Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii pozostałe książki
Milion cudownych listów
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Insignis |
| Oprawa: | Twarda |
| Rok wydania: | 2016 |
| Ilość stron: | 272 |
- Autor: Jodi Ann Bickley
- Wydawnictwo Insignis
- Oprawa: Twarda
- Rok wydania: 2016
- Ilość stron: 272
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788365315748
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: One million lovely letters
- Tłumacz: Siara Olga
- ISBN: 9788365315748
- EAN: 9788365315748
- Wymiary: 13x20 cm
- Dane producenta: Insignis Media S.C. Paweł Brzozowski Tomasz Brzozowski, ul. Szlak 77/228–229, 31-153 Kraków, Polska, biuro@insignis.pl, tel. 126360190
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Wiktoria R. w dniu 2017-02-04Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
4 z 5 osób uznało recenzję za przydatnąNadzieja jest czymś bardzo potrzebnym w ludzkim życiu - to ona pozwala wierzyć, że po ciemnej i burzliwej nocy zawsze nadchodzi dzień. Niekoniecznie wszystko wtedy jest tak, jak było wcześniej, jednak życie trwa dalej - najważniejsze, że w końcu wychodzi słońce - i tak będzie zawsze. Gdy myślałam dotychczas o tym uczuciu, przed oczami miałam główną bohaterkę powieści Matthew Quick'a „Prawie jak gwiazda rocka” - Amber, która stała się dla mnie nosicielką nadziei zaraz po zapoznaniu się z jej historią. Jednak od jakiegoś już czasu kimś w stylu wymienionej bohaterki jest także Jodi Ann Bickley z taką różnicą, że ta druga jest prawdziwą osobą, którą tę nadzieję naprawdę rozprzestrzenia po świecie.
„Z dzieciństwa wyniosłam silne przekonanie, że słowa mają ogromną moc. Że coś tak prostego, jak tekst popowego hitu, może rozjaśnić ponury dzień i pomóc przetrwać różne trudności”.
Przez to, że autorka opisuje dużo jej życiowych potknięć lub nauczek, można zaobserwować, iż ona także nie jest idealna, uczy się na własnych błędach i próbuje wyciągnąć lekcje ze swojego złego postępowania. Po tych wszystkich nieprzyjemnościach, które spotkały Jodi, ma ona nadal siłę, by siać dobro, które otrzymała jako mała dziewczynka, chociaż mogłoby się wydawać, że po takich wydarzeniach zostanie tylko zrzędzącą, starą panną z tuzinem kotów ;)
Mam wielki szacunek do Jodi za całą akcję, dzięki której naprawdę zdołała uszczęśliwić wielu ludzi po prostu słowami - z tego, co ma destrukcyjną moc, zdołała wyciągnąć coś dobrego, łagodnego niczym miód na zbolałe serce. Jej dobroć i życzliwość względem innych jest piękna - można pozazdrościć lub samemu brać przykład z takiej dobrej duszyczki. Wystarczy przecież uśmiech - czasem to jest tylko uśmiech, a wywołuje tyle emocji.
„Kiedy próbowałam od razu wspiąć się na szczyt, poniosłam porażkę. Szybko się nauczyłam, że małe kroki przynoszą większe postępy i mnie rozczarowań”.
Nie ważne jak bardzo bym chciała, nie potrafiłam przeczytać książki Jodi za jednym razem. Może było to spowodowane różnorodnością przedstawionych listów czy historii z życia autorki, ale wolałam cieszyć się narastającą nadzieją we mnie dłużej niż krócej. Nie chciałam także pochłonąć tej historii na jeden raz w dzień, by później o niej zapomnieć równie szybko. Wybrałam idealne rozwiązanie.
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Insignis!
[Adres usunięty] -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Kamila I. w dniu 2017-03-07Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąDzisiaj przychodzę do Was z powieścią, która zawładnie sercami wielu czytelników. Mam na myśli "Milion cudownych listów", autorstwa Jodi Ann Bickley. To prawdziwa historia kobiety, która zaczęła pomagać ludziom, a przy okazji odkryła, że przynosi jej to ogromną ulgę i pocieszenie. To książka magiczna - poprawia humor i niesie ukojenie w trudnych chwilach, a także przywraca wiarę w ludzi. Jeśli zastanawiacie się od czego zaczął się projekt Miliona cudownych listów i o co w nim tak naprawdę chodzi - ta książka jest zdecydowanie dla Was. Po tak pozytywnym wstępie, możecie spodziewać się, że twórczość tej autorki bardzo przypadła mi do gustu, jednak mam nadzieję, że nadal macie ochotę przeczytać dalszą część recenzji, z której z pewnością dowiecie się o wiele więcej. Czy jesteście gotowi na przygodę, która być może odmieni Wasze spojrzenie na otaczający Was świat?
Kiedy Jodi miała pięć lat, zmarła jej ukochana babcia. Nie trudno sobie wyobrazić co musi czuć małe dziecko w takiej właśnie sytuacji. Wtedy mama poradziła jej, aby dziewczynka napisała do swojej babci list i obiecała, że listonosz dostarczy go do nieba. Jodi poszła za radą matki i odkryła, że napisanie tego listu przyniosło jej ogromną ulgę. Po tym doświadczeniu, Jodi - już jako nastolatka - zaczęła pisać przemiłe liściki do nieznajomych osób, które zostawiała w autobusach czy innych miejscach publicznych. Miała nadzieję, że ktoś kto je przeczyta odczuje ulgę i zacznie z optymizmem patrzeć na świat. Kiedy Jodi już jako dorosła kobieta wiodła szczęśliwe i poukładane życie, zdarzyło się coś czego nikt nie mógł przewidzieć. Z pozoru niewinne ugryzienie kleszcza, spowodowało zapalenie opon mózgowych, a nasza bohaterka na wiele tygodni trafiła do szpitala. Z początku trudno było jej się pogodzić z zaistniałą sytuacją, wpadła w depresję i nie widziała z niej żadnego wyjścia, jednak wkrótce postanowiła wykorzystać ten czas na zrobienie czegoś wspaniałego. Tak zrodził się pomysł na projekt Miliona cudownych listów. Jodi założyła stronę internetową, poprzez którą mógł się z nią skontaktować każdy kto tego potrzebował, a ona wysyłała do nich podnoszące na duchu listy. Autorka tej książki nie spodziewała się takiego odzewu. Wkrótce zaczęły do niej napływać maile z całego świata, a ona zaczęła rozsyłać "milion" cudownych listów.
Niezwykle trudno jest napisać recenzję powieści, która została stworzona na faktach i przedstawia prawdziwą historię - do tego tak cudowną i dającą ukojenie w trudnych chwilach. Uważam, że nie mam takiego prawa, aby oceniać zachowanie autorki, ponieważ dotyczy ono realnych problemów i zmagania się z wieloma przeciwnościami. Chociaż i tak moim zdaniem Jodi Ann Bickley jest wspaniałą osobą, a sposób w jaki zaczęła rozwiązywać swoje problemy, zasługuje na podziw. Chciałabym mieć tyle siły, aby radzić sobie z przykrymi sytuacjami, a jednocześnie umieć tak cudownie pomagać innym.
Czytanie "Miliona cudownych listów" wywołało we mnie ogromną falę emocji - od tych przykrych, po niezwykle przyjemne. Z jednej strony odczuwałam smutek, że tak przemiła osoba, doświadcza tylu przykrości, z drugiej jednak historia tej autorki, poprawiła mi humor i pozwoliła nieco inaczej spojrzeć na świat. Po przeczytaniu tej książki zmieniłam podejście do wielu spraw i jestem pewna, że w każdej trudnej dla mnie chwili będę wspominać to czego dokonała Jodi Ann Bickley.
Po przeczytaniu tej książki zaczęłam poważnie zastanawiać się czy sama nie napisać do Jodi, z nadzieją, że również otrzymam od niej taki cudowny list, który będzie podnosił mnie na duchu w każdym momencie. Osobiście uważam Milion cudownych listów za wspaniałą inicjatywę i chciałabym, aby jak najwięcej osób się o niej dowiedziało. Ta książka pokazała mi, że można się cieszyć z małych rzeczy, a także uświadomiła jak niewiele potrzeba, aby uszczęśliwić drugiego człowieka. Gdyby każdy z nas codziennie robił coś takiego, świat stałby się piękniejszym miejscem.
Podsumowując - naprawdę z całego serca polecam Wam przeczytać "Milion cudownych listów". Ta powieść jest tak magiczna, że nie można przejść obok niej obojętnie. Czyta się ją naprawdę błyskawicznie, a do tego sprowadza nas do refleksji nad własnym życiem, a także nad życiem innych ludzi. Czasem łatwo jest zapomnieć co tak naprawdę powinno się dla nas liczyć, a Jodi Ann Bickley skutecznie nam o tym przypomina. Wiem, że moja recenzja może Wam się wydać nieco chaotyczna, ale po zapoznaniu się z tą historią, naprawdę trudno jest uporządkować własne myśli. Mam nadzieję, że mi wybaczycie i zdecydujecie się na przeczytanie tej niezwykłej opowieści. -
Początkujący RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Wiktoria B. w dniu 2016-11-03Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
3 z 6 osób uznało recenzję za przydatnąJest jedna z lepszych książek, która czytałam. Na początku wahałam się czy ją kupić, bo nikt za specjalnie jej nie polecał, ale zaryzykowałam i teraz cieszę się z tego wyboru!
Uwielbiam tego typu książki, psychologiczne, co wniosą coś do mojego życia, zmienią moje poglądy na pewne rzeczy.
Książka opowiada o wzruszających przygodach, życiu pewnej kobiety, Jodi. Już w wieku 5 lat kiedy zmarła jej ukochana babcia, napisała do niej list, bo wiedziała, że listonosz dostarczy go do nieba. Tego typu motywujące listy pisała nawet jako nastolatka. Jodi wiodła piękne życie niestety zachorowała na zapalenie opon mózgowych, i przed długie tygodnie była w szpitalu. Jej stan z dnia na dzień pogarszał się.... Mogła się poddać, ale wykorzystała ten czas, żeby pomagać innym. Założyła swoją stronę internetową, na której pisała ludziom różne motywujące listy, które również w jakiś sposób pomagała sama sobie. Po jakimś czasie odzew był niesamowity! Serdecznie zachęcam was do poznania bliżej Jodi i razem z nią przeżyjcie niesamowite życie, a przekonacie się jak jest ono cenne!
![]()
