Marvel Classic Deadpool Classic. Tom 9

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Seria: Marvel - komiksy, zabawki, gadżety,
Marvel Classic,
Deadpool,
Deadpool Classic
Format: 17.0 x 26.0 cm
Oprawa: Twarda
Wydawnictwo: Egmont
Ilość stron: 272
Opis
Deadpool, czyli Wade Wilson, nie jest typowym przykładem cnotliwego i pełnego ideałów bohatera. Nie stroni od przekleństw i uprzykrzania innym życia. Mimo to potrafi stanąć w obronie tych, którzy tego potrzebują, co udowadnia kolejna komiksowa część jego przygód.

W jakie tarapaty wpakuje się tym razem Deadpool? Wiadomo, że słynie z niewyparzonego języka, i to właśnie ON sprawił, że Wilson zaszedł za skórę telepacie. Ten z kolei odpłacił pięknym za nadobne, mając za oręż pewien szkodliwy dla mózgu wirus. Zainfekowany nim Deadpool musi radzić sobie teraz z prawdziwym galimatiasem panującym w jego umyśle. A to jeszcze nie koniec! Mutantka Dazzler potrzebuje jego ochrony - nęka ją hejter, którego chce się w końcu pozbyć! Wilson musi też podjąć się zadania zdobycia rogu Rhino. Dużo obowiązków jak na kogoś nie do końca poważnego, a na dodatek z zamętem w głowie!

Gdy Wilson znajduje osobę odpowiedzialną za jego stan, dochodzi do - jak to w przypadku Deadpoola najczęściej bywa - spektakularnej konfrontacji. Tylko czy spotkanie z telepatą zakończy jego problemy, czy też doprowadzi do czegoś jeszcze bardziej dramatycznego? Warto sięgnąć po komiks, żeby się tego dowiedzieć! Jedno jest pewne - Deadpool tak łatwo nie odpuści i da się boleśnie we znaki oprawcom!

"Deadpool Classic. Tom 9" oparty jest na scenariuszu Gail Simone, amerykańskiej autorki komiksów. Znana jest z takich tytułów i serii jak: "Ptaki Nocy", "Agent X" czy "Wonder Woman". Otrzymała za swoje prace kilka nagród, m.in. True Believers Comic Award oraz GLAAD Media Award. Została też wprowadzona do galerii sławnych twórców komiksów, Friends of Lulu. Za ilustracje w komiksie odpowiedzialni są rysownicy z UDON Studios.

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy dla młodzieży lub z serii Marvel - komiksy, zabawki, gadżety

Szczegóły
Recenzje
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Radosław F. w dniu 2020-10-16
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Deadpool Classic tom 9 to kolejna już zmiana w obsadzie stanowiska scenarzysty. Przygotowaniem przygód dość polarnego w ostatnim czasie zamaskowanego najemnika, zajęła się Gail Simone. Autorka mająca w swoim dorobku kilka naprawdę świetnych tytułów i potrafiąca zaserwować czytelnikom naprawdę solidną porcję rozrywki. Czy tak też jest w przypadku recenzowanego albumu?

    Na sam początek kilka istotnych informacji. Dziewiąty tom serii Classic składa się z dwóch części. Pierwsza to zeszyty 65-69 oryginalnej serii, które kończą całą historię. Druga składa się z szczęściu pierwszych zeszytów serii Agent X, pojawiającej się pierwotnie na rynku w latach 2002-2003. Cała zaserwowana więc tutaj opowieść ma już kilka ładnych lat na karku. Stanowi to jednak jej ogromną siłę, gdyż były to czasy, kiedy twórcy nie musieli zbytnio przejmować się „poprawnością polityczną” i mieli dość szerokie pole manewru w wymyślaniu swoich historii.

    Deadpool nie potrafi spokojnie siedzieć w jednym miejscu i dość często wplątuje się przez to w poważne kłopoty. Tym razem zadarł ON z japońską mafią, pozbywając się czterech ważnych przywódców. Eksterminacja ważnych osobistości świata przestępczego, nie była przez niego zbytnio planowana. Decydując się na ten krok, pozbawił ON przez przypadek pracy „Czarnego Łabędzia”, zabójcy na zlecenie, który sam miał wykonać wyrok na wspomnianej czwórce. Potrafi ON nie tylko sprawnie posługiwać się bronią, ale również posiada pewną mocno wyróżniająca go z tłumu moc. Potrafi ON infekować mózgi swoich ofiar zabójczym wirusem, który sieje ogromne spustoszenie w umyśle ofiary. Ktoś taki będzie stanowił dla Deadpool naprawdę solidne wyzwanie, chociaż jego umysł i tak jest mocno wypaczony nawet bez szalejące w nim wirusa.

    Gail Simone starając się ukazać niebezpieczną walkę Deadpoola z agentami dalekowschodniej mafii, niestety w niektórych momentach nazbyt przeciągnęła swój pomysł, przez co chwilami może być ON dla niektórych nudny. Na całe szczęście pewne widoczne braki zostają nadrobione wyrazistością innych scen i całą masą świetnego czarnego humoru, który jest znakiem rozpoznawczym serii. Autorka nie boi się również sięgnąć po momenty, w których urodzie panie prezentują swoje wdzięki, często w dość oszczędnych strojach. Duża „seksualizacja” kobiet, może co niektórym czytelnikom przeszkadzać, więc należy wziąć ten element pod uwagę, zanim zdecyduje się na zakup albumu.

    Tak jak zostało to już wspomniane wcześniej, druga część komiksu poświęcona jest debiutowi Agenta X. Inna postać nie oznacza zbyt wielkiej rewolucji, w zadzie oblicze całej historii, jak i samej postaci niewiele się zmienia. Nadal mamy więc tutaj podobny poziom żartów, podobne mocno sarkastyczne podejście do otaczającego świata czy podobny sposób kształtowana całej opowieści. Jedna różnica jest tak, że pojawia się tutaj mniej „akcji”, a całość zaczyna mocniej opierać się na dialogach.

    Najbardziej kontrowersyjnym elementem albumu jest oprawa graficzna. Za rysunki opowiadają tutaj członkowie grupy Udon Entertainment, którzy swoim stylem bardzo mocno łączą typowy komiks amerykański i stylistykę znaną z mangi i anime. Rysunki łączące cartoonową stylistykę z mangową estetyką, nie są złe, w niektórych kadrach mogą nawet się podobać, nie każdy jednak będzie ich zwolennikiem. Największy problem stanowią tutaj twarze postaci, które niezbyt pasują do całej historii (szczególnie jeśli chodzi o gangsterów z twarzami pięknych nastolatków…).

    Deadpool Classic tom 9 pomimo swoich widocznych wad stanowi poprawny komiks, który potrafi zapewnić chwilę niezobowiązującego relaksu. Pozycja ma swój urok i na pewno powinna spodobać się fanom głównego bohatera, nawet pomimo swojej oprawy wizualnej.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    3/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Robert W. w dniu 2020-08-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: komiks
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kimże jest ów Deadpool? Większość pewnie kojarzy tego byłego najemnika, który zyskał możliwość regeneracji, jednak jego twarz się nie zregenerowała. Możliwe że jest to gdzieś wyjaśnione, jednak ja nie mam bladego pojęcia dlaczego tak jest. Tak więc mamy antybohatera i jego nieustanną paplaninę, która robi się po jakimś czasie nużąca. A czego dowiemy się z nowego tomu jego perypetii?

    Wade Wilson ma prawdziwy talent do pakowania się w kłopoty – a tym razem podpadł telepacie, który zainfekował jego mózg wirusem! Teraz, zmagając się z zamętem w umyśle, Deadpool musi zdobyć róg Rhino i ochraniać mutantkę Dazzler, którą prześladuje hejter. W końcu jednak odkryje, kto odpowiada za jego stan, ale wybuchowa konfrontacja z telepatą może doprowadzić do czegoś znacznie gorszego…

    Nad Deadpoolem pracowało wielu różnych twórców. Seria trzymała różny poziom. Nigdy jednak tak przeciętny jak teraz. a wszystko to wina kiepskich ilustracji.

    Fabuła tego tomu, a raczej jego scenariusz, jest typowy dla tej serii. Trochę walk, trochę żartów, dużo akcji. Gail Simone nie stworzyła niczego ponad to, co jej poprzednicy. Problem pojawia się, gdy spojrzeć na rysunki. Te udające mangę grafiki to porażka, na którą trudno się patrzy. A szkoda, bo choć Deadpool miał w swej karierze wielu kiepskich ilustratorów, tak źle jeszcze nie było.

    Oczywiście kto lubi Deadpoola, przeczytać powinien. W końcu to kolejna porcja przygód ich bohatera. Ale nic poza tym.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula