Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Arkady
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2022
Ilość stron: 320
Opis

Ta bogato ilustrowana książka autorstwa Desmonda Morrisa jest pionierską i ożywczą analizą znaczenia mowy ciała w rozumieniu sztuki. Za każdym razem, gdy artysta portretuje człowieka, musi podjąć decyzję o postawie postaci. Czy będą stać, siedzieć czy leżeć? Uśmiechać się, krzyczeć czy płakać? Chociaż często przeoczane, ignorowane albo niedocenione, Morris dowodzi, że pozy i gesty odzwierciedlają obyczaje danego okresu historycznego, zwyczaje określonej kultury lub modę w stylach artystycznych. Badając je z mistrzowskim wyczuciem, Morris, znany artysta i antropolog, dokonuje fascynujących spostrzeżeń na temat zmieniających się postaw i społecznych konwencji na przestrzeni wieków, znajdując zarówno zaskakujące podobieństwa, jak i znaczące różnice.

Szeroki wybór gestów dokonany przez Morrisa – od uścisku dłoni po rzucenie rękawicy – jest analizowany w kontekście kulturowych form komunikacji: pozdrowienia, groźby, obelgi i innych. Wszystkie omówienia ilustrowane są kolorowymi dziełami, od prehistorycznych masek i greckich posągów po współczesne obrazy i rzeźby. Mowa ciała w niepowtarzalny sposób łączy erudycję autora z dziedzin artystycznych i nauk społecznych, przez co rzuca zupełnie nowe światło na nawet najbardziej znane obrazy.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii historia i teoria sztuki

Czy książka "Mowa ciała w sztuce. Pozy i gesty" analizuje dzieła z różnych epok historycznych?

Tak, publikacja obejmuje szeroki zakres czasowy, od masek prehistorycznych po współczesne rzeźby. Desmond Morris analizuje ewolucję gestów i póz na przestrzeni wieków, wskazując na zmiany w konwencjach społecznych. Czytelnik odnajdzie tu omówienie greckich posągów oraz nowoczesnych obrazów, co pozwala na kompleksowe zrozumienie tematu. Taki przekrój historyczny pomaga dostrzec różnice w kulturowych formach komunikacji niewerbalnej.

Jakiego rodzaju gesty i zachowania są szczegółowo opisane w tej publikacji?

Autor skupia się na konkretnych formach komunikacji, takich jak pozdrowienia, groźby, obelgi czy uścisk dłoni. Każdy gest jest osadzony w kontekście kulturowym i społecznym, co ułatwia interpretację intencji artysty. Morris wyjaśnia, dlaczego postacie na obrazach stoją, siedzą lub płaczą w określony sposób. Dzięki tej wiedzy analiza nawet powszechnie znanych dzieł sztuki staje się znacznie głębsza.

Czy książka Desmonda Morrisa zawiera kolorowe ilustracje ułatwiające zrozumienie tekstu?

Tak, pozycja ta jest bogato ilustrowana kolorowymi reprodukcjami dzieł sztuki, które bezpośrednio uzupełniają wywód autora. Wizualna strona publikacji pozwala na natychmiastową weryfikację opisywanych przez antropologa póz i gestów. Wysoka jakość materiałów graficznych sprawia, że czytelnik może dokładnie przyjrzeć się detalom anatomicznym i symbolicznym. Jest to niezbędny element dla osób chcących praktycznie nauczyć się odczytywania mowy ciała w malarstwie.

W jaki sposób doświadczenie Desmonda Morrisa wpływa na merytoryczną wartość tej książki?

Desmond Morris łączy w tej pracy swoją wiedzę antropologiczną z doświadczeniem artysty plastyka, co zapewnia unikalną perspektywę badawczą. Jako naukowiec precyzyjnie klasyfikuje zachowania ludzkie, a jako twórca rozumie techniczne aspekty komponowania postaci. Ta interdyscyplinarna metoda pozwala na odkrycie ukrytych znaczeń, które często umykają tradycyjnym historykom sztuki. Czytelnik otrzymuje rzetelne i fascynujące opracowanie oparte na wieloletnich badaniach nad naturą ludzką.

Dla kogo ta książka może okazać się zbyt szczegółowa lub nieodpowiednia?

Publikacja ta nie jest typowym albumem do przeglądania, lecz wymagającą lekturą łączącą naukę społeczną z historią sztuki. Osoby szukające jedynie krótkich notek biograficznych o artystach mogą poczuć się przytłoczone głębią analizy antropologicznej. Morris skupia się na ewolucji symboliki gestu, co wymaga od czytelnika skupienia i zainteresowania mechanizmami kultury. Nie jest to pozycja dla kogoś, kto oczekuje wyłącznie powierzchownego opisu estetyki obrazów.

Szczegóły
  • Tytuł: Mowa ciała w sztuce
  • Autorzy: Morris Desmond, Anna Wajcowicz-Narloch
  • Wydawnictwo Wydawnictwo Arkady
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2022
  • Ilość stron: 320
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788321351445
  • Język: polski
  • Podtytuł: Pozy i gesty
  • Oryginalny tytuł: Body language in Art
  • Tłumacz: Wajcowicz-Narloch Anna
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788321351445
  • EAN: 9788321351445
  • Wymiary: 174 x 246 x 29 mm
  • Dane producenta: DOBRA 28 SP. Z O.O., UL. DOBRA 28, 00-344 Warszawa, Polska, info@arkady.eu
Recenzje książki Mowa ciała w sztuce. Pozy i gesty (1)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Anna B. w dniu 2022-06-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Życie w sztuce to jest życie w stanie małej rozpusty. Nie zawsze konkretnej. Jeżeli jednak rozsiewa się dookoła perwersyjny nastrój, to wtedy mogą wychodzić naprawdę ciekawe rzeczy”.

    Andrzej Haegenbarth

    Co pokazać, a co ukryć? Mowa ciała w sztuce od lat fascynuje, gorszy, zmusza do myślenia i głębokiej analizy. Coś, co dziś w XXI wieku jest oczywistością łapaną na zdjęciach, sto lat temu było nawet niemoralne. Gdy artysta ukazuje postać ludzką, musi zdecydować o tym jak będzie ułożone jej ciało. Wszelkie zmiany, jakie możemy uchwycić na portretach, wraz z nastaniem kolejnej epoki ulegały przeobrażeniom. Dobrym przykładem jest nagość, która była tematem tabu w średniowieczu, ale już dwieście lat później nikogo nie dziwiła i nie wywoływała skandalu.

    Studiowanie mowy ciała w sztuce, zmusza nas do zagłębienia się w kulturę, tradycje, oraz zwyczaje. Zachęca także do zapoznania się z historią danej epoki, społeczeństwa, a także dziejów. Z reguły gdy oglądamy portrety np. Pablo Picasso, czy Leonarda da Vinci nie zwracamy uwagi na gesty, mimikę, czy ułożenie postaci. Patrzymy na obraz jako całość, często jednak okazuje się, że dla artysty postawa pozującego miała ogromne znaczenie, wręcz najważniejsze. Bardzo często również mowa ciała oddana na płótnie wskazuje na zainteresowania, pasje oraz nastroje malarza. Gdy przyjrzymy się dokładnie, uchwycimy subtelny uśmiech Mona Lisy, czy przerażający stan psychodeliczny w Krzyku Muncha.

    Wbrew wszelkim regułom, oraz zasadom moralnym najciekawszym, a jednocześnie najbardziej fascynującym uchwyceniem mowy ciała w tradycyjnej sztuce europejskiej jest wzwód penisa. Temat kontrowersyjny, eksponowany był w postaci średniowiecznego saczka, co doskonale widać np. na obrazie Parmigianino, Pier Maria Rossi di San Secondo ok. 1535-1538, Prado, Madryt. Co ciekawe wszelkie tego typu przedstawienia nigdy nie były chowane w prywatnych kolekcjach sztuki pornograficznej. Elementy te od wieków pojawiały się na portretach królów, czy szlachty, aż po wiele scen z życia chłopów. W czasach Brueglów przedstawienie takie było powszechnie akceptowane i dopuszczane, a portrety te cieszyły się wielkim uznaniem.

    Kontrowersyjnym gestem, który pojawia się na obrazach, jest także znak figi, podczas którego kciuk wystaje pomiędzy palcem wskazującym i środkowym. W wielu krajach takie ułożenie dłoni symbolizuje penisa, który przeciska się przez wargi sromowe kobiety. Dość często jest uważana za uwagę o charakterze seksualnym, wręcz seksistowskim. Gest znany jako mano fica (włoskie słowo fica jest żargonowym określeniem żeńskich genitaliów), był pokazywany jako największa forma znieważenia przez ponad 2000 lat.

    W malarstwie przewija się wiele takich bardziej i mniej kontrowersyjnych gestów i poz. Pan Desmond Morris w swojej momentami szokującej pozycji Mowa ciała w sztuce pozy i gesty, przytacza nam wiele dzieł sztuki, które kryją nie tylko tajemnice samego wyglądu postaci, oraz jej mimiki, ale także pokazuje, że artyści od lat poprzez swoje dzieła nie tylko wyrażali siebie, ale także tworzyli portrety, które miały jak najbardziej oddać charakter, uczucia, a nawet życie osoby, która się na nich znajduje. Autor przytacza nam, najbardziej wydawałoby się szalone i całkowicie oburzające pozy, gesty i tło w największych dziełach powstałych na przestrzeni lat. W książce możemy zobaczyć takie perełki jak Mona Lisa Nicka Walkera przedstawiona na murze w Londynie, Niedobraną parę Jana Massysa, obraz ten szokuje do dziś, a jego drugie dno jest jak najbardziej na czasie, czy akty, które są popularne i bardzo chętnie pokazywane na wystawach np. Odpoczywająca dziewczyna Françoisa Bouchera.

    O sztuce przeczytałam wiele pozycji. Najlepsze są zwłaszcza te, które zawierają wiele zdjęć różnego rodzaju arcydzieł. Pan Morris stworzył publikację podzieloną na rozdziały, w których każdy omawia inny gest, jako archetyp. Książka zawiera całe mnóstwo fotografii, natomiast niewielką ilość opisów, sprawia to, że czytelnik ma duże pole do interpretacji danego dzieła. Znajdziemy tutaj płótna i rzeźby od najwcześniejszych epok jak np. Wenus z Hohle Fels, aż do czasów współczesnych, które ukazują np. Gest Kozakiewicza.

    Najbardziej w tej książce podoba mi się to, że Autor przedstawił niemal same mało znane dzieła sztuki. Sprawia to, że publikacja nie jest oklepana i nie czyta się oraz nie ogląda w kółko tego samego. Odbiorca ma przez to szansę poznać również mniej znanych malarzy i ich twórczość. Pan Morris w swym dziele prowokuje, zachęca do pogłębienia wiedzy, rzuca czytelnikowi wyzwanie, zmusza do dokładnej analizy. Pisarz z całą pewnością dla wymagającej części odbiorców. Pozycja ta przybliża nam także kontekst historyczny i dziejowy wybranego tematu, świetnie uzupełnia wiedzę. Z całą pewnością Mowa ciała w sztuce pozy i gesty, to świetny prezent dla tych, których sztuka szeroko pojęta nudzi i nie wzbudza zainteresowania. Pan Morris wybrał dzieła zabawne, momentami oburzające, przy niektórych chce się zakryć oczy, to sprawia, że książka przyciąga i pragnie się ją otworzyć, aby popatrzeć.

    Kolejna świetna pozycja Wydawcy, którą warto mieć w swojej biblioteczce.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula