Martwa jesteś piękna

Autor:

Średnia: 4.6 Ilość ocen: 16
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Format
130 x 205 mm
Wydawnictwo
Rok wydania
2018
Ilość stron
448
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 27,12 zł
Nasza cena: 29,92 zł 39,90 zł Taniej o: 25%


Książka, która nie pozwoli, byś zasnął spokojnie. Odkryj potworne zbrodnie i poznaj psychikę tego, który ich dokonuje, stając się widzem jego przerażającego przedstawienia.

Powieść Belindy Bauer wciąga i zaskakuje do samego końca. Książka "Martwa jesteś piękna" daje Czytelnikowi możliwość, poznania bliżej zawodu reportera kryminalnego. Brutalne zbrodnie, przestępcy i nowe wyzwania stawiane nieustannie przed Eve Singer, zachęcają do tego, by zagłębiać się w niebezpiecznym, przestępczym świecie.

Eve Singer to ambitna dziennikarka, specjalizująca się w opisywaniu krwawych zbrodni. Jej miejscem pracy jest studio telewizyjne, w którym realizuje się jako reporterka kryminalna. Pewnego dnia dochodzi jednak do wniosku, że jej kariera stanęła w miejscu. Kobieta chce, by coś się zmieniło, a jest gotowa zrobić wszystko, byle tylko zyskać uznanie odbiorców czekających na kolejne sensacje. Morderca także pragnie sławy. Chce, aby ludzie podziwiali jego zbrodnie. Zafascynowany śmiercią i zadawaniem bólu, postanawia znaleźć sposób, by jak najlepiej się zareklamować. Jego kluczem do medialnej sławy ma być Eve. Kiedy mężczyzna kontaktuje się z dziennikarką, ta początkowo czuje dużą satysfakcję, że jako pierwsza będzie mogła zdać relację z popełnionej przez zabójcę zbrodni. Wkrótce jednak wychodzi na jaw, że morderca oprócz dokonywania zbrodni, ma także inną fascynację, którą jest właśnie sama reporterka.

Belinda Bauer urodziła się 24 grudnia 1962 w Anglii. Autorka książki "Martwa jesteś piękna" zajmuje się pisaniem opowiadań oraz powieści. Jest również dziennikarką i scenarzystką. Książka pt. "Szczątki" napisana przez Bauer, została doceniona przez brytyjskie Stowarzyszenie Pisarzy Literatury Kryminalnej.

Czytaj całość

Recenzje (16)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-02-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Podeszłam do czytania powieści z pewną obawą i nieufnością. Nie znałam wcześniej twórczości Belindy Bauer i biorąc książkę do ręki nie byłam pewna czego mam się spodziewać.

    Obecnie rynek jest dosłownie zalany opowieściami o nieprzeciętnych mordercach i dlatego od thrillerów oczekuję przede wszystkim dobrej rozrywki, dreszczyku emocji a jeśli przy okazji dostanę wciągającą historię to czego mogłabym chcieć więcej.

    Może wątek kryminalny mnie nie zaskoczył ale styl pisania autorki za to tak , w pozytywnym słowa tego znaczeniu.

    Swobodny styl, wartka akcja , błyskotliwe dialogi okraszone humorem nadają tekstowi dynamiki i lekkości i są niewątpliwie największym atutem tej książki.

    Czytanie tej powieści przypomina mi trochę jazdę kolejką górską nie z powodu pędu bo akcja nie toczy się tu w jakimś tempie przyprawiającym o zawrót głowy ale nie ma możliwości aby z niej wysiąść aż do końca , do finału, wprost nie mogłam oderwać się od czytania.

    Tempo akcji jest wyważone i tak skonstruowane , że po chwilach gdy wstrzymywałam oddech gdyż atmosfera strachu była wręcz namacalna, zwalniało by w odpowiednim momencie znów przyśpieszyć.

    Chwilami miałam wrażenie, że nie czytam wcale kryminału gdyż autorka świetnie wplotła w fabułę wątki obyczajowe co nie znaczy, że w tych momentach było mniej ciekawie i ekscytująco.

    Główna bohaterka jawiła mi się początkowo jako ambitna i bezwzględnie dążącą do kariery , za wszelką cenę próbującą utrzymać się w branży reporterkę kryminalną. Z chwilą gdy okazało się, że jest kochającą córką opiekującą się chorym na Alzheimermajera ojcem , który pogrąża się coraz bardziej w świecie duchów i urojeń , stała się dla mnie bardziej autentyczna i realistyczna.

    Postaci antybohatera natomiast, autorka poświęca kilka rozdziałów i dokonuje analizy postępowania psychopatycznego mordercy . Bardzo przekonująco rysuje jego portret psychologiczny, człowieka pozbawionego wszelkich skrupułów i uczuć, dokonujący zbrodni w swoim chorym mniemaniu w imię wyższych celów .

    Belindzie Bauer udało się zbudować postaci z krwi i kości i każdej z nich przypisać jakąś rolę, nikt nie pojawia się tu przypadkiem. Nawet ofiarom aby nie były anonimowe poświęca krótkie opowieści , zanim tracą życie , co dla mnie jest jeszcze bardziej wstrząsające.

    Autorka połączyła seryjnego mordercę z reporterką dziwną a zarazem intrygująca więzią, z powodu której sama stanie się zwierzyną. Czy moralność wygra z oglądalnością i pędem do kariery ?

    Czy morderca zostanie schwytany i poniesie zasłużoną karę ?

    A swoją drogą w dziwnych i smutnych czasach przyszło nam żyć, kiedy udający empatię reporterzy pojawiają się na miejscach katastrof , morderstw jak hieny . Powieść świetnie obrazuje pogoń mediów za tanią sensacją. Nikt nie interesuje się tym co dobre, dobro nie jest popularne o tym się nie pisze.

    Polecam wszystkim amatorom solidnej rozrywki i spędzania czasu z dobrą książką w ręku.

    Mam nadzieję, że więcej książek Belindy Bauer pojawi się na polskim rynku.

    "Ludzie, którzy zostawiają po sobie coś pięknego nigdy nie umierają. "

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Początkujący Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Śmierć jako akt. Akt tworzenia dzieła sztuki. Śmierć jako spełnienie wizji autora-mordercy o momencie idealnego piękna. I o pięknie doskonałym zaklętym w ten jeden moment, po którym nie ma już nic albo jest wszystko co najszlachetniejsze. Taką wizję prawdy hoduje w swojej głowie seryjny morderca opisany przez Belindę Bauer. I należy przyznać, że opis ten jest wyjątkowo dobry, profesjonalny, stabilny, a jednocześnie nie odbiegający ani na jotę od pojęcia dobrego kryminału.

    Początkowe skupienie na pracy dziennikarki kryminalnej pozwala nam w dalszej części rozumieć odczucia, postępowanie i emocje głównej bohaterki. Eve jest dziennikarką i jest to, pardon my language, normalna dziennika. Bez silenia się na obdarzanie bohaterki przedziwnymi fobiami, traumami czy wizjami, co zdaje się być ostatnio kanonem obowiązującym w kryminałach czy thrillerach, autorka jest w stanie pisać o codzienności prywatnej i zawodowej budząc w nas zainteresowanie, czasem niedowierzanie a nawet współczucie. Eveline jest bowiem kobietą z krwi i kości, zmagającą się z takimi samymi problemami jak inni jej rówieśnicy, współpracownicy, czy mieszkańcy Londynu. Dla niej pada ten sam śnieg, gonią ja te same terminy, tak samo jak inni zmaga się z chorobą najbliższych. W tym miejscu należy się głęboki ukłon w stronę Pani Bauer za niezwykle ciepłe i ludzkie potraktowanie zarówno cierpiącego na Alzheimera ojca, jak i utrudzonej, walczącej na przemian z ogromną miłością i atakującą potajemnie nienawiścią córki, która w swojej bezradności wypowiada czy też myśli słowami, których ani nie czuje, ani wprowadzić w życie nie chce ani też nie wyobraża sobie, by siłą jej zniechęcenia mogły się sprawdzić.

    Bardzo zwyczajna, nieco roztrzepana, czasem ulegająca skrajnym emocjom Eveline, ulegając swoim naturalnym dziennikarskim instynktom, niespodziewanie staje się elementem przedziwnej, momentami wręcz abstrakcyjnej układanki psychopaty. Ów człowiek to pseudoarystokrata, kolekcjoner, furiat, bezwarunkowo wielbiący (martwą!) matkę spadkobierca (opisy można mnożyć, jego osobowość jest oszałamiająca). Człowiek, który ulega tym nutom, które kiedyś rządziły nim jako artystą malarzem i komponuje z nich absurdalne wystawy oparte na makabrycznej wersji prawdy, którą sam tworzy i sam prezentuje szerokiej publiczności - świadkom spektaklu, któremu na imię śmierć.

    A gdzie wobec tego sam kryminał? I rola bohaterki w wydarzeniach stanowiących jego clue? Eve to kobieta dzielna. To kobieta o jednej twarzy. Autorka nie nadaje jej super mocy gdy pojawiają się w książce wątki kryminalne (trzeba tu wspomnieć, że owe wątki opisane są niezwykle plastycznie i subiektywnie - krew się widzi, ból się czuje, strach udziela się także nam). Eve to także kobieta pozwalająca sobie na słabości, na wspieranie się na ramieniu silniejszego. Jak ja wszyscy szuka pomocy tam, gdzie spodziewa się ją znaleźć, jak ja ulega zwątpieniu, jak ja podejmuje szalone, spontaniczne decyzje zakończone różnymi rezultatami. Wystarczy podsumować, że Eva mogłaby być jak moja koleżanka, sąsiadka, siostra. Albo jak ja sama.

    I językiem mówi do mnie też takim, że jego użycie nie byłoby mi dziwne, i dzięki któremu książkę czyta się z przyjemnością, bez poczucia nierówności stylistycznych, czasowych. Nawet typowe dla kryminałów nagłe sceny przemocy wpadają w akcję niczym bile do łuzy, do której po prostu muszą wpaść.

    "Martwa jesteś piękna" jest pozycją, po którą dzięki bardzo intrygującemu tytułowi i mrocznej okładce sięga wielu wielbicieli gatunku. Jak się okazuje po ukończeniu lektury, nie zawodzi też treść. Autorka nie jest przecież nowicjuszką w tym gatunku literackim, jest w krajach swego zamieszkania popularna, często nagradzana i doceniana. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z Belindą Bauer. Bardzo udane.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka „Martwa jesteś piękna” moją uwagę przykuła przede wszystkim swoim tytułem. Trzeba przyznać, że jest ON bardzo intrygujący. Jak można widzieć piękno w śmierci? Kim trzeba być, by zachwycać się czyimś zgonem? Już sam tytuł zrodził we mnie pytania, a opis fabuły tylko mocniej podsycił moją ciekawość. Po prostu musiałam przekonać się, co też kryje w swoim wnętrzu tak zagadkowa książka.

    Początki z tą powieścią nie należały do łatwych. Pierwsze sto stron przeczytałam bez większych rewelacji. Ani niespecjalnie ciekawiło mnie to, kim jest morderca, ani jakoś szczególnie nie potrafiłam się wgryźć w fabułę, do głównej bohaterki książki zaś czułam pogardę za to, w jaki sposób wykonuje swój zawód. Drażniło mnie to jej gonienie za sensacją, ta jej chęć zdobycia jak najbardziej szokującego materiału i przekraczanie granic przyzwoitości, byle tylko osiągnąć zamierzony cel. Za coś obrzydliwego uważałam jej metody pracy, jak choćby nagabywanie rodziny ofiary w kilka godzin po jej śmierci. Nie byłam przekonana, czy w ogóle w którymś momencie cokolwiek sprawi, bym mogła wciągnąć się w lekturę i zacząć odczuwać przyjemność z niej płynącą. O dziwo jednak, po przekroczeniu tych pierwszych opornych stu stron wreszcie coś w tej kwestii zaskoczyło.

    „Martwa jesteś piękna” to książka, w której narrator jest wszechwiedzący. Prowadzi ON nas przez powieść, pokazując głównie życie i odczucia Eve oraz mordercy. W opowieść tę wplata fragmenty życia osób, z którymi na co dzień bądź okazjonalnie styka się bohaterka – ojca z demencją, samotnego sąsiada, kolegów z pracy, dziennikarzy konkurencyjnych stacji. To jednak nie wszystko. Krótkimi bohaterami powieści stają się także ofiary mordercy. Jesteśmy świadkami ich ostatnich chwil i przerażającej świadomości zbliżającej się śmierci. To intrygujący, ale i szokujący zabieg. Choć to postacie, do których nie ma czasu i możliwości się przywiązać, to jednak trudno nie odczuwać współczucia, obserwując ich walkę do ostatniego tchu, mimo coraz silniejszego przeświadczenia o tym, że walka ta jest skazana na przegraną.

    Między Eve a mordercą nawiązuje się dziwna relacja. Morderca sugeruje jej, że w gruncie rzeczy oboje są do siebie podobni – śmierć jest ich obsesją. Ona poszukuje jej, by mieć sensacyjny materiał; ON – by podziwiać jej osobliwe piękno. Oboje też potrzebują widowni. Choć wszytko w niej się buntuje przeciwko temu, z czasem Eve dochodzi do wniosku, że może być w tym sporo prawdy.

    Belinda Bauer umiejętnie buduje napięcie w swojej powieści. Eve jest obsesją i celem mordercy. Wie, że grozi jej niebezpieczeństwo, ale to nie zniechęca jej do działania. Z jednej strony chce pomóc w ujęciu sprawcy zbrodni, z drugiej stara się udokumentować sensacyjną sprawę. Czytając, zastanawiałam się, jaki będzie kolejny krok mordercy, czy uda się udaremnić jego zabójczą grę, zanim zbierze ona kolejne krwawe żniwo i zanim zdoła ON dorwać Eve. Mimo początkowych trudności, powieść naprawdę mnie wciągnęła i trzymała w napięciu do samego końca.

    Autorkę powieści pochwalić trzeba za kreację postaci. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście kreacja Eve. To silna i niezależna kobieta, która musi walczyć o pozycję w środowisku zdominowanym przez kult młodości i piękna, balansując między tym, co moralnie akceptowalne a tym, co da jej wymagane wyniki w pracy. Choć początkowo nie darzyłam jej sympatią, jej przymioty sprawiły, że z czasem ją polubiłam. Drugą wyraźnie nakreśloną postacią jest morderca. Intryguje tutaj jego pokręcona psychika – to, jak rodziła w nim się i ewoluowała na przestrzeni czasu jego fascynacja śmiercią. Polubić go nie ma najmniejszej możliwości, ale przyznać trzeba, że to naprawdę ciekawa postać. Z bohaterów dalszoplanowych warto wspomnieć dwie postacie. Pierwszą z nich jest Duncan, dotknięty demencją ojciec Eve. Autorka naprawdę dobrze oddała zachowanie takiej osoby i to, co choroba robi z jego osobowością. Drugą z postaci dalszoplanowych wartych wspomnienia jest Joe, kamerzysta Eve. To świetny facet, z którym Eve rozumie się bez słów i na którego może liczyć w każdej chwili.

    Belinda Bauer stworzyła świetny, trzymający w napięciu i szokujący thriller. Jeśli jesteście fanami tego gatunku, sądzę, że jest to powieść, której warto poświęcić uwagę. Polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Zapraszam na mój blog: https://shevvolf.blogspot.com

    Przyznam szczerze, że czytając pochlebne opinie na temat tej książki jak również sam jej opis? Spodziewałam się po niej czegoś, co najnormalniej w świecie wbije mnie w fotel i da dużo satysfakcji podczas lektury - zapowiadało się naprawdę ciekawie. Uczucie jakie mi się nasuwa po jej przeczytaniu? To ROZCZAROWANIE. Dlaczego? Przede wszystkim z powodu bardzo irytującej głównej bohaterki, Eve, typowej karierowiczki, która dla uratowania swojej pozycji w redakcji? Jest w stanie zrobić bardzo wiele. I nawet to, że ma ciężko chorego ojca, którym musi się opiekować znosząc fakt, że przez większą część czasu nie pamięta nawet kim jest, nie sprawił, że zapałałam do niej nicią sympatii. To samo tyczy się seryjnego mordercy, z którym w książce mamy do czynienia - zabrakło mi analizy jego przypadku, dogłębnego wyjaśnienie przyczyn, dla których stał się, a może zawsze był, urodzonym mordercą? Same zbrodnie - chaotyczne, momentami bezsensowne i zwyczajnie okrutne, tak różniące się w sposobie zabijania, że aż wydawały się zwyczajnie mocno naciągane, również nie przekonały mnie do siebie. Krótko mówiąc moim skromnym zdaniem „Martwa jesteś piękna” miała duży potencjał, który najzwyczajniej w świecie nie został wykorzystany. Szkoda, że cała fabuła jak również sami bohaterowie potraktowani zostali jakoś tak po macoszemu. Na szczęście całkiem sympatyczna i prostolinijna postać Joe’go choć trochę zniwelowała uczucie goryczy. Jeśli lubicie kryminały, a nie macie przy tym zbyt wygórowanych oczekiwań co do samej fabuły? To myślę, że książka mogłaby przypaść Wam do gustu, czy ją polecam? I tak i nie, to już pozostawiam do rozstrzygnięcia Waszemu osądowi.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzent Wybitny
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kryminał to gatunek literacki, który od niedawna stał się jednym z moich ulubionych. Teraz częściej sięgam po tego typu pozycje, niż byle jakie romanse, które nie różnią się od siebie niczym szczególnym. Thrillery mają to do siebie, że za każdym razem serwują różne historię, od których czytelnik nie jest w stanie się oderwać. Niedawno miałam okazję przeczytać naprawdę dobry thriller, o którym chcę wam opowiedzieć.

    Eve Singer jest dziennikarką i jej zadaniem jest bycie zawsze w centrum wydarzeń. Gdy tylko zostanie popełnione przestępstwo, ona pierwsza jest na miejscu i zdaje relacje swojej stacji telewizyjnej. Pracuje jako reporterka kryminalna i jest w tym naprawdę dobra, ciężko jej dorównać, ale kobieta zdaje sobie sprawę, że utknęła w martwym punkcie i nic nie wskazuje na to, by miała się poprawić jej sytuacja. Eve wie, że musi sprostać oczekiwaniom widzów, im okrutniejsze przestępstwo, tym większa oglądalność i zadowolenie szefa. Gdy pojawia się kolejna sprawa, zrozumiałe jest, że zajmie się nią Eve. Nikt jednak nie podejrzewał, że morderca zainteresuje się kobietą i to właśnie jej zaproponuje pewien układ, twierdząc, że skorzysta na nim ona jak i on. Jej zadaniem będzie udokumentowanie jego zbrodni, które sam nazywa "sztuką". Eve szybko zda sobie sprawę, że podpisała umowę z diabłem, a konsekwencje tego chorego układu, mogą skończyć się tragedią...

    Muszę przyznać, że nie oczekiwałam za wiele od tej książki. Spodziewałam się czegoś przeciętnego, może przewidywalnego, ale na pewno nie przeczuwałam, że Belinda tak mnie zaskoczy akcją i całym pomysłem na rozegranie tej historii. Początkowo nawet nie miałam zamiaru czytać tej książki, ale po trzecim e-mailu z propozycją zrecenzowania tego tytułu uległam pani z wydawnictwa i zgodziłam się. I wiecie co? To była najlepsza decyzją, jaką podjęłam. "Martwa jesteś piękna" okazała się być genialnym thrillerem, który do ostatniej strony trzymał mnie w niepewności, akcja ani na chwile nie zwalniała, co sprawiło, że oceniłam tę książkę naprawdę dobrze.

    Najbardziej intrygującą postacią w książce okazał się nikt inny, jak nasz morderca, który swoje zabójstwa, traktował jak dzieła sztuki, które inni mieli podziwiać. Wykreowanie tej postaci wyszło autorce znakomicie, dość głęboko przedstawiła nam jego psychikę, odtworzyła to, co działo się w jego głowie i sprawiła, że ten bohater z jednej strony nas przerażał, a z drugiej, mogę stwierdzić, że fascynował. Morderstwa, które popełniał były naprawdę okrutne, ale z drugiej strony, to czego się dopuszczał, miało jakiś ukryty sens, którego czytelnik podczas czytania tak silnie poszukuje. Muszę przyznać, że ta postać wyjątkowo mnie zaciekawiła i byłam okropnie zaabsorbowana jego przewinieniami. Oczywiście, główna bohaterka - Eve Signer - także została wykreowana bardzo dobrze. Spodobało mi się to, że bohaterka twardo stąpała po ziemi, nie wiedziała co to strach, w chwili, gdy jej groziło niebezpieczeństwo lub jej bliskim. Była pełna podziwu poprzez swoją zadziorność, cięty język i urzekła mnie swoją ogólną postawą w tej książce.

    "Martwa jesteś piękna" sprawia, że nie można się od niej oderwać już od pierwszych stron. Uczucie niepokoju pojawia się już na pierwszych stronach książki i z każdą kolejną potęguje jeszcze bardziej. Sceny obserwujemy z perspektywy Eve i mordercy i to właśnie na nich najbardziej się skupiamy. Ale autorka nie pominęła też tych postaci drugoplanowych, którym poświeciła kilka stron, tworząc ich krótką charakterystykę, co było świetnym podejściem do wykreowania wszystkich bohaterów książki.

    Naprawdę polecam sięgnąć po "Martwa jesteś piękna". Ta książka jest tak doskonała, że ja nie znalazłam w niej żadnej wady. Wszystko zostało idealnie wyważone, nic nie jest przesadzone w tej książce, no może z wyjątkiem króciutkiego epizodu miłosnego, który był zupełnie zbędny. Ale cała reszta jak najbardziej prezentuje się dobrze.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 11 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Martwa jesteś piękna
  • Autor: Belinda Bauer
  • Wydawnictwo Muza
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 448
  • Format: 130 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328708501
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: The Beautiful Dead
  • Tłumacz: Paweł Wolak
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788328708501
  • EAN: 9788328708501
  • Wymiary: 14.0x20.0x3.3 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula