Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa lub z serii Matylda i Kosma
Napisz do mnie
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Seria: | Matylda i Kosma |
| Wydawnictwo: | Czwarta Strona |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2018 |
| Ilość stron: | 540 |
- Wydawnictwo Czwarta Strona
- Seria Matylda i Kosma
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2018
- Ilość stron: 540
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788379768592
- Język: polski
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788379768592
- EAN: 9788379768592
- Wymiary: 13.5x20.5 cm
- Dane producenta: Wydawnictwo Poznańskie, ul. Fredry 8, 61-701 Poznań, Polska, handlowy@wydawnictwopoznanskie.com, tel. 61 623 38 38
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Weronika T. w dniu 2018-03-25Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąW dzisiejszych czasach żyjemy w ciągłym biegu, nieustannie goniąc za zbliżającymi się wielkimi krokami terminami, ponaglającymi sprawami do załatwienia. Wlepieni w ekrany telefonów, tabletów, coraz mniej uwagi skupiamy na otoczeniu, na ludziach codziennie mijających nas na zatłoczonych ulicach. Nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego, że czasami wystarczy jedna chwila, zwykły przypadek, by wywrócić nasz świat do góry nogami. A może to przeznaczenie, które w końcu dopada i nas? Gdy Kosma, czarujący swoim głosem dziennikarz radiowy, znajduje w jednej z kawiarni leżący na ziemi list, nie wie jeszcze wówczas, że ten zwykły papier zapisany niezwykłymi słowami tak bardzo wpłynie na jego przyszłe życie. Z kolei Matylda, artystka o duszy romantyczki, nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że ów list opuścił niepostrzeżenie jej torebkę. Wkrótce za pomocą słów przelanych na karty papieru dwójka obcych sobie ludzie nawiązuje znajomość. Znajomość szczerą, niewymuszoną, naturalną. Czy ostatecznie dane będzie im się spotkać? Czy ich dwa odmienne światy będą do siebie w ogóle pasować, gdy atrament zastąpi szara rzeczywistość?
"Życie toczy się dalej, tylko ręce nam się brudzą codziennie od czegoś innego."
Przyznam szczerze, że kiedyś zupełnie nie byłam przekonana do literackich duetów i unikałam ich jak ognia. Ta pozycja jednak całkowicie zmieniła moje zdanie na ich temat i już teraz wiem, że w przyszłości nie będę się już tym kierować, a może wręcz przeciwnie, to właśnie je zacznę wybierać z półek księgarni. W książce tej prowadzona jest narracja w trzeciej osobie, i chociaż przeważnie preferuję poznawanie historii bezpośrednio z perspektywy głównych bohaterów, tak tutaj kompletnie mi to nie przeszkadzało.
A jeśli już o nich mowa... to po prostu bohaterowie z krwi i kości. To właśnie głównie w ich niezwykle barwnej kreacji wyraźnie widać, że duety jednak świetnie się sprawdzają, a autorzy w piękny sposób przekazali stworzonym przez nich postaciom małą cząstkę samych siebie. Cząstkę, która nadała bohaterom jeszcze większej autentyczności, którą sobie ogromnie cenię. Kosma jest z zawodu dziennikarzem radiowym mieszkającym w Łodzi, na co dzień czarującym słuchaczki swoim zmysłowym głosem, który nie omieszkał wykorzystywać go również poza radiem, pomimo tego, iż jest żonaty. Matylda z kolei jest artystyczną, romantyczną duszą, której stopniowo zaczyna doskwierać samotność. Samotność związana z coraz częstszymi wyjazdami jej męża na delegacje i dwójką synów, którzy niedawno zaczęli wkraczać w dorosłe, samodzielne życie. Oboje są już dojrzałymi ludźmi, którzy w pewnym momencie, żyjąc z dnia na dzień, najzwyczajniej pogubili się w tym, czego tak naprawdę chcą, czego skrycie pragną.
Sam styl przekonał mnie do siebie już niemal od pierwszych stron. Miejsca akcji nieustannie przeplatają się ze sobą, Łódź, Warszawa, Mazury, Włochy... Plastyczne, dopracowane w najmniejszym szczególe opisy otoczenia sprawiały, że bez problemu przenosiłam się do całkiem innego świata, niemal czułam zapach wiśniowej tarty i powiew świeżego, mazurskiego powietrza. Losy dwójki głównych bohaterów rozwijały się raczej niespiesznie, stopniowo budując narastające między nimi napięcie, a sama pozycja, mimo naprawdę sporego ładunku emocjonalnego, niesie za sobą niesamowity spokój, wręcz ukojenie, co jest naprawdę rzadko spotykane. Nie sposób nie wspomnieć też o genialnej, zdecydowanie trafiającej w mój gust muzyce, subtelnie wplątanej w tę historię.
"Napisz do mnie" najbardziej zaskakuje jednak swoją autentycznością. Zarówno w kreacji bohaterów, jak i w samej fabule. To piękna, szczera i przede wszystkim niebywale dojrzała historia, która skłania czytelnika do chwil refleksji, do zatrzymania się i zastanowienia, czego tak naprawdę oczekujemy od życia. Kartki papieru niepostrzeżenie przelatywały mi przez palce powodując, że nie jeden raz szczerze się do nich uśmiechałam, ale też uroniłam przy nich kilka (a może jednak więcej niż kilka) łez. Pozycja ta w wyjątkowy sposób ukazuje, jak wiele w naszym życiu może zmienić jedna, na pozór niewiele znacząca decyzja. I że trzeba się nim cieszyć, żyć, a nie jedynie je przeżywać.
"Życie pisze najbardziej oryginalne, najbardziej komiczne, a jednocześnie najbardziej dramatyczne scenariusze." - Wisława Szymborska. Według mnie cytat ten idealnie odzwierciedla wydźwięk tej historii. Historii, której nieoczekiwane zakończenie sprawiło, że już teraz z utęsknieniem wyczekuję jesieni, kiedy to zakopana pod ciepłym kocem i z kubkiem gorącej herbaty będę mogła poznać dalsze losy Kosmy i Matyldy. A Was zachęcam do sięgnięcia po "Napisz do mnie", dajcie jej szansę, a obiecuję, że się nie zawiedziecie.
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Magda Z. w dniu 2018-05-13Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąLos nie jest łaskawy. Często sobie z nas kpi. Rzuca liczne kłody pod nogi w chwili, gdy w naszym życiu króluje radość i szczęście. Próbuje za wszelką cenę odebrać nam wszystko, byśmy poczuli ogromny ból, smutek i cierpienie. Czasami idzie nam na rękę, pozwala się cieszyć życiem i tym, co mamy, ale później w chwili kaprysu - jak małe dziecko, które tupie nóżką - oznajmia, że dość tego szczęścia jak na jeden raz i burzowymi chmurami zakrywa słońce. Jak sobie z tym poradzić? Czy na każde przeciwności jesteśmy w stanie się przygotować? I od czego zależy, że los decyduje raz tak, a raz tak?
Tradycyjne pisanie listów odeszło w niepamięć. Ludzie wolą teraz wysyłać maile, wiadomości za pomocą różnych aplikacji, śmieszne emotikony, bo tak jest prościej i łatwiej. Nie ma już tego oczekiwania na listonosza, który przyniesie upragnioną wiadomość, jest tylko zwykła, elektroniczna korespondencja, sucha, nijaka bez magii, pięknych starannie nakreślonych słów. Jedno przypadkowe zdarzenie sprawia, że tradycja na nowo się odradza. Dwoje obcych sobie ludzi zaczynają ze sobą korespondować. Poznają siebie nawzajem, uczą. Nie wiedzą jednak, że te listy wniosą do ich życia nie tylko ogromne szczęście, pokłady miłości, ale też i smutek.
Mam mieszane uczucia, kiedy sięgam po debiuty. Nie wiem wtedy czego się spodziewać. Już raz przejechałam się na książce pisanej przez dwie osoby, więc kiedy mam okazję zapoznać się z kolejnym takim smaczkiem siedzę z duszą na ramieniu i obawą z tyłu głowy, że znowu się mogę rozczarować. W przypadku ,,Napisz do mnie'' z początku też miałam małe obawy, co do fabuły ale szybko zostały rozwiane, gdy zagłębiłam się w tą wspaniałą historię. Jest głęboka, życiowa, bardzo mądra, daje do myślenia, skłania do ogromnej zadumy. Pokazuje, że na miłość i na zmiany nie jest się nigdy za starym, wystarczy tylko tego chcieć, a wszystko można zdziałać.
Książka została napisana pięknym językiem, tekst chłonie się wszystkimi zmysłami, z dużym zainteresowaniem obserwuje się powolnie rozwijającą się historię bohaterów. Niczym zmysłowy taniec, zbliżają się ku sobie i oddalają poświęcając uwagę codziennym obowiązkom, przeciwnościom. Ich miłość nie wybucha od razu tysiącem barw, lecz stopniowo krętymi ścieżkami pnie się w górę i to jest piękne! Podoba mi się również to, że opowieść poznajemy z dwóch perspektyw. Nie tylko myśli, przeżycia, doznania głównych postaci, ale też ich codzienne życie. Z jakimi problemami się borykają, co lubią robić i wiele innych.
Zakończenie wbija w fotel i mam nadzieję, że niebawem dowiem się, co będzie dalej, bo to wszystko nie mogło się tak skończyć! Książka emocjonalna, piękna, głęboka, skłaniająca do przemyśleń. Obok niej nie można przejść obojętnie. Gorąco polecam.
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Beata M. w dniu 2018-03-18Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąPamiętacie czasy, kiedy wysyłanie listów było naturalną reakcją? Pisanie długich, zawiłych historii o życiu i emocjach, na które czekało się z delikatnym dreszczykiem niepokoju: czy poczta dostarczy je w danym czasie, czy nie zaginą gdzieś pod drodze. I czy na pewno przeczytamy w nich to co chcemy. Jeden list, może w życiu nieźle namieszań co potwierdza lektura powieści "Napisz do mnie".
Uwielbiam powieści oparte na motywie listów. Pamiętam swój zachwyt, kiedy przeczytałam "Cześć, co słychać?" Magdaleny Witkiewicz. Tam jednak głównym motywem były e-maile, a tutaj pierwsze skrzypce odgrywają prawdziwe listy. To dodaje powieści uroku, pewnego sentymentalnego wydźwięku ku tęsknocie za przeszłością. I - to najlepsze! - przyspiesza bicie serca w oczekiwaniu na kolejne listy. Żałuję jednak, że w samej powieści było ich tak niewiele. Ten drobiazg w kontekście całej powieści okazał się niewielką wadą, ale zauważalną, bo w końcu na tym motywie oparła się cała fabuła.
Główni bohaterowie to przykład człowieka każdego z nas - znudzonego monotonią dnia codziennego, który pragnie odmienić swoje życie. Spotkali się przypadkowo, ale wszystko potoczyło się jak w zaczarowanej bajce, która nagle zabarwiła życie mnóstwem kolorów. Nic dziwnego, że bohaterowie dali się na to namówić - kto nie chciałby przegonić szarości dnia? To przemówiło na korzyść powieści, która uderzyła w czułe struny każdego z nas: fabuła przemówiła do mnie wiarygodnością i chęcią zmian.
Autorzy prowadzą czytelnika przez historię przypominającą grę. On – dziennikarz radiowy o zniewalającym głosie, którym uwodzi kolejne kobiety. Ona – romantyczna i zmysłowa malarka, która chce od życia czegoś więcej. Na pierwszy rzut oka zwykli ludzie po czterdziestce z ustabilizowanym życiem. A jednak jeden list niepostrzeżenie zostawiony w kawiarni rozpoczyna między tą dwójką wymianę wzajemnych pragnień i nadziei, które chwytają za serce. Duet autorów wykonał naprawdę dobrą pracę angażując w historie zwykłe życie oparte na historii, która może przytrafić się każdemu z nas, przez co tęsknota za uczuciami, które rodzą się w głównych bohaterach odbija się także w czytelniku. Zabrakło mi jedynie czasem głębszych emocji, kiedy fabuła schodziła na tory rzeczywistości Matyldy i Kosmy, która mocno kontrastowała z ich sekretnym życiem uczuciowym.
"Napisz do mnie" to powieść obyczajowa z odwołaniem do romansu jak z bajki. Mnóstwo kłębiących się emocji przysłania ponurą rzeczywistość i dodaje koloru otaczającej nas monotonii. Przyznaję, że czuję się zauroczona powieścią, którą podarowali mi Robert Kornacki i Lidia Liszewska przez co ogromnie ją polecam. To wdzięczna propozycja historii w której śmiało możemy odnaleźć cząstkę nas samych.
Początkujący RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Emilia . w dniu 2018-03-04Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 3 osób uznało recenzję za przydatnąWielkie gratulacje autorom za wspaniałą,ciekawą i emocjonującą podróż po stronicach książki. Powieść od samego początku mocno intryguje,zachęca do dalszego czytania w rezultacie czego po prostu nie chce się jej odkładać. Wątek miłosny,przeplatany opisami przyrody,sytuacji życiowych w jakich znależli się bohaterowie.Postać Kosmy z pewnością wzbudzi kontrowersje a jego dosadne,mocne, często humorystyczne słowa wywołały śmiech , no nudy nie ma jednym słowem.Postać Matyldy-kobiety z życiowym bagażem,niezależnej,pragnącej poskładać pogruchotane życie i serce ... Pasja do malowania przynosi jej ukojenie i pozwala rozwinąć skrzydła, polecieć wysoko ponad złe dary losu. Kunszt słowny zaprezentowany w książce z pewnością sprawi,że będzie się ją miło czytało.A wszystko przez list ...Który niczym magnes połączył zbłąkane serca ... Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy perypetii Kosmy i Matyldy :)
Recenzent WybitnyOcena: 5/5Dodana przez Marta W. w dniu 2018-04-03Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąksiążka którą bardzo dobrze się czyta, poruszająca, ukazująca jak listy potrafią zmienić losy dwojga ludzi
![]()

