początku chętny, aby opublikować swą autobiografię, jednak jak pisał: "Mówię o sobie, ale tylko po to, aby wykluczyć siebie ze wszystkiego, ponieważ jestem nicością, a ludzie wiedzą, że wszystko przypisuję Bogu, sam uważając się za takiego, jakim jestem: pozbawionego intelektu, serca, życia, ozdoby, jakiejkolwiek własności".
Ksiądz Dolindo mówił, że krzyż jest największym darem i największym lekarstwem danym nam przez Boga, które rozwija człowieka - stąd też codziennie modlił się o dar cierpienia, a jego życie wypełnione było pokutą.
Wstęp do publikacji napisał bp Vittorio Maria Costantini. Jego zdaniem lektura autobiografii pozwala dostrzec Boskie Dzieła, często na samym początku niezrozumiałe, nieco ukryte, jednak na końcu wydające wspaniałe owoce.