Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
Mogę wszystko
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Oprawa: | Miękka |
| Wydawnictwo: | Lucky |
| Rok wydania: | 2016 |
| Ilość stron: | 286 |
- Autor: Anita Scharmach
- Wydawnictwo Lucky
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2016
- Ilość stron: 286
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788365351227
- Język: polski
- ISBN: 9788365351227
- EAN: 9788365351227
- Wymiary: 12x19.5 cm
- Dane producenta: Lucky Robert Stępień, Żeromskiego 33, 26-600 Radom, Polska, robert@wydawnictwolucky.pl, tel. 483638354
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Anna S. w dniu 2018-11-19Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąKiedy skończyłam czytać książkę Anity Scharmach Mogę wszystko w myślach miałam jedno... mix emocji które towarzyszyły mi przy czytaniu Karuzeli Agnieszki Lis i Awarii małżeńskiej Magdy Witkiewicz i Nataszy Sochy.
Mam nadzieję że Autorka się nie zdenerwuje za to porównanie... bo ja tylko miałam na myśli że czytając książkę raz się śmiałam w głos a raz ukradkiem ocierałam mokre oczy.
Bohaterką książki jest Tatiana , czterdziestolatka... szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Do pewnego momentu wszystko w jej życiu układa się wspaniale .... sukcesy w pracy, kochający mąż, najlepsza przyjaciółka. Niestety życie bywa nieprzewidywalne i nagle na Tatianę spadają trudne chwile... śmierć taty, choroba przyjaciółki, osobista tragedia...
Jak Tatiana sobie z tym poradzi i czy mimo wszystko wyjdzie z tych ciężkich chwil dowiemy się z lektury.
Jestem zachwycona tym w jaki sposób przedstawione zostały uczucia w tej książce. Miłość, przyjaźń, wsparcie... mając tak wspaniałych ludzi obok człowiek może stawić czoła wszystkim problemom.
Lektura zmusza do refleksji nad życiem... pokazuje że warto cieszyć się każdą chwilą... bo jutro może być całkiem inne.
Polecam wszystkim... dla mnie ta książka zostanie w kategorii moich ulubionych... kolejna do polecenia na każdą okazję.
Autorce dziękuję za emocje które mi towarzyszyły przy czytaniu tej pięknej historii. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Aneta G. w dniu 2017-01-30Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 3 osób uznało recenzję za przydatnąZima, mróz o 5 nad ranem, codzienna podróż do pracy komunikacją miejską i podmiejską na dystansie kilkudziesięciu kilometrów. Tak, zima to okres, kiedy człowiek potrzebuje dobrej lektury. Lektury, która zbudzi z zimowego snu pozytywne nastawienie do życia. „Mogę wszystko” już tytułem sugeruje, że będzie optymistycznie i motywująco, a kolejne karty powieści tę tezę potwierdzają.
Tatianę, główną bohaterkę utworu Anity Scharmach, z pewnością można nazwać kobietą spełnioną – 17-letni staż małżeński z mężczyzną, przy którym czuje się kochana, sama kochając równie mocno, trójka pociech na różnych etapach edukacji i praca dająca satysfakcję. Życie człowieka jest jednak zaprojektowane jak domino – przewrócenie jednej kostki nie pozostaje bez wpływu na całą resztę, tak jak jedno wydarzenie w poukładanym życiu prawie czterdziestoletniej kobiety potrafi je odmienić o 180 stopni.
Początkowo, czytając opowieść o losach Tatiany lub jeśli ktoś woli – Tatki, myślałam sobie, że łatwo być wieczną optymistką, gdy w życiu wszystko się układa, a jedyny problem stanowią korki na mieście i związany z tym ciągły pośpiech. Autorka jednak szybko wyprowadziła mnie z błędu – żadne życie nie jest usłane różami, a los czasem lubi o tym przypomnieć w najmniej spodziewanym momencie. Prawdziwą sztuką jest pozostać pozytywnie nastawionym do świata, gdy ten zadaje nam nagły policzek lub wręcz mocny prawy sierpowy, nie dać się wtedy znokautować i mimo liczenia podnieść swoje cztery litery z maty, a potem wyjść na kolejną rundę.
Naprawdę dobra lektura na mroźny, zimowy czas. Ciepło domowego ogniska, wsparcie płynące od bliskich, dzięki któremu łatwiej stawić czoła codzienności – to wszystko rozgrzeje serce Czytelnika, przypominając mu przy okazji, że nie ma sytuacji bez wyjścia, a i te pozornie beznadziejne przypadki nie okazują się ponad nasze siły, gdy dźwigamy je na barkach wspólnie.
[Adres usunięty] -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Katarzyna T. w dniu 2016-12-14Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 3 osób uznało recenzję za przydatnąW ostatnim roku przeczytałam bodajże kilkanaście książek będących debiutami literackimi. Większość z nich bardzo mile wspominam i uważam, że były one naprawdę udane, a inne wzbudzały we mnie mieszane uczucia bądź też okazywały się totalnym nieporozumieniem. Tym razem miałam okazję sięgnąć po jeden z najnowszych na rynku wydawniczym debiutów, mianowicie po "Mogę wszystko" autorstwa Anity Scharmach (niestety nie udało mi się znaleźć jakichkolwiek informacji o autorce). Jakie wrażenia wywarła na mnie ta powieść? Czy warto po nią sięgnąć? Zapraszam na moja opinię :)
Tatiana Pietrzak to niespełna czterdziestoletnia kobieta, absolwentka politologii, spełniona matka trójki dzieci, szczęśliwa żona i świetny pracownik międzynarodowej firmy. Rodzina mieszka na Kaszubach i wiedzie udane, pełne miłości życie. Kobieta nieustannie odnosi sukcesy w pracy, otrzymuje nawet awans na stanowisko dyrektora. Pewnego dnia jej mąż - Tymon informuje rodzinę, że niedługo przeprowadzą się do domu, który był spełnieniem marzeń Tatiany. Prezentem tym sprawił swoim najbliższym mnóstwo radości, między innymi dzieciom, które cieszyły się z faktu, iż każde z nich będzie miało swój pokój. Wszystko idzie zatem w dobrym kierunku, wszystko doskonale się układa. Jednak sielanka nie trwa długo. Na Tatianę i jej rodzinę spada niestety ogrom przykrych wiadomości. Na ich drodze pojawiają się przeszkody i przeciwności losu, z którymi muszą się zmierzyć, a przede wszystkim to Tatiana musi stawić im czoła...
Co wydarzy się w życiu rodziny Pietrzak? Czy Tatiana i jej najbliżsi będą potrafili odnaleźć się w nowej innej rzeczywistości? Czy ich życie na zawsze ulegnie zmianie? Czy uda im się przetrwać trudne i bolesne momenty? Jak potoczą się ich dalsze losy?
Powieść napisana jest z perspektywy głównej bohaterki Tatiany, która w formie krótkich zapisków tworzących swego rodzaju pamiętnik, relacjonuje nam swoje życie. Przedstawia bowiem całą swoją rodzinę, przystojnego i kochającego męża, z którym związana jest węzłem małżeńskim od ponad siedemnastu lat, trójkę swoich wspaniałych dzieci: Janka, Stasia i Tosię, cudownych rodziców i teściów oraz najlepszą przyjaciółkę Milenę oraz koleżankę z pracy Agę. Opowiada o wspólnych chwilach, wakacjach, życiu codziennym, pracy, spotkaniach ze znajomymi, najważniejszych wydarzeniach, jakimi niewątpliwie były między innymi przeprowadzka do przestronnego domu położonego blisko morza oraz kolejne awanse, a także o problemach, które z czasem zaczęły pojawiać się w dotąd szczęśliwym i poukładanym życiu rodzinnym. Dzieli się swoimi uczuciami, refleksjami, przemyśleniami, wspomnieniami, uwagami, wnioskami czy spostrzeżeniami, które bywają często zabawne. Tatiana jest bardzo silną osobą, oddaną rodzinie, dbającą o ognisko domowe, skrupulatnie wykonującą zadania w pracy, mającą bardzo dobre relacje ze współpracownikami i kontrahentami. Jest też duszą towarzystwa, osobą empatyczną, uprzejmą i wyrozumiałą, potrafiącą radzić sobie w trudnych chwilach i nawet jeśli jest jej ciężko, to zwyczajnie tego nie okazuje, aby nie zamartwiać członków rodziny. Angażowała się w pomoc chorym dzieciom, organizowała akcje charytatywne wraz ze swoimi dziećmi. Tatiana to kobieta wykazująca ogromną chęć życia, ciesząca się chwilą i czerpiąca z życia garściami.
Bohaterzy powieści zostali wyraziście wykreowani, praktycznie dzięki Tatianie wiemy o nich wszystko, co czują, co robią, jak spędzają czas, a nawet jak im się układa w życiu. Jednak moim zdaniem każda z postaci została zbyt perfekcyjnie ukazana, przesłodzona, przedstawiona w idealnym świetle, pozbawiona wad i słabości, świetnie radząca sobie z porażkami, o ile takowe następują. Tymon - idealny mąż i ojciec; dzieci, które nie sprawiały żadnych problemów wychowawczych, następnie wspaniali przyjaciele służący pomocą w każdej chwili czy wyrozumiały i sympatyczny szef Tatiany. Momentami (głównie w pierwszej części książki) wydawało mi się to nie do końca realne. Ponadto w niektórych chwilach, kiedy bohaterzy poddawani byli wielu próbom, zabrakło mi dramaturgii, takiego bardzo emocjonalnego podejścia do wszystkich niełatwych i bolesnych sytuacji, które miały miejsce w ich życiu. Uważam, że za mało uwagi poświęcono tym wątkom i jednocześnie za szybko rozwiązywano każdą kolejną ze spraw. Niestety nie mogę w tym miejscu się za bardzo rozpisać, bowiem musiałabym zdradzić jakąś część fabuły powieści.
Niewątpliwie książka jest dobrze napisana, prostym językiem i lekkim oraz przejrzystym stylem. Składa się z kilkudziesięciu bardzo krótkich, bo zaledwie dwu- lub trzystronicowych rozdziałów, co sprawia, że czyta się ją niezwykle szybko, a wręcz się ją pochłania. Zawiera ona mnóstwo dialogów, czasami bardzo zabawnych, a także bogata jest w wiele ciekawych spostrzeżeń, przywołujących uśmiech na twarzy. Faktem jest też, iż od każdej zapisanej kartki bije ciepło, dobroć i miłość. Na uwagę zasługują również barwne i plastyczne opisy widoków, krajobrazów, a także scen miłosnych.
Powieść traktuje o śmierci bliskich osób, chorobie, pięknej miłości, bezinteresownej przyjaźni - na dobre i złe, relacjach między ludźmi, nadziei, a także o odnajdywaniu szczęścia w przyziemnych codziennych czynnościach oraz czerpaniu radości z każdej przeżytej chwili. W powieści poruszane są też zagadnienia dotyczące pomocy osobom potrzebującym wsparcia - zarówno materialnego, jak i duchowego, organizowania akcji charytatywnych mających ogromny wpływ na życie wielu ludzi, a także o znaczącej we współczesnym świecie roli mediów społecznościowych.
Podsumowując, "Mogę wszystko" to w mojej ocenie udany debiut literacki. To bardzo przyjemna, skłaniająca do refleksji, wzbudzająca ciepłe uczucia, wywołująca uśmiech na twarzy, a także dostarczająca wzruszeń powieść idealna na zimowe wieczory. Uświadamia, że każdy z nas może dokonać wielu wspaniałych i wartościowych rzeczy, trzeba tylko tego naprawdę chcieć, włożyć w to całe swoje serce, wykazać zainteresowanie i zaangażowanie, a także wierzyć, że wszystko się uda. Zawsze warto mieć nadzieję i z pozytywnym nastawieniem spoglądać w przyszłość. Zachęcam do lektury! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Joanna A. w dniu 2018-03-01Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną„Mogę wszystko” Anity Scharmach to jej debiutancka powieść – lecz druga, którą przeczytałam.
To pełna rodzinnego ciepła historia, która może być udziałem każdego z nas. Autorka zaczarowała mnie tą powieścią. Dziękuję Ci Anitko – za ten kalejdoskop zdarzeń i emocji, które opisałaś w tej powieści.
Okładkowy opis zaczyna się od słów:
„Na długie zimowe wieczory, z kubkiem gorącej herbaty obok…”
Tatiana, zwariowana 40-latka posiadająca kochającą rodzinę, wiedzie ułożone i szczęśliwe życie. Odnosi sukcesy w pracy, wraz z najbliższymi przeprowadza się do wymarzonego domu. Wydaje się, że wszystko idzie po jej myśli. Do pewnego momentu… Kobieta będzie musiała stawić czoło przeciwnościom losu, pogodzić się z tym, co naszykowało dla niej życie. Wsparcie najbliższych pomoże jej przetrwać trudne chwile.
Autorka łączy miłość, śmierć i przyjaźń, dostarcza czytelnikowi wielu wzruszeń, a niejednokrotnie wywołuje szczery uśmiech.
Początek jesieni również świetnie nadaje się na zatopienie w niej. Ciepła herbata, ciasteczko, kocyk...i „Mogę wszystko” - zestaw idealny.
Anita Scharmach debiutując taką historią, wiedziała jak trafić do czytelnika poprzez realistyczny sznyt. Czytając mamy wrażenie, że taki scenariusz może napisać życie każdemu z nas, sąsiadowi, znajomemu, kuzynce…
Ciepło rodzinne bije z każdej strony, otula niczym ramiona najbliższej nam osoby. Miłość Tatiany i jej męża – to dla mnie dowód, że jeśli się kogoś kocha, to świat zewnętrzny jest tylko skromnym dodatkiem do całości. Takie małżeństwo jest marzeniem każdej kobiety (albo prawie każdej), z pewnością niektórym się to udało, innym nie. Nie od dziś jednak wiadomo i jest to prawda stara, jak świat, że w miłości nie można być egoistą. W miłości ta druga osoba staje się Twoim drugim, o ile nie pierwszym – JA.
Jeśli tego zabraknie, to to nie jest miłość, tylko bycie razem, a często obok siebie. I póki jest dobrze, to dobrze. Ale życie plącze się nam pod nogami, uderza nas w twarz pięścią i kiedy przychodzą trudne chwile, wówczas widać te różnice ze zdwojoną siłą. Poznałam tę drugą opcję miłości i wiem jak to jest. Dlatego „Mogę wszystko” tak mocno mnie objęło swoim ciepłym szalem.
„Kocham Cię tak bardzo,
Jak pachnie wiosenny deszcz
Kocham Cię tak bardzo,
Jak wysuszona gleba chłonie każdą kroplę wody,
Kocham Cię całym sobą
Miłością, jakiej nie dał nikomu nikt.”
W „Mogę wszystko” odkryjecie też sporą dawkę erotyzmu. Opisy są tak pełne porażającej delikatności i czułości, wywodzącej się z miłości bohaterów, że po prostu ujmują i podniecają swoim żarem.
Nie zabraknie przyjaźni, problemów dzieci i młodzieży, a nawet spontanicznych akcji społecznościowych – na co warto zwrócić uwagę! Bo jeśli kłopoty czy choroba dotykają obcych, nawet wtedy możemy wyciągnąć do nich rękę. Dać coś z siebie! I to jest bardzo ważne!
Tak jak nie zobaczysz swojej twarzy bez pomocy lustra, tak nie poznasz samego siebie bez pomocy drugiego człowieka.
Miłość, przyjaźń, empatia, zrozumienie, wiara i nadzieja – to główne przesłania powieści „Mogę wszystko”. Każdy może wszystko jeśli tylko robi to z dobroci serca i dlatego, że po prostu chce to zrobić – cokolwiek by to nie było!
Powieść sprawiła, że zwykłe „mogę wszystko” stało się potężnym zaklęciem. To dwa pierwsze słowa, z którymi budzę się na ustach odkąd przeczytałam książkę Anity.
Czasem trzeba tak niewiele, by uwierzyć w siebie i zobaczyć zielone światło :)
Recenzja na: [Adres usunięty] -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Michalina F. w dniu 2017-04-30Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąŻycie bywa przewrotne i często nas zaskakuje. Raz te niespodzianki są (całkiem) miłe, innym razem wolelibyśmy, by nigdy nam się nie przydarzyły, jednak wszystko dzieje się „po coś”, czasem tylko ciężko „to coś” odszyfrować i zrozumieć cel konkretnych wydarzeń…
Ścieżką, jaką do tej pory przez życie kroczyła Tatiana, była niemal prosta, pozbawiona jakichkolwiek wybojów. Jednak w którymś momencie zaczęły pojawiać się zakręty – śmierć, następnie ciężka choroba bliskiej osoby, sprawiają, że w życie wkrada się chaos, nad którym ciężko zapanować…
Nie ma jednak rzeczy niemożliwych – są tylko takie, które trudno wykonać, a Tatiana jest bardzo dobrym przykładem… Sekret przeistoczenia niemożliwego w możliwe tkwi w otaczających nas ludziach. We wsparciu ze strony rodziny, przyjaciół. Miłości. I wiary…
Autorka w bardzo fajny sposób ukazała, jak wiele wartości potrafią wnieść w życie jednostki, jak wiele ułatwiają, będą siłą napędową do działania…
Mogę wszystko to także obraz miłości. Jej wielowymiarowości. Nie jest to bowiem tylko obraz miłości kobiet do mężczyzny, ale również matki względem dzieci, kobiety względem przyjaciółki, względem świata… Miłość bowiem ma wiele oblicz i wiele twarzy…
Bohaterowie powieści są różnorodni. Podobni do ludzi, których mijamy codziennie na ulicach, których spotkamy na swojej drodze. Jednocześnie na tle uroczy, że nie sposób ich nie polubić – zwłaszcza głównej bohaterki, która urzeka swoją osobowością.
Styl autorki sprawia, że powieść czyta się niesamowicie szybko i przyjemnie. Prosty lekki język zdecydowanie działa na plus i dla opisywanej historii, jak i autorki… Książka jest bardzo emocjonalna – w wielu momentach się uśmiejecie, w kilku uronicie parę łez – to nieuniknione bowiem autorka potrafi „zagrać” na emocjach…
Podsumowując: Mogę wszystko to lekka i szybka lektura, którą „połkniecie” w jeden wieczór. Powieść, w której radość miesza się ze smutkiem, która wywoła i uśmiech na twarzy i spowoduje, że kilka łez uronią nasze oczy, są gwarancją przyjemnie spędzonego czasu…
Pytanie, czy będziecie mieli ochotę, by poznać losy Tatiany i jej najbliższych…
Polecam!
![]()
