Coraz głośniej mówi się o tym, że piękno nie jest definicją szczęścia. Książka "Naciągnięte" zabierze Cię w tajemniczy i mroczny świat kolorowych zdjęć magazynów i mediów społecznościowych. Jakimi prawami rządzi się branża beauty?
W publikacji znajduje się opis wielu sytuacji, rozmów i miejsc, które są niedostępne i niewidoczne dla przeciętnych ludzi. Wstęp do nich mają tylko gwiazdy, fotografowie, retuszerzy i specjaliści medycyny estetycznej. Oni najlepiej wiedzą, że zdjęcia udostępniane w gazetach i mediach społecznościowych są zwyczajnym kłamstwem.
Autorka z wielką drobiazgowością opowiada o oddziale detoksykacji z leków uspokajających, który jest tak często odwiedzany przez kobiety sukcesu. Z ciekawością zagląda również do pierwszego w Polsce SPA dla dzieci.
Jak powstaje współczesny ideał piękna? Okazuje się, że z naturą ma on niewiele wspólnego, ponieważ odpowiadają za niego osoby zajmujące się retuszem zdjęć i medycyną estetyczną. Niestety często cierpią na tym zwyczajne Polki, które dały się zwieść iluzji i skorzystały z usług nieprofesjonalnych dietetyków, terapeutów i trenerów. Za swoje błędy musiały drogo zapłacić, ponieważ rynek beauty charakteryzuje się poważnymi brakami w regulacjach prawnych.
O autorce
Elżbieta Turlej jest autorką dających do myślenia publikacji, które w bezpośredni i szczery sposób poruszają problemy współczesnego świata. Oprócz tytułu "Naciągnięte" pisarka znana jest także z książek "F*ck, fame & game. Co faceci robią w sieci" i "Love. Inne historie miłosne".
O czym dokładnie opowiada książka "Naciągnięte. Jak Polki uwierzyły, że tylko piękne będą szczęśliwe"?
Publikacja to reportaż śledczy obnażający kulisy polskiego rynku medycyny estetycznej oraz destrukcyjną presję bycia idealną. Elżbieta Turlej analizuje świat celebrytów, luksusowych klinik i dramatów kobiet skrzywdzonych przez nieuczciwych specjalistów. Autorka bada mechanizmy psychologiczne sprawiające, że pogoń za sztucznym ideałem staje się dla wielu osób niebezpiecznym nałogiem. Książka stanowi ważne ostrzeżenie przed brakiem odpowiednich regulacji prawnych w dynamicznie rozwijającej się branży beauty. Jest to rzetelny zapis zmian społecznych zachodzących we współczesnej Polsce.
Z jakimi ekspertami rozmawiała Elżbieta Turlej podczas zbierania materiałów do reportażu?
Autorka przeprowadziła rozmowy ze specjalistami medycyny estetycznej, fotografami gwiazd oraz profesjonalnymi retuszerami zdjęć. W książce znajdziesz relacje osób bezpośrednio odpowiedzialnych za kreowanie wizerunku znanych postaci w mediach społecznościowych i telewizji. Reporterka odwiedziła również oddziały detoksykacji dla kobiet sukcesu oraz luksusowe ośrodki SPA przeznaczone dla dzieci. Dzięki tak szerokiemu wachlarzowi rozmówców publikacja ukazuje pełen obraz przemysłu piękna od kulis. Treść opiera się na faktach i autentycznych doświadczeniach pracowników branży.
Jakie konkretne problemy społeczne porusza autorka w tej publikacji?
Książka dokumentuje uzależnienia od leków uspokajających oraz bezkrytyczną ufność Polek wobec samozwańczych guru dietetyki. Elżbieta Turlej opisuje zjawisko komercjalizacji dzieciństwa poprzez luksusowe zabiegi kosmetyczne dla najmłodszych. Publikacja zwraca uwagę na bierność pacjentek, które w pogoni za akceptacją narażają swoje zdrowie w gabinetach domorosłych terapeutów. Reportaż demaskuje manipulacje stosowane przez marketingowców, by wmówić kobietom konieczność ciągłego poprawiania wyglądu. To wnikliwe studium kondycji psychicznej współczesnego społeczeństwa żyjącego pod dyktando Instagrama.
Dla jakiego typu czytelnika książka "Naciągnięte" nie będzie odpowiednim wyborem?
Książka nie jest odpowiednią pozycją dla osób szukających lekkiej lektury rozrywkowej lub praktycznych porad urodowych. Publikacja ma charakter krytycznego reportażu społecznego i zawiera opisy traumatycznych doświadczeń kobiet, co może być przytłaczające dla wrażliwych odbiorców. Nie znajdziesz tutaj instrukcji wykonywania zabiegów ani poleceń konkretnych klinik medycyny estetycznej. Pozycja ta skupia się na demaskowaniu patologii rynku, więc nie usatysfakcjonuje osób oczekujących afirmacji współczesnych kanonów piękna. Jest to lektura wymagająca skupienia i gotowości do skonfrontowania się z gorzką prawdą o branży.
Czy publikacja ma formę poradnika motywacyjnego dla kobiet?
Nie, książka jest czystym reportażem dziennikarskim i nie zawiera elementów poradnikowych ani motywacyjnych. Elżbieta Turlej skupia się na diagnozie problemów, a nie na dawaniu gotowych recept na szczęście czy pielęgnację. Zamiast zachęt do samodoskonalenia czytelnik otrzymuje rzetelny opis mechanizmów rynkowych i społecznych, które wpędzają kobiety w kompleksy. Narracja prowadzona jest z perspektywy obserwatorki, która dokumentuje rzeczywistość bez upiększania faktów. To pozycja przeznaczona dla osób ceniących literaturę faktu i krytyczne spojrzenie na współczesną kulturę.