Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy europejskie
Męska skóra
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Kultura gniewu |
| Oprawa: | Twarda |
| Rok wydania: | 2022 |
| Ilość stron: | 160 |
- Autorzy: Zanzim, Hubert
- Wydawnictwo Kultura gniewu
- Ilość stron: 160
- Oprawa: Twarda
- Rok wydania: 2022
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788366128897
- ISBN: 9788366128897
- EAN: 9788366128897
- Język: polski
- Nr wydania: 1
- Wymiary: 213 x 276 x 20 mm
- Dane producenta: kultura gniewu, Bartoszycka 10, 04-923 warszawa, Polska, pawel@kultura.com.pl, tel. 504825342
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Kamila K. w dniu 2022-10-30Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąW świecie, gdzie fanatycy religijni obarczają kobiety winą za wszystkie grzechy, a głośne nawoływanie mężczyzny skrytego za wiarą znaczy więcej niż głos rozsądku — kobiety z jednej z ważniejszych rodzin w mieście mają swój sekret. Męską skórę, którą wystarczy ubrać, by poznać sekrety innej rzeczywistości. Wieczorne burdy, nadmiar alkoholu i głośne zabawy, to przeciwieństwo tego, jak wygląda dzień kobiet. Ułożone i potulne nie mogą pozwolić sobie na wolność. To, czego im nie wolno, jest jednak na wyciągnięcie ręki dla mężczyzn. Choć i w ich świecie społeczeństwo wszystko ma granice.
Bianca staje się Lorenzo, by odkryć, kim tak naprawdę jest jej przyszły mąż. Coś, co początkowo miało jedynie zaspokoić ciekawość, staje się metodą na posiadanie choć na moment wolności. To dzięki temu dziewczyna uczy się, czym jest siła i jak wygląda prawdziwy świat. Jest jedyną osobą, która miała szansę poznać rzeczywistość kobiet oraz mężczyzn, ale też ludzi pobożnych oraz żyjącym w czymś, co postrzegane jest jako grzech (w tym środowisko queerowe). Na kartach komiksu Bianca musi zrozumieć swoje uczucia i znaleźć siłę, by walczyć o prawa dla każdego, kto zostaje niesprawiedliwie potraktowany. Dzięki temu Hubert oraz Zanzim tworzą opowieść o kobiecości, tożsamości czy różnorodnej miłości, ale nie wahają się też przed snuciem rozważań na temat fanatyzmu religijnego, zaślepienia tłumu czy tego, czym tak naprawdę jest „zepsucie" i dlaczego jedno jest akceptowane, gdy za drugie czeka kara.
„Męska skóra" to komiks z estetycznymi rysunkami i scenariuszem przepełnionym myślami, jakie później kotłują się w głowie czytelnika. Piękno łączy się z mądrością, a takie duety lubię najbardziej.
przekł. Olga Mysłowska -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Radosław F. w dniu 2022-10-18Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąPopKulturowy Kociołek:
Główną bohaterką dzieła jest młoda Bianca, która niedługo porzuci swój stan panieński. Jej małżeństwo zostało w pełni zorganizowane przez rodzinę, nie miała więc ona okazji poznać swojego narzeczonego. Jej marzeniem jest dowiedzenie się czegoś więcej o mężczyźnie, z którym przyjdzie jej spędzić życie. Okazję do tego będzie miała dzięki niezwykłemu prezentowi otrzymanemu od matki chrzestnej. Jest nim tytułowa Męska skóra, pozwalająca przeobrazić się niewieście w przystojnego Lorenzo. Początkowo chciała ona wykorzystać swoje „przebranie” jedynie do zbliżenia się do narzeczonego. Z biegiem czasu zaczyna ona jednak odkrywać zupełnie inny świat, który staje się dla niej niezwykle intrygujący i mocno wciągający.
Mamy tutaj do czynienia z tytułem, który doskonale wpasowuje się w trend pozycji wydawanych przez Kultura Gniewu. Pod wierzchnią warstwą fantastyki i humoru, twórcy pokusili się bowiem na poruszenie wielu trudnych tematów. Akcja komiksu co prawda rozgrywa się w renesansie, ale przedstawione wątki są bardzo aktualne. Treść albumu jest bardzo złożona i jednocześnie dość drażliwa (nie każdego więc pozycja będzie musiała zachwycić).
Bohaterka stopniowo poznająca świat mężczyzn i przeżywająca transseksualne doświadczenie jest dla autora jedynie pretekstem do poruszenia jeszcze szerszych zagadnień. W albumie Hubert nie zawsze w bezpośredni i oczywisty sposób stara się zakwestionować między innymi różnicę między płciami (zarówno pod względem prawa, norm społecznych i zachowania). Ponadto porusza on tematykę wolności obyczajów, tolerancji, odmienności, feminizmu czy religijności. Wszystko to stara się on podać w bardzo przystępnej formie, która jednocześnie skłania czytelnika do większych i głębszych rozważań. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Michał L. w dniu 2022-10-04Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąSKÓRA, W KTÓREJ ŻYJĘ
Wcześniej Hubert i Zanzim dali nam „Wyspę kobiet”, teraz powracają z „Męską skórą”. I powracają w wielkim stylu, bo świetny to komiks, od świetny. Być może nawet lepszy od wydanej niedawno „Pięknej”, przez Huberta przecież napisanej.
Włochy, czasu renesansu. To właśnie tu przyszło żyć Biance, która wkracza teraz w wiek, gdy czeka już na nią ślub – ślub, oczywiście, z partnerem wybranym jej przez rodzinę. I co prawda Giovanni, bo tak mu na imię, naprawdę wydaje się doskonałym kandydatem, to jednak nie jest to kandydat, którego sama wybrała, co bynajmniej jej nie uszczęśliwia.
I wtedy pojawia się okazja by przekonać się, jaki naprawdę jest jej przyszły mąż. Oto bowiem Bianka dostaje szansę wejścia w męską skórę – dosłownie – a co za tym idzie, jako przystojny młodzieniec, wejścia także w świat mężczyzn. Wolna od wszystkich ograniczeń, jakie mają kobiety, zaczyna odkrywać świat, jakiego nie znała, życie, którego nigdy nie mogła doświadczyć i… Właśnie, co jeszcze dzięki temu odkryje?
Hubert potrafi. Bierze jakiś prosty motyw, najczęściej bajkowy, znajduje w nim coś świeżego, a nawet jeśli tego świeżego już znaleźć się nie da, to przynamniej coś intrygującego i porywającego. I dokładnie tak samo jest tym razem. Motyw zamiany ciał, tak dobrze nam znany, w końcu niezliczone ilości dzieł oparte były na tym właśnie schemacie, motyw zmiany tożsamości czy płci, wszystko to już było. Ale tu ujęte jest w taki sposób, że z miejsca kupuje.
Bo z jednej strony mamy ciekawe realia. Nie powiem, że historyczne, chociaż w pewnym sensie też. To bardziej baśniowe realia, a całość to jak zawsze bajka dla dorosłych i, jak na bajkę przystało, jest odpowiednio niezwykła i raczy nas morałem. Po drodze mamy za to mnóstwo komiksowej magii, która, jak zawsze w tych dobrych dziełach, więcej mówi nam o ludziach i świecie – w tym o nas samych – niż o niezwykłościach jako takich. Ale chyba nikt niczego innego się nie spodziewał, prawda? Co, oczywiście, nie znaczy, że owe niezwykłości traktowane są po macoszemu.
Magią tego komiksu jest też jego szata graficzna. Prosta, cartoonowa, mocno klasyczna, jakby łączyła w sobie ilustracje do baśni i grafiki z czasów średniowiecza, a jednocześnie nie zapominała o tym, że to rzecz współczesna, nowoczesna i wszystko to też powinno się w niej znaleźć.
W skrócie, świetny w każdym calu, zaangażowany komiks. Komiks o naszej seksualności, o kobietach, ale i miłości. Wrócę do niego jeszcze nie raz.
![]()
