Martin Suter prezentuje nam thriller opowiadający o bankowcach, maklerach giełdowych, dziennikarzach i politykach. "Montecristo" prawi w prosty i lekki sposób o takich tematach jak polityka, finanse czy też afery na wysokim szczeblu.
Jonas Brand, główny bohater powieści, pragnie zostać reżyserem filmowym. Jego pierwszym dziełem ma być właśnie tytułowe "Montecristo". Marzenie mężczyzny posiada już nawet fabułę inspirowaną powieścią Dumasa, jednak nie ma żadnych chętnych na realizację tego pomysłu. Jonas w międzyczasie pracuje jako wideoreporter i zdecydowanie nie jest zadowolony z takiego obrotu spraw - chciałby robić coś więcej niż filmować lekkie i łatwe wydarzenia takie jak np. otwarcie nowego klubu.
Wszystko zmienia się w dniu, kiedy pociąg, którym właśnie podróżuje główny bohater powieści, niespodziewanie się zatrzymuje. Przyczyną okazuje się fakt, że ktoś nagle z niego wyskoczył. Brand odruchowo łapie za kamerę i postanawia wszystko nagrać, co staje się przyczyną jego późniejszych problemów. Trafia mu się bowiem prawdziwa afera i nie bardzo wie, z której strony powinien tę sprawę ugryźć.
Książka cały czas trzyma w napięciu. Akcja toczy się tam szybko, a rozdziały są krótkie i treściwe. Powieść czyta się lekko, a zakończenie zaskakuje.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii thriller lub z serii Salamandra
