Miłość pod naszym niebem
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2020 |
| Wydawnictwo: | eSPe |
| Ilość stron: | 364 |
- Autor: Sylwia Kubik
- Wydawnictwo eSPe
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2020
- Ilość stron: 364
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788382010299
- Język: polski
- ISBN: 9788382010299
- EAN: 9788382010299
- Wymiary: 125 x 195 x 27 mm
- Dane producenta: ESPE, MEISSNERA 20, 31-457 KRAKÓW, Polska, handel@handel.pl, tel. 730806323
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Agata M. w dniu 2021-11-19Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąDalsze części cudownej, wyjątkowej i magicznej Brzozówkowej powieści - ta książka Cię zaskoczyć i wciągnie tak, że nawet bóle porodowe nie oderwą Cię od jej czytania - wiem, co mówię, bo tak było w moim przypadku :) Książkę odłożyłam na moment przed porodem.
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Julia Z. w dniu 2020-11-22Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąKsiążki obyczajowe kojarzyły mi się z nudą i brakiem jakiejkolwiek akcji, gdzie opis drzewa stojącego przy drodze nie miał żadnego znaczenia, a zajmował kilka stron. Dlatego też nie sięgałam po obyczajówki.
Pani Sylwia Kubik zabrała mnie do innego świata, pokazała nową krainę. Ani jedna strona nie była dla mnie nudna. W przyjemny sposób zostały opisane ludzkie sprawy i problemy. Przez wszystkie strony coś się działo więc nie musiałam omijać kilkustronicowych opisów gotowania zupy.
Bardzo zżyłam się z bohaterami i po skończeniu historii poczułam pustkę. Pani Kubik przekonała mnie do powieści obyczajowych, a wszystkie powieści jej autorstwa na pewno będą w dalszym ciągu trafiały na moją półkę i nie zostaną zapomniane.
"Miłość pod naszym niebem" przekazuje wiele ważnych wartości, co jest niezwykle dla mnie ważne. Skłania do przemyśleń, porusza ważne problemy, ale jednocześnie jest napisana tak lekkim i przyjemnym językiem, że książkę połyka się w dwa wieczory. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Magda Z. w dniu 2020-11-15Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąMiejsce, w którym człowiek czuje się jak w domu. W nim odzyskuje wiarę w ludzi, chęć do życia, spokój ducha i przeświadczenie, że pomimo przeciwności losu, będzie dobrze. Wycisza się, odpręża, nabiera wiatru w żagle, nowej energii do działania. Dzięki temu miejscu człowiek się uśmiecha, wzrusza, złości, wylewa łzy. Doświadcza zrozumienia, mądrych rad, piękna, delikatności i miłości. Brzozówka to taki raj na ziemi pełen ciepła, życzliwości i akceptacji. To takie miejsce, w którym chciałoby się stale przebywać. Jest taka znajoma, taka bliska, taka nasza, swojska. Zamykając oczy, przenosimy się do tej niesamowitej krainy, czujemy rozmaite piękne zapachy, rozkoszujemy się jej klimatem, dobrą aurą. To wszystko wpływa na nasze serca i umysły. Stajemy się jednością z postaciami i tym miejscem. Czujemy się, jakbyśmy byli mieszkańcami tej niewielkiej wsi i brali czynny udział w rozgrywających się wydarzeniach. Dobrymi znajomymi, którzy zostali zaproszeni na przepyszną kawę i budujące rozmowy okraszone trudami codzienności.
Mądra, budująca, pokrzepia serce i daje nadzieję. Nadzieję na to, że po burzy wzejdzie słońce. Nie zabraknie w niej wielu emocji, trudnych problemów, z którymi będą musieli się zmierzyć bohaterowie. Odkrywają przed czytelnikiem swoje lęki, słabości, niepewności, strach, który towarzyszy im, gdy kolejny raz los postanawia wystawić ich na próbę. Oprócz tego pokazują hart ducha, swoją ogromną siłę, miłość, przywiązanie i to, że zawsze znajdzie się ktoś, kto wyciągnie pomocną dłoń do drugiej osoby, gdy jest w potrzebie.
To powieść niczym miód na poranioną duszę. Jest jak ciepła kołdra, która otula serce i całe ciało. Wywołuje szeroki uśmiech na twarzy, bawi, wzrusza, doprowadza do smutku, skłania do refleksji i do zastanowienia się nad tym, co jest w życiu najważniejsze. Porusza różne tematy: o samotności, o strachu, niepewności, głęboko skrywanych marzeniach, niezdrowej rywalizacji. O tym, by umieć przebaczać, o pragnieniach, przyjaźni i różnych odcieniach miłości. Każda z postaci jest niczym pojedyncza nić, gdy się ich wszystkich połączy, powstaje piękny, naturalny i prawdziwy obraz. I taka jest właśnie ta książka. Nie czarna, nie biała, ale z odcieniami szarości. Prosta, swojska, ciepła, przy której człowiek zapomni o otaczającym świecie i z wypiekami na twarzy będzie obserwować kolejne losy postaci. Gorąco polecam! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Książkowe Wyliczanki M. w dniu 2020-07-08Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąPowrót do Brzozówki jest przyjemny, a bohaterowie wydają się dobrze znanymi przyjaciółmi. Ich życie powoli toczy się dalej, choć bywają chwile trudne, momenty zwątpienia i czas trudności. Na kartach powieści ponownie pojawi się rodzina Karoliny, Hani, wróci Helena i Stefan, do Brzozówki znów zawita Monika z synem, ale pojawi się także nowa bohaterka. U każdego dużo się dzieje, i choć wydawać by się mogło, że to spokojne życie, to ciężko nadążyć za niektórymi wątkami. A mimo wszystko autorce udało się wszystko połączyć w jedną ciekawą całość. Wydarzenia współczesne związane są z przeszłością, która sięga do czasów II wojny światowej.
Sylwia porusza tematy różne, nie stroni również od tych trudniejszych i bardziej bolesnych. Pierwsza część pokazywała trudy macierzyństwa, a jednocześnie ogromną miłość, która się pojawia w rodzinie. Tym razem mam wrażenie, że bardzo wyraźnie odczuwa się kwestie rodzinnych powiązań, czasami niezrozumienia, braku akceptacji, ale też potrzeby pogodzenia się z przeszłością i prób odkupienia winy.
Ponownie z kart powieści wyłania się obraz polskiej wsi, który zachęca do odkrywania małych miejscowości. Obraz ten jest przyjazny, obiecujący odnalezienie spokoju, zwolnienia od codziennego pędu i radość przyrody, która otacza mieszkańców i dopełnia obraz, który widzimy podczas lektury. Przyroda ta jednocześnie jest źródłem wielu darów, po które sięgają mieszkańcy i które mogą być inspiracją po skończeniu książki.
Po raz kolejny lektura była samą przyjemnością a jej zakończenie sprawiło, że mam ochotę na więcej i z nadzieją czekam na kontynuację, licząc że autora nie każde na nią długo czekać. Sylwia pokazuje, że świetna powieść obyczajowa przedstawia zwykłe życie, z jego wzlotami i upadkami, codziennym życiem bohaterów, ale jednocześnie porusza wiele życiowych tematów, które znamy ze swojego podwórka. "Miłość pod naszym niebem" wywołuje śmiech, łzy, wzruszenie i złość, to lektura, przy której nie da się nudzić, a jej bohaterowie to w większości pokrewne dusze. Takie książki warto czytać, trzeba polecać i promować. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Małgorzata P. w dniu 2020-06-29Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąTo moje drugie spotkanie z Brzozówką i jej mieszkańcami. Pierwsze było w sierpniu zeszłego roku, gdy przeczytałam „Pod naszym niebem” Pani Sylwii Kubik. Dokładnie w przeddzień moich urodzin napisałam recenzję książki, która chwyciła mnie za serce. Widać spodobała się Autorce, bo zostałam poproszona, aby mój blog objął patronatem kolejny tom tej historii – „Miłość pod naszym niebem”. Jestem duma z tej propozycji i z wielką przyjemnością zabieram się za pisanie recenzji.
Jako patronat medialny i bloger, egzemplarz książki otrzymałam już wcześniej w wersji pdf. Jednak mój czytnik po ostatnim wodowaniu w wannie nie wytrzymał wilgoci i musiałam trochę poczekać na spotkanie z Hanką, Karoliną, Panią Heleną, Gabrysią oraz moją ulubienicą – teściową Hanki – Weroniką. Nie mogłam jednak za długo czekać. Wydrukowałam (nie krzyczcie!) i czytałam wieczorami.
Drugi tom rozpoczyna się niepokojąco. Hanka źle się czuje. Miewa zawroty głowy i nudności. Znajome objawy? Tak, kobieta jest w ciąży. Jednak niekompetentny lekarz zamiast ją uspokoić, tylko podsyca jej niepokój związany z ciążą w późnym wieku. U Karoliny i jej rodziny też się dużo dzieje. Na kilka tygodni wprowadza się do niej Monika ze swoim synem Kubusiem.
„- Synku… - zaczęła łagodnie, chcąc zwrócić jego uwagę.
Kubuś spojrzał na nią smutnym wzrokiem, przerwawszy układanie puzzli.
- Chciałbyś zamieszkać na stałe w Brzozówce?
- Na zawsze? U cioci Karoliny? – zapytał z niedowierzaniem, bojąc się okazać entuzjazm. Jakby obawiał się, że to kolejna obietnica, która nie zostanie spełniona.
- Tak. To znaczy na zawsze, ale nie na zawsze u Karoliny. Dostałam propozycję pracy w Brzozówce. Zamieszkalibyśmy w tym dużym budynku po szkole. Zanim jednak byśmy urządzili tam mieszkanie, to spędzilibyśmy kilka tygodni u cioci. Co ty na to?
- Naprawdę?! Nie żartujesz? – wykrzyknął szczęśliwy jak jeszcze nigdy dotąd.
- Nie żartuję, kochanie. Chciałbyś?
- Tak! Tak! Tak! – zapiszczał, radośnie przytulając się do Moniki. – Będę bawił się z Gabrysią i będę mieszkał na wsi. I będę miał ogród, i kury, i kozę.”
Gdyby ktoś mnie teraz zapytał, czy chcę mieszkać w Brzozówce, nie wahałabym się ani chwili. Marzę o własnym ogródku, kolejnym piesku, może jakiejś kurce. Od pewnego czasu myślę o takiej miejscowości, gdzie ludzie są serdeczni i mają dla siebie i innych czas. A taka właśnie jest Brzozówka.
Nie idealna, ale taka zwykła. Z kłopotami, ciekawą historią Pani Heleny i zgorzkniałego Pana Stefana oraz tajemniczym znaleziskiem w kościele. Pojawiają się również nowi bohaterowie, którzy od razu wrastają w miejscowość i jej życie.
Sylwia Kubik kolejny raz stworzyła piękną opowieść o zwyczajnych ludziach w niezwykłym miejscu. O ich kłopotach i radościach. Opisała to tak pięknie i nienachalnie, jak tylko polonista potrafi. Ja już czekam na kolejny tom historii Brzozówki. Na śmieszną paplaninę Gabrysi i moją ukochaną wredną Weronikę. Ciekawa jestem co dalej będzie z doktorem, Moniką i jej synkiem. Jak dalej potoczą się losy Wiktorii i Margarethe? Mam nadzieję, że tego wszystkiego dowiem się czytając kolejny tom.
Za zaufanie i możliwość patronowania tej książce dziękuję Autorce i Wydawnictwu eSPe. Zdecydowanie polecam i zapraszam na stronę Wydawnictwa: https://xn--[Adres usunięty]
![]()