Mijanie czasu

Książka
22,15 zł
Outlet
12,07 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Format: 16,5x20,5 cm
Wydawnictwo: Psychoskok
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2013
Ilość stron: 344
Opis
Pierwsza publikacja autora, którego całe jego życie prowadziło do momentu napisania tej książki. 'Mijanie czasu' dzieje się w określonym wymiarze lat 1950-1965. Czas utrwalony jest jakby w 'odcinkach' - na ogół określanych poszczególnymi latami. Towarzyszymy dorastaniu bohatera, jedynaka bez wrodzonej umiejętności szybkiego asymilowania się w grupie. Nieśmiałego, jednocześnie spragnionego opieki i towarzystwa. Dziecka, które oceniało świat poprzez treści czytanych książek. Wątkiem niewątpliwie wciągającym jest motyw zapoznawania się syna z nieznanym ojcem - na tle wcale nie takiego abstrakcyjnego, bo znanego autorowi dobrze miasteczka. Ale żeby do tego doszło, młody człowiek musi wsiąść w pociąg, wbrew niechęci do opuszczania swojego wygodnego, atrakcyjnego świata. Co się wydarzy, gdy chłopiec zdążył swoją nieśmiałość pokryć arogancją i jest teraz samolubnym, bogatym wyrostkiem – a ojciec to człowiek niedołężny i mocno dotknięty czasem? Jak w życiu, także tu jest miejsce na miłość. Krzysztof, bohater powieści zadaje sobie jedno z najbardziej powszechnych pytań – czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie? I znajduje odpowiedź niebanalną – tak, jak niebanalne są pytania, które do niej prowadzą. Powieść napisana jest w sposób niezwykle wciągający, toteż wespół z autorem krytycznie przyglądamy się relacji głównego bohatera, zastanawiając się, czy to nie deficyty w relacji intymnej z rodzicem prowadzą ich oboje ku miłości, mającej te braki rekompensować. Co bohater zrobi z uzyskaną odpowiedzią? Autor sprawnie porusza się pomiędzy trudną specyfiką czasów, w których dzieje się powieść, a życiem codziennym, dolą ludzką. W trakcie lektury zyskujemy możliwość poczucia losów okupacyjnych, trudów życia na ówczesnych Ziemiach Odzyskanych, dotykamy wydarzeń Polskiego Października. A jednocześnie odkrywamy radość powrotu do dzieciństwa, gdzie są codzienne męczarnie chodzenia do szkoły, ale też niecodzienne, bo jedyne w roku rodzinne wakacje w Sudetach. Ta książka jak przypływ, rejestruje rzeczy, które odchodzą, po to, by znaleźć swój sens w cyklicznych powrotach. Dużą jej wartość stanowią autentyczne, nieczesane żadną nową myślą czy korektą fragmenty korespondencji, związane z wieloletnią pracą i pobytem przodka autora na Syberii.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa

Szczegóły
  • Tytuł: Mijanie czasu
  • Autor: Stanisław Kuczkowski
  • Wydawnictwo Psychoskok
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2013
  • Ilość stron: 344
  • Format: 16,5x20,5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 62217802840KS
  • Język: polski
  • ISBN: 9788379000555
  • EAN: 9788379000555
  • Wymiary: 1400x2000
  • Dane producenta: Psychoskok, Chopina 9, pok. 23, 62-510 Konin, Polska, biuro@psychoskok.pl, tel. (63) 242 02 02
Recenzje książki Mijanie czasu (2)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Katarzyna T. w dniu 2018-03-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Pewnego dnia przeglądając jeden z portali poświęcony tematyce książkowej trafiłam na książkę "Mijanie czasu" Stanisława Kuczkowskiego. Dotychczas nie słyszałam ani o owym utworze, ani tym bardziej o jego autorze. Początkowo moją uwagę skupiła soczyście zielona, otulona beztroską i nostalgią okładka. To ona właśnie zachęciła mnie do nabycia informacji o skrywanej za nią opowieści. Oryginalny i niezwykle tajemniczy opis fabularnego kłębka na tyle mnie zafrapował, iż postanowiłam bliżej zaznajomić się z tymże woluminem wydanym pięć lat temu przez Wydawnictwo Psychoskok. Jakie wrażenia wywarła na mnie powieść "Mijanie czasu"? Czy spotkanie z piórem nieznanego mi dotąd autora okazało się udane? Zapraszam do lektury mojego tekstu.

    Stanisław Kuczkowski będąc młodym człowiekiem, chciał coś przekazać, a czytanie książek było jedną z jego pasji, dlatego wpadł na pomysł, aby zacząć pisać. Początkowo zaczął notować myśli, wrażenia w szkolnym zeszycie bez linii, co okazało się mało estetyczne. Marzył by mieć maszynę do pisania, niestety bardzo trudno było wtedy ją zdobyć, dużo trudniej aniżeli w dzisiejszych czasach dostęp do komputera czy internetu. Jednak kolega pożyczył maszynę, którą udało mu się zdobyć od kogoś z rodziny. Była to niemiecka sfatygowana maszyna, która na dodatek nie posiadała polskich znaków, a koszt wymiany czcionek okazał się dość duży, dlatego autor pisząc teksty musiał poprawiać czarnym tuszem l na ł, z na ż, a na ą. Choć było to dość mozolne, to autor wykazał się ogromną cierpliwością, i to zapoczątkowało stworzenie dzieła pt. "Mijanie czasu". (źródło: [Adres usunięty])

    Czternastoletni Krzyś właśnie skończył szkołę podstawową i dostał się do liceum. Myślał, że najbliższe, zasłużone zresztą, wakacje spędzi w Warszawie, gdzie będzie mógł chadzać po mieście ze swym przyjacielem, Bogdanem. Ale matka miała inne plany, postanowiła, że syn pierwszy raz od lat odwiedzi ojca mieszkającego w domku na skraju miasteczka położonego przy granicy czeskiej w Sudetach. Krzysztof nie był przekonany do tego wyjazdu, chyba miał żal do ojca. Jednak matka się uparła, jej decyzja była ostateczna. Chłopak wyruszył zatem do człowieka, którego tak naprawdę ani nie pamiętał, ani nie znał. W czasie podróży pociągiem rozmyślał o tym, jak przebiegnie pierwsze spotkanie z nim, a także wracał wspomnieniami do czasów wspaniałego pobytu na wsi kieleckiej. Po długiej i wyczerpującej jeździe kieruje się piechotą do obcego mu domu, nie spodziewając się, że pobyt w nim odmieni jego życie...

    Sentymentalna, nieprzewidywalna, ujmująca i absorbująca fabuła utkana została z prostych, aczkolwiek nasiąkniętych emocjami i melancholijną nutą słów. Ukazana powieść, jakże naturalna i prawdziwa, porywa w swój spokojny nurt mający na celu przedstawienie losów ludzkich na tle zmian politycznych, społecznych i kulturowych na przestrzeni lat 1950-1965. Poznański Czerwiec 1956, Powstanie Układu Warszawskiego, rządy Władysława Gomułki, okres wczesnego PRL-u - to tylko niektóre z ważnych wydarzeń pokrótce nadmienionych w książce, stanowiących kulisy niełatwego życia głównego bohatera oraz jego rodziny i przyjaciół. Przymusowe rozłąki, dramatyczne rozstania, walka o dobry i godny byt, ciężka praca, zakładane spółdzielnie, działalność w wydziałowych kabaretach - między innymi owe sytuacje miały ogromny wpływ na dalsze losy człowieka i w dużym stopniu przyczyniały się do kształtowania się jego osobowości. Jednak pomiędzy trudnymi, niekiedy traumatycznymi i smutnymi zdarzeniami, pojawiały się te radosne, przepełnione nadzieją i pogodą ducha. To one dawały siłę, motywowały do działań, czyniły życie szczęśliwszym i pełniejszym. Miłość, przyjaźń, spotkania po latach, podróż pociągiem, wyjście na koncert, niewyobrażalny smak wiejskiej jajecznicy, bułki z prawdziwym masłem i zupy pomidorowej, a nawet symfonia woni polnych kwiatów, siana i starego domku owianego specyficznym klimatem - to były te cudowne i tkliwe momenty. Subtelność, swojskość i prostota przewijają się na poszczególnych kartkach tejże opowieści nadając jej urzekającego i harmonijnego wydźwięku. Opisana historia nie jest do końca autentyczna, ale jej pojedyncze fragmenty w formie zrodzonych niegdyś myśli czy cytowanych listów są jak najbardziej rzeczywiste. To wszystko czyni ją szczerą, pasjonującą i jedyną w swoim rodzaju.

    Powieść tę cechuje również wielowątkowość, a kompozycja zgrabnie i zwięźle poprowadzonych motywów tworzy kwintesencję ciepła, spokoju i samych pozytywnych uczuć. Śledzenie rozwoju tychże wątków jest możliwe z perspektywy narracji trzecioosobowej głównego bohatera o imieniu Krzysztof. To ON zabiera czytelnika w niespieszną podróż ujawniając meandry życiowe, rodzinne, miłosne i przyjacielskie. Dzieli się swymi uczuciami, przemyśleniami, spostrzeżeniami, przeżyciami i doświadczeniami. Nieśmiały, skryty, małomówny, pozbawiony sprecyzowanych planów na przyszłość i marzeń musiał mierzyć się z niespodziewanymi sytuacjami. Zagubiony, niepewny siebie, skromny i uprzejmy stawiał małe kroki ku dorosłości. Zawsze mógł liczyć na wsparcie i pomoc ze strony ukochanej matki, która go samotnie wychowywała, ojca, którego dane mu było poznać po latach, przyjaciela Romka, któremu nierzadko zazdrościł ambicji oraz Eli - jego bratniej duszy. To zapewniało mu poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa. Jego decyzje nie zawsze były przemyślane, często pochopne i naiwne. Miłość przesłaniała mu cały świat. To miłość nieszczęśliwa, o której próbował zapomnieć. I nawet mu się to udawało, ale tylko wtedy, gdy przebywał w Warszawie. Bo kiedy spędzał wakacje u ojca, to nieszczęśliwie ulokowane uczucie powracało za każdym razem ze zdwojoną siłą, dając nadzieję, że może kiedyś nadejdzie taki czas, że ta zostanie odwzajemniona, oddana, i będzie pięknie...

    "Mijanie czasu" to opowieść, którą się chłonie i odczuwa, która odpręża, umila i uprzyjemnia czas z nią spędzany, którą się delektuje i do której chce się wracać bez względu na porę dnia bądź nocy. Owa pozwala na chwile zadumy, przenosi w podróż do przeszłości, przywołuje młodzieńcze wspomnienia (nie ma tu znaczenia różnica lat). Jej smakowanie rodzi tęsknotę za minionymi latami, ówczesnymi smakami i zapachami oraz za beztroską. Sprawia, że odtwarzają się wyraziste i pełne uczuć obrazy sprzed kilkunastu lat, w których kolejno przewijają się zabawy z rówieśnikami, pierwsze miłości, egzaminy maturalne, czasy studenckie, wakacje u dziadków lub cioć na wsi, pomoc w gospodarstwie, spacery nad rzekę i do lasu, chwile spędzane na łonie natury, popełniane błędy, pierwsze sukcesy i porażki, bunty dziecięce i nastoletnie (których przypomnienie teraz wywołuje uśmiech na twarzy) oraz moment wchodzenia w dorosłość - ten najtrudniejszy i najbardziej odpowiedzialny etap. Skrawki własnych wspomnień nasuwających się w trakcie lektury sentymentalnego utworu Stanisława Kuczkowskiego uświadamiają upływ czasu. Ów biegnie szybko, za szybko, ciągnąc za sobą różnej maści przemiany zachodzące w kraju i na świecie, a nade wszystko zmieniając człowieka, jego losy, życiowe drogi i wartości, którymi się kieruje. Czasu nie da się zatrzymać, cofnąć, spowolnić. On mija nieubłaganie, ale wspomnienia pozostają. Są niebywale cenne, zatem warto o nie dbać.

    "Mijanie czasu" to niezwykle życiowa proza o przyjaźni, miłości, rozstaniach i powrotach, poszukiwaniu i odkrywaniu siebie. O pasji, podążaniu własną drogą i przeznaczeniu. O walce z chorobą, samobójstwie i śmierci. O zdradzie, trudnych wyborach i pożegnaniach. O sile intuicji, nadziei i wiary. O cierpliwości, upartości i beztrosce. O upływającym czasie i nieprzemijalności uczuć. I wreszcie o tym, że czasem warto poczekać...

    Otulona nastrojową aurą, przyjmująca stonowane barwy, kontemplacyjna, liryczna, tkliwa i przyjemna - taka jest powieść Stanisława Kuczkowskiego. Serdecznie polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Agata M. w dniu 2015-11-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka, którą czytałam rozdarta wewnętrzną sprzecznością. Zachwyt mieszał się z całą gamą innych uczuć, wciąż przybierając na sile. Ta historia po prostu jest jedną z tych, po której lekturze w jakimś stopniu zmęczeni i wyzuci z wszelkich emocji odkładamy ją na bok i wzdychamy w poczuciu spełnienia.

    Podsumowując, świetne. Bardzo rzadko mam styczność z tego typu książkami, a ta urzekła mnie całkowicie. Jest niebanalną formą wspomnienia, dopracowanym momentem i zdumiewającą lekcją historii Polski. Urzekła mnie forma, treść i przekaz. Brawo.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula