Gdy twoje życie zaczyna się po śmierci…
Wyrusz w szaloną podróż, by odnaleźć miłość swojego (nie)życia!
Gdyby nie była już martwa, Delphie umierałaby ze wstydu. Nie dość, że opuściła ten świat w najbardziej żenujący sposób, to uczyniła to w najbardziej obciachowej piżamie, jaką ma. Teraz znajduje się w jasnobłękitnym pokoju pełnym pralek, gdzie terapeutka zaświatów – rudowłosa kobieta o imieniu Merritt – tłumaczy jej, że umarła.
Może by się tym nie przejęła, gdyby nie fakt, że chwilę po niej w tym dziwnym pomieszczeniu pojawia się najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego kiedykolwiek widziała. Zaczynają rozmawiać i Delphie czuje coś, czego nie czuła nigdy wcześniej – ciepło i spokój. To musi być ta legendarna miłość od pierwszego wejrzenia!
Wszystko idzie dobrze aż do momentu, gdy Merritt wybiega z pokoju, krzycząc coś o okropnym błędzie. W jednej chwili – zanim Delphie zdąży poznać nazwisko nieznajomego – mężczyzna zostaje zesłany z powrotem na ziemię. Jak się niestety okazało, trafił w zaświaty w wyniku pomyłki.
Na szczęście Merritt – ogromna fanka komedii romantycznych – postanawia dać dziewczynie drugą szansę. Zawierają kontrakt, zgodnie z którym Delphie może wrócić na ziemię, by odnaleźć tajemniczego nieznajomego. Jest jednak haczyk: ma na to dziesięć dni. Dziesięć dni, by go odnaleźć i sprawić, by się w niej zakochał.
Wyrusza w szaloną podróż po Londynie, odkrywając, że życie, które opuściła, może być lepsze, niż kiedykolwiek sobie wyobrażała.
Czy Delphie odnajdzie swoją bratnią duszę i zacznie życie od nowa? Przekonaj się, czy miłość naprawdę może pokonać śmierć!
Jeśli lubisz powieści romantyczne, które wciągną cię od pierwszej strony, wyjątkowe historie wymykające się utartym schematom oraz uroczych, nieidealnych bohaterów, z pewnością zakochasz się w Miłości mojego (nie)życia.
Opinie o książce
W tej książce jest wszystko. Humor, serce i bohaterka, której kibicowałam ze wszystkich sił. Kirsty Greenwood ma we mnie fankę!
Colleen Hoover
Cudowna, romantyczna i och, jakże wspaniale zapadająca w pamięć! Aż żałuję, że nie napisałam jej pierwsza! Przeczytałam ją w jeden dzień i nie żałuję ani sekundy.
Josie Silver
O autorce
Kirsty Greenwood urodziła się i wychowała w małym miasteczku położonym niedaleko Manchesteru. Wcześniej była redaktorką książek, a odkąd w 2016 roku została uznana za wschodzącą gwiazdę przez „The Bookseller”, jest pełnoetatową pisarką, autorką historii miłosnych, które rozśmieszają i wzruszają czytelników do łez. Ma obsesję na punkcie teatru muzycznego. Kiedy nie pisze książek, z różnym powodzeniem testuje w kuchni nowe przepisy, spaceruje po wzgórzach, kupuje za dużo brokatowych cieni do powiek, śpiewa swojemu psu oraz czyta wszystkie książki, które wpadną jej w ręce. Obecnie pracuje nad nowym musicalem, a także nad kolejnymi powieściami.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii romans
Czy powieść "Miłość mojego (nie)życia" to typowy romans, czy zawiera elementy fantastyczne?
Książka łączy klasyczny romans z elementami urban fantasy i motywem życia pozagrobowego. Fabuła opiera się na nadprzyrodzonym kontrakcie, który pozwala głównej bohaterce wrócić na ziemię w celu odnalezienia ukochanego. Całość utrzymana jest w lekkim, komediowym tonie, mimo że punktem wyjścia jest niefortunne odejście protagonistki. To idealna propozycja dla czytelników szukających historii miłosnej z oryginalnym, magicznym elementem zaskoczenia. Czytelnik może spodziewać się wielu zabawnych sytuacji wynikających z nietypowego położenia bohaterki.
W jakim klimacie utrzymana jest historia opisana przez Kristy Greenwood?
Powieść charakteryzuje się humorystycznym podejściem do trudnych tematów i dużą dawką optymizmu. Autorka stawia na dynamiczną akcję oraz zabawne dialogi, które równoważą momenty wzruszenia związane z poszukiwaniem sensu życia. Atmosfera Londynu, w którym toczy się akcja, dodaje całości miejskiego, nowoczesnego i bardzo przytulnego charakteru. Czytelnik otrzymuje opowieść o drugich szansach, która podnosi na duchu i skutecznie bawi. Jest to lektura idealna na poprawę nastroju po ciężkim dniu.
Jakie wyzwania czekają na główną bohaterkę podczas jej misji na ziemi?
Delphie musi w ciągu dziesięciu dni odnaleźć nieznajomego i sprawić, by się w niej zakochał. Zadanie utrudnia fakt, że mężczyzna nie zachował żadnych wspomnień z ich krótkiego spotkania w zaświatach. Bohaterka jest zmuszona do wyjścia ze swojej strefy komfortu i aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym, którego wcześniej unikała. Proces ten staje się dla niej lekcją odwagi oraz doceniania ulotnych, codziennych chwil. W poszukiwaniach pomaga jej sąsiad, co wprowadza dodatkową dynamikę do relacji między bohaterami.
Dla kogo ta książka może okazać się nieodpowiednim wyborem czytelniczym?
Osoby szukające mrocznego dramatu lub twardej fantastyki mogą poczuć się zawiedzione lekką formą tej publikacji. Jest to przede wszystkim komedia romantyczna, w której realizm schodzi na dalszy plan wobec magii i humoru. Czytelnicy preferujący bardzo poważne podejście do tematyki śmierci nie odnajdą tu głębokiej, naukowej analizy egzystencjalnej. Publikacja jest skierowana do odbiorców ceniących rozrywkę, optymizm i szybkie tempo prowadzonej narracji. Jeśli unikasz motywów nadprzyrodzonych w romansach, ten tytuł również nie będzie dla Ciebie.
Czy do zrozumienia fabuły wymagana jest znajomość innych dzieł tej autorki?
Ta powieść stanowi zamkniętą, samodzielną historię, którą można czytać bez znajomości innych tytułów. Wszystkie wątki zostają w pełni rozwiązane w obrębie jednego tomu, co czyni ją świetnym wyborem na szybką lekturę. Kristy Greenwood buduje świat przedstawiony w sposób przystępny, wprowadzając zasady funkcjonowania zaświatów od samych podstaw. Dzięki temu każdy czytelnik może bez przeszkód zanurzyć się w przygodach Delphie od pierwszych stron. Styl autorki jest bezpośredni i nastawiony na budowanie silnej więzi z główną bohaterką.
