Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna polska
Muszki owocówki
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Psychoskok |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2019 |
| Ilość stron: | 350 |
- Autor: Danuta Sadownik
- Wydawnictwo Psychoskok
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2019
- Ilość stron: 350
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788381193238
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Muszki owocówki
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788381193238
- EAN: 9788381193238
- Wymiary: 1480x2100
- Dane producenta: Psychoskok, Chopina 9, pok. 23, 62-510 Konin, Polska, biuro@psychoskok.pl, tel. (63) 242 02 02
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Tomasz P. w dniu 2019-02-23Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
6 z 6 osób uznało recenzję za przydatnąSiła uzależnień...
"Muszki owocówki"... Owady o których mowa w tytule książki kojarzą się z czymś, co nagle się pojawia, mnoży się na odpowiedniej pożywce i choć jest tępione jako element niepożądany - powraca. I wcale takie łatwe do wytępienia nie jest... Powyższe porównanie to niezwykle trafna metafora na to, co jest treścią tej książki - a jest nią walka z uzależnieniem.
Zniewolić człowieka w dzisiejszych czasach może dosłownie wszystko. Seks, używki, praca, internet - to tylko wierzchołki góry lodowej. Przyzwyczajenie, codzienna chwila na "to coś", chwilowa przyjemność, a później - nie wiadomo kiedy - bum: stajemy się niewolnikami. Uzależnienie zniewala zawsze. Niezwykle trudno jest z nim walczyć, pierwszym zaś krokiem w tej walce jest zdanie sobie sprawy z tego, że ma się problem.
Bohaterowie niniejszej książki zdali sobie z tego sprawę i podjęli działania naprawcze. Podjęli walkę o samych siebie zwracając się o pomoc do specjalistów, pod których okiem rozpoczęli terapię. Oto prawdziwa walka... Walka o siebie, którą niesamowicie ciężko jest nieraz toczyć, że o wygraniu jej nie wspomnę. "Muszki owocówki" są świadectwem prób odzyskania samego siebie. Walkę tę toczą zaś zwykli ludzie... Każdy z nas może znaleźć się na ich miejscu.
Książka jest niezmiernie pouczająca. Momentami trudna, ważny jednak jest fakt, że jest to lektura mądra. Mądra zaś jest dlatego, że pokazuje prawdę o człowieku, a jest ON istotą niedoskonałą. Podatną na słabości i nieraz bezsilną w ich obliczu, a przez to jest istotą po prostu... ludzką. Prawdziwą. I o takiej właśnie prawdzie mamy okazję poczytać co nieco na kolejnych stronach. Nie jest to prawda wygodna ani łatwa, lecz jest to prawda. I choćby z tego względu warto po tę książkę po prostu sięgnąć.
Dziękuję Wydawnictwu Psychoskok za egzemplarz recenzencki.
[Adres usunięty] -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Edyta G. w dniu 2019-01-12Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
3 z 4 osób uznało recenzję za przydatną„Czy po to muszę przerabiać uzależnienie, żeby trafić na terapię i spojrzeć na siebie samego, innych wokół i to, co mi zrobili?”
———————————————
Zastanawialiście się kiedyś, czym jest uzależnienie? Czy stanowi ono zagrożenie dla współczesnego środowiska? Jakie są konsekwencje i czy odbija się to tylko na zdrowiu i psychice samego uzależnionego, czy ma też jakiś wpływ na jego otoczenie? Na te pytania odpowiedź znajdziemy w książce Danuty Sadownik „Muszki owocówki”, która będzie miała premierę 17 stycznia.
Książka opowiada historię Andrzeja, Erola, Wandy, Roberta, Ingi i Sary, których łączy jeden wspólny mianownik – uzależnienie. Andrzej jest uzależniony od gier komputerowych. Uzależnieniem Erola jest siłownia. Wanda ma problem z zakupami. Robert jest nałogowym hazardzistą. Inga jest nałogową serialoholiczką. I na końcu Sara, która jest najmłodsza z całej grupy – jest anorektyczką. Wszyscy spotykają się na terapii prowadzonej przez pewną fundację.
———————————————
W miarę upływu historii poznajemy ich dotychczasowe życie i problemy. Dowiadujemy się o tym co skłoniło ich do udziału w terapii i jakie były skutki ich uzależnienia. Dodatkowo autorka przedstawia nam historię samej terapeutki oraz jej asystenta, którzy w życiu również muszą radzić sobie z wieloma problemami.
Cała historia podzielona jest na kilka części, w których poszczególne podrozdziały przedstawiają każdego z uczestników terapii. Na ich przykładzie autorka uświadamia nas, że uzależnienie zaczyna się zupełnie niewinnie: godzinka przy komputerze, kupię sobie tylko torebkę czy buty i szybko wracam. Nie zdajemy sobie sprawy, że potem „to” nieświadomie wzrasta, godzinka zamienia się w kilka, kiedy kupię torebkę to muszę od razu do tego dopasować sobie to czy tamto, ale przecież nie wystarczy jedna, muszę mieć kilka w szafie. Wtedy człowiek wpada w straszną pułapkę nałogu, co niesie za sobą czasami naprawdę poważne konsekwencje, które odbijają się potem na bliskich osobach. Ale co najważniejsze – bardzo rzadko się zdarza, że człowiek wychodzi z nałogu sam – bez niczyjej pomocy.
Mimo dosyć niewygodnego tematu jakim są właśnie uzależnienia, autorka podeszła do tego w miarę zabawny sposób. Dając nam obraz nałogów kilku osób pokazuje, jak ważna jest konfrontacja z innymi uzależnionymi, z ich przeżyciami, ale najważniejsza jednak w walce jest nasza postawa, siła i przede wszystkim chęć wyjścia z nałogu. -
Początkujący RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Aleksandra T. w dniu 2019-02-04Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 3 osób uznało recenzję za przydatnąJak bardzo jesteśmy uwikłani? Jak bardzo uzależnieni? Na ile nieświadomi swoich uzależnień?
-----------------
„Jakie to wszystko skomplikowane – pomyślała. – Dzień dzisiejszy tak
mocno zależy od poprzednich, które były w naszym życiu. Prawie wszystko,
co przeżyliśmy, pozostaje w pamięci poukładane w różnych szufladkach.
Spotykani ludzie odciskają niezatarty ślad, który z czasem lekko zblednie,
ale nie zniknie. Wspomnienia są jak muszki owocówki, które pojawiają się
znikąd i wypełniają twój pokój, rozmnażając się nie wiadomo gdzie...”
--------------------
Czytając powieść Danuty Sadowik „Muszki owocówki”, uświadomiłam sobie jak wiele w naszej codzienności spraw i rzeczy potrafi nas ograniczyć i wpłynąć na racjonalne decydowanie o swoim życiu, mówiąc wprost uzależnić i ubezwłasnowolnić. Często nie zdajemy sobie sprawy z zaistniałego problemu, albo po prostu nie potrafimy się przyznać, że mamy z czymś problem. Uwikłani w swoje uzależnienie i kłopot, oszukujemy siebie i wszystkich dookoła. Bywa, że dopiero ingerencja kogoś otwiera nam oczy i te „właściwe drzwi” do wyjścia z problemu. Autorka opisuje różnego rodzaju uzależnienia, niektóre z nich były mi znane mniej lub bardziej, natomiast pojawiły się też wątki, które zaskoczyły i jeszcze bardziej dały do myślenia. Świadomość uzależnienia i wybranie się na terapię to dopiero pierwszy krok dalekiej drogi do uwolnienia, która wymaga ogromu samozaparcia i dyscypliny, ale też często wsparcia nie tylko terapeuty, ale i bliskich oraz znajomych. W książce świetnie zobrazowany jest fakt, że prawie zawsze trzeba znaleźć się na samym dnie i stracić wszystko, żeby otworzyć oczy i podjąć działanie.
Jeśli chcesz zlikwidować „muszki owocówki”, musisz zajrzeć w głąb „kosza”, zlokalizować i zlikwidować/ wyleczyć przyczynę ich wylęgania. Książkę czyta się szybko i lekko pomimo trudnego tematu i wątków, łza w oku zakręci się nie raz to mogę Ci gwarantować.
Podsumowując: świetna pozycja, która otwiera oczy na często bagatelizowane przez nas sprawy oraz pierwsze sygnały pojawiającego się problemu. Nakłania do refleksji i zastanowienia się nad własnym życiem. Po przeczytaniu czuje niedosyt, chętnie przeczytałabym ciąg dalszy tych zawiłych i trudnych historii.
[Adres usunięty]
![]()
