Starsze pokolenia pamiętają mknące po ulicach Fiaty 125p i 126p, Polonezy, Nysy, Żuki, Syreny czy Jelcze 043, zwane ogórkami. Dla młodszego pokolenia te samochody to prawdziwe muzealne zabytki. Ale to właśnie one stanowiły w czasach Polski Ludowej najczęstsze środki transportu. Trzeba też wspomnieć o motorach czy rowerach - te ostatnie zrobiły nawet międzynarodową karierę. Z nich wszystkich korzystały miliony Polaków, którzy dziś wspominają je z sentymentem. Nie ma się co dziwić. Posiadanie tzw. malucha czyniło jego właściciela królem szos. Poloneza postrzegano z kolei jako prawdziwy luksus. Za to ogórek nie miał sobie równych jako autobus miejski i na wycieczki. Dzisiaj zapewne mało kto wytrzymałby dłuższą podróż w tym pojeździe, Jednak dekady temu podróżowali nim prawie wszyscy.
"Maluchem do raju. Czym i jak podróżowano w PRL-u?" to wycieczka w przeszłość i spojrzenie na polskie środki transportu od czasów po drugiej wojnie światowej aż do momentu przemiany ustrojowej. Z jednej strony - książka przywróci wspomnienia i niektóre osoby z rozrzewnieniem wspomną w swojej wyobraźni tamte lata i podróże. Z drugiej - wywoła uśmiech i dostarczy doskonałej rozrywki. Fotografie sprzed lat i ciekawa treść świetnie się uzupełniają, przedstawiając motoryzacyjny okres Polski Ludowej.
Autorami książki są Kazimierz Kunicki ("Sekrety Krakowa", "Budujemy drugą Polskę. Wielkie inwestycje PRL-u") i Tomasz Ławecki ("Ta nasza młodość? Jak dorastało się w PRL", "Przewodnik - Śladami Chopina").
Czym się kiedyś jeździło? Jak się podróżowało? Co przywożono do Polski z Turcji i Nepalu? Niech wrócą wspomnienia, a młode pokolenie zobaczy, jakie pojazdy królowały na drogach dekady temu.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii historia polski
