Reprint oryginału z 1911 roku z licznymi, również kolorowymi ilustracjami F. Jabłczyńskiego i innych. Jest to interesujący opis polskiej flory i fauny leśnej w różnych porach roku, przepleciony krótkimi wierszykami m.in Adama Mickiewicza.
Nasz las i jego mieszkańcy
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Graf-ika |
| Seria: | Reprint |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2021 |
| Ilość stron: | 326 |
Reprint oryginału z 1911 roku z licznymi, również kolorowymi ilustracjami F. Jabłczyńskiego i innych. Jest to interesujący opis polskiej flory i fauny leśnej w różnych porach roku, przepleciony krótkimi wierszykami m.in Adama Mickiewicza.
- Autor: Bohdan Dyakowski
- Wydawnictwo Graf-ika
- Seria Reprint
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2021
- Ilość stron: 326
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788365602886
- Język: polski
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788365602886
- EAN: 9788365602886
- Wymiary: 17x24 cm
- Dane producenta: GRAF_IKA USŁUGI WYDAWNICZE IWONA KNECHTA, Mokotowska 60, 534 Warszawa, Polska, sklep@graf_ika.pl, tel. 508668628
-
Początkujący RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Bożena P. w dniu 2018-03-23Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąPięknie napisane!
Nikt tak później o lesie pięknie nie pisał.
Każda pora roku, różnorodność zwierząt, a do tego polska poezja o lesie.
Nic dodać nic ująć.
Warto przeczytać! -
Recenzent WybitnyOcena: 5/5Dodana przez Bogumila G. w dniu 2022-02-15Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąChoć dziecino za rączkę. Opowiem ja Tobie...
Tak pewnie powiedziałby Bohdan Dyakowski , gdyby był naszym dziadkiem. Lecz nic straconego. Tak właśnie możemy się poczuć czytając jego opowieść o lesie.
Od razu na myśl przychodzi mi wiersz M. Konopnickiej
"Wicher wieje, deszcz zacina, [...]
Świerka świerszczyk z za komina,
Naszej chatki stróż.
Słuchać będziem tego dziadka,
Co był w świecie — het!
Siwy dziadek wiąże sieci,
Prawi nam aż strach!
A tu wicher wskroś zamieci
Bije o nasz dach!
Dziadek dziwy przypomina,
Prędko płynie czas;
Próżno świerszczyk z za komina
Do snu woła nas! "
Cała to prawda. Jak zaczęłam czytać niby to sobie na głos rozdział po rozdziale, dziecko moje mimochodem słuchało. Choć zajęta, wydawałoby się swoimi sprawami , gdy przestałam i zrobiła się cisza, słyszę: "Mamusiu to takie piękne. Czemu nie czytasz?" Nie ma szczerszej rekomendacji niż ta od dziecka.
A zatem czytam:
"Śpiewacy zimy.
I nie zawsze wiosna bywa i nie zawsze słowik śpiewa.
Jak tu śpiewać, kiedy białe płatki śniegu unoszą się w powietrzu, a wicher zasypuje nimi oczy.[...] Opuścili las śpiewacy letni. A jednak i w zimę, z pomiędzy gąszczu krzewów leśnych, rozlega się nieraz nadzwyczaj przyjemny śpiew..." -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Marta K. w dniu 2021-09-18Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąMyślałam, że książka „Nasz las i jego mieszkańcy” będzie typową książką przyrodniczą ze zwykłym opisem niektórych przedstawicieli fauny i flory. Tym bardziej, że jest to reprint oryginału z 1911 roku. Jakież było moje zdziwienie, gdy zaczęłam lekturę.
„Nasz las” zdecydowanie nie jest zwykłą książką przyrodniczą. Jest to natomiast zachwycająca opowieść i niesamowita podróż, ukazująca złożoność świata leśnych roślin i zwierząt. Tę podróż zaczynamy zimą, w pozornej ciszy i uśpieniu, następnie powoli wkraczamy w budzącą się wiosnę, kroczymy przez rozkwitające lato, a kończymy jesiennymi przygotowaniami do kolejnej zimy. Autor w bardzo interesujący sposób prezentuje życie w lesie i to tak, że czyta się tę książkę, jak powieść, a nie jak książkę przyrodniczą. Całość opatrzona jest licznymi lustrami, głównie czarno-białymi, ale jest też kilka kolorowych. Uroku dodają jeszcze wplecione w treść wiersze [Adres usunięty]. Adama Mickiewicza czy Marii Konopnickiej.
Wspomnieć muszę jeszcze o samym wydaniu – książka szyta, w twardej oprawie, okładka ze zdobieniami – przepiękna.
Serdecznie polecam tę książkę miłośnikom natury i miłośnikom literatury. Jestem pewna, że każdy znajdzie tu coś przyjemnego dla siebie. Ja jestem zachwycona.
![]()