Czy nauka historii w szkole może być ciekawa? Książka autorstwa Grażyny Bąkiewicz "Ale historia? Mieszko, ty wikingu!" udowadnia, że tak!
W niedalekiej przyszłości uczniowie nie będą musieli wkuwać regułek i dat. Wystarczy, że stukną opuszkiem palca w głowę i już mają dostęp do wszelkich informacji. Czy wszystkich? Historyk Cebula uważa, że nie - i dlatego wysyła swoich uczniów w przeszłość, by naocznie przekonali się, czy opisane w książkach historycznych fakty zostały właściwie zinterpretowane przez potomnych. Dzieci mają ważne zadanie: dowiedzieć się, skąd tak naprawdę pochodził władca Polski Mieszko I.
Grażyna Bąkiewicz w książce "Mieszko, ty wikingu!", która jest pierwszym tomem serii "Ale historia...", opisuje najnowsze odkrycia historyków dotyczące okresu pierwszych Piastów. Barwnym językiem powieści, opowiadanym przez głównego bohatera, łączy historyczną wiedzę zgodną ze szkolnym programem nauczania z panującymi wówczas zwyczajami, codziennym życiem ówczesnych ludzi oraz różnymi ciekawostkami, których trudno na co dzień dopatrzyć się w podręcznikach. Uzupełnieniem opisywanych przygód młodych podróżników w czasie są ilustracje - komiksy Artura Nowickiego - które w zabawny sposób przedstawiają historyczne wydarzenia.
O autorce
Grażyna Bąkiewicz jest autorką wielu książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Jako nauczycielka oraz historyk z wykształcenia i zamiłowania często osadza swoich bohaterów w dawnych dziejach. Porusza również istotne dla młodego pokolenia tematy: przyjaźni, rodziny i potrzeby akceptacji.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii powieści i opowiadania lub z serii Ale historia...
Dla dzieci w jakim wieku przeznaczona jest ta książka?
Publikacja jest idealna dla czytelników w wieku od 9 do 12 lat, którzy interesują się historią podaną w przystępnej formie. Główny bohater ma dwanaście lat, co ułatwia rówieśnikom utożsamienie się z jego przygodami i problemami. Język narracji jest współczesny i pełen humoru, dzięki czemu młodzi odbiorcy chętniej przyswajają fakty historyczne. Książka doskonale sprawdza się jako uzupełnienie szkolnej wiedzy o początkach państwa polskiego w sposób angażujący wyobraźnię.
Czy "Mieszko, ty wikingu! Ale historia..." to tradycyjny podręcznik do historii?
Książka stanowi beletryzowaną opowieść przygodową z elementami edukacyjnymi, a nie klasyczny zbiór dat i definicji. Autorka wykorzystuje motyw podróży w czasie, aby przenieść czytelnika bezpośrednio do roku 990 i ukazać życie codzienne Polan. Dzięki takiemu zabiegowi fakty historyczne są przemycane w formie ciekawostek i zabawnych anegdot o Mieszku I. Jest to świetny wybór dla dzieci, które zniechęca suchy przekaz podręcznikowy, a szukają wciągającej lektury.
Jaką rolę w tej publikacji odgrywają ilustracje Artura Nowickiego?
Bogata szata graficzna jest integralną częścią opowieści, ułatwiającą wizualizację realiów wczesnego średniowiecza. Rysunki Artura Nowickiego są wykonane z dużą dawką humoru, co podkreśla komediowy charakter całej serii. Ilustracje nie tylko zdobią strony, ale również wyjaśniają trudniejsze pojęcia i pokazują przedmioty codziennego użytku z tamtej epoki. Dynamiczne grafiki sprawiają, że nawet mniej wprawni czytelnicy płynnie przechodzą przez kolejne rozdziały.
Jakich konkretnych faktów o Mieszku I można dowiedzieć się z tej lektury?
Książka koncentruje się na panowaniu pierwszego historycznego władcy Polski, badając między innymi hipotezę o jego skandynawskim pochodzeniu. Czytelnicy poznają realia życia w grodzie, zasady handlu niewolnikami oraz kulisy chrztu i relacji Mieszka z Dobrawą. Autorka wplata w fabułę informacje o medycynie ludowej, ówczesnej diecie oraz sposobach komunikacji między osadami. Całość oparta jest na rzetelnej wiedzy historycznej Grażyny Bąkiewicz, podanej w sposób lekki i przystępny dla dziecka.
Dla kogo ta książka może nie być odpowiednim wyborem?
Publikacja nie jest polecana dla osób poszukujących wyłącznie naukowej, akademickiej analizy historycznej bez elementów fantastycznych. Ze względu na humorystyczny ton i motyw podróży w czasie, może ona nie przypaść do gustu czytelnikom oczekującym powagi i ścisłego trzymania się chronologii bez wątków przygodowych. Książka nie sprawdzi się również u bardzo małych dzieci, które mogą nie zrozumieć ironii oraz specyficznych nawiązań do współczesności. Jest to tytuł skierowany przede wszystkim do uczniów szkół podstawowych ceniących dynamiczną akcję.
