Mały Stefcio ma cztery lata, włosy w kolorze jasnej czekolady i najlepszą mamę na świecie. Czułą, wrażliwą, uważną na potrzeby synka i swoje własne. Oto historia o tym, że każda mama potrzebuje czasami złapać oddech, napić się ciepłej kawy i zebrać myśli. Po prostu mieć chwilę dla siebie. A wszystko to widziane oczami roztropnego czterolatka.
W czasach gdy tak dużo mówi się mamom o self-care, niewiele myśli się o tym, jak wyjaśnić tę ideę dzieciom. Ta książka może stać się pierwszym krokiem do zrozumienia przez Twojego malucha, co znaczy "chwila dla siebie" i dlaczego tak bardzo jej czasami potrzebujesz.
O autorce
Patrycja Południkiewicz-Kędzior - doświadczona copywriterka i trochę mniej doświadczona mama. Taka, która na co dzień przytula, rozumie, ociera łzy, śmieje się i dba. Po prostu stara się być najlepszą mamą na świecie. Jakiś czas temu zrozumiała, że aby naprawdę się nią stać, potrzebuje czasami chwili dla siebie. I napisała o tym książkę.
O czym opowiada książka "Mamy chwile" i jakie wartości przekazuje dziecku?
Publikacja ta przybliża dziecku ideę self-care oraz potrzebę odpoczynku rodzica poprzez historię czteroletniego Stefcia. Opowieść uczy maluchy empatii i zrozumienia, że dorośli również potrzebują czasu na regenerację i zebranie myśli. Narracja skupia się na budowaniu zdrowej relacji opartej na wzajemnym szacunku do własnych granic i potrzeb. Lektura stanowi doskonały punkt wyjścia do rozmów o emocjach i dbaniu o własny dobrostan psychiczny.
Dla dzieci w jakim wieku przeznaczona jest ta historia o Stefciu?
Książka jest skierowana przede wszystkim do przedszkolaków w wieku od 3 do 5 lat. Główny bohater ma cztery lata, co pozwala dzieciom w podobnym wieku łatwo utożsamić się z jego postrzeganiem świata. Język publikacji jest prosty i dopasowany do możliwości poznawczych młodego odbiorcy, co ułatwia zrozumienie przekazu. Dzięki temu maluchy chętnie angażują się w śledzenie codziennych przygód chłopca i jego mamy.
Dla kogo "Mamy chwile" nie będzie odpowiednim wyborem podczas zakupów?
Pozycja ta nie jest polecana dla rodziców szukających dynamicznej akcji, ponieważ skupia się na codziennych emocjach. Starsze dzieci szkolne mogą uznać prostą narrację czterolatka za zbyt mało angażującą pod kątem fabularnym. Treść koncentruje się wyłącznie na relacji matka-dziecko, więc nie sprawdzi się jako poradnik o relacjach z rówieśnikami. Jest to lektura dedykowana konkretnie do nauki empatii wobec potrzeb rodzica w domowym zaciszu.
Z czyjej perspektywy prowadzona jest narracja w tej opowieści?
Cała historia opowiadana jest z punktu widzenia roztropnego czteroletniego chłopca o imieniu Stefcio. Taki zabieg pozwala małym czytelnikom spojrzeć na dorosły świat oczami rówieśnika, co zwiększa autentyczność przekazu. Chłopiec opisuje zachowania swojej mamy z dziecięcą szczerością i ciekawością, ucząc się interpretować jej sygnały o zmęczeniu. Perspektywa dziecka sprawia, że pojęcie "chwili dla siebie" staje się dla malucha zrozumiałe i bliskie.
Jak ta publikacja pomaga rodzicom w tłumaczeniu dziecku potrzeby odpoczynku?
Książka dostarcza gotowych argumentów wyjaśniających maluchowi, dlaczego mama potrzebuje wypić ciepłą kawę w spokoju. Zamiast suchych poleceń, rodzic może odwołać się do sytuacji opisanych w tekście, co buduje płaszczyznę porozumienia. Lektura normalizuje potrzebę regeneracji i pokazuje, że szczęśliwy rodzic to rodzic, który ma czas na zebranie myśli. Wspólne czytanie pomaga wypracować domowe rytuały szanujące czas wolny każdego członka rodziny.